guru454
15.12.05, 19:00
Spotykają się dwie koleżanki.Jedna chwali się drugiej,że jej wilczur często
wchodzi do łazienki w chwili gdy ona wychodzi z wanny i liże ją po ciele w
intymnych miejscach.Sprawia jej to wielką frajdę, dlatego nie zabrania mu
takiego zachowania.
Koleżanka się uśmiechnęła i też zaczyna się chwalić swoim zwierzątkiem.
Wiesz, ja od pół roku mam skunksa.On też często mnie liże po intymnych
miejscach,a najfajniej jest gdy robi to po cipce.
Koleżanka ze zdziwieniem pyta:
Ale jak to???
Co jak? Normalnie! Miesiąc żygał, ale się przyzwyczaił i teraz jest OK.