Dodaj do ulubionych

hipomania?

29.01.13, 15:28
Buja mnie i to niezle. Czoraj dostalam jakiegos szalu, jakiejs manii przy zakupie kurtecz"ki szalalam z bankiem, z przelewem MUSIALAM ja miec za wszelka cene, juz nawet do mamy chcialam dzwonic zeby mi ja kupila jak francuski przelew nie przejdzie, no po prostu bujalo mna strasznie.
teraz tez jestem rozkojazona, mam natlok mysli, rece mi sie trzesa mam przymus wyjasniania, wglebianie sie w sprawy ktore onegdaj byly dla mnie blahe, szaleje w tym domu zamknieta z kotka, tylko po fajki bylam...
Hipomania to? Ale przeciez w schizofrenii nie ma hipomani? Czy moze byc? Moze ja schizoafektywna bo od czasu do czasu takie zapedy mam?
Ide niebawem do psychiatry. sama antydepa nie odstawie ale przydalo by sie...
Obserwuj wątek
    • madau Re: hipomania? 29.01.13, 15:47
      I zadnej blogosci, radosci w tym nie ma, jest tylko ten cholerny przymus, pisania, wyjasniania etc... zle chyba ze mna :(
      • madau Re: hipomania? 29.01.13, 16:57
        zle jest. jade na pogotowie
        • monte_we_mgle Re: hipomania? 29.01.13, 17:40
          Daj znać, co Ci pozmieniał w lekach i jak się czujesz. Trzymaj się :*
          • elzbieta007 Re: hipomania? 29.01.13, 17:48
            Pogotowie zabrało Magdę do szpitala.
            • monte_we_mgle Re: hipomania? 29.01.13, 18:13
              Bardzo mi przykro :(
    • mskaiq Re: hipomania? 31.01.13, 09:31
      Może być hipomania w schizofrenii. Kiedy pytałaś o moją schizofrenie wtedy
      opisałem takie ataki manii.
      Jesteś ich świadoma a to bardzo ważne, spróbuj się nie poddawać takim
      atakom. Wtedy własnie dobrze robić ćwiczenia fizycznie, a jak jesteś na
      zewnatrz zrobic długi spacer.
      Pozdrawiam serdecznie.
      • madau Re: hipomania? 31.01.13, 12:22
        Tak, to byla hipomania (lekka) spowodowana zwiekszona iloscia serotoniny w mozgu. Wiem, bo dzialalam w szale i nie potrafilam sobie odmowic zakupow bardzo drogich kosmetykow, nawet jesli wiedzialam ze z tego powodu bede na debecie. Ale MUSIALAM i juz.
        • mskaiq Re: hipomania? 31.01.13, 12:53
          Nie brałem żadnych leków, a pojawiały sie ataki hipomanii. Kiedy się pojawiały
          wiedziałem, że nie moge ich rozwinąć. Wtedy przygladałem się im, nie uczestnicząc
          w nich. Po pewnym czasie słabły i odchodziły.
          Wiedziałem, że jesli to zaczne nakręcać emocjonalnie, a łatwo to zrobic to się mogą
          zmienic w pełną manie i wtedy zaczyna się lot, którego czesto nie da sie skontrolować.
          Pozdrawiam serdecznie.
          • madau Re: hipomania? 31.01.13, 13:16
            No wlasnie Masku, nie mam za duzego doswiadczenia z hipomnaia ( zdarza mi sie to bardzo ale to bardzo rzadko), jak opanowac ten przymus, te chec ( u mnie zakupow), posiadania czegos, zakupienia za wszelka cene, bycia w jakiejs takiej matni ze jak nie kupie to zle sie stanie. Juz kiedy kupowalam kurteczke na Allegro bylam wlasnie w takim stanie, corka do mnie skypem dzwonila mowila "namysl sie" etc a ja MUSIALAM, zbywalam ja blahym slowem - musialam miec te kurtke, tak jak wczoraj musialam miec te kosmetyki. To jest jakis chorror.
            • monte_we_mgle Re: hipomania? 31.01.13, 15:42
              U Ciebie pojawia się to prawdopodobnie wtedy, gdy lekowo serotoniny jest za dużo w organizmie, bo Ty bierzesz leki. W tym wypadku pewnie dlatego, że organizm był wyczerpany odchudzaniem, w innych może być z powodu jakichś okresowych niedoborów elektrolitów, czy innych składników. Zdarza się też, że antydepresanty wywołują hipomanię, gdy nic szczególnego się w organizmie nie dzieje. Mogą tak działać, ryzyko jest opisane w ulotkach.
              Trzeba pójść do lekarza, opowiedzieć wszystko, czasem zrobić jakieś badania i ustawić leki ponownie.
              • madau Re: hipomania? 31.01.13, 19:43
                Bylam u lekarza. Wczoraj. Chcial mi zalatwic miejsce w szpitalu, szybko. Ale ja do niego zadzwonilam i powiedzialam ze nie chce szpitala. jak juz MUSZE schodzic z kwetiapiny to niech to bedzie malymi kroczkami przez tygodnie, miesiace z 900 ( bo 50 juz nie biore) do 800 ( najwyzsza zalecana dawka). Problem w tym ze ja przy 800 mialam haluny i omamy i troche sie tego boje. Na dodatek to bylo laczone jeszcze z innym antypsychotykiem loxapina. Wiec powinno bylo dzialac a nie dzialalo.
                Dopiero kwetiapina 950 postawila mnie na nogi i jestem w remisji juz 3 miesiace.
                • monte_we_mgle Re: hipomania? 31.01.13, 20:24
                  No a co z tymi objawami grypopodobnymi i hipomanijnym nakręceniem?
                  Mija, jak się dziś czujesz?
                  • madau Re: hipomania? 31.01.13, 22:21
                    lepiej Monte. juz mnie tak nie buja. powoli schodze do normalnego stanu. Ciesze sie tylko niezmiernie bo zadnego dola po tym epizodzie nie zlapalam i mam nadzieje ze to tak pozostanie :)
            • mskaiq Re: hipomania? 31.01.13, 22:12
              Musisz przejąć nad tym kontrolę. Musisz uwierzyć, że potrafisz postawić na swoim
              i nie kupić.
              Kupuj na własnych warunkach, kiedy Ty decydujesz, a nie kiedy robi to za Ciebie
              mania. Wiara w to, że postawisz na swoim jest konieczna, bez niej nie poradzisz
              sobie. Kiedy nie radzisz sobie to pisz o tym na forum, pisz o wsparcie.
              Leki mogą rozmyć sytuację i zniknie, ale bedzie wracała tak długo aż przestaniesz
              się tego bać.
              Pozdrawiam serdecznie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka