Dodaj do ulubionych

Dziwne bóle w podbrzuszu

01.06.05, 11:11
Nie mam cykli od dawna na skutek zastrzyku (który był tragicznym błędem w
moim życiu). Za to regularne co 3-4 tygodnie mam bóle w podbrzuszu. Bardzo
silne jak na miesiączkę. Potem jednak mijają i nic się nie dzieje. Nie za
bardzo wiem co to może być. Na USG brak obrazu charakterystycznego dla PCO.
Jednak lekarka twierdzi ze to badania hormonalne pokazuja PCO a nie tylko usg
(badania w sobotę).
Zastanawiam się skad te silne bóle, identyczne jak kiedyś przy miesiączce,
skoro menstruacji nie ma. Czy któraś z was ma jakiś pomysł?
Obserwuj wątek
    • iwtryf Re: Dziwne bóle w podbrzuszu 01.06.05, 12:05
      jaki zastrzyk?
      to masz @ czy nie masz?
      "Za to regularne co 3-4 tygodnie mam bóle w podbrzuszu. Bardzo silne jak na
      miesiączkę."
      "Zastanawiam się skad te silne bóle, identyczne jak kiedyś przy miesiączce,
      skoro menstruacji nie ma. "
      • nnetka Re: Dziwne bóle w podbrzuszu 01.06.05, 12:11
        Mam bóle, a miesiączek nie mam. Zastrzyk antykoncepcyjny, Depo Provera (czemu
        ja się głupia posłuchałam tego lekarza).
        Próbowałam Cię złapac na gg, ale wciaz jestes niedosepna :(
        • iwtryf Re: Dziwne bóle w podbrzuszu 01.06.05, 22:44
          a jednak sie udalo ;-)
          milego dnia jutro Ci życzę, ja będę się kamuflować rano przed szefem.. ;)
          • tanczykiewiczowna Re: Dziwne bóle w podbrzuszu 06.06.05, 16:45
            ja nie mam @, a bóle występują średnio co 4 tygodnie. Zawsze wtedy mam
            wrażenie, że albo się przeżarłam (a mogę zjeśc co najwyżej obiad), albo jakieś
            cosik mi się tam rozwinęło. No i gdy mam zamiar już wreszcie iśc do gin, bo a
            może to rak (nasłuchałam się , oj nasłuchałam) to pojawia się toto kolorowe.
            Nie biorę anty, dzieciaka nie planuję. Czyli moj organizm sobie zyje rytmem
            jakim żył. Gadałam z lekarką, z uwagi ze po anty mam depreche full nie mogę
            brać. Dziewczyny a może wy macie jakąś radę, jakieś tablety co tak nie działają
            (bo próbowałam wszytskich które są najbardziej znane i to samo...)
            Mam pco, gołym ślepiem widać, wystarczy ze się do rosołu rozbiorę no i ten
            tesosteronik, prolaktynka, mniam... az sie ryczeć chce. Senność, osłabienie
            koncentracji, to jedna z niewielu dodatków do życia z pco.
            Dwie nieuleczalne chorby i ejszcze to walone pco... norlamnie aż żyć się chce,
            eh :(

            A moje @ występuje często co 4 msc.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka