Dodaj do ulubionych

może ktoś doradzi

21.02.09, 18:10
w styczniu wykryto u mnie ziarnicę złośliwą,taki rodzaj chłoniaka.musiałam
odstawić od piersi dziecko,dotychczas cykle mi nie wróciły.zawsze stosowałam
NPR,urodziłam zaplanowaną trójkę dzieci.mam pytanie-czy ktoś wie,jak,czy w
ogóle mogę stosować teraz?opierałam się na badaniu śluzu i szyjki,ale teraz
przez sterydy i chemię mam wszystko pomieszane.sama nie wiem jak do tego
podejść.dziękuję i pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • horpyna4 Re: może ktoś doradzi 21.02.09, 20:50
      Cykle nie wróciły (pomimo odstawienia dziecka od piersi) ze względu
      na chorobę, sterydy i chemię. To normalna reakcja organizmu na
      warunki niesprzyjające ewentualnej ciąży.
      No cóż, największym problemem może być wyłapanie pierwszej owulacji
      po długim czasie. I jeżeli do tej pory stosowałaś tylko badanie
      szyjki i obserwację śluzu, to czas zacząć mierzyć temperaturę.
      Chodzi o to, że może nie dojść do owulacji po wstępnych objawach, bo
      organizm może jeszcze nie być do końca zdecydowany. Wtedy po jakimś
      czasie zaczyna się znów przymiarka do owulacji, a tylko dzięki
      podwyższonej temperaturze możesz stwierdzić, czy już jesteś w fazie
      lutealnej. No i wtedy wiesz, kiedy spodziewać się końca cyklu.
      • mama.rozy Re: może ktoś doradzi 21.02.09, 21:19
        po poprzedniej dwójce cykle wracały mi ok.7,8mc po porodzie,karmiłam prawie
        przez 2 lata każde,nie mogłam mierzyć temp.bo pracowałam na zmiany.teraz
        musiałam odstawić małą,ma 10mc,byłam pewna że będzie jak przy tamtej dwójce.co
        do mierzenia temp.-czy będzie miarodajna jeśli mam przewlekły stan zapalny?mogę
        spróbować,mała przesypia noce.tylko czy mogę sobie pozwolić na dalsze stosowanie
        NPR-u?co prawda nie wyobrażam sobie niczego innego...
        • horpyna4 Re: może ktoś doradzi 21.02.09, 21:54
          Nie będziesz wiedzieć, dopóki się nie przekonasz. Mierzyć można nawet
          przy pracy na zmiany, byle było to przed wstaniem po najdłuższym,
          zasadniczym śnie. Krótkie wstanie w ciągu nocy do dziecka, czy do
          toalety, też nie zakłóca pomiaru. Zacznij mierzyć i rób wykres, bo
          dopiero wtedy widać. No i ważna jest dokładność termometru: 0.1
          stopnia to za mało. Musi być przynajmniej 0.05 stopnia, co odpowiada
          połowie działki rtęciowego termometru lekarskiego. Właściwe
          elektroniczne mają 0.01 stopnia.
          Pamiętaj, że nie ma żadnej reguły co do wpływu chorób na pomiar
          temperatury zgodny z NPR. Dobrze więc będzie, jeżeli zobaczysz, jak
          to u Ciebie wygląda. Naprawdę najważniejsze jest tu własne
          doświadczenie. W razie wątpliwości wrzucisz tu wyniki, dziewczyny
          pomogą w interpretacji.
          • mama.rozy Re: może ktoś doradzi 22.02.09, 13:56
            ok,dzięki,właśnie o to mi chodziło.wcześniej mierzyłam pracując,dopiero jak
            urodziłam to przestałam,bo niestety moje dzieci na piersi nie przesypiały nawet
            3 godzin bez jedzenia w nocy,i wyniki temp.nie pokrywały się z innymi objawami.a
            że nigdy nie byłam powazniej chora to nie wiedziałam jak to się odnosi do
            temp.jeszcze raz dzięki,zacznę mierzyć i zobaczymy.pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka