po_trzydziestce1
08.08.07, 21:37
Byłam wczoraj u lekarza, to mój 11 dc (cylke mam 27 dniowe). Mam
kilka pęcherzyków, największy miał 10 mm. Od lekarza dowiedziałam
się, że pęcherzyk musi urosnąć do 18 mm i wtedy następuje jego
pęknięcie. Pęcherzyk rośnie średnio 2 mm na dzień. Czyli za 4 dni
(przy założeniu, że u wszystko byłoby u mnie ok) nastąpi pęknięcie
pęcherzyka czyli owulacja. A moje pytanie brzmi - jak ma się do tego
śluz? Szczyt śluzu płodnego zaobserwowałam w poniedziałek. Tempki
mierzę codziennie, skoku jeszcze nie było. Zastanawia mnie tylko
brak synhronizacji między płodnym śluzem a owulacją. Bo zakładając,
że owu teoretycznie byłaby za 3-4 dni to "rozjazd" między szczytem
śluzu a owu byłby 5-6 dni. Czy tak to ma wyglądać?
Z góry dziękuję za odpowiedź.