11.02.04, 10:17
moje miasto chlubi się mianem "gminy przyjaznej środowisku" - jakieś tam
odznaki dostali, wybudowano supernowoczesną segregatornię i kompostownię
śmieci - szkoły chodziły tamże na wycieczki, żeby propagować ideę segregacji
śmieci
pięknie - wydzieliłam kąt w mieszkaniu, postawiłam pojemniki, powiesiłam nad
nimi instrukcję jakie szkło jast cacy a jaki plastik be - segregujemy jak
najęci z poczuciem obywatelskiej misji - a tymczasem ...
- najpierw z centrum zabrano wszystkie pojemniki - dowiedziałam się
telefonicznie ; "bo w centrum prosze pani takie chamstwo mieszka i wrzucają
gruz",
- zaczęłam wozić te pracowicie wysegregowane śmieci do ościennych pojemników,
aż mnie zbluzgał jeden z kierowców, po interwencji u dyrekcji uzyskałam
zapewnienie, że jednak jestem dobrą obywatelką nie dopuszczając aby plastik
trafił na wysypisko
- i kolejne usprawnienie - teraz już nie mogę wozić śmieci (segregowanych) do
innych pojemników, bo za ich wywóz administracje płacą DODATKOWO - jak mi się
zachciewa być taka obywatelką - mogę je sama wozić do segregatorni, ale
również płacić DODATKOWO

mam pytanie - czy to ja jestem tak upiornie naiwna, czy oni porąbani ?
Obserwuj wątek
    • marialudwika Re: śmieci 11.02.04, 12:21
      Tutaj sa kolo blokow pojemniki osobne na szklo,osobne na papier.Czest sa one
      jednak zbyt pelne i trzeba z tymi "odpadami" wracac do domu i czekac az bedzie
      miejsce.
      ml
      • em_em Re: śmieci 11.02.04, 12:38
        ale za wywóz śmieci płacisz raz - a nie osobno za zwykłe, a osobno za
        segregowane ??
        • dan8 Re: śmieci 11.02.04, 13:46
          Opowiem wam jak jest to u mnie zorganizowane.
          Za wywoz smieci placi sie przy rocznym podatku za dom w Urzedzie Miasta.
          Jak kto woli,podatek mozna zaplacic w calosci raz do roku,lub placic raz na
          kwartal.
          Urzad miasta zapewnia dwa duze pojemniki na smieci na kolkach,ten z czerwona
          klapa na zwykle domowe odpady,ten z zielona klapa na galezie,chwasty,wszystko
          to co wyrzuca sie do smieci z ogrodu.
          Daje tez dwa pojemniki jeden na szklo i plastiki a drugi na papiery.
          Raz w tygodniu zabieraja normalne,domowe smiecie i pojemniki ze szklem i
          papierami,a co drugi tydzien smietnik z odpadami z ogrodu.
          Jesli ktos remontuje dom i z tego powodu ma gruz i inne tego rodzaju odpady,to
          moze zamowic w Urzedzie Miasta taki specjalny,ogromny pojemnik na te odpady.
          W okresie obcinania drzew i krzewow,czyli na jesieni i na wiosne,zabierane sa
          galezie.
          A na wysypisku miejskim,zielen jest przerabiana na kompost,galezie puszczane
          przez rozdrabniajaca maszyne,papier ,butelki i plastki wysylane do przerobu.
          Na wysypisku mozna kupic kompost,drewniane wiorki do ogrodu (posypuje sie nimi
          miedzy roslinami,zeby ziemia nie wysychala za szybko) oraz rozne odpady
          drewniane itp.,ktore mozna wykorzystac.
        • bodzio49 Re: śmieci 11.02.04, 19:28
          A jak myślisz em_em, ten pan któremu płacą za wywóz śmieci woli zabrać jeden
          pojemnik czy 3 za te same pieniądze? Nie znaczy to, że bronię tych chorych
          układów ale myślę, że stawki za wywóz są te same i stąd problem.
          • mammaja Re: śmieci 11.02.04, 20:21
            Przeciez na wywoz smieci segregowanych podpisuje sie umowy z firmami,ktore te
            smieci dostarczaja do recylkingu,albo same prowadza recykling.A wywoz smieci z
            gospodarstwa to zupelnie inna sprawa. U nas pojemniki na szklo,plastik i papier
            stoja obecnie kolo szkol,bo w ten sposob sa jakos pod kontrola i zapobiega to
            stawianiu obok innych smieci w workach,co bylo nagminne. Stal sobie taki
            pojemnik na palstiki i w ciagu paru godzin obrastal innymi smieciami. To sa
            straszne problemy - moim zdaniem jeszcze ze dwa pokolenia potrzeba,zeby ludzi
            nauczyc ,w szkolach sa ciagle programy,dzieci maja akcje sprzatanie swiata - i
            moze one nie beda pod oslona nocy wywozily starych kanap i sedesow w
            miejsca,gdzie inni chcieliby pospacerowac.Poza tym raz na dwa miesiace sa
            stawiane duze kontenery na duze odpady i za ich wywoz placi dzielnica - zeby
            ludzie tak nie smiecili.Na wywoz smieci kazdy podpisuje sobie umowe z firma i
            placi za efektywne wywiezione worki.Warszawa produkuje dziennie smieci nie
            rscyklingowane o kubaturze hotelu Mariott.
            • marialudwika Re: śmieci 11.02.04, 20:48
              Mam "przyjemnosc" mieszkac blisko szkloy.Ona wlasnie a raczej jej uczniowie to
              najwieksi "producenci" smieci rzucanych na trawniki,rysujacy bazgroly na
              murach,niszczacy drzewostan -hustaja sie na galeziach,jak malpy,podczas,gdy
              nauczyciele udaja,ze nie widza!!Pozdro
              ml
              • lablafox Re: śmieci 11.02.04, 21:13
                Zabrzmi to głupio , ale powiem tak , od lat wielu jestem za segregacją śmieci.
                Robiłam to szczątkowo w innym ustroju - odkładając makulaturę i sprzedając ją w
                punkcie skupu- nie dla zarobku , ale z myślą ,że ratuje ileś tam drzew , jak i
                zapobiegam zapychaniu się wysypiska róznymi śmieciami , które mogłyby być
                powtórnie zużyte. Powtm na początku lat 90-tych widziałam jak robią to ludzie w
                Holandii , Danii, Belgii . Bardzo mi się to podobało i marzyło mi się , aby tak
                było i u nas. Uczyłam tego też nasze dzieci .
                Kiedy ktoś mądry wpadł na ten pomysł u nas i ustawił pierwsze kontenery -
                naiwnie myślałam ,ze to włąśnie będzie tak jak sobie wyobrażałam .
                I co ?
                Kontener z makulaturą ciagle podpalany.
                W pozostałych pojemnikach wszystko oprócz tego co powinno być do nich wrzucane.
                Jak już się trochę ludzie przyzwyczaili to kontenery zlikwidowano.
                Obecnie znów stoją. Domagam sie aby w moim domu podstawowa segregacja
                następowała .
                I co ?
                Wychodze na wiecznie czepiająca sie idiotkę , która wymyśla nie wiadomo co i po
                co.
                20-letnie "blądi"nie potrafi odróżnić papieru od szkła , a szkła od plastyku.
                Nie moge nauczyć ,że butelki wurzuca się ODKRĘCONE bo inaczej nie można ich
                zmiażdżyć. Nie mogę znaleźć chętnego do wrzucania posegregowanych śmieci do
                odpowiednich pojemników - bo wstyd i tylko "ona się tak wygłupia".
                Czasami ręce mi opadają , ale myślę sobie ,że na swoim może będą to robić
                choćby nawykowo . Tłumaczenie ,że to one powinny dbać o środowisko , bo one i
                ich dzieci będą w nim żyć dłużej od nas jest czystą abstrakcją.
                Lx
                Ps.
                Wiem ,że blondynka pisze się przez on , moje "blądi " są blądi przez ą.
                • ada296 Re: śmieci 12.02.04, 01:12
                  na moim osiedlu są kontenery specjalistyczne na odpadki
                  w prasie zamieszczono ogłoszenie żeby butelki wrzucać bez nakrętek bo to problem
                  większość moich znajomych odkręca
                  a gdy tematyczne kontenery są zapełnione śmieci składane są obok kontenera
                  przychodzą bezrobotni i je zabierają i pewnie oddają do skupu
                  są też kontenery PCK na odzież

                  społeczeństwo się stara
                  i to jest miłe
                  nie ma widocznych oznak wanadalizmu

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka