Dodaj do ulubionych

cc a alergia

01.07.04, 20:29
Od dłuższego czasu zastanawiam się skąd wzięła się alergia u mojego dziecka –
obciążeń genetycznych brak. No cóż, największe podejrzenie pada na poród,
który odbył się drogą cesarskiego cięcia w znieczuleniu całkowitym (sytuacja
nagła) i rozdzielenie mnie i dziecka na jeden dzień. Może to, że nie
otrzymało od mnie pierwszej porcji przeciwciał w moim mleku zaważyło na jego
odporności.
Czy któraś z Was ma podobne doświadczenie: poród przez cc, rozdzielenie, a
potem alergia u dziecka. Napiszcie, może pozwoli to wyciągnąć jakieś wnioski.
Pozdrawiam, Kasia.
Obserwuj wątek
    • antonina_74 Re: cc a alergia 01.07.04, 20:40
      Mam dwoje dzieci z cc, karmienie dopiero po 12, 15 godzinach, rozdzielenie na 1
      noc. Starszy nie jest alergikiem, młodsza jest. Oba cc były nagłe, oba po
      jakiejś-tam akcji porodowej.
      Pozdrawiam,
      Antonina
    • magkow14 Re: cc a alergia 01.07.04, 20:43
      Ja ma dwójkę po cc, też znieczulenie ogólne i obaj są zdrowi, nie chorują.
      Jednak u mnie zaraz po przewiezieniu na salę przystawiono mi ich do piersi i
      byli przy mnie.
      Taką informacje znalazłam w internecie, nie wiem ile w tym jest prawdy.

      "Komplikacje przy porodzie zwiększają ryzyko rozwoju astmy u dzieci

      Zespół dr Baizhuang Xu z Imperial College School of Medicine w Londynie badał
      związek pomiędzy przebiegiem porodu a występowaniem astmy w wieku 7 lat w
      grupie 8088 fińskich dzieci, które były obserwowane od urodzenia. Okazało się,
      że cesarskie cięcie zwiększało ryzyko astmy 1,38 raza, poród próżniowy 1,32
      raza, a poród kleszczowy i inne metody do 2,14 raza. Ryzyko było też większe
      wśród dzieci, które miały w pierwszej i piątej minucie od urodzenia mało
      punktów w skali Apgara. "

      Pozdrawiam.
      Magkow14.

      --
      Zapraszam na nowe forum:
      MALUSZKI Z LIPCA I SIERPNIA
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=20952
    • ethomas Re: cc a alergia 01.07.04, 20:47
      mam dokładnie taką samą sytuację, ale bynajmniej nie zwalam tego na poród. Nie
      karmiłam piersią od początku i mały uczulił się na mleko modyfikowane. Szkoda,
      że wcześniej nie wiedziałam, że mogę mu podawać mleczko HA na wszelki wypadek,
      bo może wtedy udałoby się nam uniknąć Nutramigenu.
    • marzek2 Re: cc a alergia 01.07.04, 21:13
      Wiesz, alergia jest i nic nie zmienimy zastanawiając się, skąd się wzięła. Mam
      koleżanki, które rodziły naturalnie, karmiły od razu, w rodzinie żadnych alergii
      a dzidziuś uczulony na mleko i już...
      Ale faktem jest, że pierwszy pokarm (znaczy pokarm mamy, a nie mieszanki) bardzo
      uodparnia przewód pokarmowy i na szczególne znaczenie w przypadku dzieci
      odciążonych alergią dziedziczną po rodzicach. Moją pierwszą córeczkę rodzoną
      przez cc ale w zzo dostałam po paru godzinach dopiero, bo byłam zielona i się
      nie upominałam, jest alergikiem, nie jest tragicznie, ale jednak...
      Druga, też cc i też w zzo, ale już byłam mądrzejsza i karmiłam zaraz po
      wywiezieniu z sali operacyjnej i obsesyjnie pilnowałam, żeby jej nie dokarmiali.
      Nie ma alergii. Więc na pewno trochę prawdy w tym jest, choć... zobaczymy z
      trzecim (też będzie cc i też w zzo) zamierzam postąpić tak samo, pilnować
      karmienia piersią zaraz po porodzie, zobaczymy. Ja bym nie wyciągała zbyt daleko
      idących wniosków. Czasem alergia po prostu się ujawni i już.
    • dradam1 Re: cc a alergia 01.07.04, 21:27
      A tak a propos.

      Amerykanie zrobili ladne badanie epidemiologiczne ( obserwacje, a nie
      doswiadczenie). I okazalo sie, ze w rodzinach , w ktorych byl kot (glownie)
      albo pies przed przybyciem noworodasa - nowe dziecie mialo od 20 do 40 % mniej
      szans na rozwiniecie alergii czy astmy.

      Na zadanie literatura.

      Oczywiscie jak ktores z rodzicow (albo oboje) pali tyton ( nawet wychodzac z
      domu !) szanse na alergie ( a takze astme) sa znacznie wyzsze. Podobnie na
      stany zapalne uszu.

      Pozdrawiam


      dradam1

      • setia Re: cc a alergia 02.07.04, 15:21
        Nie zgodzę się z Tobą Marzek. To nie jest tak, ze alergia czasem się ujawni i
        już, jestem przekonana, że wszystko ma swoja przyczynę, myślę, że zawsze warto
        ją znać.
        Ja co prawda wiedziałam o bardzo ważnej roli pierwszego karmienia, co wiecej
        marzyłam o tej chwili, ale cała akcja porodowa była dla mnie tak wielkim
        szokiem, a z dzieckiem były takie problemy , ze nie przyszło mi nawet do głowy
        upominać się tuż po wybudzeniu z narkozy. Kiedy dostałam małą następnego dnia
        nie chciała nawet patrzeć na pierś taka była nabąbolona, podobno woda z
        glukozą… No cóż w polskich szpitalach nadal panuje średniowiecze choćby nie
        wiem jaką otoczkę wokół siebie robiły.
        Ale nie chodzi tylko o to pierwsze karmienie, w Niemczech znana jest teoria
        prof.Stemmanna. (pisały o tym dziewczyny na Alergiach), który uważa, że atopowe
        zapalenie skóry ma podłoże psychiczne i ze do choroby może prowadzić sytuacja
        rozstania, z którą dziecko sobie źle radzi, np. poród przez cc. Takie dziecko
        boi się rozstań z matką, każde rozstanie może prowadzić do pogłębienia choroby.
        U mojego dziecka to by się sprawdzało – nie mogę odejść od niej nawet na
        chwilę, zaraz jest płacz, drapanie się. Nie mówię, że u każdego dziecka, które
        przeżyło trudny poród muszą wystąpić problemy, dzieci są różne, z różną
        wrażliwością reagują na dane sytuacje.
        Pozdrawiam, Kasia.
        • marzek2 Re: cc a alergia 02.07.04, 16:33
          Z tym, że wszystko ma swoją przyczynę się zgadzam, jak najbardziej. Inna sprawa,
          czy zawsze możemy tą przyczynę poznać... nie zawsze - moim zdaniem - i z tym też
          się trzeba pogodzić.

          Co do teorii, o której piszesz, ciekawa, ale jak na razie tylko teoria. Bo co
          zrobić w takim razie z dziećmi nie oddzielanymi od matek, po normalnych
          porodach, nie dokarmianych, wśród których też zdarzają się AZS czy alergie
          pokarmowe?

          Jeśli będziesz mieć drugie dziecko, wiesz już o co się upominać i o co walczyć.
          To najważniejsze na przyszłość.

          pozdrawiam

          marzek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka