x-darekk-x
25.05.06, 08:40
ho, ho, dawno mnie tu nie bylo. z rok albo i lepiej. :)
ale do rzeczy. zastanawiam sie nad kupnem samochodu na dojazdy do pracy. od
maja zmienilem robote - w poprzedniej mialem sluzbowa octavie, teraz musze
poruszac sie swoim prywatnym. na razie zabralem zonie jej toczydelko
(kosiarka z silnikiem). dlatego potrzebuje kupic woz, ktory by mnie wozil
codziennie 50km w jedna i 50km w druga. lubie jezdzic, wiec chce
kupic "driver's car" a nie "transportation appliance". niestety jestem skapy
i nie chce wydac na samochod wiecej niz 2 - 3 pensje. myslicie, ze za takie
pieniadze (20 - 30 000 PLN) kupie nadajacy sie do jazdy woz typu eclipse,
celica, 200sx itp? boje sie, ze to beda juz zajezdzone zlomy 8 i wiecej
letnie. dotychczas korzystalem tylko z nowych samochodow i obawiam sie
wpadki. czy taki woz moglby byc w miare niezawodnym srodkiem transportu,
ktory mnie dowiezie codziennie bez przygod do pracy? co proponujecie kupic?
darekk
p.s.1. marzy mi sie bmw 3 z ostatniej serii z czterema okraglymi lampami z
przodu, ale to juz zabytki. no i wiekszosc zajezdzona przez dresow.
p.s.2. poniewaz robie spore kilometry, to wolalbym cos max 2l pojemnosci.