Dodaj do ulubionych

Pieszczotliwe epitety

21.09.03, 21:59
Czy lubicie gdy Wasz wspolmalzonek/partner zwraca sie do Was w towarzystwie
uzywajac zwrotow typu: koteczku, misiu etc.?
Ja osobiscie jestem w tej materii absolutnie "anty". Sam nie uzywam i nie
chce aby moja malzowina sie w ten sposob zachowywala.

piotr
Obserwuj wątek
    • jej_maz Re: Pieszczotliwe epitety 21.09.03, 22:40
      Znowu zgadzam sie z Toba; nigdy sami tego nie uzywamy a slyszac takie zwroty u
      innych, czuje sie wrecz zazenowany.
      Tak a propos, to zaraz uslyszymy od Eweliny ze dwoch facetow zawsze popiera sie
      nawet w najglupszy sprawach wink) Hmmm... smile) uprzedze ja; te sprawy wcale nie
      sa wcale takie glupie jakby sie moglo na pozor wydawac.
      • piotr-61 Re: Pieszczotliwe epitety 21.09.03, 22:43
        jej_maz napisał:

        > Tak a propos, to zaraz uslyszymy od Eweliny ze dwoch facetow zawsze popiera
        > sie nawet w najglupszy sprawach wink)


        A tak nie jest ? smile))



        > Hmmm... smile) uprzedze ja; te sprawy wcale nie
        > sa wcale takie glupie jakby sie moglo na pozor wydawac.

        Pewnie juz spi...

        piotr
        • marialudwika Re: Pieszczotliwe epitety 21.09.03, 22:47
          Nie jestem facetem,ale tez popieram.Nie lubie sluchac
          o "misiaczkach","kiciusiach"...etc w wiekszym towarzystwie i zenuje mnie to
          oraz traca..a niewazne.W naszym przypadku uzywamy tylko i wylacznie imion a
          reszte li tylko w domu.

          ml
    • iremos Re: Pieszczotliwe epitety 21.09.03, 22:59
      A co sądzicie o formie "kochanie". Moim zdaniem jest taka praktyczna w każdej
      sytuacji
    • olga55 Re: Pieszczotliwe epitety 22.09.03, 11:43
      Całkowicie masz rację Misiusmile))
      • piotr-61 Re: Pieszczotliwe epitety 22.09.03, 13:41
        olga55 napisała:

        > Całkowicie masz rację Misiusmile))

        Alez Zabciu! Ja mialem na mysli rozmowy w towarzystwie.


        Twoj Misiu
        • olga55 Re: Pieszczotliwe epitety 22.09.03, 14:06
          Podobno towarzystwo zaczyna się od dwóch osób Koteczkusmile))
          (nie ustawaj, mam w zanadrzu tego tyyyyle....)
          • piotr-61 Re: Pieszczotliwe epitety 22.09.03, 18:52
            olga55 napisała:

            > Podobno towarzystwo zaczyna się od dwóch osób Koteczkusmile))
            > (nie ustawaj, mam w zanadrzu tego tyyyyle....)

            Czyli jak, Biedroneczko? Tylko jak jestesmy sami wolno nam do lustra te
            wszystkie slodkosci produkowac?

            Twoj Koteczek
            • olga55 Re: Pieszczotliwe epitety 22.09.03, 19:53
              Oj Ciapusiu, chciałam tylko uściślić co to jest "towarzystwo". Ale rozumiem, że
              kiedy jesteście tylko we dwoje, to te wszystkie "Myszki,Bączki,Tuptusie" są jak
              najbardziej na chodzie...Twoja Biedrona.
              • piotr-61 Re: Pieszczotliwe epitety 22.09.03, 21:43
                olga55 napisał(a):

                > Ale rozumiem, że kiedy jesteście tylko we dwoje, to te
                > wszystkie "Myszki,Bączki,Tuptusie" są jak
                > najbardziej na chodzie...

                Blad, Sloneczko! Przeciez juz tlumaczylem, ze tego nie trawie. To tutaj to
                tylko w ramach dostosowywania sie do otoczeniasmile

                Twoj....?
    • olga55 Re: Pieszczotliwe epitety 22.09.03, 21:53
      Uuuuups, no to ładnie, w takim razie z godnością zniosłeś moje "próbki".
      Przypomniał mi sie baaardzo stary dowcip:
      Żona do męża, zagłębionego w czytaniu gazety:
      -Prawda, kochanie, że płazy nie mają rozumu??
      Mąż znad gazety:
      -Prawda Żabko...
      Pozdrawiam, kum, kum...
    • wywrot53 Re: Pieszczotliwe epitety 23.09.03, 00:01
      O raju, nie wiem czy lubię sad
      Od 25 lat wspólnego życia nigdy się nie zdarzyło, żeby inaczej się do mnie
      zwracał niż po imieniu i to w pełnym "dowodowym" brzmieniu smile
      Nie ważne czy to łóżko, czy przyjecie smile
      --------------------------------------
      " Gdy siwy szron na głowę prószy...
      przynajmniej w górę trzymaj uszy "
      • krwawy Re: Pieszczotliwe epitety 23.09.03, 00:06
        wywrot53 napisała:

        > Od 25 lat wspólnego życia nigdy się nie zdarzyło, żeby inaczej się do mnie
        > zwracał niż po imieniu

        "Mój ty pięćdziesiąty trzeci wywrocie"!
        Jakież to romantyczne.
    • ehhh1 Re: Pieszczotliwe epitety 02.10.03, 11:27
      W towarzystwie w którym sie obracamy jest co najmniej trzech facetów o tym
      samym imieniu co mój chłop. Nie moge mówić po imieniu, bo zdarza sie, że nie
      wiedzą do którego mówie... Ustaliliśmy już dawno, że do mojego zwracam się
      właśnie pieszczotliwą "ksywą", żeby nie robić zamieszania

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka