adzia_a
19.08.04, 07:56
Hm, no więc zaopatrzyłam się w MT-1622, zaczęłam mierzyć tempkę już na
początku cyklu w ustach (dotąd mierzyłam rtęciowym, w ustach, ale tylko w
okresie płodnym - teraz jednak chcę się przyzwyczaić do nowej maszyny ;-))))
no i oto zdziwienie - o ile wcześniej
temperatury "niższe" to było dla mnie 36,2-36,3 o tyle teraz jest ok. 36,5.
Czy to możliwe? Czym może być spowodowane?
No i druga sprawa - robiłam jeszcze parę eksperymentów, np. zmierzyłam
temperaturę o 4:00 rano - było 36,0 potem spałam i dwie godziny później było
już 36,4. Przy rtęciowym termometrze nie zauważałam rozbieżności między
wskazaniami o czwartej i o szóstej rano...
Jednym słowem, początki są trudne ;-)