Dodaj do ulubionych

Focus-pokus mk1. Warto?

28.03.13, 23:06
W pracy za głośno pomyślałem o kupnie samochodu dla siebie.
Znajomy poluje na nowego focusa i zaoferował mi swojego starego. Za dużo czasu na dyskusję nie mieliśmy, wiem tyle, że 1,8 turboklekot, 230kkm, kombi, bez większych przygód wypadkowych, nawet o rocznik nie pytałem ale chyba pierwsze lata, bo przed liftem.
U kolegi w rodzinie od czasu przywiezienia zza Odry jako dwulatek.
Chce za niego średnią krajową brutto i flaszkę, wcześniej na tydzień mogę go sobie zabrać i prześwietlać.
Nie myślałem nigdy o focusie, kombi i klekocie, ale jeśli ten model nie ma w sobie wybitnych niespodzianek eksploatacyjnych to chyba oszczędzę sobie szukania czegoś innego.

Czego należy się w takim fordzie bać?
Obserwuj wątek
    • qqbek Bać się... 28.03.13, 23:14
      ...rudej.
      Jak rude nie wychodzi, to jest szansa, że jeszcze kilka lat nie wyjdzie.
      No i który turboklekot?
      Jak TD, to bierz w ciemno - 230kkm to żaden przebieg dla tego motorka.
      Jak TDCi, to bym się zastanowił.
      Fumfel jeździ takim od trzech lat (1,8TD kombi, Ghia), w obleśnie błękitnym kolorze i chwali sobie (nawet pomimo koloru).
      • t-tk Re: Bać się... 28.03.13, 23:30
        No właśnie. Z tego co wyczytałem to można kupić TD, można TDDI ale nie brać TDCI. Zgadza się?
        Z zewnątrz na parkingu rdzy nie widziałem, obejrzę go sobie kiedyś na spokojnie dokładniej, jeśli mnie nie wystraszycie.
        • qqbek Re: Bać się... 29.03.13, 00:20
          t-tk napisał:

          > No właśnie. Z tego co wyczytałem to można kupić TD, można TDDI ale nie brać TDC
          > I. Zgadza się?

          TDDI to nazwa TD "po lifcie", tak więc zgadza się.

          > Z zewnątrz na parkingu rdzy nie widziałem, obejrzę go sobie kiedyś na spokojnie
          > dokładniej, jeśli mnie nie wystraszycie.

          Ja nie straszę, ja przestrzegam.
          Jak rude widać w Focusie, to Focusa omija się szerokim łukiem.
          Focus miał ocynk... tylko tyle, że bardzo delikatny. Cokolwiek "dotkniętne" nawet, zgnije.

          P.S.
          W kombi sprawdź tylną klapę (przy zawiasach i przy ryglu zamka). Do tego nadkola i drzwi z tyłu.
          No i wjedź tym na kanał, żeby zobaczyć, czy od spodu zdrowe.
          • lobuzek1 Re: Bać się... 29.03.13, 09:10
            Jeśli to tddi to ok. Skoro to model sprzed liftingu, to nie montowali tdci, więc powinno być. ok. Jak nie zajeżdżony, to jeszcze trochę poklekocze. Nie ma dwumasy, sprzęgło tanie, może zdarzyć się usterka elektroniki w pompie wtryskowej, ale temat jest opanowany i do zrobienia w normalnej cenie.
            1. Korozja - ranty drzwi, pod lusterkami, w kombi krawędzie tylnej klapy i pod listwą nad tablicą (szczególnie w Ghia - miały metalową), okazjonalnie przy mocowaniu przedniej szyby. Oprócz tego od spodu też go bierze, zapewne samoregulatorów do zbieżności z tyłu nie odkręcisz, ale to nic nowego, u mnie po roku miały dość. Nowe śruby ok. 150 zł sztuka. Jeśli nie ma chlapaczy (co się często zdarza, to mogą być wypiaskowane progi i nadkola.
            2. Zawieszenie - jeśli z tyłu jest wyprane, to wymiana nie będzie tania, zamienniki dobrej jakości około 1500 zł, ale masz spokój na długie lata. Przód jest tani, wahacze w zamiennikach za 200-300 zł, więc problemu nie ma.
            3. Podsumowując - auto bardzo udane, jeśli tylko nie jest zajeżdżone i koleś nie dopuścił zbyt blisko korozji to jeszcze pojeździ, zwłaszcza za tą cenę. Te problemy z korozją, o ile nie są zaawansowane, da się zrobić za niewielkie pieniądze. Gorzej jeśli gnicie wdało się na potęgę, wtedy trzeba będzie się zastanowić, ale jak stan dobry, to ja bym brał. W zakrętach banan na twarzy:-)
            Czekam na dalsze info:-)
            • t-tk Re: Bać się... 29.03.13, 18:42
              Dzisiaj spotkałem auto na parkingu pod firmą, niestety bez właściciela więc obejrzałem z tylko zewnątrz. Ruda atakuje oba progi i drzwi kierowcy https://i48.tinypic.com/2vccgeq.jpg

              Prawy próg ma niezabezpieczoną wgniotkę od wjechania na jakiś kamień, pewnie od spodu jest już dziura.
              Muszę się tym autem przejechać, bo jeśli to tylko ta rdza to może i tak warto go kupić za taką kasę. Jak mi się spodoba to naprawię kiedyś.
              • wujaszek_joe za duży przebieg. 29.03.13, 20:09
                powinien być 190 000km :)
                Praktycznie każde auto od znajomych jest sto razy lepsze od wszystkiego innego co znajdziesz na allegro. Chyba że podczas jazdy próbnej okaże się, że auto jest skrajnie zaniedbane, co często się zdarza. My Polacy strasznym druciarstwem często jeździmy, wnioskuję po kilku przygodnych przejażdżkach z kimś obcym.
                podobno wczesna wiosna jest dobrym czasem na walkę z rdzą, która szybciej postępuje w wyższych temperaturach. Może warto ustalić blacharzowi limit typu tysiąc zotych i niech go podratuje nieco?
              • bassooner Re: Bać się... 29.03.13, 20:11
                rdzy nie naprawisz... mam to samo w mojej Vectrze i chyba ją pchnę z tego właśnie powodu, choć mechanicznie wszystko jest ok i jeździ mi się nią bdb
                • yamasz Re: Bać się... 29.03.13, 21:52
                  W zeszłym roku znajomy wstawiał reparaturki do Galanta, obecnie już znowu od środka na rantach nadkoli, tam gdzie lakier jest wypracowywany przez piasek i inne syfy pojawia się rudy nalot. Można walczyć z korozją, ale to wszystko jest walka z wiatrakami. Drzwi nie opłaca się naprawiać, bo zaraz znowu wyjdzie rude, najlepiej je po prostu wymienić na używane w takim samym kolorze.
                  • t-tk Re: Bać się... 30.03.13, 11:10
                    Ruda na drzwiach, masce, klapie bagażnika, czy przednich błotnikach nie robi na mnie absolutnie żadnego wrażenia, bo to kwestia upolowania elementu w kolorze w dobrej cenie i sam sobie taką blachę wymienię w garażu. Ale za progi się już nie zabiorę, stąd moja wątpliwość.
                    • lobuzek1 Re: Bać się... 30.03.13, 15:36
                      Takie progi to normalny w Focusie efekt jazdy bez chlapaczy, ale tragedii nie ma. Gorzej jak cały spód będzie rudy, musisz go obejrzeć i zdecydować, czy będzie się opłacało zrobić. Drzwi to nie problem, kupisz na allegro w kolorze.
    • pluto1977 Re: Focus-pokus mk1. Warto? 01.04.13, 10:27
      Jak jesr rdza to ja bym się nie pchał. Walczyłem kiedyś z
      ,, rudą '' w Seat Toledo- walka skazana na niepowodzenie.
      mam zresztą nieodparte wrazęnie, że Ford nie umie/nie robi ,, dobrych'' diesli
      praktycznie wiekszość z nich mocno dymi i jest trapiona innymi usterkami.
      Rozważałeś może takie coś jak Fita Marea 1.9 jtd- znajomy jeździ tym od lat i sobie chwali, psują się pierdoły , części są tanie , rdzy nie widać, sam silnik jest zaś dobrą konstrukcją.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka