ma-lena1506
29.09.05, 15:23
Nie wiem już sama co myśleć o moich bólach głowy...
Opiszę od początku...Zaczęły sie zimą tego roku (nigdy wczesniej nie miałam
problemów z bólem głowy a przynajmniej nie z takim)Najpierw był to ból taki
niejednostajny, kłujący,pojawiał się kilka razy dziennie, ale to minęło, w
tej chwili po raz trzeci od zimy mam ataki bólu trochę poniżej cupka
głowy,jest to ból tępy, trochę piekący,uciskowy - wrażenie jest takie, jakby
ktoś położył mi tam dłoń i trzymał. Nie jest to ból silny, ale nie bardzo
przechodzi po zwykłym leku przeciwbólowym. Przez trzy miesiące brałam
Divascan i wtedy bólu nie miałam,teraz go odstawiłam i znów sie pojawił.
Potrafi boleć bardzo długo,nawet do miesiąca,bez nasilania.Byłam u neurologa,
badania ogóle dobre,stwierdził nerwicę i problemy z kręgosłupem,ale żadnych
poważniejszych badań nie miałam (tzn. rezonansu, tomografii). Dodam też że
temu bólowi nie towarzyszą żadne dodatkowe objawy. Czy ktoś miał do czynienia
z takimi bólami głowy? Proszę o jakieś sugestie , o pomoc. Zaczynam się
martwić,że to coś poważnego...Wiem,że muszę pójść do dobrego lekarza ale
pytam najpierw was