26.08.08, 10:21
Witam, czytam Was czasem:) Mamy 3 dzieci( 2 planowanych plus
wpadkowe na skute stosowania testów owulacyjnych, czyli jakaś
korzyść z nich jest:)), nie planujemy więcej:)Czy któras wie coś o
takim urządzonku?zetek.net/ovacue_fertility_monitor.htm
Mogłoby być pomocne, myślę o sprowadzeniu go.Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • skrzynka3 Re: OvaCue 26.08.08, 21:13
      To urzadzonko zostalo opracowane jako pomoc przy poczeciu a nie do
      jego unikania. Podobnie jak testy owulacyjne! One nie nadaja sie do
      okreslania okresow nieplodnosci. Z jednej strony zbyt pozno przed
      owulacja wskaza wzrost poziomu LH (plemniki poczekaja na jajeczko
      kilka dni w sluzie) z drugiej nie potwierdzaja przebytej owulacji a
      wiec nie daja informacji o poczatku nieplodnosci bezwglednej.

      Jesli zalezy Ci bezwzglednie na skutecznosci to nie ma przepros
      tylko rzetelne, pelne (lacznie z temperatura) obserwacje i tylko
      nieplodnosc bezwzgledna. Jesli akceptujesz skutecznosc Index Pearl
      0,2 (zblizona do pigulek)to byc moze dojdzie jeszcze cos z dobrze
      wyznaczobnej nieplodnosci wzglednej -ale to dopiero po pewnym czasie
      obserwacji
      • trolka72 Re: OvaCue 27.08.08, 17:24
        Dzięki za odpowiedź.
        Jednak z tego, co zrozumiałąm ze strony producenta, to zalinkowane
        urządzenia przewiduje owulację na 5-7 dni przed, więc by starczyło:)
        Co do testów- myślałąm, ze potwierdzają owulację, ale może to
        lepiej, patrząc na mojego synka:)))
        Dzieki, widzę, ze bez codziennej orki sie nie ujedzie :), ale jeśli
        ktoś ma dośw. z tym OvaCue- dajcie znać, bo z tego, co czytałąm w
        necie to dobre urządzenie takze do odkładania/unikania ciązy-choć
        było wymyślone, jak pisze skrzynka do wspomagania zapłodnienia
        jednak czytałąm na str. anglojęzycznych, może coś źle zrozumiałam.
        proszę o jeszcze - jeśli ktoś coś wie wiecej.
        • nglka Re: OvaCue 27.08.08, 20:54
          trolka72 napisała:

          > Dzięki za odpowiedź.
          > Jednak z tego, co zrozumiałąm ze strony producenta, to zalinkowane
          > urządzenia przewiduje owulację na 5-7 dni przed, więc by starczyło:)

          Niestety by nie starczyło bo jedynym potwierdzeniem przebycia owulacji jest
          temperatura. Urządzonko i wszystkie cuda na kiju mogą przewidywać co chcą ale
          czy tak będzie - tego ie wie nikt. opieranie się TYLKO na objawach
          przepowiadających (śluz i szyjka) mają znacznie niższą skuteczność niż opieranie
          się nawet tylko na samej temperaturze a już nie ma porównania do wieloobjawowej.
          Dlatego, że:
          1. Przewidzenie owulacji na 5-7 dni to za mało. Jeśli przewidzi Ci 5 dni przed a
          plemnik będzie silny to do 7 dni u Ciebie w organizmie w płodnym śluzie przetrzyma
          2. podejść do owulacji w 1 cyklu (właśnie takich "przewidywanych") może być
          kilka a tylko ostatnie będzie owulacyjne.
          Znajoma z samej obserwacji śluzu szybko dorobiła się trzeciej a w tym pierwszej
          nieplanowanej - córy.

          > Co do testów- myślałąm, ze potwierdzają owulację, ale może to
          > lepiej, patrząc na mojego synka:)))
          > Dzieki, widzę, ze bez codziennej orki sie nie ujedzie :), ale jeśli
          > ktoś ma dośw. z tym OvaCue- dajcie znać, bo z tego, co czytałąm w
          > necie to dobre urządzenie takze do odkładania/unikania ciązy-choć
          > było wymyślone, jak pisze skrzynka do wspomagania zapłodnienia
          > jednak czytałąm na str. anglojęzycznych, może coś źle zrozumiałam.
          > proszę o jeszcze - jeśli ktoś coś wie wiecej.
          Wszystko co napisałam wynika z logiki gdy poczytasię na jakiej zasadzie działa
          urządzenie. poza tym nikt nie da Ci gwarancji, że u Ciebie nie wykryje dni
          domniemanej owulacji nie na 5-7 dni przed ale na 2-3 dni przed a wtedy ciąża jak
          malowana.
          To jest Twój wybór ale dobrym wyborem do odkładania nie da się tego nazwać i już.
          • nglka Dodam 27.08.08, 20:58
            Dodam, że w "dalszej młodości" używałam pierwowzoru, zwał się PC-2000. na
            podstawie paprotek pokazywał dni płodne ale niestety nie nadawał się do
            odkładania, bo w moim przypadku paprotki pokazywały się przez kilka dni a
            owulacja nigdy nie wiadomo, czy wystąpi 3 dni przed zakończeniem płodności, czy
            3 dni po zakończeniu. Czasem bywało, że paprotki pokazywały się dopiero wtedy,
            gdy śluz dosłownie lał się ze mnie już na kilka dni wcześniej, kiedy to monitor
            płodności "nie wykrył".
    • trolka72 Re: OvaCue 28.08.08, 10:01
      Bardzo dziękuję za wyjaśnienia.
      Temp. mierzę od jakiegoś czasu,myślałąm tylko o połączeniu metod-
      mam kłopoty z interpretacją- przy najbliższych problemach zapytam.
      Jestem po 3 cc, wiem, że nie jest to bezwzględne przeciwskazanie do
      ciąży, ale przyznam, że boję się kolejnej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka