madau
29.01.13, 15:28
Buja mnie i to niezle. Czoraj dostalam jakiegos szalu, jakiejs manii przy zakupie kurtecz"ki szalalam z bankiem, z przelewem MUSIALAM ja miec za wszelka cene, juz nawet do mamy chcialam dzwonic zeby mi ja kupila jak francuski przelew nie przejdzie, no po prostu bujalo mna strasznie.
teraz tez jestem rozkojazona, mam natlok mysli, rece mi sie trzesa mam przymus wyjasniania, wglebianie sie w sprawy ktore onegdaj byly dla mnie blahe, szaleje w tym domu zamknieta z kotka, tylko po fajki bylam...
Hipomania to? Ale przeciez w schizofrenii nie ma hipomani? Czy moze byc? Moze ja schizoafektywna bo od czasu do czasu takie zapedy mam?
Ide niebawem do psychiatry. sama antydepa nie odstawie ale przydalo by sie...