Dodaj do ulubionych

Pytanie o silniki V6

26.09.05, 11:44
Czy ktoś ma taki w swoim aucie mam pytanie właśnie z tym związane czy duzo
takowy pali ?? Chciałbym poprostu wziąć pod uwagę ewnetualną zawodnosc takie
silnika i jego ekonomie (o ile o takiej mozemy mowic)

Pozdrawiam Mariusz
Obserwuj wątek
    • ap1000 Re: Pytanie o silniki V6 26.09.05, 12:08
      Mam Alfe 155 2.5 V6, benzyna. Pali 9-12 literkow, zależy od jazdy. Zawodność
      zerowa (póki co).

      Pozdrawiam również
    • rafal.gtv Re: Pytanie o silniki V6 26.09.05, 12:17
      Wspólczynnik drive for fun - bardzo dobry !
      Silnik V6 ( 24V)ma same zalety i nieistotne wady ;)
      Wysoka kultura pracy , spora moc , zadowalająca niezawodność , piękne brzmienie.
      Te nieistotne wady to m.inn. kosztowny serwis ( napęd rozrządu od 1400 zł w
      górę ), zużycie paliwa od 12l wzwyż ( ekstremiści twierdzą , że udawało im się
      osiągnąć 8l w trasie - nie wierzę im. Za to 18l w mieście jest wielokrotnie
      potwierdzone :)
      Świetny silnik na autostrady , w mieście ciężka 156V6 gorzej się prowadzi,
      gorzej hamuje niż 2.0 TS/JTS. Trwałość elementów zawieszenia też odrobinę
      cierpi.
      IMHO użytkownicy V6 muszą mieć dochody na poziomie co najmniej karty Gold
      przeciętnego banku.
      • malgoska1 Re: Pytanie o silniki V6 26.09.05, 12:51
        Witam.

        > Wspólczynnik drive for fun - bardzo dobry !

        Chyba "drive to fun"?

        > Te nieistotne wady to m.inn. kosztowny serwis ( napęd rozrządu od 1400 zł w
        > górę )

        Jak robiłem w ASO rozrząd, to śmiałem się, że pod tym względem, to mój 2.0TS
        jest najdroższym silnikeim w "156". Na to mechanik powiedział, że mam się
        cieszyć, że nie mam 2,5V6, bo wg procedur ASO ten silnik trzeba wyjąć by
        wymienić rozrząd - a wyjęcie, to prawie 1kPLN w ASO.

        > IMHO użytkownicy V6 muszą mieć dochody na poziomie co najmniej karty Gold
        > przeciętnego banku.

        Nie strasz chłopa. Z tym goldem, to ciut przesadziłeś.

        Pozdrawiam,
        Maciej Loret
        • rafal.gtv Re: Pytanie o silniki V6 26.09.05, 13:12
          malgoska1 napisała:

          > Witam.
          >
          > > Wspólczynnik drive for fun - bardzo dobry !
          >
          > Chyba "drive to fun"?

          Everything one....

          > wg procedur ASO ten silnik trzeba wyjąć by
          > wymienić rozrząd - a wyjęcie, to prawie 1kPLN w ASO.

          Są magicy robiący inaczej :)

          >
          > > IMHO użytkownicy V6 muszą mieć dochody na poziomie co najmniej karty Gold
          >
          > > przeciętnego banku.
          >
          > Nie strasz chłopa. Z tym goldem, to ciut przesadziłeś.
          >


          W porządku...
          Zakładam jednak, że oprócz przejeżdzania paru kkm miesięcznie, ( w tym
          ubezpieczenie , wacha i serwis ) użytkownikowi musi pozostać jeszcze na życie
          na poziomie korespondującym z wozem o pierwotnej wartości 130kpln ( 3 lata
          temu...) Z tego , co widzę założyciel wątku posuwa 146bx Powered by LPG ,
          użerając się z niekompetentnym serwisem.
          Obawiam się , że V6 może być tu pewnym rozczarowaniem.
          ( motyw przejawiający się w wielu postach, gdzie user zwiedziony niską ceną
          zakupu , stwierdza z rozczarowaniem , że np. wymiana pompy za 150zł przekracza
          jego możliwości finansowe )
          • malgoska1 Re: Pytanie o silniki V6 26.09.05, 13:54
            Witam.

            > > wg procedur ASO ten silnik trzeba wyjąć by
            > > wymienić rozrząd - a wyjęcie, to prawie 1kPLN w ASO.
            >
            > Są magicy robiący inaczej :)

            Ten zawodnik z ASO, gdy robi prywatnie, też nie wyjmuje. ;)

            > Zakładam jednak, że oprócz przejeżdzania paru kkm miesięcznie, ( w tym
            > ubezpieczenie , wacha i serwis ) użytkownikowi musi pozostać jeszcze na życie
            > na poziomie korespondującym z wozem o pierwotnej wartości 130kpln

            Moje też kosztowało nieco ponad 100kPLN, a po 6 latach nie wiem czym dostałbym
            30kPLN, więc ubezpieczenie nie jest aż tak kosmiczne. Idąc dalej, może ktoś
            jeździ tyle co ja (głupio przyznać, ale gdybym sprzedawał, to bym musiał chyba
            podkręcić licznik do przodu, bo mało kto by uwierzył, że można tylko tyle
            jeździć autem), to paliwo też nie jest tragedią.
            Zostaje więc serwis

            > Obawiam się , że V6 może być tu pewnym rozczarowaniem.

            Nie zostało to chyba powiedziane, ale V6 zwykle idzie pod młotek... tzn. do
            gazownika...

            Pozdrawiam,
            Maciej Loret
            • rafal.gtv Re: Pytanie o silniki V6 26.09.05, 14:20
              > Nie zostało to chyba powiedziane, ale V6 zwykle idzie pod młotek... tzn. do
              > gazownika...
              >

              I w niedługim czasie przychodzą prawdziwe wydatki :)
              • ap1000 Re: Pytanie o silniki V6 26.09.05, 15:45
                Nigdy tego nie zrobię, słowo skauta. Prędzej sprzedam parę domowych sprzętów,
                żeby mieć na benzynę ;D
    • mchmiel21 Re: Pytanie o silniki V6 26.09.05, 20:44
      Odpowiadam po co mi to pytanko: jak jeden z kolegów słusznie powiedział mam 145
      1,4 boxer zagazowana ale nie przeze mnie. Powoli zaczynam snic o 147 albo
      lepiej 156 (liftingowanej) stad pytanko bo bede staral sie zakupic auto za
      zachodnia granica a tam roznie bywa z konfiguracja ALf nie jezdza tam motory
      tylko 1,6 czesciej to sa silniczki wieksze stad oslawiony w top gear 3,2 V6
      mnie zainteresowal i wiem z gory ze pojemnosc 3,2 to nie 1,4 mojego boxerka i
      ten silnik calkiem inaczej sie zachowuje i kosztuje napewno tez ale jezlei 1,4
      bierze 9 -10 l Benzyny na miasto to 15 dla 3,2 to nie jest taki zly wynik... a
      swoja 145 trzymam z sentymentu bo to moj pierwszy samochod i jak to jest w
      przypadku pierwszej dziewczyny i innych pierwszych rzeczy :-) ma sie do nich
      sentyment. Dzieki za info i dyskusje bardzo budująca ... ciekawy jestem jak
      silniki V6 innych producentów klasują się w ekonomi i charakterystyce jezdnej.
      Moze ktos wie???

      Mariusz
      • malgoska1 Re: Pytanie o silniki V6 26.09.05, 21:01
        Witam.

        > czesciej to sa silniczki wieksze stad oslawiony w top gear 3,2 V6
        > mnie zainteresowal i wiem z gory ze pojemnosc 3,2 to nie 1,4 mojego boxerka i
        > ten silnik calkiem inaczej sie zachowuje i kosztuje napewno tez ale jezlei
        > 1,4 bierze 9 -10 l Benzyny na miasto to 15 dla 3,2 to nie jest taki zly
        > wynik...

        Tylko, że nikt tu chyba nie pisał o 3,2V6, a o 2,5V6.
        Dla 147 3,2V6, to już katalog podaje w mieście ponad 18l/100km. ;))
        Pozdrawiam,
        Maciej Loret
      • hr.dracula Re: Pytanie o silniki V6 27.09.05, 11:07
        Tiaaaa.....
        Clarcson rzekł był, że nie jest prawdziwym kierowcą ten , kto nigdy nie miał
        Alfy Romeo...
        I miał rację ( po jeździe testowej ich GTA trafiło do serwisu celem wymiany
        zwichrowanych tarcz i regulacji nadwyrężonej zbieżności ).

        No cóż - znany mi posiadacz 156 GTA bardzo ją sobie chwali, ale faktycznie (
        jak zauważył Rafał ) jest posiadaczem karty MasterCard Gold ( a może i
        Platinum :0 ), na wyciągu z której pozycje "Paliwo" i "Serwis" stanowią
        zauważalny procent transakcji.
    • drugimarcin Re: Pytanie o silniki V6 01.10.05, 12:41
      ostatnio wprowadzalem 166 3.0 V6 na przeglad i wlasnie z ciekawosci spojrzalem
      na srednie zuzycie , 12 l , tez mi sie podoba 156 2,5 ale chyba jeszcze nie
      czas, a z tego co wiem to pali prawie tak samo
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka