Dodaj do ulubionych

Syf i brud na drogach

29.09.10, 09:10
Może mi ktoś wyjaśnić dlaczego mój rower i samochód po kilku km jazdy (po asfaltach) wyglądają jak po rajdzie off-road? W niemczech rower po 1000km był czysty, auta jeżdżące w deszczu też były w miarę czyste. Cud jakiś czy co?
Obserwuj wątek
    • derwisz911 Re: Syf i brud na drogach 29.09.10, 09:43
      Bo w PL jest neisamowicie duzo kurzu, a ulice sie sprzata raz w roku, nierzadko za pomoca suchych szczotek albo starych urzadzen.

      Do tego wystarczy sie przyjrzec systemowi budowy. Na zachodzie najpierw robi sie droge, a potem stawia gmach, u nas odwrotnie, a ew. konsekwencjami roznoszenia ton blota przez kola ciezarowek nikt sie nie przejmuje, bo w praktyce nie istnieja.
      • franek-b Re: Syf i brud na drogach 29.09.10, 10:08
        > Do tego wystarczy sie przyjrzec systemowi budowy. Na zachodzie najpierw robi si
        > e droge, a potem stawia gmach, u nas odwrotnie, a ew. konsekwencjami roznoszeni
        > a ton blota przez kola ciezarowek nikt sie nie przejmuje, bo w praktyce nie ist
        > nieja.

        Może się czepiam, ale jak się buduje najpierw gmach a potem drogę to nie ma jak zabrudzić tej drogi. W sytuacji odwrotnej wg mnie istnieje większe prawdopodobieństwo brudzenia.

        Nie wiem dlaczego tak jest, może to kwestia poboczy, które często są piaszczyste i piasek potrafi być naniesiony na drogę?
        • derwisz911 Re: Syf i brud na drogach 29.09.10, 12:48
          > Może się czepiam, ale jak się buduje najpierw gmach a potem drogę to nie ma jak
          > zabrudzić tej drogi. W sytuacji odwrotnej wg mnie istnieje większe prawdopodob
          > ieństwo brudzenia.

          Oj, istotnie, czepiasz sie. Wiadomo, ze droga czy zbudowana, czy klepicho budowlane polaczona jest z siecia drog juz istniejacych. Jeszcze nie widzialem samowystarczalnej budowy, podczas ktorej ciezarowki z materialami i odpadami poruszaja sie wylacznie wewnatrz placu.

          Przyjrzyj sie jak wyglada budowa osiedli gdzie indziej. Za mlodu zastanawialem sie po co w jakims terenie prostokatna siatka alejek z latarniami a pomiedzy nimi trawa/gleba. Dopiero tablice informacyjne uswiadamialy, ze powstaja tam domki jednorodzinne. Gdyby pomyslec, to taka ceizarowka z materialami, dzwig, gruszka czy cokolwiek innego moze z powodzeniem przyjezdzajac zatrzymac sie na utwardzinej asfaltowej/betonowej nawierzchni a brudza wylacznie koparki i inne pojazdy przeznaczone do grzebania.

          Mowa oczywiscie tutaj byla glownie o budownictwie mieszaklnym/uslugowym. Bo wiadomo, ze robiac wielki wezel autostradowy sutyacja wyglada inaczej.

          > Nie wiem dlaczego tak jest, może to kwestia poboczy, które często są piaszczyst
          > e i piasek potrafi być naniesiony na drogę?
          To osobna sprawa. Wiekszosc naszych drog starszych niz rok ma bardzo... hmmm... poszarpana krawedz. W Uk to ja widzialem nawet na jakichs wiejskich drozynach takie male krawezniki. Droga ma bardzo wyraznie zaznaczony brzeg. U nas na poboczu mamy gline, piasek trawe i wszystko to, co 'zgubili' przejezdzajacy.
          • franek-b Re: Syf i brud na drogach 29.09.10, 13:27
            U nas przeważnie drogi osiedlowe wewnętrzne (np. z polbruku) mają nośność nie pozwalającą na to by jeździły tam gruchy z betonem, dlatego praktyka jest taka, że buduje się budynki a na końcu infrastrukturę.
            Stawiałbym bardziej na brak obrzeży na drodze i wsypujący się piach na nią, lub wystarczy, że pobocze będzie wyżej niż droga i w deszczu będzie już szlam nanoszony na drogę.
            • derwisz911 Re: Syf i brud na drogach 29.09.10, 13:38
              Toz przecie zgodzilem sie z Twoja teza o poboczu :) Czynnikow jest wiele, z pewnoscia wiecej ponad te trzy, ktore wspolnymi silami podalismy.
              • franek-b Re: Syf i brud na drogach 29.09.10, 13:55
                Toż to ja to zauważyłem dlatego pogłębiłem temat pobocza ku wspólnej zgodzie ;-)
                • qqbek Re: Syf i brud na drogach 29.09.10, 14:49
                  franek-b napisał:

                  > Toż to ja to zauważyłem dlatego pogłębiłem temat pobocza ku wspólnej zgodzie ;-
                  > )
                  >

                  Pobocza poboczami, ale w Anglii samochód, który parkowałem z początku przy krawężniku na ulicy (po przeprowadzce zaś na zamkniętym parkingu niedaleko ulicy) wymagał mycia po 2-3 tygodniach. W Polsce ten sam samochód stojący na osiedlowym parkingu wymaga mycia raz na tydzień. Duża część syfu osadza się na aucie w trakcie jego postoju, a nie na drogach.

                  A teraz pytanie:
                  Jak często zmywa się nawierzchnię w Anglii, a jak często w moich okolicach?

                  (Odpowiedź: co 2gi dzień tam gdzie mieszkałem w Anglii, co 3-4 tygodnie w moich okolicach w Polsce)
                  • crannmer Re: Syf i brud na drogach 29.09.10, 18:00
                    qqbek napisał:
                    > (Odpowiedź: co 2gi dzień tam gdzie mieszkałem w Anglii, co 3-4 tygodnie w moich
                    > okolicach w Polsce)

                    To ciekawe.
                    W moim poprzednim miejscu zamieszkania w Niemczech polnocnych zamiatarke widzialem raptem co kilka miesiecy.
                    W obecnym, rowniez w NIemczech polnocnych, nie moge sobie przypomniec, kiedy ostatni raz widzialem zamiatarke ot tak zamiatajaca ulice, a nie np. zbierajaca odlamki powypadkowe.

                    Jesli wiec zamiataja, to ekstremalnie rzadko.
                    • tomek854 Re: Syf i brud na drogach 30.09.10, 01:39
                      Moją ulicę czyścili kilka razy jak tu mieszkam, ale tylko i wyłącznie z okazji prowadzonych przy niej robót. I tak się jednak nie udało, bo stały zaparkowane samochody, więc szczoty przejechały tylko środkiem...
          • tomek854 Re: Syf i brud na drogach 30.09.10, 01:38
            > To osobna sprawa. Wiekszosc naszych drog starszych niz rok ma bardzo... hmmm...
            > poszarpana krawedz. W Uk to ja widzialem nawet na jakichs wiejskich drozynach
            > takie male krawezniki. Droga ma bardzo wyraznie zaznaczony brzeg. U nas na pobo
            > czu mamy gline, piasek trawe i wszystko to, co 'zgubili' przejezdzajacy.

            NIe znoszę ich! Na szczęście jest ich niewiele.

            Problem jest taki, że takie boczne drogi są bardzo wąskie. A krawęzniki owe są ścięte do środka. W rezultacie jak jedziesz ciężarówką i próbując minąć się z kimś z przeciwka dojedziesz do takiego krawężnika to on cię odbija, z dość dużą siłą szarpiąc kierownicą. I po lusterku.

            Mi się na szczęście nigdy nie zdarzyło stracić lusterko w ten sposób, ale wielokrotnie było blisko. Za to zdarzyło mi się stracić lusterko bo jadący z przeciwka odbił się od krawężnika...
      • crannmer Re: Syf i brud na drogach 29.09.10, 13:38
        derwisz911 napisał:
        > Bo w PL jest neisamowicie duzo kurzu, a ulice sie sprzata raz w roku, nierzadko
        > za pomoca suchych szczotek albo starych urzadzen.

        Gdzie indziej jest tyle samo kurzu, a sprzatanie malo albo wcale nie lepsze.
        Natomiast gdzie indziej nie wali sie tyle syfu z powietrza oraz misek olejowych i mostow wiekszosci samochodow.

        Wystarczy porownac stopien zakapania olejem parkingow przysklepowych. Przed niektorymi marketami w Polsce juz oryginalnej nawierzchni spod plam oleju nie widac.
    • sven_b Re: Syf i brud na drogach 29.09.10, 15:49
      Po pierwsze smołówka nie jest tak porowata jak powierzchnia nowych warstw bitumicznych, więc szystko gromadzi się na jej powierzchni.
      Po drugie Słońce o tej porze roku nie wschodzi juz tak wysoko by móc ją wysuszyć, w związku z czym zabrudzeń na nawierzchni tylko przybywa.
      Po trzecie Polska to od kilku lat to plac budowy, co nie pozostaje bez wpływu. W sumie zbierając to razem jest jak jest.
      • wowo5 Re: Syf i brud na drogach 30.09.10, 02:47
        Ja mysle, ze jest to tez kwestia klimatu. W Polsce, szczegolnie srodkowej i wschodniej panuje klimat kontynentalny, czyli suchy. Na zachodzie Europy jest znacznie wiecej opadow.
        • speedone Re: Syf i brud na drogach 30.09.10, 11:06
          Dołożę jeszcze rodzaj asfaltu , kiedyś najlepiej było widać na poznańskiej przed warszawa , jedzie sie w delikatnym deszczu non stop leci szyf z auta z przodu(cały czas plyn do szyb bo od razu schnie i nagle zmienia sie typ asfaltu , wyłącza sie w tedy wycieraczki bo struga z auta jest malutka
          • sven_b Re: Syf i brud na drogach 30.09.10, 11:27
            Na dodatek u nas ciągle można wyjechać z drogi gruntowej nawet na dwupasmówkę.
            • tomek854 Re: Syf i brud na drogach 30.09.10, 16:12
              W UK też...
              • zenon77 Re: Syf i brud na drogach 30.09.10, 16:50
                Moja teoria jest nieco inna. Polskie ulice są pokryte tłustą warstwą olejów, płynów hamulcowych i innych. To wszystko powoduję, że każdy deszcz tylko pogarsza sprawę i auto wcześniej nieco zakurzone wygląda po prostu tragicznie...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka