05.03.08, 09:51
Dziewczyny, czy mozecie mi zdradzic na czym dokładnie polega program
CTLIFE jak on działa i czym rozni się od zwykłych obserwacji i
notatek ktor robi sie przy NPR?
Obserwuj wątek
    • nglka Re: ct life 06.03.08, 05:14
      Różni się tym, że ma automatyczną analizę, która nie polega na żadnej metodzie
      (tj miesza objawy). Prosta droga do wpadki przy odkładaniu poczęcia i braku
      znajomości zasad.
      • ctlife Re: ct life 14.03.08, 10:34
        Program CTLife wbrew temu co pisze Nglka bazuje na WSZYSTKICH
        regułach ze WSZYSTKICH metod NPR i je zestawia na jednym wykresie.
        Dlatego mozna ze je ze sobą porównać. Można też wybrać interpretację
        wg regół które obowiązują w kazdej pojedynczej metodzie. Nglka widać
        nie ma pojęcia o programie CTLife a się wypowiada. Wiecej o
        programie możesz znaleźć na stronie www.ctlife.com.pl
        • nglka Re: ct life 14.03.08, 21:07
          Proszę mi w takim razie wyjaśnić dlaczego przyznaliście Nauczycielowi NPR
          należącemu do INER rację w korespondencji mailowej, gdy zarzucono Wam
          niespójność w metodach?
          NgLka najwidoczniej ma szersze pojęcie o tym, co dzieje się w środowisku ctlife
          - niż odpowiadającemu powyżej się wydaje.
          Ale ciężko wymagać, by odpowiedź o ctlife od samego (samej?) ctlife była
          niezgodna z oczekiwaniami potencjalnych Użytkowników. Natomiast śmieszne jest,
          że w temacie o jakości i wspaniałości produktu wypowiada się nie Użytkownik, ale
          twórca, który Z ZASADY skrytykować nie może.
          • jur_gor Rzeczywistość z drugiej strony 15.03.08, 15:04
            Witam,
            Od siedmiu lat pracuję nad automatycznym termometrem owulacyjnym,
            wiele przez ten czas zobaczyłem i wiele się nauczyłem o „środowisku”
            NPR. Dlatego pozwólcie, że coś Wam uświadomię. Otóż tworzenie
            czegokolwiek dla NPR-u (urządzenia, oprogramowanie) to
            wynik pasji, hobby czy działań społecznych - jak kto chce. Myślicie,
            że ATOs powstał z chęci zysku? A może myślicie, że CTlife to próba
            wyciagnięcia od biednych użytkowników NPR-u ciężkiej kasy? Ja
            włożyłem w ATOs-a (praca i pieniądze) kilkadziesiąt tysięcy złotych,
            bez szans, że je odzyskam. Zabrałem je żonie i dzieciom. Robię to co
            robię, bo chcę pomóc osobom, o których NPR mówi, że nie istnieją.
            Bo oficjalnie problemów z mierzeniem temperatury nikt nie ma.
            Tworzenie czegokolwiek dla NPR-u jest nieopłacalne i ryzykowne, bo
            NPR to nie jest żaden rynek. Guzik by powstało, gdyby nie pasja i
            chęć uzdrowienia NPR-u. Oczywiście nikt kto ma trójkę czy czwórkę
            dzieci nie może sobie pozwolić na setki godzin pracy za darmo,
            dlatego za CTlife’a czy ATOsa trzeba zapłacić. Tak samo jak za
            komórkę, kurczaka czy szminkę.
            To co mnie nieustannie zadziwia od tych 7 lat to stosunek
            części "środowiska" NPR do prób wyciągnięcia NPR-u z „mroków
            średniowiecza”, które to „mroki średniowiecza” źle mu robią. Każdy
            z „nas” (CTlife, Persona, ATOs, Microlife) oberwał od
            tzw. „środowiska”. Na CTlife psy się wiesza, za to, że stara się
            wykazać, iż 4 „różne” metody objawowo-termiczne (różne, bo polskie
            organizacje NPR żrą się między sobą i od lat nie potrafią stworzyć
            jednej metody) to tak naprawdę jedna metoda. Persona oberwała, bo
            napisała o „naturalnej antykoncepcji” (tak jakby sposób reklamy
            zmieniał zasadę działania urządzenia). O ATOsie INER powiedział
            (nieoficjalnie rzecz jasna), że jak Górecki chce się zajmować takimi
            głupotami to niech się zajmuje, ale INER jest za poważną
            organizacją, żeby się na ten temat wypowiedzieć. Są za poważni, żeby
            zauważyć, że po drugim dziecku większość kobiet przestaje mierzyć
            temperaturę, bo nie daje sobie z tym rady.
            I tak nasze kochane „środowisko” (oczywiście nie całe, żeby nie było
            wątpliwości) zamiast wspomagać próby unowocześnienia NPR-u stara się
            je stłamsić.
            Czy nie lepiej, dla dobra użytkowników, byłoby pomóc zamiast
            krytykować?
            Pozdrawiam
            Jerzy Górecki
            • nglka Re: Rzeczywistość z drugiej strony 16.03.08, 19:54
              Szanowny Panie.
              Z całym szacunkiem pomagam na tym i nie tylko forum od kilku lat - ZA DARMO, ale
              nie widzę (podkreślam) ŻADNEGO powodu by za darmo pomagać tym, którzy czerpią
              zyski (nie ważne jak duże ale tak czy siak małe nie są) z udostępniana machiny
              opartej na BŁĘDACH.
              Nie twierdzę, że czerpanie zysków jest złe. Uczepiłeś się Pan nie tego co trzeba.
              Ja wyłącznie twierdzę, że Ctlife wcale nie jest taki cudowny jak to zostało
              przedstawione w poście Ctlife.
              Mnie jako Użytkownika metody guzik interesuje ile Autor zabrał żonie i dzieciom
              z przysłowiowej buzi natomiast interesuje mnie ile z jego pasji może być
              niechcianych ciąż. I tego się trzymajmy.
              Ctlife z powodu automatycznej analizy NIGDY nie będzie wiarygodnym miejscem do
              tego, by opierać się na odczytach automatu, jeśli ktoś ODKŁADA POCZĘCIE.
              • nglka I dodam... 16.03.08, 20:02
                ...że swojej pomocy już udzieliłam. Autora nie zawsze trzeba głaskać po główce,
                czasem, żeby coś ulepszyć, trzeba wskazać krytyczne błędy. Jednego dokonałam -
                próbuję Autorowi wyjaśnić, że metoda polegająca na Automacie:
                - primo: nigdy nie będzie prawidłowa w każdym cyklu, co prowadzi do niechcianych
                (!!!) ciąż, a...
                - secundo: związane z powyższym - wbrew temu, co Pani pisze - wcale taki sposób
                nie wyciąga nas z ciemnogrodu a raczej tylko go pogłębia.

                I nie tylko ja zwracam uwagę Autorowi na taki przebieg sprawy. jeśli Pan, jako
                Twórca atosa - również nie pojmuje, że krytyka nie musi oznaczać negowania "w
                każdym aspekcie" i każde słowo niepochlebne traktuje Pan jak atak na siebie, to
                nigdy nie będzie Pan Twórcą z prawdziwą pasją, czylil nigdy nie doprowadzi Pan
                do tego, by ulepszyć urządzenie w sposób obiektywny.
                Podziwiam zapały Twórców, to nie jest tak, że tylko krytykuję. Ale gdy widzę
                błędy w podstawie i wypowiedź Autora, który zamiast przyjąć do wiadomości -
                wszystkiemu zaprzecza, to krew mnie zalewała, zalewa i będzie zalewać bowiem nie
                ma nic gorszego, niż zaślepienie u kogoś, kto ma w ręku moc (w tym wypadku
                urządzenie, które może nie tylko pomóc ale również zaszkodzić rzeszy ludzi).
                Dlatego nie polecam i nie będę polecać czegoś, czego Autor programu nie chce
                ulepszyć w sposób BEZPIECZNY dla KAŻDEGO Użytkownika.
              • jur_gor Re: Rzeczywistość z drugiej strony 17.03.08, 12:14
                Automatyczna analiza danych jest przyszłością NPR-u czy się to komuś
                podoba czy nie. Tak jak komórki nie zawierają dzisiaj kabelków (jak
                dawne centrale telefoniczne), a pralki nie mają otworów na karty
                dziurkowane tak samo wszystkie programy do NPR-u wcześniej czy
                później będą zawierały automatyczna analizę danych. Użytkownik chce
                maksymalnego uproszczenia życia i każdy kto będzie tę prawdę negował
                polegnie.

                Jeżeli chodzi o ATOs-a

                WSZYSTKIE uwagi użytkowniczek są analizowane i ATOs był i jest
                modyfikowany cały czas. Nawet na tym forum poprosiłem kiedyś o
                wypowiedzi na temat „co mi się w ATOsi-e nie podoba”. Rzeczowa
                krytyka jest potrzebna, - nie ma krytyki - nie ma rozwoju.

                I żeby nie było wątpliwości na temat rozwoju ATOs-a. To w tym
                momencie rozpoczynam prace nad całkowicie nową wersją ATOs-a, która
                uwzględnia WSZYSTKIE uwagi użytkowniczek i kilka lat badań. Pomimo,
                iż w obecną wersję włożyłem mnóstwo czasu i pieniędzy to teraz
                powstaje coś zupełnie nowego. Coś bez „pudełka” na brzuchu
                i „kabelków”.
                Bądź zatem tak miła i nie mów, że nie jestem w stanie „ulepszyć
                urządzenie w sposób obiektywny”. Robię to cały czas.
                • nglka Re: Rzeczywistość z drugiej strony 17.03.08, 21:41
                  Automatyczna analiza Panie jur_gor nie jest przyszłością, jest od bardzo dawna
                  na FF i od bardzo dawna wiele dziewczyn na forach przestrzega przed takowymi
                  portalami. Bo jest z założenia błędna. Nie radzi sobie z trudnymi cyklami i nie
                  posługuje się w zasadzie 1 konkretną metodą, tylko jest mieszana.
                  Nigdy nie byłam, nie jestem i nie będę przeciwko automatycznej analizie dla
                  zasady. Będę przeciwko niej póki nie zostanie tak dopracowana, by granica błędu
                  szacowana była na poziomie granicy błędu człowieka. Do czasu, gdy nie będzie
                  przestrzegała wszystkich zasad NPR KONKRETNEJ jednej metody, kiedy nie będzie
                  brała pod uwagę sytuacji szczególnych - taka analiza będzie tylko i wyłącznie
                  zabawką a nie prawdziwym narzędziem. Do tej pory ani jedno znane mi urządzenie
                  nie posiada oprogramowania o tak szerokiej skali wiarygodności, o jakiej
                  wspomniałam.

                  I bardzo miło mi słyszeć, że bierze Pan pod uwagę Uwagi użytkowniczek. Uważam,
                  że to najcenniejsza baza wiedzy praktycznej, na której można właśnie coś
                  zbudować. Ale mimo wszystko nigdy nie będzie tak dokładna jak człowiek (brak
                  czynnika ludzkiego, brania pod uwagę szeregu różnych możliwych zakłóceń).
                  Jakkolwiek - być może skuteczność będzie zbliżona.
    • nglka Negatywne opinie 14.03.08, 21:20
      Oto cytat - jedna z wypowiedzi Eksperta i Nauczyciela NPR,na temat ctlife:

      "Drogie Panie,
      Niestety, program CTLife nie jest dobry. Przede wszystkim zawiera tzw. metodę
      własną, która ma niewiele wspólnego z NPR (pomieszane zasady itp.). Nie należy
      tez wierzyć w to, że można wybrać metodę do interpretacji. Te interpretacje są
      złe, bo opierają sie na złych definicjach (własnych autora). Dla prostej
      ciekawości można go testować, ale nic więcej. Bardzo łatwo pokazać, że nie
      sprawdza się w trudniejszych cyklach. Życzę miłej zabawy w szukanie błędów -
      jeśli to kogoś bawi. A swoją drogą warto o takich błędach informować autora -
      ale nie za darmo!! (chciałby tak tanim kosztem ulepszać swoje "dzieło").
      No i jest podstawowy zarzut - nie można robić interpretacji automatycznej cykli.
      A więc odradzam jego stosowanie!! Nie tylko dlatego, że jest gorszy od "28dni".
      Jest po prostu z założenia zły. Na stronie internetowej tego programu autor nie
      cytuje krytycznych wypowiedzi i krytycznych materiałów prasowych. Po osobistej
      rozmowie z autorem jestem przekonany, że jest on niereformowalny. Wydawca
      obiecał mi, że wymusi napisanie osobnych programów do każdej z metod - zobaczymy."

      źródło: forum.28dni.pl/discussion/206/5/materialy-i-urzadzenia-dla-npru/
      • ctlife Re: witamy konkurencję :-) 17.03.08, 10:07
        He he, widzę, ze NGLKA to przedstawiciel konkurencji z 28dni.pl :-
        ))))
        Człowieku, daj spokój. Myślisz, ze 28dni.pl to dobra wola jego
        twórców? To czysty biznes.

        Zagadniene automatycznej interpretacji cyklów NPR jest na tyle
        trudne, ze twórcy tego serwisu nei byli w stanie umieścić w nim
        takiej interpretacji.

        GWARANTUJĘ PANU/PANI ŻE jesli tylko beda w stanie taką automatyczną
        interpretację umieścić to ją TAM UMIESCZA. Cała Pana/Pani walka o
        nieautomatyczną interpretację legnie w gruzach.

        Pana/pani posty wskazują, ze Pan/pani z ideami NPRu się nei
        utożsamia bo język i sposób formułowania wypowiedzi nie pasuje do
        kogoś, kto się na tym zna. :-)

        Nie zdziwiłbym się jesli byłby Pan/Pani opłacaną przez konkurencję
        osobą żeby reklamować wspomniany portal i brał za to pieniadze.

        Jelsi tak jest, a robito Pan/Pani za darmo, to przepraszam za
        wyrażenie - jest Pan/Pani w roli tzw. "pożytecznego idioty" który
        walczy dla idei a jednocześnie bardzo tanio zapewnia reklame.

        Pozdrawiam :-)
        • nglka Re: witamy konkurencję :-) 17.03.08, 10:50
          ctlife napisał:

          > He he, widzę, ze NGLKA to przedstawiciel konkurencji z 28dni.pl :-
          > ))))

          A ja widzę, że jedyne co... to bardzo byś tego chciał. Na Twoje nieszczęście się
          mylisz :-)
          Przebywam tam na forum jak i przy wykresach - jak tysiące innych osób.

          > Człowieku, daj spokój. Myślisz, ze 28dni.pl to dobra wola jego
          > twórców? To czysty biznes.

          - Oczywiście, ale przy okazji NIE SZKODZI. A ty nadal nie rozumiesz! I dlatego
          właśnie twój program nigdy nie będzie polecany jako w 100%ach odpowiedni.


          > Zagadniene automatycznej interpretacji cyklów NPR jest na tyle
          > trudne, ze twórcy tego serwisu nei byli w stanie umieścić w nim
          > takiej interpretacji.

          Siedzę tam od początku, wiele z nas chciało automatyczną analizę jednak wiele z
          nas jej nie chciało. stanęło na słowach Ekspertów, którzy uznali, że dodanie
          automatycznej analizy zaprzepaści szansę rozwoju Portalu. gdyby ci się chciało,
          wszystkie dyskusje na forum są jawne i dostępne dla każdego - wystarczy umieć
          czytać.

          > GWARANTUJĘ PANU/PANI ŻE jesli tylko beda w stanie taką automatyczną
          > interpretację umieścić to ją TAM UMIESCZA. Cała Pana/Pani walka o
          > nieautomatyczną interpretację legnie w gruzach.

          Jeśli taks się stanie, to ja Panu gwarantuję, że wtedy zmienię zdanie o 28 dni.
          A póki co zdanie mam jakie mam.

          > Pana/pani posty wskazują, ze Pan/pani z ideami NPRu się nei
          > utożsamia bo język i sposób formułowania wypowiedzi nie pasuje do
          > kogoś, kto się na tym zna. :-)

          - Sam fakt, że pojawił się Pan w temacie i zachwala swój własny produkt
          pomijając kwestie błędów świadczy nie tylko o lukach w pana wiedzy ale przede
          wszystkim o braku chęci dokonania zmian i tu już wkraczamy na żałosną drogę,
          proszę Pana. proszę to przemyśleć i przy okazji lepiej przemilczeć.

          > Nie zdziwiłbym się jesli byłby Pan/Pani opłacaną przez konkurencję
          > osobą żeby reklamować wspomniany portal i brał za to pieniadze.

          - Jak już wspomniałam - chciałby pan.

          > Jelsi tak jest, a robito Pan/Pani za darmo, to przepraszam za
          > wyrażenie - jest Pan/Pani w roli tzw. "pożytecznego idioty" który
          > walczy dla idei a jednocześnie bardzo tanio zapewnia reklame.
          >
          > Pozdrawiam :-)
          >

          - Wolę być proszę Pana pożytecznym idiotą niż niepożytecznym szkodnikiem :-)
          Obawiam się tylko, że tej aluzji pan nie zrozumie bo woli pan się wdawać w marne
          pyskówki na forum i siać reklamę gdzie popadnie, zamiast dokonać takich zmian,
          które NIE POWODOWAŁYBY SZKÓD moralnych a tego nie jest pan w stanie zrobić, bo
          nie jest pan w stanie zrozumieć pobudek, które mną kierują. Wali Pan na oślep...
          brakiem argumentów i jedyne co panu pozostaje, to przylepić mi etykietkę
          konkurencji. Niestety ale tym zagraniem świadczy pan tylko o sobie... a
          potencjalni Klienci czytają... :-)
          • ctlife I na tym kończe :-) 17.03.08, 13:11
            1. Rozumiem, że Pani używa tylko i wyłącznie leków, które nie mają
            żadnych skutków ubocznych?
            2. Potępia Pani tych, którzy stosują takie leki :-(
            Dodatkowo "odmóżdża" Pani tych, którzy zdecydowali się na
            zastosowanie takich leków twierdzac, że nie byli w stanie podjać
            właściwej decyzji i to że je stosuja to jest ich głupota.
            3. Dlatego wg Pani trzeba chronić ludzi przed zaproponowaniem i
            podaniem im lekarstw które moga mieć skutki uboczne. Należy za nich
            zdecydować (i to prawo sobie Pani uzurpuje), że absolutnie takich
            leków nawet nie powinno być na rynku! a co dopiero pozwolić komuś na
            świadomą decyzję ich używania!
            4. Staje Pani w szeregu osób, które sa przekonane, że decyzję o
            współżyciu para małżeńska moze podjąć TYLKO wg opinii EXPERTÓW od
            NPR. Natomiast jelsi para bedzie korzystała ze swojej wiedzy +
            wiedza dostarczona przez urzadzenia pomiarowe i analizy komputerowe
            (nawet niedoskonałe) + DECYZJA SAMEJ PARY czy współżyć, czy nie - to
            jest niedopuszczalne wg Pani. Cóż pozostaje: westchnąć głeboko...
            Btw: może powołać w naszym socjalistycznym Państwie Rzecznika ds.
            NPR przy ministrze zdrowia, który bedzie za darmo interpretował
            cykle??? (o kurczę! nie daj Boże, żeby ktoś ten pomysł podchwycił!!!)
            5. Mimo wszystko reklamuje Pani w sposób jak najbardziej
            zaangażowany tych, którzy produkują leki - co prawda słabsze i nie
            dla wszystkich (bo portal o kótrym mowa nie bedzie skupiał nigdy
            100% populacji), ale w 100% jak Pani twierdzi bez skutków ubocznych.
            6. Nie zauwaza jednak Pani skutków ubocznych które te leki mają,
            których wymieniania oszczedze tutaj, bo nie chciałbym reklamować
            negatywnych skutków, które wywołuje portal 28dni.pl Dobrze, że jest
            ten portal promuje NPR.

            Niestety, ja Panią doskonale rozumiem, ale takie myślenie jak Pani
            sprowadziło NPR na margines społeczny i sprawiło, że NPR się nie
            rozwija. Kolega od Atosa jasno sie wyraża w tej sprawie. Im bardziej
            Pani się zacietrzewia w swojej postawie tym bardziej się Pani
            wydaje, ze Pani zbawia świat, i tym samym bardziej blokuje Pani
            rozwój NPR... smutne, ale prawdziwe.

            Pozostaje mi przeprosić za ostre słowa do Pani, które Panią dotknęły
            i opuścić ten wątek z powodu jałowości dyskusji.

            Ps. Juz na sam koniec: czy wie Pani gdzie można znaleźć adresy wielu
            klinik IN-VITRO polecanych przez zadowolone z ich usług Panie?
            (Niech Pani tego tutaj nie wypisuje bo ja znam zaskakujacą odpowiedź
            na to pytanie. Ale może Pani sama poszpera, poszuka... i moze wtedy
            się jakaś lampka zaświeci?)

