tataida
02.01.03, 18:50
witam wszystkich bardzo serdecznie,
jak pewnie wiekszosc osob, mam pewien problem, mianowiecie-wzdecia.to, czy
bede je miec zalezy od tego, co zjem; jablka, banany, marchew, winogrono,
rosliny straczkowe, itd gawarantuja powiekszony brzuch i gazy.inne produkty,
jak pomidory i reszta warzy a takze owoce takze wplywaja dosc negatywnie, ale
to jest jeszcze do wytrzymania.
dodam, ze nabial, biale pieczywo, kawa, herbata, jaja, mieso sa neutralne.
nie szkodaza mi takze (o dziwo) produkty smazone-na pewno nie wplywaja na to,
czy wzdecia sa, czy tez ich nie ma.
jestem osoba nerwowa, ale mysle, ze nwet , gdy jest spokojnie i milo sa wciaz
wzdecia.
jest to problem i nie bardzow iem, jak sobie z nim radezic.odiwedzilam kilku
lekarzy, ale leki, ktore mi przepisano(espumisan, esputikon, manti)nie
zadzialaly.
czy taka juz jestem i musze zyc z tym problemem do konca zycia?czy tez moze
soki trawienne nie dzialaja tak jak byloby to wskazane?
ktos zasugerowal mi zrobienie badan watroby i drog zolciowych.
z gory bardzo bardzo dziekuje za pomoc.
ida.