Dodaj do ulubionych

brunetki, blondynki- statystycznie o macochach ;)

23.07.04, 14:15
zdjecia Bejbiko natchnely mnie, by sprawdzic, jakie jestesmy wink(moze sie
przyda do Poradnika Domowego smile) wiecej wsrod nas brunetek czy delikatnych
blondynek, a moze jest jakas macocha o rudych wlosach?? smile szczerze mowiac,
Bejbiko mi na stereotypowa macoche nie pasuje zupelnie wink) Bejbiko, nie obraz
sie smile temat z gatunku wolnych, bo pisany w czasie wolnym smile jesli chcecie,
zapraszam do wpisywania. no to zaczynam nieskromnie od siebie, ciemna
szatynka (kolorystyka raczej jesienna niz zimowa)
Obserwuj wątek
    • ziouta Re: brunetki, blondynki- statystycznie o macochac 23.07.04, 14:35
      Szatynka z delikatnym odcieniem rudości. Reszta tak jak triss.m raczej pani
      jesień. Co pyzatym hm?...Oczy mam koloru jak na Macoszkę nie macoszkową
      przystało;o).A tylko 14 % ludzi na świecie ma ten kolorek:o)
      • naturella Re: brunetki, blondynki- statystycznie o macochac 23.07.04, 15:12
        No to jeszcze ja - ciemna szatynka, niska, nie chuda big_grin, niebieskie oczy,
        przeważnie opalonasmile
    • yokono Re: brunetki, blondynki- statystycznie o macochac 23.07.04, 15:19
      fajny watek. bede mogla Was sobie jakos wyobrazic
      jestem naturalna szatynka, aktualnie bladynka. mala ze mnie kobitka (158/50)
      oczy zielone
      pozdrawiam i milego weekendu
      yoko
      • jayin Re: brunetki, blondynki- statystycznie o macochac 23.07.04, 15:23
        Przedwyjazdowo się dopiszę też:

        167cm/57kg

        owłosienie: oryginalnie: rudy ciemny blond, aktualnie ze wspomaganiem
        farbiarskim: ruda do trzeciej potęgi smile żeby harmonizowało z wrodzoną
        złosliwością i wredoctwem, które nawarstwia się z biegiem czasu, no bo jakżeby
        inaczej...wink

        oczy: posiadam smile zielonoszare.
    • capa_negra Re: brunetki, blondynki- statystycznie o macochac 23.07.04, 17:58
      Wysoka (171) brunetka, aktualnie coś jakby bordowa ( ach te siwe włosy niestety.
      Włosy dośc długie - do połowy pleców, ale w 9/10 przypadków grzecznie spiete z
      tyłu głowy.
      Bardzo ciemne, prawie czarne duże oczy.
      Chuda to ja nie jestem no i mam czym oddychac - jak cos na mnie pasuje w
      biuście to spudnicą moge sie owinąc sad
      • lideczka_27 moje wyobrażenie o Tobie 25.07.04, 20:42
        runęło w gruzach, ale częściowo jedynie wink

        Dla mnie jesteś najbardziej z macoszek wyraźna wyglądowo (tzn. nie wiem skąd to
        się wzięło, ale Ciebie sobie wyobrażałam najbardziej szczególasto smile no i dla
        mnie zawsze byłaś kobietą wysoką, bardzo szczupłą - "gałązka", czyli wąskie
        biodra, małe piersi. Do tego śniada cera, długie, proste czarne włosy.
        Energiczny chód, ulubione dżinsy i papieros w ustach. Tak Cię widzę!

        Petrea: kolor włosów popielaty, uśmiech od ucha do ucha, Domali to dla mnie
        blondynka, średniego wzrostu o bardzo dużych niebieskich oczach, mag -
        szczupła, wysoka, krótko ścięte falujące lekko włosy, gładka, bardzo ładna
        jasna cera; Kamila - bardzo ciemne włosy, ani gruba ani chuda, zawadiackie
        spojrzenie; bejbiko zawsze była szatynką, cz. wrona - wiadomo - czarna wink;
        jayin: brązowe, długie, lśniące włosy, pełne usta, śliczny uśmiech (nawet oczy
        śmiejące się), bardzo szczupła; m-m-m krótkie blond włosy – rozjaśnione -
        podobnie jak mamaadama; mikawi – krótkie ciemne włosy, średnia budowa ciała,
        nieco melancholijne spojrzenie; wiola – drobniutka zielonooka i rudowłosa;
        lara27 – włosy bardzo jasny blond i mocno skręcone – jak sprężynki, do tego
        długie; nooleczka ma twarz Michasia tylko długie włosy smile, femalespirit, która
        dla mnie zawsze jest femalesprint (okulary siem kłaniają wink szczuplutka, długie
        brązowe włosy, falujące; mkatarynka: czarne kręcone włosy i czarne oczy,
        hop_angel – fryzurka a’la meg ryan; chalsia, gęste, krótkie ciemne włosy fajnie
        ścięte, strój biznesłumen, ładne nogi, wysoka.

        Zabrał mi coś ten wątek, ale niech tam! wink

        pozdrawiam
        lida
        • lideczka_27 dodam jeszcze tylko 25.07.04, 20:46
          że opisy dziewczyn wżarły mi się w pamięć i niektóre już trudno mi sobie
          wyobrazić, bo wiem jak wyglądają - z opisu.
        • wiola101 Re: moje wyobrażenie o Tobie 26.07.04, 14:05
          Lideczko, a ja wyglądam tak:
          Od kilkinastu lat jestem słoneczna blondynką - włosy proste siegajace do pół
          pleców, o zielonych oczach z okragła twarzyczka z kilkoma piegami na nosie.
          Mierze 165cm. i troszke mi się przytyło ostatnio bo ważę 61 kg.
        • chalsia Re: moje wyobrażenie o Tobie 26.07.04, 22:55
          Lideczko,

          > chalsia, gęste, krótkie ciemne włosy fajnie ścięte, strój biznesłumen, ładne
          nogi, wysoka.


          hihihihi, trafność masz na (w porywach) 50%.
          Ale nie powiem gdzie
          wink)))

          Pozdrawiam,
          Chalsia
          • lideczka_27 Re: moje wyobrażenie o Tobie 26.07.04, 23:15
            50/50 to jeszcze nie jest źle wink
            Zawsze coś tam nowego wymyślę, skoro mnie nie wyprowadziłaś z błędu wink Może
            mała korekta fryzury, dodam odjazdowe tipsy i... powiększam rozmiar stanika o
            jeden numer (w końcu to moja wyobraźnia, nie? wink))
        • domali Re: moje wyobrażenie o Tobie 28.07.04, 09:28
          lideczka_27 napisała:

          > Domali to dla mnie blondynka, średniego wzrostu o bardzo dużych niebieskich
          > oczach


          Hehe, wlasnie dopiero to znalazlam smile
          U mnie skuteczność 30 % (choć ten blond to taki ciemny)
          Oczy zielone, wzrost chyba trochę powyżej średniej smile
          • naczelnikus Re: moje wyobrażenie o Tobie 23.08.04, 09:16
            skąd u mnie to przekonanie, że macocha wyglada jak czarownica

            --
            z życia, panie, z życia
            • domali Re: moje wyobrażenie o Tobie 23.08.04, 14:07
              A nie wiem, ale sprawdza się oczywiście w 100 %.
              • jayin Re: moje wyobrażenie o Tobie 27.08.04, 15:32
                Bo my wszystkie oczywiście podajemy fałszywe dane, żeby w razie czego nikt nas
                nie namierzył i konsekwencji nie wyciągnął.
                A poza tym jesteśmy niezłe w konfabulowaniu. Nawet na swój temat smile

                Takie małe niewinne RPG forumowe.....>smile
        • capa_negra Lideczko :-)) 28.07.04, 11:24
          Wysoka jak najbardziejsmile dodatkowo wysokie buty smile
          Szczupła kiedyś smile kości biodrowe mi sterczały, ale biust.. biust był i tak
          tradycyjnie okazały smile
          Włosy sa proste i prawie czarne, ale siwizne trzeba kryć smile
          Ulubione jeansy "po pracy" i nieodłączny papieros jak najbardziej.
          Zreszta ja jeśli chodzi o ciuchy to mam 2 twarze.
          Słuzbową - okolicznościową czyli bluzki, kostiumy i buty na obcasie
          I ta po pracy kiedy wygladam prawie jak dresiara, podkoszulki, bluzy z kapturem
          wszelkiej maści spodnie i sportowe buty.
          A gładko spiete włosy zmieniaja sie w "wariata" na czubku głowy.
          Odmiana jest na tyle radykalna, ze ludzie którzy pracują ze mną po kilka lat
          nie rozpoznaja mnie na ulicy w "cywilnych" ciuchach smile
          Sytuacje bywaja przekomiczne smile
          Nie wszyscy tez wiedza ze mam dwa psy, wiec czasami idąc po błoniach nad rzeka
          z dwoma psami, z petem w zebach i bluzie prawie do kolan pierwsze co widza to
          nawiedzoną z dwoma psami, a dopiero potem przychodzi olśnienie, ze ta dresiara
          to ja smile
        • nooleczka Re: moje wyobrażenie o Tobie 02.08.04, 16:44
          lideczka_27 napisała:

          ; nooleczka ma twarz Michasia tylko długie włosy smile,


          Lideczko, czarownico jedna!!! Skąd Ty wiesz że ja mam długie włosy!!!
          Ciemnobrązowe, do połowy pleców, ale zawsze grzecznie spięte w koński ogon.
          Oczy ciemnoniebieskie.

          Pozdrawiam serdecznie smile
    • asiek25 Re: brunetki, blondynki- statystycznie o macochac 23.07.04, 21:56
      Blondynka, ale farbowana, włosy do ramion.
      Oczy niebieskie.
      Wzrostu 168.
      Raczej szczupła.
    • petrea Re: brunetki, blondynki- statystycznie o macochac 23.07.04, 22:47
      165/58, naturalnie szatynka, ale od wielu lat kasztan (jakoś trzeba pokryć te
      siwe włosy wink). Oczy piwne, skośne. Cechy charakterystyczne: krzywe zeby i
      okulary na nosie smile
    • babaga Re: brunetki, blondynki- statystycznie o macochac 24.07.04, 00:13
      wysoka, koścista, zgarbiona, nos zakrzywiony z dużą szansą spotkania się z broda, prypeć na nosie,
      brak jedynki górnej prawej i dolnej lewej, glos piskliwy, długie przerośnięte paznokcie...
      najczęściej kuszę jabłuszkiem
      w wolnej chwili na miotle patroluje miasto z góry i szukam potencjalnych ofiar...

      a tak na serio to wręcz przeciwnie wink
      chuda ciemna blondynka lat 28 o wyglądzie nastolatki "simpaticzna" wink))
    • maxxi26 Re: brunetki, blondynki- statystycznie o macochac 24.07.04, 00:45
      Czarne włosy (po nieudanym eksperymencie z farbą w kolorze jasny brąz" ).

      Normalnie bruneta o kręconych do ramion włosach. Szczupła. W dowodzie napisane
      wysoka (ale to przesada). Oczy niebiesko - szare z żółtą obwódką wokół źrenicy.

      • carmella Re: brunetki, blondynki- statystycznie o macochac 24.07.04, 16:22
        szatynka (poznana jako rozjasniona szatynka), zielone oczy, wzrost sredni, waga
        ciut za duza.
    • domali Re: brunetki, blondynki- statystycznie o macochac 24.07.04, 16:58
      Ja zostałam przez eks mojego męża określona 'niską, grubą blondynką' smile
      Niska owszem, jestem - jedynie 173 cm wzrostu.
      Gruba? Ostatnio na plaży byłam, Greenpeace się nie pojawił, żeby ratować orkę
      wyrzuconą na brzeg big_grin, ale przyznać muszę, że jeszcze mi co nieco po ciąży
      zostało...
      Blondynka, hmmm, ciemna raczej, może bardziej jasny brąz.
      • chalsia ??????? 24.07.04, 21:23
        Domali, a Ty nie możesz tak po ludzku, jak inne kobitki, napisać po prostu,
        bez zbędnych komentarzy????

        Pozdrawiam,
        Chalsia
        • domali !!! 24.07.04, 21:29
          Pewnie mogę, ale dzięki Bogu, jakichś ściśle narzuconych schematów nie ma.
          • cz.wrona Re: !!! 25.07.04, 00:53
            Oj dziewczyny.....

            To ja jestem szatynka wink
        • carmella Re: ??????? 25.07.04, 07:37
          chalsia napisała:

          > (...) jak inne kobitki, napisać po prostu,
          > bez zbędnych komentarzy????
          >
          Ja chcialam w opisie wtracic komentarz, ale darowalam sobie - ale wtrace go tu.
          Bo sie mowi, ze faceci jak "zamieniaja" kobiety to na mlodsze, szczuplejsze,
          jeszcze jak blondynka najlepiej.
          A to ex jest blondynka (ja szatynka, ale jak mnie poznal to sporo rozjasniona
          bylam), jest szczupla (ja taka jestem srednia, ale jak zgubie gdzies te 8 kg to
          bede szuplusienka - wiem, ze nigdy tyle nie strace, wiec walcze z 3 dla
          polepszenia samopoczucia). Jestem tylko od ex mlodsza.
          • lideczka_27 Re: ??????? 25.07.04, 20:21
            carmella napisała:
            > Bo sie mowi, ze faceci jak "zamieniaja" kobiety to na mlodsze, szczuplejsze,
            > jeszcze jak blondynka najlepiej.

            O cholera, a ja myślałam, że mnie się taki oryginalny egzemplarz trafił, jestem
            rozczarowana! wink))))))))))

            pozdrawiam
            lida
            (włosy długie, naturalny blond z naturalnym słonecznym "balyjażem" - ulubione
            słówko mojej młodszej siostry wink Wzrost średni, szczupła; miałam nadzieję, że
            po ciąży w cyckach mi zostanie, ale się przeliczyłam, bu wink))))))))))
    • lilith76 Re: brunetki, blondynki- statystycznie o macochac 25.07.04, 14:08
      173 cm, raczej szczupła, ale odkąd jestem z M metabolizm mi się spowolnił, naturalna blondynka, ale zafarbowana na rudo, oczy niebieskawo-zielono-szare (w zależności od koloru ubioru i włosów).
    • pysia-2 Re: brunetki, blondynki- statystycznie o macochac 26.07.04, 12:21
      Duza brunetka smile Oczy bronz smile
    • judytak Re: brunetki, blondynki- statystycznie o macochac 26.07.04, 14:41
      jestem ruda (niefarbowana!)
      długie włosy, zero makijażu, raczej w spodniach, niż w spódnicy, oczy o
      zmiennym kolorze (przeważnie zielone, chociaż nie zawsze)
      niska, typowa "gruszka" (chuda nie jestem w żadnym wypadku, nigdy zresztą nie
      byłam, ubrana wyglądam średnio, w kąpielówkach jestem gruba), ale mogłabym
      założyć większość rzeczy, które nosiłam w liceum

      pozdrawiam
      Judyta
    • barbara79 Re: brunetki, blondynki- statystycznie o macochac 26.07.04, 16:47
      to i ja sie dopiszę
      25 - letnia delikatnej urody brunetka, oczy brąz, wzrost 168
      • aagacia Re: brunetki, blondynki- statystycznie o macochac 26.07.04, 17:09
        to i ja sie dopisze: prawie 26 lat, sztuczna blondynka wink chudsza niz przed ciaza wink
        oczy braz, 1,70 smile
        • eliszka25 Re: brunetki, blondynki- statystycznie o macochac 26.07.04, 23:33
          czytam was juz wprawdzie od dluzszego czasu, ale sama sie zbytnio nie udzielam,
          jednak strasznie tu u was sympatycznie, wiec postanowilam sie "podlaczyc". w
          koncu tez macocha jestem od jakiegos czasu smile

          przy mezu wygladam jak kruszynka, bo on prawie dwumetrowy, potezny chlop, a ja
          tylko 165 cm i 50 kg. szczupla, drobna, wlosy naturalny bardzo jasny blond,
          teraz jeszcze rozjasnione przez slonce. nie sa calkiem proste, a krecic sie za
          bardzo tez nie chca, ale za to urosly mi niemal do pasa smile. cera bardzo jasna,
          oczy zielone i ogolnie wygladam na pare lat mniej niz mam, a mam 26.

          acha, jesli chodzi o stereotypy, to moj M "zamienil" sobie wlasnie na mlodsza
          blondynke.
          • lideczka_27 zapraszam 26.07.04, 23:44
            spis nasz powszechny wink
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14479&w=14212094
    • madalenka25 Re: brunetki, blondynki- statystycznie o macochac 27.07.04, 13:20
      blondynka,włosy do ramion aktualnie z paroma odcieniami brazu, zielone oczy,
      160 podobno apetycznie zaokrąglona ( choć ostatnio mi sie chudnie jak twiedzi
      Domowy)
      • brooklynka Re: brunetki, blondynki- statystycznie o macochac 27.07.04, 14:30
        brunetka, wlosy do ramion, oczy zielone, 166 , waga - hm...zeby nie dolowac sie
        zbytnio powiem ze"dobrze" wygladam.
      • fredzia10 Re: brunetki, blondynki- statystycznie o macochac 02.08.04, 20:43
        Ojejku, uważaj, bo znikną Twoje apetyczne krągłości.
        Pozdrowionka.
    • joolanta Re: brunetki, blondynki- statystycznie o macochac 28.07.04, 10:36
      baaardzo ciemna blondynka, czy jasna szatynka? nie wiem...
    • badia Re: brunetki, blondynki- statystycznie o macochac 31.07.04, 22:10
      Dopiszę sie do macoszego spisu... Gdybym nie była strsza od naszej exi, to pasowałabym do stereotypu, no bo blondynka... Jestem drobna, szczupła (przed ciążą 163/50, teraz wieliki biust i 10 kilosków na plusie). Włosy ze skłonnością do długich ale ostatnio ścinane w oklicach ramion, typ raczej słowiański niż skandynawski...
      Aha oczy brązowe, cera śniada.
      • lara27 Re: Lideczko!!! 23.08.04, 00:15
        • lara27 Re: Lideczko!!! 23.08.04, 00:23
          Nadrabiam zaległości po wakacyjne...

          <lara27 – włosy bardzo jasny blond i mocno skręcone – jak sprężynki, do tego
          długie;

          ...i bust D - to sama dodałamwink)))))
          ale zrobiłaś ze mnie sex bombęsmilesmile)))

          A naprawdę wyglądam tak:
          168/58kg szatyka, włosy średniej długości i PROSTE JAK DRUTYsmile))to z tych
          sprężynek najbardziej się uśmiałam
          ściskam!
          lara

    • night_irbis Re: brunetki, blondynki- statystycznie o macochac 23.08.04, 13:32
      no cóż...
      Jestem zwierzęciem komputerowo-internetowym. Siedzę przy kompie 8 godzin
      dziennie w pracy i dobrych parę godzin w domu smile
      Więc nie widzę żadnych przeszkód w ujawnianiu informacji, które i tak w necie
      gdzieś krążą...
      Jestem drobną 160/47 kiedyś ciemną blondynka smile
      W międzyczasie zmieniałam kolory na: super blond, śliwkę... obecnie jestem
      jaskrawo ruda.
      A że nie przejmuję się specjalnie konwenansami, to się ubieram raczej luźno,
      wszędzie jeżdżę rowerem i spinam włosy w dwie kity albo warkoczę, naśladująć
      swoją ulubioną bohaterkę Pipi Langstrumpf smile))
      A jeżeli ktoś jest zainteresowany bardzo, to moje zdjęcie znajdzie w
      profilu "llamrei" w WPKontakt wink
      • mamaadama4 Re: brunetki, blondynki- statystycznie o macochac 27.08.04, 14:57
        No proszę, umknął mi ten wątek. Raczej z tych niższych jestem - 165. Kiedys
        byłam chuda, po Adasiu na szczęscie nie wszystkie kilogramy mi ubyły i wyglądam
        normalnie. Ile ważę nie wiem, bo sie nie ważę. Kiedyś byłam szatynka, w tej
        chwili usiłuję (w miarę skutecznie) nadać moim włosom odcień brązowy.
        Chciałabym czekoladowy, ale ten rudy gdzies przebija. To chyba z racji
        przynależnej mi macochowej wredoty! Melacholijnego spojżenia (jak któraś
        napisała) nie mam. A włosy raczej średnie. Krótkie miewam, jak mi sie te
        średnie znudzą.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka