sven_b 02.10.09, 21:58 Kulisy ostatnio reklamowanego programu Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tomek854 Re: Nabici w Payback 03.10.09, 14:42 Ja uważam, że takie rozumowanie to jest nadużycie. Ta patelnia wcale nie koszuje 9000 złotych, tylko tyle musisz wydać żeby ją dostać ZA DARMO. Przecież ty za paliwo płacisz dokładnie tyle samo ile ktoś, kto punktów nie zbiera, więc patelnia jest ZA DARMO. Inna sprawa dlaczego w Polsce musisz więcej kupić żeby dostać za darmo patelnię niż np. w Niemczech. Jeśli o mnie chodzi to ja sobie zbieram punkty w dwóch miejscach: W TESCO w ogóle się nie opłaca wymieniać punktów na towary, ale za to można dostać kupony zniżkowe na koncerty, do kin czy restauracji a to już się bardzo opłaca. Poza tym zbieram punkty w Shell Drivers Club. Co prawda jakbym tylko osobówką jeździł to by mi sie nie chciało w to pałować ale przy tankowaniu cięzarówek wychodzi po parę ładnych baków na kwartał za darmo dla mnie :-) Odpowiedz Link
tiges_wiz Re: Nabici w Payback 03.10.09, 14:44 no nie bardzo tyle samo. szybiej zaoszczedze ta torebke tankujac na neste a nie na BP. to tak naprawde jest promocja dla kierowcow flotowych bardziej. Odpowiedz Link
lexus400 Re: Nabici w Payback 03.10.09, 15:27 Panowie sprawa jest banalnie prosta - chcesz dostać patelnię jako suvenir za tankowanie to tankuj na BP za punkty a jak masz to w dupie to nie tankuj na BP albo tankuj i nie zbieraj punktów jak ja to robię:)) Odpowiedz Link
sven_b Re: Nabici w Payback 03.10.09, 16:36 > Ja uważam, że takie rozumowanie to jest nadużycie. Ta patelnia wcale nie koszuje > 9000 złotych, tylko tyle musisz wydać żeby ją dostać ZA DARMO. Tytuł to oczywiście skok na 'klikalność', ale relatywna waga punktowa przytocznonych w nim artykułów przeczy samej idei nagradzania lojalnych. Tym bardziej, że gifty i tak są wliczone w marżę, więc nie jest tak za darmo. Odpowiedz Link
typson Re: Nabici w Payback 03.10.09, 16:19 Dla mnie zbieranie punktów ma przyciągnąć tylko i wyłącznie tankujących za firmowe pieniądze. Wtedy jak sie kupi płyn do spryskiwaczy to się dostaje np extra 100pkt. A ze Sie dwa razy przepłaca to nie boli - przeciez to firmowa kasa. Zbieranie punktów prywatnie wg mnie nie ma sensu Odpowiedz Link
kaqkaba Re: Nabici w Payback 03.10.09, 18:39 A ja tam mam kartę Payback (i zbieram na Allegoro i Real), Club Card Tesco, Skarbonkę z Auchana, kartę do Apteki, w Tchibo Cafe zbieram pieczatki u fryzjera też. Nie powoduje to, że coś wydaję dodatkowo albo zieniam przyzwyczajenia. Po prostu zbieram przy okazji. O i jeszcze jakąś Era premia mam. Odpowiedz Link
lexus400 Re: Nabici w Payback 03.10.09, 20:07 kaqkaba napisał: > A ja tam mam kartę Payback (i zbieram na Allegoro i Real), Club Card Tesco, > Skarbonkę z Auchana, kartę do Apteki, w Tchibo Cafe zbieram pieczatki u fryzjer > a > też. > > Nie powoduje to, że coś wydaję dodatkowo albo zieniam przyzwyczajenia. Po prost > u > zbieram przy okazji. > O i jeszcze jakąś Era premia mam. To wolny kraj nikt Ci nie zabroni:)) oczywiście to w niczym nie przeszkadza i nic nie kosztuje, jak już napisałem wcześniej można tankować za punkty a można tankować i nie zbierać punktów ale faktem jest, że się wkurwiam jak wszędzie mnie pytają czy zbieram punkty:)) Odpowiedz Link
wiktor_l Re: Nabici w Payback 04.10.09, 00:02 Stosuje routex w firmie. mam w pompie czy ktos zbiera pkty. sam mam kilkadziesiat tys - po prostu daje karty zawsze 2, od kilku lat :) dostane torebke :)? Odpowiedz Link
plawski Re: Nabici w Payback 04.10.09, 20:16 Zakupy większe robimy głównie w realu, bo tak wygodnie i blisko. I tak robię, i tak robię, więc kiedy raz w roku odbieram "za darmo" bon na 200 złotych za punkty to się cieszę. Po prostu dałem się mniej okraść :-) Odpowiedz Link
tomek854 Re: Nabici w Payback 04.10.09, 22:05 To prawda. Ja zbierałem punkty pięć plus w plusie. I tak miałem na abonament, to mnie to nic ekstra nie kosztowało. A dostałem fajną karimatę karrimora za to i kubek :-) Odpowiedz Link
sven_b Re: Nabici w Payback 04.10.09, 22:45 Oryś, niezmordowany jesteś:) Nie podważam tu idei programów lojalnościowych. Odpowiedz Link
tomek854 Re: Nabici w Payback 05.10.09, 01:59 Wcale nie mówię ,że podważasz, tylko się po prostu zgadzam z przedmówcą. To nie jest jakaś bitwa, to jest wyrażanie opinii ;-) Mogę sobie chyba wyrazić czasem opinię nawet, jak wcześniej wyrażałem podobną? :D Odpowiedz Link
sven_b Re: Nabici w Payback 05.10.09, 14:26 W moich postach masz 10-letnią promesę na wszelkie opinie:) Odpowiedz Link
edek40 Re: Nabici w Payback 05.10.09, 11:15 Programy lojalnosciowe maja swoje prawa. Osobiscie prawie zawsze mam po drodze na Neste, bo paliwo jest tansze o 20-30 gr. Tym samym na patelnie za 84 zl oszczedze po zatankowaniu za okolo 1700 zl (dzis 4,05 zl/litr). Co kto woli. Inna sprawa jest "nierownosc" obywateli Polski i Niemiec. To jakas glupota do kwadratu. W czasach, gdy nie bylo telewizji, telefonow, netu, takie rzeczy mogly przejsc (podobnie, jak trwal komunizm :)). Dzis to piekny strzal w kolano i rownie piekna antyreklama. Mialem zamiar przystapic do tego programu. Teraz wiem, ze absolutnie nie warto. Podobnie rzecz sie miala w Auchan, gdzie posiadalem Skarbonke. Wobec tego, ze nie jestem milosnikiem codziennych zakupow w duzych sklepach, jakos tak sie zlozylo, ze caly grudzien nie zagladalem do Auchan. A w styczniu poinformowano mnie, ze teraz jest juz nowa Skarbonka, a ta ktora mam moge sobie wstadzic w d... Nawet punkty przepadly, bo trzeba bylo uwazac na informacje przy kasach i "zabukowac" je przy wyrabianiu nowej, lepszej Skarbonki (historia z 2003 lub 2004 roku). Co wiecej, aby zbierac punkty na owa Skarbonke, nalezalo kupowac nieco drozsze towary, bo te z nizszej (choc niekoniecznie gorszej) nie byly punktowane. Przyznam, ze te pare zlotych to mam osobiscie w d..pie. Strasznie zal mi bylo starszego pana, ktory z powodu choroby rowniez nie odrobil lekcji z grudnia. Byl bardzo rozzalony, bo celowo kupowal nieco drozsze towary, aby zebrac mozliwie duzo punktow i urzadzic sobie lepsze swieta. No i zebral. Boze Narodzenie szlag mu trafil, ale liczyl na Wielkanoc "na bogato". No i sie przeliczyl. Na wyzszych marzach zarobil sklep. Odpowiedz Link
tomek854 Re: Nabici w Payback 05.10.09, 14:29 a u mnie w tesco najtansze produkty sa punktowane podwojnie ;-) Odpowiedz Link
edek40 Re: Nabici w Payback 05.10.09, 14:45 > a u mnie w tesco najtansze produkty sa punktowane podwojnie ;-) Do tesco mam strasznie nie po drodze. Nie wiem wiec czy maja karty i jak sa punktowane. Ale z ciekawosci sprawdze. Wszak dzieki Tobie mam dane z pierwszej reki, a nie z trudno sprawdzalnego newsa w mediach. Odpowiedz Link
edek40 Re: Nabici w Payback 05.10.09, 15:21 > ale ja mowie o brytyjskim tesco... Wiem. Ciekaw jestem czy nasze tesco ma podobne akcje, czy wzorem paybacka rozroznia obywateli lepszych i gorszych. Odpowiedz Link
sven_b Re: Nabici w Payback 05.10.09, 16:25 Wśród komentarzy pod linkowanym artykułem jest wypowiedz dot. Tesco. Odpowiedz Link
franek-b nie chcę ciastka! 05.10.09, 17:09 > Programy lojalnosciowe maja swoje prawa. Osobiscie prawie zawsze mam po drodze > na Neste, bo paliwo jest tansze o 20-30 gr. Tym samym na patelnie za 84 zl > oszczedze po zatankowaniu za okolo 1700 zl (dzis 4,05 zl/litr). Co kto woli Dokładnie ma takie samo zdanie. > Inna sprawa jest "nierownosc" obywateli Polski i Niemiec. To jakas glupota do > kwadratu. W czasach, gdy nie bylo telewizji, telefonow, netu, takie rzeczy mogl > y > przejsc (podobnie, jak trwal komunizm :)). Dzis to piekny strzal w kolano i > rownie piekna antyreklama. Jeszcze, że niemiec ma lepiej... toż to obraza podwójna ;-) > Podobnie rzecz sie miala w Auchan, gdzie posiadalem Skarbonke. W Też mam, a raczej Żona, i tak gdzie indziej nie robimy zakupów, choć prawda jest taka, że zawsze gdzieś z tyłu głowy jakiś głos będzie mówił nam, że lepiej nie robić gdzie indziej, bo jest nasza skarbonka. Mimo to jest jedyny akceptowany przezemnie program, bo przekłada się na rabat gotówkowy a nie jakieś g...o z chin... Dodatkowo wkurza mnie, że stacje 'markowe' kasują dużo za paliwo, i jeszcze człowiek musi wystać się w kolejkach, przeprowadzić mega powtarzalną konwersację. Ja kupuję kawę i NIE CHCĘ JEBANEGO CIASTKA DO KAWY, nie mam zasranej karty punktowej i pieczątki też nie chcę... pamiętacie Michaela Douglasa w Falling down jak chciał śniadanie w McD? też ma czasem tak ochotę :-P Odpowiedz Link
edek40 Re: nie chcę ciastka! 09.10.09, 16:29 > Dodatkowo wkurza mnie, że stacje 'markowe' kasują dużo za paliwo, i jeszcze czł > owiek musi wystać się w kolejkach, przeprowadzić mega powtarzalną konwersację. > Ja kupuję kawę i NIE CHCĘ JEBANEGO CIASTKA DO KAWY, nie mam zasranej karty punk > towej i pieczątki też nie chcę... pamiętacie Michaela Douglasa w Falling down j > ak chciał śniadanie w McD? też ma czasem tak ochotę :-P Nie wiem co u mnie jest wazniejszym czynnikiem w wyborze Neste. Czy moje kutwostwo, czy tez wlasnie koniecznosc odstania i wyspowiadania sie na stacji sieciowej z obsluga. Odpowiedz Link