madau
25.03.13, 13:31
Po dosc ciezkim dole chyba wychodze na prosta. Nareszcie. W hipomanii ladnie mnie bujalo, potem byl dol ktory potegowaly jeszcze problemy administracyjne, z ktorych czesc rozwiazalam bedac w depresji( nie mam pojecia skad znalazlam tyle sily), teraz pozostalo tylko kilka malych spraw - ale czuje sie na silach by temu podolac.
Wciaz biore kwetiapine 900 - jak dla mnie najlepszy stabilizator i cymbalte 60.
Moja ostatnia remisja trwala kilka miesiecy, moze i ta tyle potrwa. lekarz powiedzial ze przy dobrym doborze lekow remisja moze trwac nawet lata! Nie bardzo w to wierze ale kto wie?