pap10
29.07.05, 13:52
Trzech kolesi uratowalo sie z katastrofy morskiej i wyladowalo nabezludnej
wyspie. Ogólnie bylo kulawo, gdyzzachcialo im sie seksu. Jakims trafem
zlapali gorylice. Po dwóch dniachwalki ze soba zdecydowal sie w koncu Roman
na 'akcje'.- Ale chlopaki, plisss, nalózcie jej na leb worek...Nalozyli.
Roman robi swoje, po 'misjonarsku'. Gorylica steka. Naglezalozyla lapy na
barki Romana. Nogami objela jego biodra. Roman z lekkapoczerwienial.-
Zdejmijcie... zdejmijcie... - steka.- Jak mamy Cie zdjac, kiedy lezysz na
niej?!- Worek zdejmijcie, pocalowac chce