Dodaj do ulubionych

poległam:(((((((((((((((((((((

06.10.10, 21:43
niestety po prawie 2 mcach, brakuje mi 2 dni, poległam:( zjadłam kromkę z masłem, bo od wczoraj nagle miałam ciagoty an normane jedzenie. jestem zła, zawiedziona, jednak nie mam silnej woli, ehhhhh......trwac dalej czy dac sobie spokój? nie chcę kończyć ale jesli ta kromka zniweczyła moje 2 mce to będę musiała przeżyć..jakoś

iza
Obserwuj wątek
    • nancy_callahan Re: poległam:((((((((((((((((((((( 06.10.10, 21:46
      Wytrzymaj!
      zapomnij o tej nieszczęsnej kromce i dukaj dalej.
      Jedna kromka to jeszcze nie koniec świata tylko teraz się nie czuj usprawiedliwiona i nie kontynuuj grzesznego procederu.
    • coraz.mniej Re: poległam:((((((((((((((((((((( 06.10.10, 22:28
      iberka , trzymaj się początki czasami takie bywaja ale wytrwaj bo warto.
      Ja byłam juz na tylu dietach , że nie mogę ich zliczyć.
      Niestety nie były one trafne , ciągle byłam głodna , nawet mdlałam.
      Uznałam , że jak mam tak cierpieć bez efektu to to olewam.
      Ale jak pewnego dnia weszłam na wagę i zobaczyłam wskaźnik powyżej 90 - beczałam przez tydzień.Juz nie pamiętam od kogo dowiedziałam się o tej diecie ale dziękuję chyba sama sobie , że to usłyszałam i wziełam się za siebie.
      Szkoda , że nie masz koło siebie kogoś kto też jest na diecie wtedy jest łatwiej.
      Życzę Ci wytrwałości. WYTRZYMAJ !!!
      Pozdrowienia. : )
    • anet81 Re: poległam:((((((((((((((((((((( 07.10.10, 08:40
      Wcale nie POLEGŁAŚ.
      to tylko drobna wpadka. Wszystkim się takie zdarzają.
      Poległabyś gdybyś od dzisiaj zaczęła jeść ten chleb i zarzuciła dietę.
      Ale jednak kanapka to nie koniec diety. Nie ma o co szat rozdzierać.
      Mam nadzieję, że Ci ten chlebek z masłem smakował ;)
      • slonce12 Re: poległam:((((((((((((((((((((( 07.10.10, 09:36
        no co Ty chcesz zaprzepaścić 2 miesiące dukania po 1 kromce chleba z masłem??????!
        zezarłaś węglowodany i tłuszcz więc się ich pozbądź na rower marsz albo pobiegaj ok godziny i już będzie po nich. Węglowodany spala się na wysokim tętnie (bieg, rower szybki) tłuszcz zalegający pod skórką na tzw podwyższonym tętnie ae nie wysokim. Poćwicz i śmigaj dalej. Swoją drogą podziwiam się za wytrwałość ;). Nawet jak mi przyjdzie ochota na grzech (raz się prytrafiło) myślę sobie, o moralniaku, i ze musiałabym być głupia żeby po takim czasie mordęgi coś spieprzyć. Po za tym ja jestem ekstremistką, jak się za coś biorę to jak koń, klapy na oczy i wio. Gdybym raz zgrzeszyła to było by już po diecie.
        • iberka Re: poległam:((((((((((((((((((((( 07.10.10, 09:39
          smakowało? nie, nawet nie, to było zaspokojnie popędu ;P
          a dziś an wade + 200g..niestety nic fizycznego woeczorem w grę nie wchodziło, bo sama z dziećmi do jutra jestem ;P

          iza
    • mamalideczki Re: poległam:((((((((((((((((((((( 07.10.10, 09:58
      Nie żartuj, nie takie grzechy dziewczyny mają na sumieniu :-) sprawiła Ci ta kromka przyjemność? To bardzo dobrze, teraz już będziesz grzeczna ;-) Na pewno nie zniweczysz dwóch miesięcy pracy, już sam fakt wytrzymania tak długo świadczy o silnej woli.
      Pozdrawiam:-)
    • madzioreck Re: poległam:((((((((((((((((((((( 07.10.10, 14:28
      Kochanie, nie poległaś, a się potknęłaś, a to pewna różnica ;) To drobny grzeszek, zapomnij o nim po prostu :) Zdarza się najlepszym :)
    • totorotot Re: poległam:((((((((((((((((((((( 08.10.10, 23:17
      nic się nie stało, ja się ostatnio złapałam na tym, że oblizałam łyżkę po miodzie (prawie pełną) :-)
      zrobiłam parę brzuszków więcej i o sprawie zapomniałam :-) trzymaj się i nie poddawaj :-)

      - -
      Should I stay or should I go

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka