Dodaj do ulubionych

bystra, wiosenka, agaf, ;) zinterpretujcie proszę!

30.07.07, 09:05
oto mój cykl"
1 - 5 @
6 - 36,6, sucho mętny gęsty
7 - 36,7, sucho mętny gęsty
8 - 36,4 sucho mętny gęsty
9 - 36,6 wilgotno, mętny gęsty
10 - 36,6, wilgotno mętny gęsty
11 - 36,5 sucho mętny gęsty
12 - 36,7 wilgoto mętny gęsty
13 - 36,7 wilgotno mętny gęsty
14 - 36,6 wilgotno mętny gęsty
15 - 36,7 wilgotno mętny gęsty
16 - 36,4 mokro bardziej rzadki i przeźroczysty
17 - 36,5 mokro bardziej przejżysty i rozciągliwy (dzisiaj)

wczoraj robiłam test owu (nie wytrzymałam;)) i nic
cykle z reguły mam 32 -34 dniowe
starania średnio co drugi dzień

I jak to wygląda?
Obserwuj wątek
    • agafrytka Re: bystra, wiosenka, agaf, ;) zinterpretujcie pr 30.07.07, 09:29
      Gardone spokojnie,jesteś w trakcie okresu płodnego,owu jeszcze przed
      Tobą.Tempka jeszcze nie wzrosła.
      Kontynuujcie starania aż do drugiej wyższej.
      I spokojnie,życzę,aby się udało.
      Powodzonka
      • gardone Re: bystra, wiosenka, agaf, ;) zinterpretujcie pr 30.07.07, 10:19
        czyli największa szansa na "zajście" jest teraz?
        Na kilka dni przed owulacją?
        • wiosenka1 Re: bystra, wiosenka, agaf, ;) zinterpretujcie pr 30.07.07, 10:22
          tak teraz jest szansa, ale co 2-3 dni współżycie jest wystarczające, powodzonka
          kochana
        • agafrytka Re: bystra, wiosenka, agaf, ;) zinterpretujcie pr 30.07.07, 10:24
          Dokładnie,w momencie kiedy teraz wydziela się wysoce płodny śluz,jest szansa na
          poczęcie dziecka.
          Plemnik przezyje w śluzie płodnym i dotrze do komórki jajowej.
          Trzeba podjąć współżycie co drugi dzień,aż do dnia II tempki wyższej.
          • gardone Dziewczyny 30.07.07, 10:47
            chciałam zaznaczyć, że ten mój śluz nie jest całkiem przeźroczysty
            jest "mętnawy", ale się ciągnie
            czy tak jest dobrze?
            • agafrytka Re: Dziewczyny 30.07.07, 10:51
              Jest dobrze,wcześniej był mętny gesty,od dwóch dni się ciągnie czyli zmienił
              się i jest płodny.Działajcie i niczym się nie przejmujcie.
              Powodzonka
    • gardone a jaka powinna być w tym czasie szyjka? 30.07.07, 15:03
      bo na tym sie kompletnie nie znam
      • agafrytka Re: a jaka powinna być w tym czasie szyjka? 30.07.07, 15:08
        Wkleję ci wątek,przepraszam,ale muszę wyjść,jak ci się będzie chciało to
        poczytaj
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14906&w=66633458
        • agafrytka Re: a jaka powinna być w tym czasie szyjka? 30.07.07, 20:32
          Żebyś nie męczyła się nad całym wątkiem wklejam to co dotyczy Twojego pytania:
          Szyjka przed owulacją.
          Po miesiączce ujscie szyjki macicy jest twarde i zamknięte/wyjątek
          stanowią tu bardzo krótkie cykle/.Zdarza się,że po miesiączce otwór ujścia nie
          jest szczelnie zwarty i tak twardy jak po owulacji,mimo to można je ocenić
          jako bardziej twarde i bardziej zwarte.
          Następnie szyjka staje się bardziej miękka i otwiera się,należy wówczas przyjąć
          początek dni plodności.Otwór może byc tak szeroki,że w szyjkę macicy wsunie się
          palec.W okresie płodnym szyjka może byc tak wysoko,że trudno lub nawet w ogóle
          nie można dosięgnąć jej palcem.Później szyjka ponownie obniża się i łatwiej ją
          wyczuć.Twardnieje,zamyka się-wtedy wkraczasz w okres niepłodności.
          W okresie płodnym kiedy szyjka jest uniesiona,miękka i otwarta,bardzo ładnie
          można zaobserwować śluzu.Dwoma palcami można go delikatnie wycisnąć z
          szyjki,albo po prostu jest on w pochwie.Wyciągając go na zewnątrz zobaczysz
          jego konsystencję.Zazwyczaj jest rozciągliwy,taki jak białko surowego jaja
          kurzego,płynny bądź mokro-śliski.
          Kidy szyjka twardnieje śluzu albo nie będzie,albo będzie to już tylko stała
          wydzielina,ktora pewnie się nie zmieni,tuż przed miesiączką możesz
          zaobserwować brązowy,krwawy śluz.
          • gardone Re: a jaka powinna być w tym czasie szyjka? 31.07.07, 09:36
            Aga dziękuję!

            Na razie muszę traktować szyjke bardziej poglądowo (w pierwszym obserwowanym
            cyklu nie można na tym polegać; poza tym mam tyłozgięcie i nie wiem, na ile
            jest ono utrudnieniem w takich obserwacjach).

            Mam jescze jedno pytanie a`propos śluzu: czy rozciągliwy ale białawy można
            traktować już jako ten płodny? Kolejne starania były wczoraj wieczorem (a śluz
            wyglądał właśnie tak). Dziś jest całkowicie przeźroczysty. Próbować znowu? Czy
            czekać? Test owu wczoraj na minus. Dziś temp. 36,6

            Co o tym myślisz?

            ps. trochę nudzę ;) mam jednak nadzieję, że szybko będę w stanie radzić sobie
            sama.
            pozdrawiam
            • wiosenka1 Re: a jaka powinna być w tym czasie szyjka? 31.07.07, 22:51
              rozciągliwy sluz jest plodny, ja proponuje współżycie co 2 dni
    • gardone dalsze losy mojego cyklu ;) 01.08.07, 08:45
      > 1 - 5 @
      > 6 - 36,6, sucho mętny gęsty
      > 7 - 36,7, sucho mętny gęsty
      > 8 - 36,4 sucho mętny gęsty
      > 9 - 36,6 wilgotno, mętny gęsty
      > 10 - 36,6, wilgotno mętny gęsty
      > 11 - 36,5 sucho mętny gęsty
      > 12 - 36,7 wilgoto mętny gęsty
      > 13 - 36,7 wilgotno mętny gęsty
      > 14 - 36,6 wilgotno mętny gęsty
      > 15 - 36,7 wilgotno mętny gęsty
      > 16 - 36,4 mokro bardziej rzadki i przeźroczysty
      > 17 - 36,5 mokro bardziej przejżysty i rozciągliwy (dzisiaj)
      >
      > wczoraj robiłam test owu (nie wytrzymałam;)) i nic

      18 - 36,6 mokro rozciągliwy i raczej przejżysty ;)(test owu z leciutką drugą
      kreską - więc raczej in minus)
      19 - 36,8 i śluz jw

      i? jest OK?
      • gardone Re: dalsze losy mojego cyklu ;) 01.08.07, 20:33
        wieczirny test owu wyszedł BARDZO pozytywnie. Ale mam pytanie odnośnie śluzu - jest go mnówstwo, ale jest jak woda i nie widzę, żeby się ciągnął
        ???
        • bystra_26 śluz wodnisty 01.08.07, 20:37
          przy bardzo wysokim stężeniu estrogenów śluz traci cechę ciągnięcia się, ale
          jest to także rodzaj bardzo płodnego śluzu

          POWODZENIA :)
        • agafrytka Re: dalsze losy mojego cyklu ;) 01.08.07, 22:20
          Gardone,śluz w dniach szczególnej płodności może być tak płynny,że po prostu
          sam wycieka.Nie można ustalić jego rozciągliwości,ponieważ na papierze nie
          widać śluzu.Może to trochę wprowadzić w błąd,poniewż chce się widzieć
          śluz.Wtedy najważniejszą obserwacją może być wrażenie :mokro,miękko,gładko.Śluz
          jest wówczas wodnisty,mokry,śliski i oznacza śluz najlepszej jakości,mimo,że
          nie można go zobaczyć.W ogóle ważniejsze może okazać się odczucie niż to co się
          widzi.
          Jesteś zatem w okresie płodnym,wykres w porządku.Nic dodać,nic ująć.
          Działajcie,powodzonka
      • gardone Re: dalsze losy mojego cyklu ;) 02.08.07, 09:15
        dziś temperatura spadła 36,60 i dalej mokro
        swoj wykres monitoruję na www.nmpr.bfe.pl
        czy którać z Was zna tą stonę? Pytam, bo dzić przy wyznaczniku "dni płodne"
        pokazała się litera "N" i nie wiem, co ona oznacza

        ps.
        czy to OK, że temperatura spadła? Zdaję sobie sprawę, że mogę być męcząca z
        tymi codziennymi postami, ale Wasze "sprawdzanie" bardzo pomada mi w nauce ;)
        pozdrawiam
        • agafrytka Re: dalsze losy mojego cyklu ;) 03.08.07, 19:14
          Gardone no pewnie,że jest ok.
          Mierz dalej.Zobaczymy jutro.Moze wkleisz tu link do swojego wykresu?
          I nie jesteś męcząca,to normalne,że pytasz nawet jakby bylo to 10 pytań
          dziennie.
          Jeżeli przyjąć,że owu była i traktować wczorajszą temke jako wyzszą,to ta
          dzisiejsza mogła spaść,czasami się to zdarza.Czekamy zatem na drugą wyższą.Jest
          jeszcze druga opcja:nie było jeszcze zwyzki tempki,tym bardziej,że są
          objawy :mokro.Poczekajmy cierpliwie do jutra.
          • gardone Re: dalsze losy mojego cyklu ;) 03.08.07, 20:06
            dziś 36,6 - rano mokro i rzadko/rozciągliwie
            ok 18 robilam test owu - wynik negatywny
            martwi mnie, że temperatura utrzymuje się na niskim poziomie (chociaż być może tak właśnie ma być)
            kiedy temperatura powinna skoczyć?

            www.nmpr.bfe.pl/glowna/index_glowna.php# - to link do mojego wykresu, ale nie wiem, czy się otworzy

            Aga - dziękuję
            • agafrytka Re: dalsze losy mojego cyklu ;) 03.08.07, 20:40
              Dzięki bardzo.
              Otwiera się,ale nie mogę się zalogowac,bo nie znam hasła.Zdradzisz mi tę słodką
              tajemnicę?
              Nie martw sie.Na pewno da się coś wykukać z Twojego wykresu.
              • gardone Re: dalsze losy mojego cyklu ;) 03.08.07, 20:45
                mogę ma mailia? Gazetowego?
                • gardone wysłałam 03.08.07, 20:54
                  mam nadziję, że nie masz nic przeciwko temu ;)
                  w wolnej chwili zerknij proszę i daj znać, co o tym myślisz
                  możesz tu na forum
                  dziękuję
                  • agafrytka Re: wysłałam 03.08.07, 21:26
                    Jasne,że nie mam nic przeciwko.Dzięki
                    Sorki,ale oglądam ciekawy film i zerkam na forum w przerwie na reklamę,ale na
                    pewno się odezwę.
                    • agafrytka Re: wysłałam 03.08.07, 22:41
                      Zobaczyłam wykresik.
                      Jest tak:jesteś ciągle w okresie płodnym,dzisiaj też obserwowałaś objawy
                      płodności:mokro,rzadki śluz,rozciągliwy.
                      I bardzo dobrze,że tempka nie wzrasta.Jest to bardzo prawidłowy obraz.Tempka
                      powinna wzrosnąć zaraz po ustaniu objawów płodności.
                      Wszystko jest ok.
                      Mierz tylko tempkę-jak do tej pory zresztą.
                      Działajcie
                      • gardone Re: wysłałam 04.08.07, 09:13
                        Ja już wczoraj wieczorem spasowałam ;)
                        Ale dzięki, że odpowiedziałaś.
                        Dziś 36,8. Śluzu póki co nie widzę, chyba robi się już sucho
                        Czy Twoim zdaniem można się sugerowac testami owulacyjnymi? Jak pisałam, ten wczorajszy był już negatywny (dwa poprzednie "+"). Więc chyba dzisiaj nie ma sensu już tego testu powtarzać...
                        Czy, jeżeli temperatura znowu skoczyłana 36,8, oznacza to, że owulacja już była (i ten negatywny test)? I czy po owulacji może mnie jeszcze kłuć jajnik?
                        Wcześniej nie obserwowałam tego tak wnikliwie. Owszem, jak bolały jajniki wiedziałam, że może właśnie mam do czynienia z owulacją, ale nie mogłam przewidzieć, czy jest przed, czy w trakcie, czy po.
                        Uff, rozpisałam się ;)
                        • agafrytka Re: wysłałam 04.08.07, 09:33
                          Wiesz Gordone, z tymi testami owu jest różnie,myslę,że mozesz sobie odpuścić
                          robienie tych testów.
                          Z owu jest tak trochę tajemniczo.Generalnie przyjmuje się za owu dzień,w którym
                          obserwujemy szczyt objawu śluzu/ostatni dzień sluzu relatywnie najlepszej
                          jakości/.Bardzo ważne są odczucia,czasami ważniejsze niż to co się obserwuje na
                          zewnątrz.W Twoim przypadku jest to uczucie mokro.
                          Owu może nastapić w okresie od dwóch/lub trzech/dni po dniu szczytu,ale!może
                          również nastapić do 4 dni przed wzrostem tempki albo też dopiero w dniu I lub
                          II wyzszego pomiaru.
                          Dlatego odpusciłabym sobie te testy,a skupiła się bardziej na odczuciach no i
                          kontynuowała starania do II wyzszej tempki włącznie.Oczywiście co 2 dzień.
                          Zajmijcie się sobą z pasją,trochę zapominając w jakim celu się
                          jednoczycie.Wiem,że może być to trudne,bo sama o drugie dziecko walczyłam 1,5
                          roku.Spróbujcie.
                          Oczywiście,że po owu moze kłuć jajnik.I przed owu i w owu w koncu -po -również.
                          Mnie często jajnik zaczyna kłuć tuż po @,w owu częściej,ale w drugiej fazie tez
                          się zdarza co któryś dzień.
                          Gardone,nie mysl intensywnie,czy owu była.Poczekajmy na zwyzkę tempki.Owu mogła
                          już byc,ale tempka wcale nie musi podnieść się natychmiast.
                          Co do testów-nigdy tego na własnym przykładzie nie przerabiałam.Ale dziewczyny
                          na tym forum pisały o tym różnie.
                          Życzę spokojnego weekendu,chociaż u mnie słońca brak,buuuu
                          może chociaż u Ciebie świeci?
                          Pa
                          • gardone Re: wysłałam 04.08.07, 09:57
                            zaczynam od końca:
                            u mnie słonecznie;)
                            dziś wrzucam "psychiczny luz" ;)
                            zabieram się za obiad, sprzątanie. Może nawet pomyję okna, ale po tym na bank będzie lało )))))

                            póki co pozrawiam
                            miłego weekendu również
                            • agafrytka Re: wysłałam 04.08.07, 10:33
                              Uff okna....wiesz,że mnie też to ostatnio chodzi po glowie?
                              Ale ja chyba sobie odpuszczę,bo okno w duzym pokoju odbiera mi wszystkie chęci
                              do jakiegokolwiek mycia.
                              Idę też sprzatać chatkę,no i przygotować coś dla moich głodomorów.
                              Pa
                              • agafrytka Re: wysłałam 05.08.07, 03:43
                                Okien nie umyłam,ale udało mi się posprzątać...nawet w mieszkamiu mamy.Wyspałam
                                się na kanapie/w ubraniu oczywiście-dobrze,że są wakacje/,przebudziłam,poszłam
                                się umyć...no i co i jak niemądra siedzę w necie,o tej porze.I myslę sobie:a co
                                tam napiszę do Gardone,niedługo się obudzi i zmierzy tempkę-ciekawe czy będzie
                                wyższa?
                                Ale pewnie zobaczę to około południa,no chyba,że najmłodsza wskoczy do nas z
                                samego ranka do łóżka z okrzykiem,mama daj mi kaszę albo pić,albo....nie wiem
                                co zrodzi się jeszcze w małej główce.
                                Zatem do zobaczenia za kilka godzin.
                                Pewnie słodko śpisz?
                                • gardone Re: wysłałam 05.08.07, 13:30
                                  ja okna pomyła,
                                  dom posprzątałam
                                  właśnie obiad ugotowałam
                                  i rękami nie ruszam ;)
                                  a temperatura spadła - 36,7
                                  nic z tego nie rozumiem

                                  ja "kaszkę i picie" mam już za sobą, ale to wcale nie przeszkadza naszemu synowi budzić nas rano - po prostu on bywa "szybciej wyspany" niż my ;)

                                  pozdrawiam
                                  • agafrytka Re: wysłałam 05.08.07, 14:54
                                    No tak to już jest z naszymi dziećmi.
                                    Jeszcze pewnie za tym zatęsknimy,ja przynajmniej.
                                    A tempka w porządku,tak ma być.Po prostu-jeżeli obserwujesz jakiekolwiek objawy
                                    płodnosci -to na razie tempka nisko.Skoczy jak juz nie będziesz miała odczuć
                                    typu"mokro,czy widzę jakiś śluz.
                                    U mnie obiadek w toku,najstarsza męczy ziemniaki,a ja myk - do neta.
                                    • gardone Re: wysłałam 05.08.07, 15:30
                                      ech, mnie też brakuje pieluch;)
                                      stąd ta pogoń za kolejnym potomkiem

                                      wracając do sprawy: ze śluzem jest dziwnie, niby wilgotno, niby nie
                                      niby się ciągnie, a za chwilę nic już nie widać
                                      poczekamy zobaczymy

                                      no tak, obiad się skończył, chwila luzu
                                      za moment trzeba będzie zacząć myśleć o kolacji ;)
                                      gdybym się już dziś nie odezwała to pozdrawiam do jutra
                                      • agafrytka Re: wysłałam 05.08.07, 16:19
                                        > wracając do sprawy: ze śluzem jest dziwnie, niby wilgotno, niby nie
                                        > niby się ciągnie, a za chwilę nic już nie widać
                                        > poczekamy zobaczymy

                                        może to byc już końcówka okresu płodności,lada dzień powinna skoczyć tempka.
                                        Ja tez pozdrawiam
                                        • gardone podskoczyło 06.08.07, 09:10
                                          dziś 37,00
                                          sucho, mętno i gęsto

                                          znalazłam tu na forum taki wątek, o "bojowości" w czasie owulacji (czyli o
                                          wahaniach nastroju, nadmiernej "złości")
                                          chyba tym razem dotkęło to równiez mnie. Czasem miałam tak, ale przed samym
                                          okresem.
                                          A teraz proszę - kop do roboty w sobotę, wczoraj "bez kija nie podchodź"
                                          niesamowite
                                          kłuł mnie brzuch, bolą mnie krzyże i dalej mogłabym komuś przyłożyć
                                          a do tego od rana bolą mnie piersi
                                          ufff, trochę się poskarżyłam ;)

                                          teraz może byc tylko lepiej

                                          miłego dnia
                                          • agafrytka Re: podskoczyło 06.08.07, 16:51
                                            No ślicznie!
                                            Dziś pierwsza wyzsza.
                                            Gardone niestety przez parę dni nie będę śledzić Twojego wykresu,bo zaraz
                                            wyjeżdżam.Spodziewaj się teraz tylko wyższych tempek,bo jesteś w II fazie.
                                            Wszystko co opisałaś odnośnie odczuć - możemy sobie podać rączkę.Czuję się tak
                                            samo,w okolicach owu wszyscy fruwają na wysokości lamperii-witam w klubie.
                                            Swoją drogą ta kobita to się ma.No nie?
                                            Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie.
                                            Trzymaj się,buziaki
                                            • gardone Re: podskoczyło 06.08.07, 17:42
                                              no to wypoczywaj tam gdzie jedziesz ;)
                                              ja będze zbierać moje zapiski a Ty odezwij się, jak wrócisz, to sprawdzimy co w nich słychać
                                              pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka