Dodaj do ulubionych

Wymiana żarówki

28.09.09, 11:09
Co zrobić kiedy w Renault Megane padnie nam żarówka w trasie. Samodzielna
wymiana jest właściwie niemożliwa. Żeby dokonać wymiany należy m.in.
zdemontować nadkole. Ojcu w ASO ostatnio zmieniali 30 min;) A w trasie za
jazdę bez światła grozi mandat;) Więc co? Laweta? Toć to od razu jakiś ADAC
odnotuje, że francuzy to strasznie awaryjne są. Porzucić i przyjechać z
mechanikiem?
A tak serio czy tylko Megane ma taką głupotę, czy inne auta też? I jaki jest
tego cel?
Dodam, że u mnie w Peugeocie wymiana zajmuje 30sek., a dokładnie to samo
miałem wcześniej w Thalii.
Obserwuj wątek
      • mrzagi01 O/T 28.09.09, 12:12
        strongwaz napisał:

        > ja w swoim 12 letnim nissanie moge wymienić każdą żarówkę lewą ręką
        > po ciemku i jeszcze w stanie "ulubionym'....

        hehe:) Nie wiedzieć czemu, jak o tej lewej ręce przeczytałem,
        przypomniał mi się niejaki dr.uid który z palcem w d... bez zimówek z
        garażu wyjeżdżał :))))
    • edek40 Re: Wymiana żarówki 28.09.09, 12:22
      Che, he. Czasem jestem zmuszany do bycia exxxxpertem przy wyborze auta. Zawsze sie bronie w jednakowy sposob - powiadam: najpierw wybierz sobie swoj "typ", potem pojdz do sklepu z czesciami i dowiedz sie ile kosztuja klocki, wahacze, filtry itp. Nastepnie dowiedz sie ile kosztuje wymiana zarowki oraz klockow.

      Bo cena auta i cena standardowego przegladu nie mowi wszystkiego o prawdziwym bolu posiadania nowego auta :)

      Te metode "szukania" auta stosuje od czasu, w ktorym nierzetelny kontrahent rozliczyl sie za mna fijatem siena (rocznym). Moja mazda dokonala zywota, okazalo sie, ze silnik w niej zamontowany bardziej znany jest za oceanem niz w Europie, tak samo tylne hamulce - odpuscilem, bo kontaktow w USA jeszcze nie mialem, a ceny w ASO nie byly nawet rozsmieszajace. Pomyslalem wiec sobie, ze oto odzyskam troche pieniedzy, poszukal jakiegos autka turlajac sie ta taczka. Informuje, ze nigdy, zaden, nawet najbardziej padakowany pojazd nie kosztowal mnie tyle ile to tanie w zakupie g...no. Ceny przegladow (wtedy) bylu dwukrotnie wyzsze od konkurencji, same czesci absolutnie mordujace, a zamiennikow jeszcze nie bylo, a pan w telefonie na moje pytanie o koszt przegladu po 60000 km poinformowal mnie, ze 1000 zl plus naprawy. Nawet, szyderca, nie powiedzial: plus ewentualne naprawy.
    • margotje Re: Wymiana żarówki 28.09.09, 12:25
      nie ukrywam, ze zdumiewa mnie ta "groźba mandatu". Czy tak jest na prawdę?
      Zresztą, nie wydaje mi się mało prawdopodobne, by wszystkie żarówki na raz szlag
      trafił. Zatem nie ma się chyba czego obawiać.

      Faktem jest, ze wymiana żarówki w megance to wyższa szkoła jazdy. Nie da się ot
      tak na predce i juz. Jakis bardzo mądry konstruktor to wymyślił, ino nie wiem w
      jakim celu.
    • tomek854 Re: Wymiana żarówki 28.09.09, 17:45
      Hehe, ja jak kupowałem pierdziszonka to nawet dostałem opierdziel w salonie jak
      zapytałem czy mogę otworzyć maskę a potem bez pytania wyjąłem żarówkę i nie
      mogłem jej potem łatwo włożyć. Ale w końcu włożyłem, pojazd jest akceptowalny,
      gdyż trudność wymiany żarówki oceniam na 15 kurwamaciów tylko ;-)
    • mejson.e Re: Wymiana żarówki 28.09.09, 19:58
      Wymiana żarówki w megane scenic (poprzedni model) to pól godziny w
      serwisie - trzeba m.in. wyjąć akumulator.
      W najnowszym mondeo ... sześć roboczogodzin!

      W lanosie lewą reką w rękawicy z jednym palcem - jakaś minuta...

      A w przyszłym roku chcę wymienić lanosa na scenica... :-(
    • rapid130 Re: Wymiana żarówki 28.09.09, 21:39
      (Spodobała mi się orysiowa skala wkurzenia. :PPPPPP)

      W Polonezie-Borewiczu -> poezja!
      30 sekund na żarówkę.

      W Pipidówce (Swift 1.0) -> Poniżej 1 kurwamacia na żarówkę.
      Tylko gdy gdzieś się krachnę o ostrą krawędź.

      W Xiężnej (Xantia II) -> 14 kurwamaciów na żarówkę.

      Francuzi preferują wymieniaczy żarówek z palcami długimi jak u Drakuli
      i grubą skórą jak u krokodyla, odporną na ostre krawędzie blaszek.

      Jedyną alternatywą dla wielkołapnych jest wyjęcie akumulatora w
      przypadku lewej żarówki, lub puszki z komputerem wtrysku/zapłonu w
      przypadku prawej.

      W nocy bez latarki, niewykonalne. :/
          • pizza987 Re: Wymiana żarówki 29.09.09, 08:26
            Volvo 440 ok. 2 kurwamaciów.
            Astra I 0 kurwamaciów na żarówkę.
            W Scenicu IphII 1.6 16V(po lifcie, duże ślepia) z 2001r. poniżej 2 kurwamaciów na zarówkę, akumulatora wyciągać nie musiałem.
            Scenic IIphII 1.6 16V (po lifcie) z 2006r. po dojrzeniu przez dwa lata oraz konsultacji z sąsiadem właścicielem Laguny II i odmiennym spojrzeniem na temat do 1 kurwamacia na żarówkę!
            Clio III 1.2 16V do 5 kurwamaciów na przednią żarówkę.
            Focus II 2006r. do 7 kurwamaciów-trzeba wyciągnąć reflektor co wzmaga liczbę kurwamaciów jak pada.
            • pizza987 Re: Wymiana żarówki 05.10.09, 13:08
              Muszę zweryfikować ilość kurwamaciów w Sceniku II. Przy prawej lampie pozostaje do 1 kurwamacia, niestety lewa przez obecność jakiejś skrzynki z piorunem wymaga ok. 3 kurwamaciów.
      • tomek854 Re: Wymiana żarówki 29.09.09, 15:52
        E, to ja chyba bardziej przeklinam, bo moje kurwamacie to dla ciebie będą jakieś
        milikurwamacie :-)

        15 kurwamaciów to znaczy, że trochę namęczę, bo mam odrobinę za dużą rękę, ale
        postękam, poodskakuje mi ta blaszka parę razy i w końcu zrobię.

        W dużym fiacie, gdzie trzeba było się troche z takimi gumkami użerać byłoby z 5
        kurwamaciów.

        Natomiast całkowicie bezproblemowe wymienienie żarówki (np. w lampce nocnej)
        oceniam na jednego kurwamacia - kurwa mać, żarówka się spaliła...
              • lobuzek1 Re: Fascynujace 29.09.09, 20:02
                Focus I benzyna - circa koma 2 kurwamacie na reflektor. Diesel - 10 kurwamaciów,
                bo aku jest większy. Kiedyś na stacji benzynowej wymieniałem w swoim, podjechał
                gość dieslem i prawie błagał żebym mu wymienił, więc spełniłem dobry uczynek.
                • pizza987 Re: Fascynujace 29.09.09, 23:30
                  Fiesta 1997-cała masa kurwamaciów na jeden z reflektorów, trzeba było wyjąć atrapę, odkręcić reflektor, wyjąć, oprzeć o coś, odpiąć małą kostkę, położyć na czymś miękkim, odpiąć zaślepkę, odpiąć sprężynkę, wyjąć żarówkę, wetknąć nową, zapiąć sprężynkę, założyć klapkę, wpiąć kostkę, włożyć w pas przedni i pod błotnik, przykręcić. Punkt krytyczny kurwamaciów bywał przekroczony w momencie niedokładnego wetknięcia reflektora w odpowiedni otwór i przykręcenia 2 torxów co zazwyczaj okazywało się w momencie wciskania na miejsce atrapy....
      • rapid130 Re: Wymiana żarówki 29.09.09, 22:26
        marekatlanta71 napisał:

        > W nowych Toyotach nie istnieje mozliwosc wymiany zarowki - wymienia
        > sie caly reflektor.

        To taka amerykancka świecka tradycja. ;)

        USA dawno temu stworzyło wynalazek zwany "sealbeam", czyli
        nierozbieralny okrągły reflektor z żarówką w środku, w czasach swojej
        świetności pasujący do 90 % sprzętów produkcji USA (i sporego procenta
        europejskich/japońskich eksportowanych tamże). Do kupienia na każdej
        stacji za dwa dolce. :P
        • frax1 Re: Wymiana żarówki 29.09.09, 23:15
          Ja kiedyś uporałem się z Vectrą przy wydatnej pomocy instrukcji - wyglądało nie
          osiągalnie. A swoją drogą to w takich wypadkach jak np. nowe Mondeo warto chyba
          dopłacić za xenony.
          Pozdrawiam
        • edek40 Re: Wymiana żarówki 30.09.09, 09:46
          > USA dawno temu stworzyło wynalazek zwany "sealbeam", czyli
          > nierozbieralny okrągły reflektor z żarówką w środku,

          Rowniez prostokatne do "prawdziwych" kwadraciakow. W Europie zjawisko wyparte,
          niestety, przez Helle, ktora produkowala europejski zamiennik na zarowke H4 i H3.
    • sherlock_holmes Re: Wymiana żarówki 01.10.09, 21:32
      Zaskakuje mnie droga Skody:
      - Favorit 0KM (kurwamaciów), żarówkę można by noga wymeinić ;)
      - Felicia MPI 1KM (władowali wielką obudowę filtra powietrza
      - Fabia MPI 4KM
      Ale np. Volvo V40 z ksenonami - 8KM (trza rozebrać pas przedni, wjąć zderzak i lampę), a V50 0KM - cała lampa mocowana jest na 2 "sledziach" (jak sledzie namiotowe), wysuwa się śledzie do góry, całą lampe na zewnątrz i dostęp do żarówki wyborny. Tuchyle czoła przed inżynierami Volvo, że nie skopiowali pomysłu z Focusa.
      W Maździe najciężej szło mi z postojówkami z przodu (jak niby kierunkowskazy, 1KM), za to z tyłu 0KM. Reszty nie zmieniałem.
      W Yarisie podświetlenie tabl. rej. 2KM (pomogło odkręcenie ramki tabl. rej.), żarówka z przodu 1KM (zamiast osłony z tworzywa jest gumowy "kondom" i drucik - zapinka.
      PS. W autach francuskich cokolwiek bym nie robił pod maską, zawsze maiłem pokrwawione łapy. Oni po prostu uznają, że tam cos jest pod maską i tam się nie zagląda. A w serwisach maja spcjalne gruboskórne rekawice ;)))
      • tomek854 Re: Wymiana żarówki 02.10.09, 03:07
        > Zaskakuje mnie droga Skody:
        > - Favorit 0KM (kurwamaciów), żarówkę można by noga wymeinić ;)
        > - Felicia MPI 1KM (władowali wielką obudowę filtra powietrza
        > - Fabia MPI 4KM

        Robią postępy. Za parę lat będzie potrzeba to tego kałamarnicy z 25 letnią
        praktyką w ginekologii...
      • kaqkaba Re: Wymiana żarówki 02.10.09, 08:37
        > PS. W autach francuskich cokolwiek bym nie robił pod maską, zawsze maiłem pokrw
        > awione łapy.

        Bo te francuzy to karoserię z żyletek spawają. To ich zemasta na niemcach za
        zdobycie (czytaj: wejście do) Paryża w czasie IIWŚ.
        Inne nacje obrywają rykoszetem.
      • simon921 Re: Wymiana żarówki 04.10.09, 19:24
        > PS. W autach francuskich cokolwiek bym nie robił pod maską, zawsze maiłem pokrw
        > awione łapy. Oni po prostu uznają, że tam cos jest pod maską i tam się nie zagl
        > ąda. A w serwisach maja spcjalne gruboskórne rekawice ;)))

        Hehe... W Thalii - wypięcie kabelka, przekręcenie plastiku z żarówką i wyjęcie,
        założenie nowej, podpięcie kabelka - całość 10sek.;) W Peugeocie 307 - to samo,
        tylko zamiast plastiku jest drucik i jeszcze trzeba zdjąć plastikową osłonę, co
        przedłuża całość do 15sek.;) Ta Megana ojca wydawała mi się raczej wyjątkiem
        wśród francuzów:P
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka