Dodaj do ulubionych

wojna z ex

25.04.06, 20:58
Witam,
czemu ex są takie durne??
"Nasza" mogła mieć całkiem spokojne życie....400zł na dziecko + samochód +
wszystkie sprzęty z małżeństwa. Nic nie chceiliśmy,ale niestety...zemsta była
dla niej ważniejsza.
Teraz ma 350zł alimentów i będa zmniejszone na 200zł...wszystko do podziału i
zwrot połowy rat za spłacany kredyt...no i 2 wyroki karne o które postarałam
się z czystej złośliwości.
No i po co jej to było?
ach te exie....nie żal mi ich ani za grosz!
Obserwuj wątek
    • karrolina1 Re: wojna z ex 25.04.06, 21:03
      Za wybryki eksi postanowiliscie ukarac dzieci?
    • e_r_i_n Re: wojna z ex 25.04.06, 21:06
      Ja bym tam tak nie uogolniala smile
      Ale prawda jest, ze sa takie ex, ktore walcza, bo im sie wydaje, ze
      tak 'dopieka' eks mezowi i przez to maja mniej, niz by zalatwily pokojowo.
      No ale to ich wybor.
    • kleo1 Re: wojna z ex 25.04.06, 21:37
      a mnie sie nie chce o tej osobie ani gadać ani mysleć zwisa mi i powiewa, co
      odwaliła i napsuła to pomogła nam tym i to nasze
    • madalenka25 Re: wojna z ex 25.04.06, 21:47
      a ja do tej pory myslałam, że głupota jest raczej ogólna cecha przypisaną ludzom
      a nie tylko jednej kategorii potocznie zwanej "eks" - ale widac naiwna jestem.

      prawda jest że tylko baby potrafia byc mściwe z własnej i nie przymuszonej woli
      i jeszcze sprawia im to przyjemności
      • lady.godivia Re: wojna z ex 25.04.06, 22:43
        eeeee chwileczke
        ja jestem ex i sie nie poczuwam do bycia glupia
        co to za uogolnianie????????
        msciwa tez nie jestem!!!!!
        nic nie chce od mojego ex i jego kobiety,

    • mangolda Re: wojna z ex 25.04.06, 22:03
      Widze, ze nie tylko ja mam takie poglądy na exie.
      U nas są dwie i obie siebie warte.

      bbbb10 mogłabyś szerzej opisać swoją sytuację?
      • weronka77 Re: wojna z ex 25.04.06, 22:28
        U NAs też dwiewinkAle maż wyznaje zasadę że "święty spokój jest wart wszystkie
        pieniądze"-podzielił majątek(mimo że ich wkład był równy zerowink),wpłacił na
        konta,jeszcze dołożył w sprzętach i zapytał co jeszcze może zrobić,żeby je
        zadowolićwinkObie się bardzo cieszą,że takie cwane,świetne negocjatorki i
        że "puściły go z torbami".No i niech się cieszą-tyle ichwinkŚmiechu warte;-0
        • cogita Re: wojna z ex 26.04.06, 16:25
          weronka , to ty jestes tą trzecią?
          to juz wiesz, co cię czeka...to jest dopiero śmiechu warte
          • weronka77 Re: wojna z ex 26.04.06, 23:53
            Cogitko,gwiżdżę na towinkJa w przeciwieństwie do eksi dwóch mam własną
            firmę,dom,samochód oraz kupione dla córeczki mieszkaniewinkDlatego niezbyt się
            przejmuję tym co przyniesie przyszłość.Będzie co ma być-z pewnością nie
            będę "walczyła" o każdą złotówkę ani garnekwinkJa,w odróżnieniu od eksi,nie
            zawarłam związku małżeńskiego w celu poprawienia statusu materialnegowinkOsoby
            postronne twierdzą że to męzowi się polepszyłowinkTak więc,kolejny raz Cogitko-
            nietrafiony;-(
    • jula55 Re: wojna z ex 26.04.06, 09:09
      > czemu ex są takie durne??

      Nie bez przyczyny nie potrafily utrzymac przy sobie mezow.

      > Teraz ma 350zł alimentów i będa zmniejszone na 200zł...wszystko do podziału i
      > zwrot połowy rat za spłacany kredyt...no i 2 wyroki karne o które postarałam
      > się z czystej złośliwości.

      No coz...sama jest sobie winna. Dziwne, ze zamiast myslec o dzieciach i o tym,
      ile one moga na tym stracic, wolala wchodzic z wami w konflikty i bruzdzic.
      • zawsze-w-drodze Re: wojna z ex 26.04.06, 09:59
        Oj jak stereotypowo myślicie... Ja odeszłam od mojego exa - płakał, groził,
        marudził, nagrywał, szperał, czytał sms-y, dzwonił do moich rodziców, potem
        próbował się mścić, bruździł mi w pracy, obgadywał, wreszcie - próbuje odgrywać
        się alimentami (pisałam o tym w osobnym wątku) - to FACET nie kobieta. I teraz
        ciekawa jestem jego opowieści dla hipotetycznej next - nie poznam tej wersji
        ale kusi... Nie zawsze jest tak jaki się pańswu zdaje...
    • kasia_kasia13 Re: wojna z ex 26.04.06, 11:46
      >Teraz ma 350zł alimentów i będa zmniejszone na 200zł...wszystko do podziału i
      > zwrot połowy rat za spłacany kredyt...no i 2 wyroki karne o które postarałam
      > się z czystej złośliwości.

      To raczej dziecko ma o polowe mniej, nie Wasza exia.
      A te wyroki karne to za co?
      • bbbb10 Re: wojna z ex 26.04.06, 18:54
        Jeden wyrok za podrobienie podpisu, a drugi za ujawnianie danych o zarobkach
        zdobytych w pracy. MOże nawet wyleją ją za to z pracy...kto wie?wink
        A skoro dyscyplinarka, to żegnajcie alimenty na żonkę w razie, gdyby sędzinę
        przyćmiło i dała jej rozwód z orzeczeniem winy męża.
        No cóż...ups.
        A dziecko...no cóż...ona o nim nie myśli, to dlaczego ja mam to robić? Mam
        własne i dbam przede wszystkim o to,żebym mu w przyszłości nie musiała odmawiać
        czegoś, bo ex będzia chciała kasę na siebie.
        Guzik!
        Brutalne to życie, ale jak mówią "albo Ty jesz albo zjedzą Ciebie".
        • kasia_kasia13 Re: wojna z ex 26.04.06, 19:09
          bbbb10 napisała:

          > Jeden wyrok za podrobienie podpisu, a drugi za ujawnianie danych o zarobkach
          > zdobytych w pracy. MOże nawet wyleją ją za to z pracy...kto wie?wink
          > A skoro dyscyplinarka, to żegnajcie alimenty na żonkę w razie,

          Aliemnty na zone moze i znikna, ale na dzieci moga sie powiekszyc.

          > A dziecko...no cóż...ona o nim nie myśli, to dlaczego ja mam to robić?

          Ty nie musisz, ale jego ojciec powinien.


          > Brutalne to życie, ale jak mówią "albo Ty jesz albo zjedzą Ciebie".

          Taaak, to sie nazywa "zdrowy" egoizm.
          • mamaika Re: wojna z ex 27.04.06, 12:19
            kasia_kasia13 napisała:
            > Taaak, to sie nazywa "zdrowy" egoizm.
            Tak to się nazywa zdrowy egoizm, za to jak eksia żyje z alimentów dzieci ( a
            moja żyje ewidentnie ), ciągnie ile wlezie i jak się da to nazywa się
            to "troską o dzieci " . Wiesz to taka ciekawostka .
        • mangolda pytanie do bbbb10 26.04.06, 19:47
          Zainteresowaly mnie te wyroki. My placimy na dorosla studentke, czy gdyby ona
          miala wyrok nie musielibysmy placic? To wazne, bo moze oplaci sie wynajac
          detektywa zeby cos na nia znalazl, moze wystarczyloby udowodnic ze zarabi na
          czrno korepetycjami? MOze cos jeszcze by sie znalazlo, np. narkotyki, moze ciąze
          usunela nielegalnie, kto ją tam wie. Nie interesujemy sie jej sprawami, bo nie
          widzimy w tym zadnego interesu, ale teraz mnie oswiecilo, ze moze jednak
          powinnismy??!!??

          > Brutalne to życie, ale jak mówią "albo Ty jesz albo zjedzą Ciebie".

          w tym punkcie calkowicie sie z Tobą zgadzam, eksiowe towarzystwo najlepiej
          byloby puścić z torbami.
    • cogita bbbb 26.04.06, 16:23
      a mnie się wydaje, ze nexie nie są madrzejsze:
      1.exia wyrzuciła faceta, jak stare buty, a nexia go wzięła z pocałowaniem
      2.nexia musi się godzić na to, ze facet po przejsciach, z dzieciarnią, którą
      trzeba się zajmować, na którą trzeba płacić kasę i jeszcze udawac, ze to szczyt
      szczęscia.
      3. nexia musi sie uzerać z exią i zawsze być tą drugą
      • mangolda Re: bbbb 26.04.06, 16:53
        z dzieciarnią, którą
        > trzeba się zajmować, na którą trzeba płacić kasę i jeszcze udawac, ze to szczyt

        ja sie z żadną dzieciarnią nie użeram i nie zamierzam
      • aldona28 Re: bbbb 26.04.06, 18:10
        hmm pierwsze śliwki robaczywki? tongue_out
      • luna67 Re: Jakby czlowiek wiedzial, ze sie przewroci 26.04.06, 18:45
        .....to by sobie usiadl, znasz to? napewnosmilewink

        Nie mamy po 18-ie lat, wiekszosc z nas tez byla ta pierwsza a teraz ex, a exie
        od meza tez nexie, tez po przejsciach.

        Ale powiem wam, ze czlowiek jest szczesliwszy a moze dojzalszy do zwiazku? nie
        wiem. I nie zaluje tych 17 lat z moim ex, bo teraz wiem co szczescie, szacunek,
        zaufanie i milosc, jestem taka szczesliwa, ze nawet na te bachory sie zgadzamwink
        • kleo1 Re: Jakby czlowiek wiedzial, ze sie przewroci 26.04.06, 19:16
          właśnie smile
          też jestem ex(fak, że tylko dziewczyną, ale byłam jego pierwszą a on moim)
          i jakoś jego kobitka mnie szczerze nienawidzi(a to przecież ja odeszłam, ale
          ona jest zazdrosna i ubzdurała sobie podobno, że ja się z exem spotykam na rita
          tita, hehe). hehe ogólnie też sie=ę wiele nauczyłam smile
          • luna67 Re: Jakby czlowiek wiedzial, ze sie przewroci 26.04.06, 19:40
            napisalas;"ale
            > ona jest zazdrosna i ubzdurała sobie podobno, że ja się z exem spotykam na rita
            > tita"
            skad wiesz, ze nex ciebie o to podejzewa? powiedzial tobie twoj ex przy
            spotkaniu? na r...smilesmile
            • kleo1 Re: Jakby czlowiek wiedzial, ze sie przewroci 26.04.06, 19:53
              spotkałam sie z exem, bo mielismy wspólne konto i musiał być, bym mogła
              sie "wypisać" (potrzebny był jego podpis)ehh... a jak mi o tym wspomniał, to
              jakoś mi się powiedziało coś w styulu "nie wiedziałam, ze mam takie "ciekawe"
              rozrywki" oczywiście z wielka doza ironii...
              • zawsze-w-drodze do mangoldy 26.04.06, 20:53
                Jejku jaka szkoda sad! Już myślałam, że ty jesteś po prostu innym typem macochy
                ale takim na serio a tu troll niestety... A tak poważnie: ile lat ma ta
                stydentka i ile jeszcze tych studiów zostało - załużmy, że 4 lata - z rok
                zajęło by zebranie dowodów, śledztwo, rozprawa, wyrok. Zostają powiedzmy 3 lata
                razy 12 miesiecy - daje 36 rat alimentacyjnych - ile tych alimentów -500zł? To
                daje 18000 zł. Dobry detektyw bierze ok. 700 zł DZIENNIE + koszty. Jeżeli
                zbierze dowody w powiedzmy 2 tygodnie wydasz na niego ok. 10000 + koszty -
                powiedzmy, że będzie tych kosztów 25% (też standartowo) czyli sam detektyw to
                ok. 12500zł. Dalej koszt wniesienia sprawy o ewentualne zniesienie świadczenia
                alimentacyjnego, koszt reprezentacji w sądzie - mangolda - poza kwestią etyki
                (za aborcję nie jest karana ciężarna - to tak na marginesie...)- nie opłaca ci
                się... I tak na zakończenie - żeby być wiarygodnym trollem nie wolno
                przeginać...
                • kleo1 Re: do mangoldy 26.04.06, 21:26
                  oj zawsze-w-drodze nie znasz się i tyle suspicious
                • mangolda Re: do mangoldy 26.04.06, 21:40
                  oj przestań
                  ja sobie tylko glosno mysle

                  alimenty placimy wysokie 800 zl na studentke
                  i 700 ma malego

                  mąz zarabia 3000, ja studiuje i dorabiam, sama widzisz ze nas nie stac na detektywa
                  • bbbb10 Re: do mangoldy 26.04.06, 22:06
                    No to pocholerę twój maż zarabia 3 tys? Nie da się mniej...tak na papierze? Ja
                    na swoje studia zarabiałam sama mimo iż mam oboje rodziców, więc wasza
                    studentka też niech ruszy d... Najlepiej po prostu mniej zarabiac oficjalnie i
                    tyle. 800zł to sporo i wg mnie powinniście to zmniejszyć.
                    • bemari Re: do bbb 26.04.06, 22:35
                      Wiesz co bbb? Mój ojciec to inteligentny facet.Po przeczytaniu Twojego posta
                      stwierdzam to kolejny raz. Macoszkę nam sprawił na poziomie. Ona widzi trochę
                      więcej niż czubek własnego nosa.Od dzisiaj doceniam ją tym bardziej.
      • weronka77 Re: bbbb 27.04.06, 00:33
        A w sytuacji w której 1)Eksia została wyrzucona przez męża ze względu na neksię?
        2)zajmowanie się dzieciarnią,odbywa się bezkolizyjnie,poza zasięgiem i
        kontaktem nexi?
        3)nexia nie użera się z exią,ponieważ nie ma ochoty na takie znajomości i nie
        widzi ich zasadności?
        To kto jest mądry?Albo mądrzejszy?POgubiłam sięwink
        • poxywka Re: bbbb 27.04.06, 10:55
          nikt
          kazdy, kto probuje sie wywyzszac, ponizac druga osobe i dowartosciowywac sie
          jej kosztem do madrych nie nalezy; co nie znaczy, ze nie zmadrzeje kiedys -
          czego niektorym zycze
          sa osoby dojrzale i na poziomie, ktore nie musza udowadniac, ze sa lepsze od
          nexi/exi; takie dzialania sa bowiem jedynie objawem problemow ze soba

          pozdrawiam
          poxywka
      • sonrisa3 Re: bbbb 01.05.06, 17:05
        "nexia musi sie uzerać z exią i zawsze być tą drugą"

        Bet i co się tak podniecasz?
        Po pierwsze - nie zawsze musi się użerać. Moja next się ze mną nie użera, ani
        ja z nią, bo obie trzymamy jakiś poziom i zachowujemy się jak cywilizowani,
        dorośli ludzie.

        A to, że jest druga?
        To nie olimpiada, więc kolejność się nie liczy. Może i jest druga ale
        przynajmniej aktualna. A nie "była".
        Mam się czuć od niej lepsza, bo byłam w życiu ex męża pierwsza?
        Mam na tyle innych powodów do dumy, nie muszę sie dowartościowywać w ten
        sposóbwink

    • sonrisa3 Re: wojna z ex 03.05.06, 01:17
      > czemu ex są takie durne??

      Ja mam tylko jedno pytanie.
      Czy znasz słowo "niektóre"?
      • bbbb10 Re: wojna z ex 03.05.06, 19:50
        No powiem ci,że zarówno z mojego doświadczenia, jak i znajomych.... ex są
        wyjątkowo niereformowalne i krótkowzroczne.
        Liczy się dla nich zemsta w postaci uzyskania wyroku z orzekaniem o winie i
        zabranianie ojcu normalnych spotkań z dzieckiem. Zaślepione tym zwykle tracą
        duuuużo więcej.

        ale faktycznie, może są i normalne, szkoda tylko,że "nasza" taka nie jest.

        • kleo1 Re: wojna z ex 03.05.06, 20:10
          masz całkowitą rację
        • magret65 Re: wojna z ex 03.05.06, 20:25
          Tak, tylko w tym wszystkim te złośliwe eks zapominają, że na tych ich gierkach
          i traktowaniu ich pociech jako kart przetargowych w relacjach z byłym
          najbardziej cierpią niestety dzieci! M
        • mangolda Re: wojna z ex 03.05.06, 20:29
          bbbb10 napisała:

          > No powiem ci,że zarówno z mojego doświadczenia, jak i znajomych.... ex są
          > wyjątkowo niereformowalne i krótkowzroczne.
          > Liczy się dla nich zemsta w postaci uzyskania wyroku z orzekaniem o winie i
          > zabranianie ojcu normalnych spotkań z dzieckiem. Zaślepione tym zwykle tracą
          > duuuużo więcej.


          nasze obie exie wlaśnie takie są smile

          > ale faktycznie, może są i normalne, szkoda tylko,że "nasza" taka nie jest.

          nigdy o takiej nie slyszalam, ale kto wie.....
          >
          • exiara Re: wojna z ex 03.05.06, 22:21
            Moze mangolda jak Ty zostaniesz trzcia ex bedziesz pierwsza normalna?
            • cogita Re: wojna z ex 04.05.06, 14:26

              Jak kazda nexia zostanie exią to tez będzie nienormalna ; bedzie walczyć o
              rozwód z orzeczeniem o winie i o alimenty i utrudniac kontakty z dziećmi swojej
              nexi.
              • sonrisa3 Re: wojna z ex 04.05.06, 20:14
                Mylisz się Bet i to bardzo.
                Samo bycie ex czy next nie powoduje żadnych specjalnych zachowań. Ważne jest
                to, jakim ktoś jest człowiekiem.
                Sam status żony, byłej żony czy drugiej żony jeszcze o niczym nie świadczy.
                Jestem ex, rozwód bez orzekania o winie, spokojny, żadnych utrudnien kontaktów
                nexi z naszym dzieckiem.
                I nie wierzę, że jestem jakimś wyjątkiem.
                Wiem, że niektóre babki zachowują się w takiej sytuacji jak wściekłe krowy ale
                to nie znaczy, że wszystkie.
              • weronka77 Re: wojna z ex 04.05.06, 21:02
                Otóż nie generalizuj Cogitko,bo nie każdawinkMnie na orzekanie winy i wysokość
                alimentów nie będzie spędzać snu z powiek ani też nie stanie się głównym celem;-
                )Są przyjemniejsze zajęcia niż uganianie się po sądach i użeranie z
                eksem.czasami warto dać sobie spokój w imię własnego zdrowia psychicznego i
                świętego spokojusmile
        • sonrisa3 Re: wojna z ex 04.05.06, 00:10
          A ja Ci powiem z własnego doświadczenia, że różnie to bywa bo ludzie są różni.
          Jestem ex. Całkowicie normalną.
          I z byłym mężem i z jego partnerką mam poprawny kontakt, nikt z nikim nie
          wojuje, rozmawiamy zupełnie normalnie jeśli jest okazja, nie wyciągam
          pieniędzy, nie utrudniam kontaktów z dzieckiem, nie wtrącam się w ich życie.
          Oni też nie ingerują w moje.
          Jak zwyczajni, dorośli, cywilizowani ludzie wink

          A generalizowania nie lubię, bo zawsze kogoś krzywdzi.
          • mangolda Re: wojna z ex 04.05.06, 09:27
            sonrisa3 napisała:

            > Jestem ex. Całkowicie normalną.

            Na ten temat raczej twój ex i next powinni się wypowiedzieć
            • ashan Re: wojna z ex 04.05.06, 16:53
              urocza jesteś.
              zważ, że jest tu kilka macoch, które dla kogoś też są eks.
              Naprawdę oceniasz ludzi w tak hmmm ... naiwny sposób?
              a.
    • magret65 Re: wojna z ex 04.05.06, 06:53
      A ja bym bardzo chciała, żeby i u nas tak było! Dla nas łatwiej i bez nerwów,
      no i przede wszystkim dziecko by skorzystało, a tak..... Ja tam wiem, że układy
      między ludźmi są różne, bo mam dobre przykłady wśród znajomych, którzy się
      dziwią, że przez tyle lat można "tak wojować"! Tym bardziej, że nasza eks sama
      wykluczyła mojego ze swego życia i nie chciała z nim być, a rozwód ciągnął się
      aż 2 lata, więc na przemyślenie wszystkiego miała trochę czasu! Na początku
      kontakty z córką przebiegały poprawnie, ale jak ja się pojawiłam i mój uznał,
      że warto mnie przedstawić i eks i dziecku, aby w przyszłości było łatwiej, to
      zaczęły się duże problemy! Trzymajcie sięcieplutko! M
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka