setia
01.07.04, 20:29
Od dłuższego czasu zastanawiam się skąd wzięła się alergia u mojego dziecka –
obciążeń genetycznych brak. No cóż, największe podejrzenie pada na poród,
który odbył się drogą cesarskiego cięcia w znieczuleniu całkowitym (sytuacja
nagła) i rozdzielenie mnie i dziecka na jeden dzień. Może to, że nie
otrzymało od mnie pierwszej porcji przeciwciał w moim mleku zaważyło na jego
odporności.
Czy któraś z Was ma podobne doświadczenie: poród przez cc, rozdzielenie, a
potem alergia u dziecka. Napiszcie, może pozwoli to wyciągnąć jakieś wnioski.
Pozdrawiam, Kasia.