Nie sądziłam że będę to pisać, jeszcze 2 miesiące temu bym nie uwierzyła że to będzie możliwe. Dałam sobie już spokój z moim marzeniem o trzecim dziecku. Ale - nigdy nie mów nigdy bo oto - jestem w ciąży

)))
I nawet mój mąż który rękami i nogami się zapierał, i twierdził że nigdy przenigdy - cieszy się i przyjął to właściwie spokojniej i bardziej na luzie niż ja
Dziecko nieplanowane, wynik brania leków i mojej nieświadomości odnośnie działania tychże. Ale jestem przeszczęśliwa i bogu za tą wpadkę dziękuję bo na dziecko planowane szans nie było (głównie to mój mąż był na nie, ale i ja miałam obawy ze względu na moje zdrowie i sama też nie zdecydowałabym się)