eudajmonia
17.11.03, 23:46
Wasze forum ucieszylo mnie bardzo, bo w koncu zaswitala jakas nadzieja, ze
ktos potraktuje problem w miare powaznie.
Mam 19 lat, migrene od 14 roku zycia i jak do tej pory zadnych skuteczny
lekow przeciwbolowych. Dodatkowo ok ok roku lecze ciezka depresje (juz nie ma
znaczenia czy to ona z migreny czy migrena z niej) i polaczone sily
neurologiczne i psychiatryczne orzekly, ze lek p/depresyjny (niezaleznie od
nazwy zawsze zwrotny wychwyt inhibitorow serotoniny) ma przy okazji
dzialac "profilaktycznie" przecim atakom migreny. Dzialaja niezle, ale czesto
je zmianiam,a nie mam zadnego porzadnego leku przeciwbolowego (albo 8
ibupromow albo tramal). Migrene mam glownie bolowa (lekkie mdlosci,
swiatlowstret i "zapachowstret" ale do zniesienia) wiec to bol jest glownym
problemem. Neurolog rozklada rece (nie dziala na mnie nic na kofeinie, ale
np. slabo tez rzeczy typu sumamigrean) Pomozcie prosze..
magda