marekatlanta71
07.11.03, 13:05
Dostalem wczoraj nowy Car & Driver i nie moglem sie
przez 2 godziny od niego oderwac:
- test nowego Pontiaca GTO. Przeczytalem jednym tchem
(malo sie nie udusilem bo dlugi). Wszystko to co GM
objectwal jest w tym samochodzie - piekny dzwiek, duze
przyspieszenie, starannie wykonczone wnetrze, rozsadna
cena. Niestety poza tym nie ma nic - nawigacja nie
istnieje, podgrzewanie tez, ze nie wspomne o
szyberdachu. Wersja australijska miala bagaznik dzieki
temu ze zbiornik paliwa byl pod nim. Wersja USA ze
wzgledu na przepisy ma zbiornik paliwa za tylnimi
siedzeniami = bagaznik na torbe do golfa. Poza tym C&D
narzekal na jakosc wykonczenia - urywajace sie elementy
plastikowe. Ale podobno zawieszenie i konstrukcja
nadwozia jest na dziurawe drogi Australii = jak w
samochodzie terenowym.
- test 6 luksusowych limuzyn - Merc S430, BMW 745i,
Jaguar XJ, Audi A8, VW Pha(cholera jak to sie pisze?),
Lexus LS430. Wygral niezaprzeczalnie Lexus a co ciekawe
na ostatnim miejscu uplasowal sie Mercedes S430 - nawet
VW go pobil.
- test Pontiaca Grand Prix GT - generalna konkluzja to
"brac jak GM da 3-4 tys. off ceny"
- opis wyscigu w Nevadzie - duzy kawalek pustej drogi i
grzejemy ile fabryka dala. W tym roku wygral "troszke"
przerobiony Chevrolet Camaro - srednia predkosc 220
MPH. Pisza tez o tym ile mocy trzeba miec zeby
przejechac ten wyscig z dana predkoscia - podobno dla
Corvette zeby srednia predkosc 200 MPH utrzymac trzeba
miec minimum 650 KM.
I tyle. Zagladajcie na strone C&D bo beda sie te
artykuly powoli pojawiac.