bbetka 17.03.14, 13:01 Zapraszamy mieszane i międzynarodowe towarzystwo zwierzątek dużych i całkiem małych po raz ósmy już Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bbetka Re: Zwierzyniec z ósemką 17.03.14, 13:05 w kwestii imion dla naszych pupili to w latach zamierzchłych, gdy mieszkałam jeszcze z rodzicami, nasza psia miała na imię Agata, a wielki kocur Maciek co zazwyczaj budziło konsternację odwiedzających, którzy początkowo zawsze uważali, że to imiona moje i brata ))) Zblazowany Hrabia... miłośnik napojów podawanych w szklankach Odpowiedz Link
goskaa.l Re: Fizia pod kołderką :) 19.03.14, 21:19 Proszę, niech ktoś poprawi teraz drugie: plus.google.com/photos/116410272186465605365/photo/5992596023232680098 Odpowiedz Link
mammaja Re: Fizia pod kołderką :) 20.03.14, 08:31 Niestety link nie działa, ale Hrabia jak zawsze jest szczytem elegancji Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Fizia pod kołderką :) 20.03.14, 09:07 Goska, ja chce Fizie. Wrzuc zdjecie na Fotoforum Gazety (przez opcje dodaj zdjecia) skopiuj link i wrzuc u nas. Odpowiedz Link
felinecaline Re: Ninka i Frys 20.03.14, 11:00 Fedo, bardzo udana ta proba aparatu ( w dziecinstwie bywalam osobiscie obiektem takich prob, kiedy wuj - fotograf nabywal a raczej w owych czasach zdobywal jakis nowy, wspanialy, superaparat to mialam godziny z glowy, to samo, kiedy "trafily" mu sie nowe filmy czy papiery - zgrrroza!).Ten aparat chyba jest bardzo czuly, w uszku i na nosku Ninki pojawiaja sie odcienie...kanapy. A jaka Ninusia uwazna i powazna! - nic dziwnego, pod okiem rownie powaznego antenata . Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Ninka i Frys 20.03.14, 16:55 To starym robione Synusiowej aparatu jeszcze nie rozkminilam! Odpowiedz Link
felinecaline Re: Ninka i Frys 20.03.14, 16:57 Nooo, jak na "stary" to jakis wyjatkowo jary, efekt iskierek w oczach Frysia wrecz niebywalu no i uszka Ninki, ja bym sie z nim jeszcze nie rozstawala. Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Fizia pod kołderką :) 20.03.14, 19:30 Brawo Goska Fizia slodyczy absolutnej! A nastepnym razem poprosze wieksza Feline, ten aparat ma osiem lat i ciezkie pracowite zycie za soba, wierz mi na slowo, ze zasluzyl juz na emeryture, a ja na cos nowego Odpowiedz Link
felinecaline Re: Fizia pod kołderką :) 20.03.14, 19:55 Wieeeem, ja tez mam takie zakusy srednio raz na 4 lata i zrobila mi sie kolekcja chyba z 5 sztuk, kazdy niby sprawny ale zaden nie do konca "rozkminiony" Ostatni w historii: kupiony jako prezent na wlasne urodziny (koniec ub.r) Samsung WB100 plomiennie - metalicznie czerwony, cholernie ciezki, ale to lubie. Jestem - ocaywiscie - na samiutkim poczateczku jego "rozkminiania". Odpowiedz Link
goskaa.l Re: Fizia pod kołderką :) 20.03.14, 21:37 Nie wiedząc czemu, zapisały się takie małe w komputerze Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Fizia pod kołderką :) 24.03.14, 21:08 Jeszcze urosną ) uwaga, niedługo chyba będzie porod ; taiya.camstreams.com/ Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Fizia pod kołderką :) 27.03.14, 16:23 wilczurki teraz mają noc ale urodziły sie nowe , chyba w Europie ) ...... mustlovedogs.camstreams.com/-- Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Fizia pod kołderką :) 27.03.14, 16:55 Komputer się zepsuł, sam zmienia czas i datę Odpowiedz Link
fedorczyk4 Frysninka ;-) 01.04.14, 10:36 Czyli kazdy po swojemu korzysta z wiosennosci Odpowiedz Link
bbetka Jaśnie Hrabia na włościach balkonowych 07.05.14, 22:27 niezła miejscówka nie? tak pod drzewem, to chociaż cień jest... ...i można coś upolować! Odpowiedz Link
mammaja Re: Jaśnie Hrabia na włościach balkonowych 08.05.14, 06:44 Prawdziwa kocia wiosna kocham wasze koty jak swojego, prawie. Odpowiedz Link
felinecaline Re: Jaśnie Hrabia na włościach balkonowych 08.05.14, 10:14 Piekna ta bestia . Odpowiedz Link
bbetka Re: Jaśnie Hrabia na włościach balkonowych 08.05.14, 11:55 Jako służba obsługująca pięknisia czuję się zaszczycona Odpowiedz Link
felinecaline Re: Jaśnie Hrabia na włościach balkonowych 08.05.14, 12:37 No jasne, przeciez gdyby "sluzba" nie byla na poziomie Jego Kudlatosci to i on nie bylby na poziomie pieknisia. Odpowiedz Link
natka-2003 Re: Jaśnie Hrabia na włościach balkonowych 10.05.14, 11:16 jednak kociaki górą... dla równowagi nasz Kadek- maltańczyk ......... nie umiem wkleić zdjęcia ale uwierzcie: mały, biały z wielkim oczkami, wygląda jak aniołek, ale... strasznie głośny aniołek Odpowiedz Link
verbena1 Re: Jaśnie Hrabia na włościach balkonowych 10.05.14, 22:38 Moze nie powinnam tego pisac w watku zwierzecym ale najpierw zobaczylam na balkonie pieknie rozrosniete drzewo kasztanowe (pamietam jak bylo jeszcze mniejsze), kwitnacy rododendron i niezapominajki a miedzy tym wszystkim , w tle, jasnie pana Hrabiego. Niestety, tak juz mam, wszedzie widze najpierw rosliny lub obrazy. Potem ludzi a na koncu zwierzatka..... przykro mi ..... takie skrzywienie psychiczne Mimo to Hrabia jest moim faworytem forumowym Odpowiedz Link
bbetka ślimak działkowy 11.05.14, 23:29 Verbeno, miałam duże wątpliwości czy umieścić te zdjęcia w wątku ogrodowym czy zwierzęcym zwyciężył oczywiście Hrabia ... A to ślimak który się do mnie wczoraj przytulił najpierw próbował uciec z całych sił... później stanął słupka.. ...zlustrował mnie dokładnie.... ....i się uśmiechnął Odpowiedz Link
alfredka1 Re: ślimak działkowy 14.05.14, 15:34 Slimak wyjątkowo przytulny i taki bezradny .... szczęście że mógł się "przytulić" do rąk ciepłych a zyczliwych .............. Czubatek /moja siostra niegdyś tu pisząca/ ma kotkę Maję. Gdy odeszła ich kilkunalstoletnia Kocia, nie mogli sie pozbierać. teraz mają Majkę i znów zauroczeni nią. Czubatek nie pisała, miała ogromne przeżycia w rodzinie. Teraz jest w lepszej formie. W lipcu przyjeżdża do Kołobrzegu do sanatorium. Wszystkie Was serdecznie pozdrawia a oto zwierzę domowe : Odpowiedz Link
felinecaline Re: ślimak działkowy 14.05.14, 17:03 Majowa Majusia sliczna i rozbrajajaca. Jeden zabawny szczegol - swoje pozy tak jakby skopiowala z PandyAmandy . Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: ślimak działkowy 15.05.14, 10:31 Wyjatkowo fotogeniczne towarzystwo. Nie ukrywam, ze niestety slimak zdecydowanie "zagwiazdorzyl" Odpowiedz Link
felinecaline Ajajajaaaaj! 30.05.14, 17:57 Tu ja Panna Pandzia -Amandzie. strasznie jestem biedniutka, u veta wlasnie bylam na chirurgicznym manikjurze :o. Nawet nie bylo bardzo okropnie, tylko najgorsza jazda w ciemnej torbie; w klinice mnie przywital jakis kosmaty psiak z zacerowanom apkom i wlascicielka - kotka szyldkretka; siem obwachalisssmy wszystkie, co dodalo mi kurazu. Pan veto wzial takie dziwaczne nozyczuszki, kliknal i wyciagnal mi wrossniety parurek z "apki"troche krewki pokapalo, ale nieduzo i zaraz mi ulzylo. Najgorsze bylo dez...dez...dezynfekowanie ranki, bo strrraszzzznie szczypalo! A co gorsze mamcia ma to robic 2 razy dziennie, zeby sie nie zapaskudzilo. A jeszcze gorsze, ze mi vetek nakazal diete!!! no bo na wadze malo skali nie zabraklo! 8 kilo waze bez 30 gramow!!!! Maja mi dawac mniej mokrej karmy a jak sie zapasy wykoncza to potem tylko chrupki odchudzajace...sad olabogaaaa! o ja nieboga!!!! na co mi to przyszlo?!!! Odpowiedz Link
felinecaline Re: Ajajajaaaaj! 30.05.14, 18:12 Oto poczatek diety (nagroda za odwage i grzecznosc): Odpowiedz Link
mammaja Re: Ajajajaaaaj! 30.05.14, 18:13 Biedna Pandzia Ale wyglada slicznie i wcale nie jest za gruba ! Odpowiedz Link
bbetka dwie twarze Hrabiego 22.06.14, 23:59 Hrabia bardzo norweski Hrabia bardzo ponury Zmęczony życiem a kogo obchodzi jakaś serweta???? Odpowiedz Link
lablenka_x Polowanie na motyle 07.07.14, 13:34 Hrabiego fanką jestem na całe zycie Podczas pobytu na wsi ,ganiałam za motylkiem , nie z badylkiem ,ale z aparatem.Przegonił mnie ten piękniś, cierpliwości też uczył. Oto efekt: Ujrzałam go i proszę, otwórz skrzydła, a on nic, gluchy jakiś taki,ale za małą chwilkę,coś się poruszyło i.... a potem nagroda Oniemiałam z zachwytu Odpowiedz Link
verbena1 Re: Polowanie na motyle 07.07.14, 18:03 Hrabia ma taka pewna siebie mine ,ze az nie wypada go karcic Lablenko, skad wzielas takiego pieknego motylka? Musze zaczac dokladniej przygladac sie motylkom ogrodowym, moze tez takiego zobacze? Zwlaszcza ,ze zaczal kwitnac motyli krzew. Odpowiedz Link
lablenka_x Re: Polowanie na motyle 08.07.14, 11:40 Verbeno, jest to Modraszek Ikar. Na Twoim krzaczku motylowym powinien też się pojawiać. Przy okazji zobacz jak barwny jest świat owadów i chrząszczy. Zdjęcie zrobiłam podczas czerwcowego pobytu w gospodarstwie agroturystycznym. Odpowiedz Link
joujou Re: Polowanie na motyle 13.07.14, 18:03 Lablenko,zazdroszczę Ci cierpliwości i umiejętności opanowania drżenia rąk w kulminacyjnym momencie,bo mnie to się nie udaje.Motylek śliczny,a fotki świetne-gratulacje i pozdrowionka! Odpowiedz Link
felinecaline Re: Polowanie na motyle 17.07.14, 23:24 U nas kanikula, od 2 tygodni piekna pogoda, od 3 dni okropne upaly. Biedna Amandunkaprzenosi sie z miejsca na miejsce a wszedzie goraco.Tej nocy spala na balkonie, rano zaczela sie "pikowa" wiec przeniosla sie na kanape. Odpowiedz Link
bbetka Re: Polowanie na motyle 19.07.14, 00:45 Lablenko, motyl i zdjęcia cud urody!!! A kocia Felinki sama słodycz Odpowiedz Link
bbetka Hrabia w upale 19.07.14, 00:53 Hrabia wietrzy futro Naprawdę nie da się go jakoś zdjąć???? Naprawdę myślałaś, że dam sobie zrobić fotkę jak leżę z tym norweskim nieokrzesańcem???? Nigdy!!! A stara znowu nuuuudzi.... Odpowiedz Link
bbetka ślimak i poziomka :-) 19.07.14, 23:56 Przymusowo działkując ostatnio natknęłam się na wielość ślimaków traktowanych jako największe zło działkowego śiwata, a ona sa takie fotogeniczne!!! Co ja tam widzę??? Jakieś takie czerwoniutkie... może spróbuję... fuj!!! co za okropieństwo!!!! niedobrze mi !!!! chyba się strułem... Odpowiedz Link
joujou Re: ślimak i poziomka :-) 20.07.14, 11:16 Fajna historyjka z tym ślimakiem,hrabia jak zwykle ) jednak mina rezydentki i Twój komentarz mnie normalnie powaliły he,he-dobre! Odpowiedz Link
felinecaline Re: ślimak i poziomka :-) 20.07.14, 11:34 W ogrodzie moze i zlo, zwlaszcza te "bezdomne" a tu jest sliczny winniczek wart swojej wagi w zlocie - slyszalyscie o dobroczynnym na nasza cere wplywie sliny slimaka? Dawno, daaawno temu tylko czarownice jej uzywaly a dzis my placimy "cienszkie piniendze" za kosmetyki z jej zawartoscia (albo i nie placimy ) Odpowiedz Link
mammaja Re: ślimak i poziomka :-) 20.07.14, 11:45 Fotki piekne, a moimi poziomkami też dziele sie ze slimaczą szrańczą Ale odkąd dzieci nazbieraly wiaderko ślimakow i wyniosly do lasu jest ich zdecydowania mniej . Odpowiedz Link
bbetka Hrabia dawno nie widzainy, ae jakby ten sam :-) 15.08.14, 19:44 Pańcia, to futro to już zimowe mam, nie??? Bo jakoś trudno mi w nim wytrzymać... Odpowiedz Link
felinecaline Re: Hrabia dawno nie widzainy, ae jakby ten sam : 29.09.14, 12:25 PandAmanda caly rok ma takie samo futro, z ktorym jest mnooostwo roboty, bo trzeba pilnowac i szczotkowac, zeby nie utworzyly sie "koltuny". Dzis jest pierwszy chlodniejszy, pochmurny i wilgotny dzien jesieni i zostalam wyslana na "emigracje wewnetrzna", co wyglada tak: na moim zwyklym miejscu na kanapie to kto???? a ja < fotelu naprzeciwko. Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Hrabia dawno nie widzainy, ae jakby ten sam : 29.09.14, 20:31 Pieknosci Hrabia jest absolutnie obledny! Bbetko jego portrety budza zadze Feline, PandAmanda jak na kogos kto na poczatku tylko laskawie bywal, zadomowila sie wspaniale Odpowiedz Link
felinecaline Re: Hrabia dawno nie widzainy, ae jakby ten sam : 29.09.14, 20:41 Fedo, nie rozumiem - Pande Amande uprowadzilam, ukradlam, kidnapowalam sprzed bloku, gdzie smazyla sie na asfalcie pod samochodami. Wprawdzie pro forma protestowala i bronila sie na dystansie parking - 3 pietro, ale po wprowadzeniu na podwoje od razu czula sie i zachowywala jak u siebie, tylko, ze malo zadna jest pieszczot i...za spokojna jak na moj gust. Przed chwila wyczesalam z niej koltuny w ilosci wystarczajacej na pare skarpetek. Nie wziela mi za zle, przyjela nader skwapliwie podane jedzenie i...wrocila na kanape, wiec ja nadal na emigracji wewnetrznej, co bede kocine stressowac. Jesli chodzi o prymat urody Hrabia ma go niewatpliwie, o dlugosc wasa przed prawie moim Farinellim. Odpowiedz Link
felinecaline Re: Hrabia dawno nie widzainy, ae jakby ten sam : 29.09.14, 20:42 Drugie zdjecie Fedo: kot-to li czy jaszczurka? Odpowiedz Link
mammaja Re: Hrabia dawno nie widzainy, ae jakby ten sam : 30.09.14, 03:22 Wszystkie wasze zdjęcia cudne ! Hrabiego juz nie chwalę, bo ma i tak przewrocone w głowie. Kotce Feline wcale sie nie dziwie - kanapa wyglada super wygodnie ! A gimnastyk Fedo jest nieprawdopodobnie akrobatyczny Odpowiedz Link
bbetka Re: Jesiennie 23.10.14, 13:22 Jesień z kocim nosem cudna! Kot w wydaniu podwójnym fantastyczny, a Krowisia...Ta to ma klasę!!!! Odpowiedz Link
mammaja Re: Jesiennie 24.10.14, 05:21 Fantastyczne zdjęcie z kocim nosem ! Wszystkie zreszta urocze, ech, Fed - Ty masz oko co pstryknąć ! Odpowiedz Link
fedorczyk4 Walka! 01.12.14, 09:43 Prowadzimy walke podjazdowa o meble Text usiluje mnie przekonac za wszelka cene, ze najpiekniej komponuje sie z fotelem i moim lozkiem, a lego leze jest beznadziejne i niegodne takiego psa! Odpowiedz Link
felinecaline Re: Walka! 01.12.14, 11:04 Przyszla chyba jednak pora na zezwolenie - pies jest juz czysciutki, z pewnoscia delikatny i bedzie uwazal, zeby nie wyrzadzic szkody. Odpowiedz Link
lablenka_x Re: Walka! 01.12.14, 11:29 I ma rację. Jeśli zezwolisz, to Ty będziesz leżeć na jego legowisku. Odpowiedz Link
felinecaline Moje biedactwo 01.12.14, 12:11 ...AmanDuszke czeka dzis wizyta u Veta.Ma ropniaka na dziasle i cierpi, co oczywiste przy ropniaku.Na razie schronila sie w mojej sypialni i oczywiscie na moim lozku, jakby zrozumiala moja rozmowe z vetka sprzed chwili. Odpowiedz Link
mammaja Re: Moje biedactwo 02.12.14, 02:54 Biedna kicia ! A Textowi wcale sie nie dziwię! Sama bym sie tam połozyła U mnie nastał okres bacznej obserwacji Odpowiedz Link
felinecaline Re: Moje biedactwo 02.12.14, 10:31 Pandunia cierpi juz mniej, ladnie je a jutro bedzie miala czyszczenie zabkow.Najwiekszy problem to podawanie antybiotyku (w syropku), ktory jej zupelnie nie smakuje i ona wie, jak to przekazac.Dzielnicowi vetowie mlodzi, super sympatyczni, ale - niestety nie pracuja gratis, rachuneczek wyniesie gladko 200€, nic to, byle skarb byl zdrowy jak rybka. Odpowiedz Link
felinecaline Re: Moje biedactwo 02.12.14, 10:33 Wlasnie zauwazylam przesliczna latke na glowce Twojej Kitusi, prawie idealny trojkat rownoramienny - bardzo "graficzne" umaszczenie. A Burus - taki ocelocik, wyraznie zakochany w nowo przybylej Dulcynei. Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Moje biedactwo 02.12.14, 14:16 Biedna Pandamanda. Trzymam za nia kciuki! mm, ta mala "Trojkatna" jest przesliczna! Mam nadzieje, ze sie zaprzyjaznia. Ja dzisiaj kupilam psu zabaweczki. Pilke i wezel. I pies sie niezwykle ucieszyl. Zabral jedno i drugie na swoje leze i polozyl sie na nich Slodki jest biestiol, chociaz rano podja powazna probe zezarcia psa ktory, nie da sie ukryc, zaatakowal go. Jeden byl w kagancu (ten drugi), drugi na smyczy (Text). Niezle chlopcy zaszaleli. Ludzi nie dziabie, ludzi uwielbia i nadal jakby kogos szukal. Glownie wsrod facetow. Moze wolalby pancia, zamiast panci. Trudno, dostal co bylo Odpowiedz Link
felinecaline Re: Moje biedactwo 02.12.14, 19:47 Dziekujemy obie z PanDuszka, ktora ma sie lepiej: antybiotyk zaaplikowany wczoraj przez ciocie wetke zrobil dobry poczatek, mamcia dzis zaaplikowala (o dziwo: zreczniej niz wetka) druga dawke, tez juz widac poprawe, apetycik dopisuje ale bedzie konieczka dieta po zaplaceniu faktury, nie wiem, czy jakosciowo bede mogla jej dogadzac dotychczasowymi frykasami . Ograniczymy sie chyba jednak glownie ilosciowo, zreszta z zalecenia "cioci" bardziej niz z powodow finansowych. Fedo, musze ci powiedziec jedno co do poszukiwan "pancia": PanDuszka doskonale wie, ze mamcia jest od dopieszczania, dokarmiania, leczenia, pielegnowania i w pelni to docenia. Jednak jak "pancio" wybedzie i jest nieobecny dluzej niz ona uwaza za normalne to jak nop teraz lezy ze wzrokiem wlepionym we drzwi wejsciowe a uszy strzyga nawet w strone...parkingu. Odpowiedz Link
felinecaline Re: Moje biedactwo 03.12.14, 08:37 Zaraz wyjezdzamy z Panduszka na operacje usuwania kamienia z zabkow i czyszczenia ropniaka; bedzie oczywiscie uspiona ; wielkie zdziwienie: rano nie dalam jej jesc. Skandal!Przyzwyczajona, ze zawsze dostaje sniadanie pierwsza, jwg powiedzenia "najpierw gadzina potem rodzina" obrazila sie i zasnela. A teraz jazda, sciskajcie kciuki. Odpowiedz Link
mammaja Re: Moje biedactwo 03.12.14, 09:30 Trzymam kciuki, chociaż juz pewno po czyszczeniu, teraz odpoczywa w ramionach kochanej panci. Niestety rachunki za leczenie zwierzakow pożarły w tamtym miesiacu znaczna część zarobkow mojej corki, dwa psy w długotrwalym leczeniu to nie bagatelka, w dodatku Pies na dlugotrwałej diecie mięsno warzywnej i to tylko wolowinka lub drób ( najlepiej indyk) odżywia sie lepiej od swojej wlaścicielki. Dobrze, ze mozna wpaść do mamy na obiad i zawsze sie cos znajdzie Odpowiedz Link
felinecaline Re: Moje biedactwo 03.12.14, 11:30 Czyszczenie jeszcze w trakcie, ale wszystko przebiega pomyslnie a nawet wiecej, bo korzystajac z sasiedztwa poszlam do fryzjera i mam "nowy lepek" caly w kedziorkach, bo innego nie znosze.Do diabla z kosztami, kicia zasluguje na najlepsza pielegnacje a ja od czasu do czasu tez. Odpowiedz Link
felinecaline Re: Moje biedactwo 03.12.14, 19:24 Kitusia "jak nowa" znow w domu, pierwsze, co zrobila (pomijajac siusiu w torbie podroznej) to kategoryczne zadanie zarciuszka, wetuje sobie wieczorno- poranny post przedanestezyjny. Uraczyla nas spektaklem turlania po dywanie, jedno co jest jasne, ze nie zywi do nas urazy. Z pewnoscia jej ulzylo. Mnie tez, bo mam kotke znow zdrowa, w dodatku pozbawiona zagrazajacych wrastajacych pazurow i koltunkow; malo tego: faktura weta byla niespodziewanie lekkostrawna. Odpowiedz Link
lablenka_x Re: Moje biedactwo 04.12.14, 13:28 Najważniejsze,ze koteczka już zdrowa. Mammaju kotka trójkotka(od trójkątka) cudna.Ogon ktoś jej odgryzł? Koty już się polubiły? Może Córka dożywiać się będzie psimi przysmakami? jeden talerz więcej z warzywkami i indyczkiem różnicy nie zrobi.Tylko się nie obraź, to żart Odpowiedz Link
felinecaline Re: Moje biedactwo 04.12.14, 14:42 Zdrowa to moze jeszcze nie, zdrowiejaca z pewxnoscia. Swoja droga do chorego - chyba zwlaszcza zwierzaka trzeba "miec oko" - fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3753658,2,1,2014-12030001.html" border="0" alt="https://fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3753658,2,1,2014-12030001.html"> fotoforum.gazeta.pl/photo/3/mf/ji/cvpa/B1L699juFjA7losBaX.jpg" border="0" alt="https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/mf/ji/cvpa/B1L699juFjA7losBaX.jpg"> fotoforum.gazeta.pl/photo/3/mf/ji/cvpa/HLaH9ghFwJbNVLz2gB.jpg" border="0" alt="https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/mf/ji/cvpa/HLaH9ghFwJbNVLz2gB.jpg"> Na ostatnim zdjeciu PandAmandunia "strzyzona-golona" na potrzeby operacyjne. Co do zwierzecej diety Odpowiedz Link
felinecaline Re: Moje biedactwo 04.12.14, 14:45 Co do zwierzecej diety - w kryzysowych latach '80 z upodobaniem dzielilam jedzenie naszych owczesnych psow: makaron z sosem miesnym (mieso zjadaly one). Teraz chociaz mozna dzielic sie fifty-fifty Okazuje sie, ze nie umiem juz wklejac fotek Odpowiedz Link
mammaja Re: Moje biedactwo 06.12.14, 12:12 Oj, Felinko, umiesz, tylko chwilowo zapomnialaś Odpowiedz Link
felinecaline Re: Moje biedactwo 06.12.14, 13:17 Wlasnie, ze nie Pamietam, jak to robilam dotychczas tzn: i nie dziala To bardzo zniecheca do forum, az dotychczasowi forumowi znajomi sie dziwia, ze "zdezerterowalam na FB") Odpowiedz Link
mammaja Re: Moje biedactwo 06.12.14, 20:32 Feline, wejdz na foto forum, zaloguj sie nickiem tutejszym, kliknij na "dodaj zdjecia" i dodaj wybrane ( lepiej pomniejszone ). Potem wchodzisz na swoje zdjęcia ( może byc galeria) , wybierasz ktore chcesz pokazac - otwiera sie okienko "linki forum - duże zdjęcie" - kopiujesz ten link i wklejasz w swoj post. Ot i wszystko. Chętnie sluże pomocą. Odpowiedz Link
felinecaline Re: Moje biedactwo 06.12.14, 21:01 Dziekuje za te porade, jak widac skuteczna - tak skuteczna, jak leczenie Panduszki - dzisiaj jeszcze troszeczke lysawa, ale humor i apetyt jej dopisuja, w ramach tego pierw<szego urzadza nam spektalke "ruuul-bulania sie na dywanie, w ramach apetytu je bez grymaszenia cokolwiek jej sie zaserwuje. Odpowiedz Link
monia.i Re: Moje biedactwo 06.12.14, 23:56 Ma apetyt - czyli dobrze się czuje i dochodzi do siebie Jest śliczna, Felinko Odpowiedz Link
felinecaline Re: Moje biedactwo 07.12.14, 00:08 Wiem, Moniu. Co najwazniejsze - nie ma mi za zle, ze jej podaje obrzydliwy antybiotyk,czasem troche popluje, ale sie nie miota, nie wyrywa - jeszcze tylko 2 dawki. Ta kicia to byl traf w "10" i "wygrana na loterii ". Odpowiedz Link
monia.i Re: Moje biedactwo 07.12.14, 00:29 Wszystkie są trafieniem w 10-tkę - tylko ludzie nie zawsze to pojmują. Twoja Trafiła bodaj 120 a nie 10 Jesteś fantastyczna, Feline Odpowiedz Link
felinecaline Re: Moje biedactwo 07.12.14, 12:09 Moniu, jaka tam "fantastyczna" - to koty sa fantastyczne a ja tylko "sie podszywam". Odpowiedz Link
mammaja Re: Moje biedactwo 07.12.14, 23:58 cieszę sie Feline, ze porady trafily w dobre ręce i Kicia, biedna, pojawila się na forum. Wyglada rzeczywiscie na troszke zbolałą, ale zadowoloną. Kotka, ktorą przygarnęlam ( nie mam pomysłu na imię, chociaz powinna nazywac sie Łaciata - moze cos podpowiecie ), jest super i przegrzeczna. Przedewszystkim zwalcza bezszmerowo plage myszy, ktore jakos przelażą mi z dworu do kuchni. Juz złapala trzy myszy i wreszcie przestane znajdowac mysie bobki na wszystkich półkach. Kicia ulubiła sobie miejsce na najwyższej pólce w kuchni, skąd patrzy na nas z góry. Jest czysciutka, wychodzi na dwor " za potrzebą", lasi sie i mruczy. Niestety Burek jest zazdrosny i troche ja odgania, ale mysle, ze jakos to się ułozy. Odpowiedz Link
kan_z_oz Re: Moje biedactwo 08.12.14, 11:06 Na Grubcie optycznie wyglada. Chociaz moze Laciata czyc zamieniona na Lacia? No chyba, ze ma jakies cechy charakteru, ktore inne imie Ci podpowiedza? Kan Odpowiedz Link
lablenka_x Re: Moje biedactwo 08.12.14, 17:46 Mammaju 04.12.14 napisało mi się "kotka trójkotka"to może Trójkotka,albo trajkotka, albo zdrobniale Trunia?? Odpowiedz Link
mammaja Re: Moje biedactwo 11.12.14, 01:05 Trunia za bardzo przypomine Truszke, sunie mojej corki. A kicia jest taka puchata i mieciutka, moze młodośc spędzona na dworze dala jej piekne futro ? Musi byc cos milutkiego Milunia byloby dobre, ale strasznie banalne, chyba .... Odpowiedz Link
felinecaline Re: Moje biedactwo 11.12.14, 12:29 Moja kotunia powiedziala, ze moze sie podzielic zTwoja jednym ze swoich imion, bo ma niezla kolekcje - ostatnio doszla PanDuszka - Twoja jako zywxo pandy nie przypomina (jeszcze ) wiec moze Duszka sie nada? Nasci z dobrego PanDuszkowego sercuszka . Odpowiedz Link
mammaja Re: Moje biedactwo 11.12.14, 23:10 Myszka jest niezła, kolejne ofiary znależlismy w ostatnich dwu dniach ! Mialam kota, ktory nazywal sie Myszkin Ostatnio przypomnial sie jakis wierszyk Galczyńskiego, gdzie wystepowaly " Koko i Gelsomina . Tez ladnie ! niezwykłe ubarwienie kotki kwalifikowalo by ja na Coco Chanel Ale Myszka jest latwiejsza do wolania, a moze Mysia ? To pasuje do Burka. Odpowiedz Link
fedorczyk4 Zemsta Fryszarda 12.12.14, 22:21 Pod oslona ciemnosci koty zeszly z mezzaniny, pokonaly korytarz, spenetrowaly lezienke, przemknely przez przedpokoj, przeslizgnely przed spiaca w salonie psia morda i po raz pierwszy od 10 dni weszly aksamitnym krokiem do mojej sypialni. I od razu zaczely tupac. Tupiac zwiedzily kazdy zakamarek pomieszczenia. Tupiac, halasliwie przewachaly wszyskie rosliny. Ciamkajac i chrumkajac przezuly liscie niektorych. Rozhustaly wiszace na lancuchach, wielkie, ciezkie lustro z poleczka. Zrzucily z regalu dwie ksiazki, z biurka telefon i okulary. Wmaszerowaly energicznie na lozko i zaatakowaly mnie z dwoch stron mruczac i uprawiajac pazurami. Poddalam sie bez walki i staralam przeblagac obrazone pieszczota reczna i werbalna. Na werbalna zareagowal pies. Wszedl w za malych kapciach jak na pointach i z niezbyt madra mina pomerdal usmiechem. Koty jak jeden maz wyladowaly na podlodze i wydaly z siebie jakis dziwny gulkotowar(kot). Po raz pierwszy odkad sa razem, czyli od roku i 2 miesiecy, przeprowadzily wspolna i skuteczna akcje. Pies szybko wytlumaczyl, ze tylko szedl do mojej lazienki zeby sprawdzic cos co go zaniepokoilo. Rownie szybko wycofal sie z lazienki i mowiac, ze chyba cos mu sie wydawalo opuscil sypialnie. Szedl z bardzo wysoko poniesiona glowa i ogonem i wcale, ale to wcale nigdzie nie widzial zadnych kotow. Ninka syta zwyciestwem zasnela mi na podolku. Fryszard odbil sobie 10 dni upokorzenia. Zul, tupal i szelescil do 6 rano! Odpowiedz Link
mammaja Re: Zemsta Fryszarda 12.12.14, 23:14 Cudowne No i nie wiem czy Frotka czy Mysia ? A o podchodach z Burkiem to napisze jutro Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Zemsta Fryszarda 13.12.14, 00:03 No wiesz, blizsza koszula cialu, wielbie Frotke, lobbuje za Myszka, Myszencja, ...I czekam na podchody Odpowiedz Link
monia.i Re: Zemsta Fryszarda 13.12.14, 00:43 Mysia jest przytulniejsza Frotka - to taka gra brzmień Odpowiedz Link
mammaja Re: Zemsta Fryszarda 13.12.14, 13:07 No to zostanie Mysia z rozmaitymi wariantami Rodzina zaapcetowała . Odpowiedz Link
lablenka_x Re: Zemsta Fryszarda 13.12.14, 18:38 Opowieść o kociej zemście i psiokocich relacjach przecudna. Oj masz co chciałaś Fedoro. Sądze, że ucza się wzajemnego szacunku cwaniaki trzy Odpowiedz Link