            <wzdech>.
          • ctlife Oj NGLKA, NGLKA... 17.03.08, 13:24
            Wg Twojego myślenia, to, czym handlujesz na Allegro szkodzi ludziom,
            bo wydają pieniadze na coś co jest im zupełnie nie potrzebne!
            Przecież można mierzyć teperaturę i jeśli jest co najmniej 18 dni
            wyśzych temperatur to masz 100% że kobieta jest w ciąży. To po co
            wydawać 35zł + koszt wysyłki, zeby zrobić test ciążowy i sie o tym
            przekonać?
            Proponują skasowac testy ciążowe i zabronić ich produkci bo to sa
            super niepotrzebne koszty, a w zamian za to reklamowac elektroniczne
            termometry MICROLIFE które za jedyne ok 20-30zł jednorazowo nie
            bedzie narażać pary na niepotrzebne koszty testów ciążowych. poza
            tym takie testy nawet najczulsze moga się mylić - poczytaj ulotkę.
            Zatem stres i rozpacz z powodu nieudanego poczęcia w takim cyklu
            moze być niebezpieczne dla poczetego dziecka.

            A moze jednak zmienisz zdanie i staniesz w szeregu tych którzy
            probują popchnąć NPR do przodu? Zachęcam :-)



            • nglka Eot 17.03.08, 21:33
              Za grosz nie zrozumiałeś przesłania. nie ma sensu z tobą dyskutować. pozostań
              gdzie jesteś i rób, co uważasz. Ale nigdy: ja ani nikt, kto na się choćby w
              połowie na zasadach NPR nie będzie dobrze się wypowiadał o programie, ktry w
              podstawie ma błędy, zarozumiałego twórcę o szczeniackim zapale dowalania na forum.
              Po prostu - po przeczytaniu twoich postów zrobiło mi się bardzo niesmacznie i
              wybaczy Pan - nie mój poziom.

              Życzę mimo wszystko wiele dobrego i wierzę, że kiedyś, kiedy nie będzie jeszcze
              za późno zrozumie pan kilka (aktualnie niezrozumiałych panu) pojęć takich jak:
              konstruktywna krytyka oraz szkody moralne.

              Dla mnie eoT, nie będę się wdawać w polemikę odbiegającą od tematu. Co miałam to
              napisałam, inni sami wyciągną wnioski.
              Podpinam się pod Nauczyciela Metod Petomasza - nic pan nie rozumie i pozostanie
              pan niereformowalny. proszę tylko pamiętać, że gdy wkroczymy w erę odszkodowań -
              to się pan nie pozbiera, gdyby za pośrednictwem OPŁACONEGO programu i BŁĘDNEJ
              analizy - kobita zaszła w ciążę ;)
              • ctlife Re: Eot - no tego nie mogę tak zostawić :-) 19.03.08, 01:53
                NIKT nie będzie dobrze mówił????? No to proszę zajrzeć:
                ctlife.com.pl/opinie/pozytywne.htm
                Może je zacytuję żeby nie trzeba było klikać:

                Sam program jak i jego założenia uważam za znakomite. Kilka miesięcy
                przed ślubem ja i moja żona szukaliśmy czegoś co mogłoby wykorzystać
                współczesne osiągnięcia techniki i pomóc w tak "archaicznej" sprawie
                jak naturalne metody planowania rodziny. Planowaliśmy zakup
                urządzenia "babycomp", ale jego cena nas "powaliła". I wtedy
                poszukałem czegoś na forach i dowiedziałem się o programie "ctlife".
                Najpierw demo - program nas olśnił. Zdecydowaliśmy się na zakup
                pełnej wersji - cena bardzo przystępna. Kupiliśmy i zdecydowaliśmy
                się na zainstalowanie po ślubie. Program rewelacja - podajemy tylko
                dane i sam nam wszystko ładnie oblicza. To jest to czego
                potrzebowaliśmy. Gdy tylko problemy z archiwizacją i odzyskiwaniem
                danych zostaną rozwiązane to program uważamy za IDEALNY!!! Polecamy
                go innym parom! (CTLife: te problemy zostaną usunięte w kolejnej
                wersji programu.)

                Jestem zadowolonym użytkownikiem programu CTLife. Ja i moja żona
                cenimy sobie jego funkcjonalność.

                Uważamy, że programu CTLife, to rewelacja - używamy go już 28 cykli
                i jesteśmy z niego bardzo zadowoleni. Jest to wspaniały program,
                tym bardziej , że mam nieregularne cykle. Jest bardzo prosty w
                obsłudze i idealny w interpretacji, sami poleciliśmy zakup go innym
                (4 małżeństwom). Za każdym razem zinterpretował nam cykle bezbłędnie
                (okresy niepłodne). Pięknie przedstawia graficznie cykl.

                Chciałam jeszcze korzystając z okazji powiedzieć, że Państwa program
                jest fenomenalny. :) Nie chodzi o samo jego działanie i fakt
                umieszczenia tak wielu metod w jednym narzędziu, ale również o
                Państwa wkład w nauczanie metod naturalnych. Gratuluję pomysłu i
                udanego produktu!
                Program świetny i mi sie bardzo podoba.
                Jak na razie jestem bardzo zadowolona z programu i polecam
                znajomym.
                Docelowo program byl kupiony w celu "zajscia" nie udalo nam sie na
                razie ale to z powodu problemow zdrowotnych. Dla mnie program jest
                swietny. Pomogl nie tylko mi ale rowniez mojemu lekarzowi w
                wyznaczeniu dni do monitoringu USG cyklu. Zaczynam juz niedlugo wiec
                bede mogla potwierdzic wskazania programu.
                Program jest rewelacyjny. Godny zaufania. Prosty w obsłudze.
                Czytelny. Bardzo ułatwił mi i mojemu mężowi interpretację cykli.
                Każde małżeństwo powinno go mieć. Jesteśmy wdzięczni za tak
                wspaniałe dzieło.
                CTLife: Jesli chce sie zwiększyć prawdopodobieństwo urodzenia
                zdrowego dziecka, to kobieta powinna zarzywać na 3 msc przed
                planowanym poczeciem i w czasie ciązy kwas foliowy
                Użytkownik CTLife: "Łykamy" folik od prawie roku ... (z poczatku
                nie mieliśmy zaufania do NPR :))
                - A jak po tym czasie zaufanie do NPR?
                - POZYTYWNE!
                Jeśli chodzi o użytkowanie ctlife to ogólnie jestem zadowolona
                Co do programu CTLife, to używam go już 20 cykl i jestem z niego
                bardzo zadowolona. Jest to idealny program dla "leniwych" szkoda że
                jeszcze sam nie pobiera danych do analizy. Biorąc pod uwagę moje
                nieregularne i czasami dziwne cykle, program CTLife całkiem dobrze
                sobie z nimi poradził. Kupując ten program, miałam obawy co do jego
                funkcjonalności i skuteczności. W rzeczywistości jest bardzo prosty
                w obsłudze i rzetelny w interpretacji, jest godny zaufania i
                polecenia innym.
                Jesteśmy zadowoleni z faktu, że mamy i posiadamy ten program
                Po 17 cyklach użytkowania programu: JESTEŚMY BARDZO zadowoleni z
                dzieła CTLife
                Po dwóch latach użytkowania programu: Kłania się zadowolony
                użytkownik...
                Za całość dorobku CTLife - respect (szacunek)...
                Para małżeńska, która wpisała do programu karty cyklów z całego
                swojego życia (85 cykli): Piękny, przejrzysty, super! (...) Na
                koniec proszę przyjąć mój szczery podziw – Pańskie dzieło jest
                naprawdę profesjonalnym i skomplikowanym narzędziem. Wierzę, że NPR
                i CTLife będą sobie wzajemnie służyć.
                Program jest bardzo czytelny i wyniki podaje na podstawie kilku
                obserwacji, dzięki czemu jest bardziej wiarygodny. A poza tym uczy
                obserwacji własnego organizmu. Szczerze polacem ten program zarówno
                w ramach nie planowania potomstwa jak i ułatwienia zajścia w
                ciążę :)
                Programik wspaniały, pomaga w planowaniu rodziny, a również wiele
                naucza dzięki bogatej pomocy merytorycznej. Każde małżeństwo powinno
                się w niego zaopatrzyć.
                Program jest bardzo pomocny
                Drodzy mężowie kupcie swoim żonom ten program, jest to doskonały i
                oryginalny prezent dający dużo cennej wiedzy, jeszcze więcej
                miłości, a ile przy tym radości. To doskonały prezent ślubny.
                Serdeczne podziękowania dla twórcy programu – ON WIE ZA CO!!!
                Korzystamy z programu od prawie roku i jesteśmy z niego ogromnie
                zadowoleni. Niesamowicie ułatwia on nam prowadzenie i interpretacje
                cykli płodności. Jest bardzo prosty i czytelny. Polecamy go
                wszystkim małżenstwom, którym zależy na budowaniu wzajemnego
                szacunku.
                Program pomaga, wymaga, naucza i wspiera :)
                Studentka na prelekcji na Uniw. Opolskim: To po co w takim razie
                antykoncepcja?
                Nauczyciel z Katowic na przezentacji w WOMie: Spisałem sobie całą
                literaturę, którą Pan przedstawił i będę to czytał, bo widzę, że
                żyję bez świadomości, że jestem tak bardzo do tyłu z wiedzą na temat
                płodności! Dziękuję serdecznie za to, o czym Pan mówił.
                Położna po prezentacji w Wyższej szkole dla Pielęgniarek i Położnych
                w Opolu: program jest dość interesujący i należy go promować zarówno
                w środowisku medycznym jak i w środowiskach nie związanych z
                medycyną. Sądzę, że taki program może posłużyć również do wykrywania
                zaburzeń cyklu i skuteczniejszego leczenia.
                I wiele innych...

                Pozdrawiam

                Ps. Pozdrów ode mnie PeTomasza. Jeśli kiedyś Pani lub ktokolwiek
                inny zapragnąłby współpracowac przy poprawie domniemanych przez
                Panią błędów w CTLife to zapraszam do współpracy. Dostarczę program
                do testów, zapłacę za testy oraz zapłącę za konstruktywne
                rozwiazania. Może Pani się zdecyduje, bo PeTomasz odmówił :-P wolał
                nie przyłożyć ręki do powstania programu "idealnego" o który tak
                zabiega w swoich krytykach. Może Pani przejdzie na stronę "wroga" i
                dopracuje tę jedna metodę o którą Pani chodzi? Nie bedzie miała
                wtedy błędów, i bedzie bezpieczna. Pani sobie zarobi, a ludzie bedą
                mieli idealny produkt. Co Pani na to?
                • nglka Re: Eot - no tego nie mogę tak zostawić :-) 19.03.08, 14:41
                  Szanowny Panie.

                  Nie znam pana, nie wiem jak podchodzi pan do współpracy, dlatego odgórnie
                  chciałabym rozwiać wszelkie wątpliwości. Moim głównym celem jest pomoc w
                  utworzeniu takiej analizy, która popełniałaby jak najmniej błędów (metoda
                  angielska). Nie chciałabym brać udziału w tworzeniu czegoś, co w efekcie dalej
                  będzie niezgodne z założeniami metody mimo wykazanych błędów.
                  Jeśli coś będzie budziło Pana wątpliwości co do zasadności wykonania analizy w
                  taki a nie inny sposób to proszę ze mną o tym porozmawiać a nie z góry zakładać,
                  że analiza przeze mnie przedstawiona jest niezgodna metodycznie.


                  Jeśli zagwarantuje mi pan, że moja praca nie zostanie zmodyfikowania wedle
                  cudzych niekoniecznie prawidłowych złożeń bez wcześniejszej konsultacji ze mną -
                  to bardzo proszę o przesłanie wstępnych informacji dot. współpracy na mail
                  gazetowy. Loginem jest mój nick.
                  • ctlife Re: Poczytałem moje wczesniejsze posty i ... 20.03.08, 00:08
                    .. przepraszam za ostre słowa. Niestety, kultury to ja sie jeszcze
                    bedę uczył całe życie :-(
                    Prosze o wybaczenie.

                  • ctlife Re: Współpraca 20.03.08, 00:10
                    No, to mi się podoba ;-)
                    Przechodze na maila.
                    Pozdrawiam
            • lacitadelle wow 20.03.08, 10:57
              porównywanie niepotrzebnego (wg Pana, bo wiele kobiet chce się dowiedzieć, że
              jest w ciąży po 10, a nie po 18 dniach od owulacji) do niechcianej ciąży...

              jako osoba postronna czytająca z przerażeniem tę dyskusję - gratuluję.

              Mam nadzieję, że nie wszystkie osoby próbujące pchnąć NPR do przodu, mają
              charakter podobny do Pańskiego.

              A do Jurgora: wydaje mi się, że Twoje wypowiedzi w tym wątku wzięły się z
              pobudek, o których normalny użytkownik tego forum nie może wiedzieć i których w
              tym temacie nie było widać. Bo dla mnie to wyglądało tak, jakbyś się szczerze
              oburzał i bronił swojej pracy, w odpowiedzi na post, który Ciebie w ogóle nie
              dotyczył. Dla postronnego czytelnika, takiego jak ja, wyszło trochę dziwnie.
              Btw: mam wielki szacunek dla Twojej pracy i cały czas obserwuję wyniki, choć z
              pewnych względów prawdopodobnie ATOS nie będzie dla mnie możliwy do stosowania.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka