22.01.07, 14:28
Ostatnio z duza przyjemnoscia obejzalem sobie film animowany Maugli produkcji
radzieckiej.
i tak sie zastanawiam.
Bardzo popularny sa i Kiwaczek, i Pszczolka Maja, i Bolek-Lolek. A przeciez
plastycznie sa zrobione na dosc dobrym, ale nie najwyzszym poziomie. Krecik to
juz poziom bardzo dobry, ale Maugli to prawdziwy majstersztyk.
A popularnosc tego filmu dosc slaba. Jak myslicie, dlaczego jest tak malo
znany naprzyklad w Polsce? Czy chodzi o to, ze historia znana z innych zrodel
- ksiazka i inne filmy?
Albo dla popularnosci jest potrzebny poziom bardziej sredni niz wyzszy?
Obserwuj wątek
    • ma.cinak Re: Bajki 22.01.07, 18:31
      Maugli? Nigdy nie widziałam. Być może dlatego jest mało popularny, ze w TV nie
      pokazywali smile. Radzieckie bajki, to teraz chyba zupełnie nie mają szans, bo i
      tak najlepsze są amerykańskie. Jak byłam mała, miałam problem z odróżnieniem
      radzieckich kreskówek od produkcji Disney'a. Co do popularności, wiadomo,
      lepszy jest dobry średni poziom i oczywiście właściwa akcja promocyjna, bo
      wzrasta prawdopodobieństwo trafienia w gust większej grupy osób.
      • metelica Re: Bajki 22.01.07, 21:41
        ma.cinak napisała:

        > Radzieckie bajki, to teraz chyba zupełnie nie mają szans, bo i
        > tak najlepsze są amerykańskie.

        ????? Jakie amerykanskie? Oglądasz "Cartoon Network"? To te bajki są lepsze?? A
        większosc bajek,co w TV - to chyba japonskiej produkcji. Czemu oni nauczą
        dzieci - to ja nie wiem sad(


        "Maugli" myslę dla tego tutaj nikt nie zna,no bo wlasnie takie juz jest
        przekonanie - ze " amerykanskie są najlepsze "!
        "Kiwaczek" albo "Nu,pogodi!" -to nasze rodzime, a "Maugli" - to juz
        Kipling,znany na calym swiecie,ekranizacja napewno byla w wielu krajach.Dla
        tego z gory już zakladają,ze made in USSR /Russia - to cos gorszego i nie
        trzeba tego wyswietlac sad(
        • ma.cinak Re: Bajki 23.01.07, 00:49
          O.K. powinnam była pisać bardziej dosłownie smile, więc tłumaczę (wybacz, że nie
          na rosyjski, ale moja znajomość rosyjskiego jest raczej bierna).
          radzieckie bajki to teraz chyba zupełnie nie mają szans - czyli nikt ich w TVP
          nie puszcza (no może wilka i zająca, ale to przez sentyment)
          bo i tak najlepsze są amerykańskie - to była ironia a dodatkowo "amerykańskie"
          powinny być właśnie w cudzysłowiu i oznacza bajki "zachodnie" w tym również
          japońskie i inne takie "teletubbies" "witch" "winx" "Barbie" (moje córki
          uwielbiają oglądać Jezioro Łabędzie w wersji Barbie i nic na to nie poradzę.
          Jeżeli odwiedzisz wątek o Kiwaczku, to dowiesz się, że również i ta bajka im
          się bardzo podoba, chociaż pewnie nie zamieniłyby swojej Barbie lub Kubusia
          Puchatka na Czieburaszkę.)Czego one nauczą dzieci? Tego samego co bajki
          czeskie, rosyjskie i polskie. Jedne czegoś uczą a inne są po prostu czystą
          rozrywką, a tak ogólnie, to od uczenia dzieci są rodzice a nie filmy
          animowane smile

          Nie wiem, dlaczego rosyjska "Księga Dzungli" nie jest popularna i należycie
          doceniona. Może za słaba była promocja filmu, może za słaby jest film. Nie
          wiem, bo nie widziałam tego filmu i nie mogę go sama ocenić. Rozumiem, że
          możesz mieć, moim zdaniem uzasadnione przekonanie, że w Polsce
          rosyjska/radziecka kinematografia z góry stoi na przegranej pozycji, ale tutaj
          w grę wchodzą zupełnie inne przyczyny. czy to przekonanie, że made in
          USSR /Russia - to cos gorszego i nie> trzeba tego wyswietlac sad( dotyczy tylko
          Polski, czy również reszty świata?
          • metelica Re: Bajki 23.01.07, 01:13
            ma.cinak napisała:

            > O.K. powinnam była pisać bardziej dosłownie smile, więc tłumaczę (wybacz, że
            nie
            > na rosyjski, ale moja znajomość rosyjskiego jest raczej bierna).

            Nie musisz pisac po rosyjsku. Przeciez pisze do Ciebie po polsku,nie? I
            wszędzie ,za rzadkim wyjątkiem, pisze po polsku. Albo tez są jakies pretenzje
            do mego polskiego? smile


            > radzieckie bajki to teraz chyba zupełnie nie mają szans - czyli nikt ich w
            TVP
            > nie puszcza (no może wilka i zająca, ale to przez sentyment)

            No i szkoda! Bo to byli fajne bajki!


            > Jeżeli odwiedzisz wątek o Kiwaczku, to dowiesz się, że również i ta bajka im
            > się bardzo podoba,

            Wiem, podawalam Tobie tam kiedys link na piosenki z "Kiwaczka" smile

            >Czego one nauczą dzieci? Tego samego co bajki
            > czeskie, rosyjskie i polskie. Jedne czegoś uczą a inne są po prostu czystą
            > rozrywką, a tak ogólnie, to od uczenia dzieci są rodzice a nie filmy
            > animowane smile
            >

            Tak,rodzice.A pozniej się okazuje,ze TV, kolorowe czasopisma, wszelkiego
            rodzaju "Big Brother"y, MTV,- mają wiekszy autorytet! smile) Zalalo nas to po
            uszy i wyżej! Dla tego mlodziez jest taka,jaka jest.I nie mozna porownywac tych
            bajek,na ktorych wychowywalam sie ja,a na ktorych wychowuja się teraz dzieci. W
            naszych bajkch bylo dobro i bylo zło. Teraz nie wiadomo kto jest kim. O czym
            rozmawiają bohaterowi bajek? Sorry,ale wstyd mi pisac o tym smile


            >Rozumiem, że
            > możesz mieć, moim zdaniem uzasadnione przekonanie, że w Polsce
            > rosyjska/radziecka kinematografia z góry stoi na przegranej pozycji,

            Tak,jest na przegranej pozycji.


            > czy to przekonanie, że made in
            > USSR /Russia - to cos gorszego i nie> trzeba tego wyswietlac sad( dotyczy t
            > ylko
            > Polski, czy również reszty świata?

            Nie moge odpowiadac za resztę swiata,bo nie ma mnie tam smile Mogę tylko mowic o
            tym,czego jestem świadkiem.

            Pozdrawiam.
            • sedona Re: Bajki 23.01.07, 05:03
              Rosyjskie bajki, jesli chodzi o animacje, naleza do czolowki, sa przepiekne. I jesli juz jestesmy w temacie,
              na ktos "Basnie mojego dziecinstwa" wyprodukowane przez Barysznikowa? Ponoc rewelacja, czekam
              wlasnie w kolejce do filmu.
              • natalia_sankowska1 Re: Bajki 23.01.07, 15:44
                Co do radzieckich (a po rozpadzie ZSRR rosyjskich i ukraińskich, bo, niestety,
                nie widuje kiedyś b.udanych kreskówek TAllinfilmu) filmów animowanych, to
                najbardziej nagrodzonym na wszelkiego rodzaju festiwalach filmów animowanych
                jest "Jeżyk we mgle" Jurija Norsztejna (Sojuzmultfilm). "Mowgly" (po
                rosyjsku "Маугли") jest jednym z najlepszych filmów, też wielokrotnie
                nagrodzonym. Parę dni temu w Moskwie odbył się zjazd całej czołówki autorów
                animacji. Rozprawiali m.in. o kryzysie, ponieważ techniki 3D bez dobrej szkoły
                artystycznej pozwalają tworzyć atrakcyjne triki, lecz nie tworzą dzieła sztuki
                przez duże "S".
                Barysznikowa bym zabiła: po pierwsze, pod koniec epoki Gorbaczowa podstępem
                nabył prawa jedynie do promocji radzieckich klasycznych kreskówek
                ("Buratino", "Cippolino", rosyjskie bajki, bajki Puszkina itp.). Prawa te były
                ograniczone w czasie i w zakresie uprawnień. Ale razem z prawami dostał kopie
                filmów. A dalej stała się rzecz straszna: poskracano, przemontowano, zmieniono
                podkład muzyczny, powstawiano inne fragmenty. Słowem, Mona Liza w wersji pop-
                art (przepeaszam amatorów Warchoła). W takiej wersji filmy nadawano w USA, po
                części też kilka lat temu w Polsce (miałam ponagrywane). "Sojuzmultfilm"
                stoczył zwycięską walkę, przywrócił sobie prawa. Ale "business is business",
                więc wielki artysta wcale nie jest wielkim człowiekiem.
                A teraz o pięknych rzeczach. Ostatnio zrobiono przepiękną kreskówkę -
                nowego "Dziadka do orzechów", a właściwie, w odróżnieniu od dawnego,
                przepięknego i też nagradzanego, "Orzech Karakatuk". Samo piękno! No i wersja
                dużo bliższa oryginalnej opowieści. Nadawano w oststnie prawosławne Boże
                NArodzenie, ale nie w Polsce.
                A teraz o kreskówkach zachodnich. BArdzo bym chciała, by ktoś uważnie czytał
                końcowe napisy. Wiele filmów uważanych za zachodnie tworzyli b.radzieccy
                autorzy - wećmy takiego Tatarskiego czy Dawida Czerkaskiego, który tworzy w
                Moskwie, Kijowie i na Zachodzie jednocześnie.
                A tak prywatnie, jak chcesz, mogę Ci zgrać coś na dysk DVD. Ja z kolei szukam
                japońskiej pełnometrażowej kreskówki "Nowe przygody Kota w butach", która
                powstała w latach 70-ch. Była fantastycznie piękna, zabawna, lecz już wtedy
                spoza feerii wyzierała charakterystyczna dla animacji japońskiej tendencja
                tworzenia filmu z elementami horroru.
                NAtalia.
                • sedona Re: Bajki 23.01.07, 20:21
                  Barysznikowa bym zabiła: po pierwsze, pod koniec epoki Gorbaczowa podstępem
                  > nabył prawa jedynie do promocji radzieckich klasycznych kreskówek
                  -Nie wiedzialam o tym, myslala, ze po prostu wzial te filmy na tapete, by udostepnic zachodniej
                  publice.

                  Ale "business is business",
                  > więc wielki artysta wcale nie jest wielkim człowiekiem.
                  -Byc moze, jednak na Zachodzie wszyscy padaja przed nim na kolanach, ten talent, no i wciaz legenda
                  rosyjskiego baletu.


                  > A tak prywatnie, jak chcesz, mogę Ci zgrać coś na dysk DVD.
                  -Byloby wspaniale, cos mam szczescie ostatnio do filmowsmile
                  Napisze do Ciebie na @
            • sedona Re: Bajki 23.01.07, 11:21


              > > czy to przekonanie, że made in
              > > USSR /Russia - to cos gorszego i nie> trzeba tego wyswietlac sad( dot
              > yczy t
              > > ylko
              > > Polski, czy również reszty świata?
              >
              > Nie moge odpowiadac za resztę swiata,bo nie ma mnie tam smile Mogę tylko mowic o
              > tym,czego jestem świadkiem.

              Nie, Metelico i Natalio, reszty swiata na szczescie to nie dotyczy, w reszcie swiata mozesz zobaczyc
              rosyjskie flimy - niektore w kinie, niekore "tylko" w wypozyczalniach i bibliotekach, ale sa dostepne i
              rozpowszechniane.
              Pare miesiecy temu byl w kinach Nocznoj dozor, jeszcze wczesniej Wazwraszczenije bylo objawieniem,
              mnostwo rosyjskich filmow jest w wypozyczalniach.
              pozdrawiam
      • kacap_z_moskwy Re: Bajki 23.01.07, 07:13
        Film animowany radziecki Maugli jest tu - multiki.arjlover.net/multiki/
        5 czesci pod numerami 1108 do 1112. Tylko z IP nie rosyjskich mozna sciagac te
        filmy tylko w godzinach od 4 do 10 czasu moskiewskiego. CZyli jak rozumiem od 2
        nocy do 8 rano w Polsce.
        • pioter34 Re: Bajki 23.01.07, 08:12
          A wszyscy zapomnieli o radzieckim Kubusiu Puchatku czyli Wini Puchu i jego
          kolegach, czyli Piatacziok (prosiaczek) i Ia-Ia (kłapouchy). W Polsce nigdy go
          nie pokazywali chyba, ja obejrzałem to po raz pierwszy w rosyjskiej telewizji.
          Na początku wydał mi sie mało ciekawy, prosto narysowany, kolory jakby
          zabrudzone, w porównaniu do zachodniej wersji. Ale teksty sa tam zabójcze, a
          Wini Pucha podkłada legenda rosyjskiego kina, którego nazwisko właśnie
          zapomniałem (taki mały łysy, grał zresztą też w kin-dza-dza).
          Dla mieszkańców Moskwy: w muzeum biologicznym, niedaleko katedry katolickiej i
          polskiej ambasady, jest właśnie wystawa poswięcona Puchowi.
          • metelica Re: Bajki 23.01.07, 12:08
            Винни Пух [его озвучивает Евгений Леонов]:

            www.youtube.com/watch?v=jXK0z1V_whg
            www.youtube.com/watch?v=6voa3_1L1dE&mode=related&search=


            A te bajki często pokazywali,jak ja bylam mała smile

            "Варежка"

            www.youtube.com/watch?v=yj7IsjdnN1Y

            "Шайбу!Шайбу!"

            www.youtube.com/watch?v=zbU68TzplGM

            www.youtube.com/watch?v=6EFupFkMWVc&mode=related&search=

            www.youtube.com/watch?v=4az5ALG9_2g&mode=related
            • grazka100 Re: Bajki 23.01.07, 13:32
              Kochana Mietielico, jesteś bardziej cudowna, niż sądziłam do tej pory, kiedy
              przeczytałam ten wątek i chciałam się włączyć to akurat o tej
              bajeczce "Варежка" - pomyślałam, ogłądałam ją z moimi małymi córkami i
              pamiętam, że na drugi dzień w szkole rozamwiałysmy z koleżanką na temat bajek
              rosyjskich w TV - jakie są wzruszające, a jadąc autobusem słyszałam jak
              kierowca, tegoż pojazdu, mówił, że najbardziej lubi bajki na dobranoc właśnie
              rosyjskie, bo chwytają za serce. Były książeczki wydawane - bajki filmowe,
              mojemu synowi (ma 9 lat) przeczytałam, na gorąco tłumacząc, "Мамонтёнок",( z
              dziewczynkami oglądałyśmy ją na ekranie, obficie roniąc łzy.Potem wiele lat
              opowiadałam z innym zakończeniem na dobranoc). Przy czytaniu nie obeszło sie
              bez łez, co ja piszę, to był prawdziwy szloch, kupić musiałam dwa pluszowe
              mamuty i prawie cały rok odgrywaliśmy role mamy - mamucicy i synka - mamutka,
              tylko, że w naszej historii mamutek się uratował. Myślę, że chętnie wszyscy
              obejrzeliby raz w tygodniu rosyjską bajkę. Pokazują w TV filmy o patologii w
              Rosji potem nie ma co się dziwić, że stereotypami ludzie myślą. Kiedyś swoich
              uczniów zabrałam na spotkanie z młodymi ludźmi, którzy przemierzyli Syberię,
              uczniowie byli wstrząśnięci, zobaczywszy piękne, bogate domy, krajobrazy. Nie
              sądzili, że ludzie w Rosji żyją normalnie!!!
              • metelica Re: Bajki 23.01.07, 13:48
                Dziekuję za mile slowa! smile

                "Варежка" - to bardzo fajna bajka. Uwielbialam ją!

                I jeszcze jedna moja ulubiona bajka z dziecinstwa: "Умка".

                www.youtube.com/watch?vshock3-HqPE1rJU
                A kolysanka jaka piękna!
                • pioter34 Re: Bajki 23.01.07, 14:02
                  W Rosji dobranocki oglądają wszyscy normalni dorośli mężczyźni. Gdyż te (chodzi
                  o kanał Rossija) prowadzi (niestety nie codziennie) była miss world Oksana F.
                  A w Rosji z polskich bajek chyba najczęściej widziałem w telewizji Reksia.
                  • natalia_sankowska1 Re: Bajki 23.01.07, 16:06
                    Na ukraińskich kanałach lecą prawie non-stop "Bolek i Lolek", "Reksio",
                    nawet "Miś Uszatek". w ogóle, jak zauważyłeś, TAM animacje są lubiane, a w
                    Warszawie mój nastoletni syn wstydzi się tego, że kocha filmy animowane, bo
                    koledzy bedą się naśmiewać. To drobny przyczynek do tego, co gdzie jest dobre.
                    Ja uważam, że akurat zamiłowanie do sztuki animacji jest dobrą cechą.
                    Co do filmów o Winnym (w ogole to wszyscy tłumacze na języki słowiańskie mieli
                    ten sam problem: nie jest to Miś/Niedźwiadek, lecz formalnie raczej
                    Misia/Niedźwiadka, bo Winny jest imieniem żeńskim. No ale mamy misia,
                    misiaczka, niedźwiadka, i tak juz miało być), to on był świadomie tworzony
                    przez reżysera i autora pomysłu graficznego F.Chitruka w technice płaskiej
                    marionetki - takiej jakby rysowanej przez dziecko. No i obraz misia jest ściśle
                    związany z głosem: że ma to być Jewgienij Leonow, Chitruk wiedział od powstania
                    pomysłu, a jak ma wygladać główny bohater nie miał pojęcia aż do chwili, jak na
                    próby dźwięku dostudia przyszedł Aktor: stanął przy mikrofonie,
                    charakterystycznie przygarbiony, uśmiechnięty, o niezapomnianej twarzy. Bingo!
                    Miś miał nie tylko "mówić Leonowem", lecz nim po prostu być.
                    A czy widziałeś "Kota Leopolda"? Polecam.
                    Natalia.
                    • yigor Re: Bajki 23.01.07, 17:08
                      natalia_sankowska1 napisała:
                      ..., a w
                      > Warszawie mój nastoletni syn wstydzi się tego, że kocha filmy animowane, bo
                      > koledzy bedą się naśmiewać.

                      A ja uwielbia "Wlatcy much" - leci we srody na tv4 o 20 i 21.30. Film jest
                      super-the-best smile
                • yigor Re: Bajki 23.01.07, 15:45
                  Te bajki z youtube, to poprostu jakas fantastyka !!!!!
                  A Warezka, sadzac po stylu, zostala zrobiona przez ten sam zespol, co
                  Czeburaszka. Nazwiska w napisach nie porownywalem, ale na to wyglada.
                • yigor Re: Bajki 23.01.07, 15:50
                  A wlasciwie ta bajka Czeburaszka (Kiwaczek). To ona jest przeciez o roznych
                  formach samotnosci. Taki zagubiony Czeburaszka, pracocholik Gena i
                  niedowartosciowana bruzda Szapoklak z Lariska. No i tak ostatnio zastanawiam
                  sie, jak precyzyjnie charakter tej wlasnie Szapoklak zostal opisany, porownujac
                  do zachowania jednego takiego, ktoremu ten wlasnie Czeburaszka tak bardzo
                  przeszkadza smile
        • ma.cinak Re: Bajki 25.01.07, 10:23
          dzięki. Już od 2 dni mam zamiar ściągnąć ten film, ale godziny są tak zabójcze,
          że jakoś nie udaje mi się dotrwać do 2 w nocy smile.

          Pozdrawiam,
          Gośka
    • kacap_z_moskwy Troche uwagi 23.01.07, 19:27
      To nie reklam, ale poprostu z multiki.arjlover.net/multiki/ mozna
      sczagnac do siebe (nagrac) a z youtube nie! Mysle, ze z powodu roznych walk o
      VTO, niedlugo takich stron bedzie bardzo malo

      Czeburaszka N 1979 do 1982
      Chippolino N 1996
      Szelkunczik N 2036, a nowy 2037
      Vinni Puch N 399 do 401

      no i inna cala kogorta multikow. Jest Bolek z Lolkem tez smile

      Ja sczagnelem lubiane (bo na rozwalach dvd - nie znalazlem) Skazka Skazok
      (1773) no i wymeniany Ezik w tumanie (614).

      No i wracaja do dyskusji, mi sie podobai nowe filmy animowane - "Dobrynia
      Nikitic i zmej Gorynicc" dobrinya.3bogatirya.ru/about/ i "Alesza Powic i
      tugarin zmej" www.aleshapopovich.ru/About
    • catrinceoir Re: Bajki 24.01.07, 19:10
      rosyjskie bajki sa swietne! wychowalam sie na nich i do tej pory lubie czasem
      ogladac - zwlaszcza "Bremenskich muzykantow"smile) wielka szkoda, ze nie sa szeroko
      znane... malo w nich przemocy (jesli w ogole), zazwyczaj piekna muzyka i dobra
      animacja. no i zaznajamiaja z kultura wyzszawink pamietacie ta oparta na poemacie
      Puszkina? o tym kocie, co chodzi dokola debu... zapomnialam tytulu, ktos pomoze..?smile
      • yigor Re: Bajki 24.01.07, 19:18
        catrinceoir napisała:
        > pamietacie ta oparta na poemacie
        > Puszkina? o tym kocie, co chodzi dokola debu... zapomnialam tytulu, ktos pomoze
        > ..?smile

        Chodzi o "Ruslan i Ludmila"? Nie pamietam, czy film mial ten sam tytul.
        • catrinceoir Re: Bajki 25.01.07, 19:54
          chyba tak, dziekismile ogladalam tak dawno, ze nie pamietam szczegolow... tylko
          wrazenie pieknie narysowanej, ciekawej historii i ten "refren" mi w glowie
          zostaly...
      • natalia_sankowska1 Re: Bajki 24.01.07, 21:53
        W latach 50. i na początku lat 60. istniał program tworzenia stylistycznie
        jednolitych bajek rosyjskich z załączeniem bajek Puszkina. Te ostatnie
        wszystkie otwierała tzw. "zastawka" z okładką książki bajek Autora, zaś dalej
        był kot, który tak naprawdę występuje u Puszkina jedynie we wstępie
        ("zaśpiewie") do poematu "Rusłan i Ludmiła". No, ale ponieważ "pojdiot naprawo -
        pieśń zawodit, nalewo - skazki goworit", bardzo się nadawał na patrona serii.
        Występuje m.in. w bajce o Złotej Rybce. Polecam.
        NAtalia.
    • metelica Re: Bajki 24.01.07, 22:40
      A pamiętacie te fajne bajki z serii "38 попугаев"? Szkoda,ze na youtube jest
      tylko 3.


      "Привет Мартышке"
      www.youtube.com/watch?v=s8eghoNuXlI

      "Бабушка Удава"
      www.youtube.com/watch?v=1CaNS1Ko-GY&mode=related&search=

      "Великое Открытие"
      www.youtube.com/watch?v=cpaMlcb63pc&mode=related&search=
      • metelica errata :-) 24.01.07, 22:53
        Wkleiłam nazwę ostatniej bajki tak,jak ktos napisal na youtube- "Великое
        oткрытие".
        A przeciez bajka się nazywa "Великое закрытие" smile


    • yigor Re: Bajki 29.01.07, 14:13
      A tu jaka jazda smile !
      Co prawda nie ma nic wspolnego z tym forum, ale filmik pod hasla "nie kop dolu
      innemu" oraz "komu bije dzwon" rownoczesnie smile
      dedykuje Jemiele
      www.youtube.com/watch?v=2BN0a5UjQlE&mode=related&search=
      smile

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka