zonka77
28.05.09, 12:53
Tak sobie spojrzałam na nowo dodane zdjęcie kolegi, zajrzałam do jego albumu.
Facet jest po rozwodzie, już po nim poznał bardzo ładną i fajną kobietę z
którą ma zamiar się pobrać. Ona ma dziecko starsze, on młodsze.
Na tych zdjęciach w albumie jest on, jego piękna dziewczyna i dzieci (1jego i
1jej) Podpisy - "szczęśliwa rodzinka", "w komplecie", "moje szczęścia" itp.
Kilka zdjęć gdzie roześmiana next robi coś fajnego z jego dzieckiem, wygląda
to tak jakby było to jej dziecko.Przytula je, bawi się z nim itp.
Bardzo lubię tą parę, dziewczyna jest super, zero wpływu na rozpad małżeństwa
(nie znali się wcześniej) ale zastanawiam się czy on słusznie robi. Ma prawo
pokazywać swoje szczęście ale...
Wiem że ostatnio jego ex robi jakieś mega problemy bez większych powodów, nie
daje dziecka, awanturuje się.
Pomyślałam sobie jakbym się czuła będąc sama, rozwiedziona i oglądając na
publicznym portalu fotki moich dzieci przytulających się z obcą kobietą - na
dodatek 10x ładniejszą ode mnie bo w tym przypadku różnica jest uderzająca i
nie wierzę że to nie ma wpływu na postawę ex. Ale pomińmy kwestię urody które
jest osobistym problemem ex i nie powinna się z tego powodu wyżywać. Chodzi mi
o zdjęcia ex z dzieckiem faceta. Co myślicie?