nowa

08.01.11, 17:25
witam, mam zamiar isc do psychiatry bo podejrzewam chad. Mialam ciężka depresje i bralam leki. Lekarz zdiagnozowal zaburzenie osobowości. Oczywiscie jak wiekszość przerwalam branie leków bo bylo mi lepiej i przytylam 10kilo.
Mialam okres manii- zrobilam straszne glupstwa, za które przyjdzie mi placic teraz.
z opisu manii mialam prawie wszystkie objawy ,
Mam ciagle pretensje do swiata o to ze taki jest, mam ciagle pretensje do siebie ze ja taka jestem. Latwo ranie bliskie mi osoby, ciagle wymagam i ciagle mam pretensje.
Jest mi ciezko , zamykam sie w sobie i nie chce miec z nikim kontaktu.
Czy z tej choroby sie wychodzi czy ja juz taka bedę.
zastanawiam sie czesto czy wtedy w okresie manii nie bylam po prostu szczesliwa, tak zwyczajnie i po ludzku. Teraz jestem nieszczesliwa wewnatrz i nie chce nawet iluzji szczescia.
Nawet tej iluzji nie potrzebuje bo po co?

    • sensi41 Re: nowa 08.01.11, 18:12
      Generalnie powiem tak:skoro leki były zapisane trzeba było je brać.
      Nikt Ci nie napisze,że masz CHAD,bo my tu nie jesteśmy żeby diagnozować,ale ewentualnie doradzić.
      Ja radzę jak najszybsze skontaktowanie sie z lekarzem. No i trzymaj sie cieplutkosmile
    • drugikoniecswiata Re: nowa 09.01.11, 23:47
      Nie mam siły napisać nic więcej, ale chciałam powiedzieć - witaj!
      Rozgość się, forum to miłe i przyjazne miejsce.
    • skwr2 Re: nowa 10.01.11, 14:24
      Witaj!
      Z chadem jak stąd do Księżyca też daje się NORMALNIE i sensownie żyć. To w końcu nasza choroba, a nie odwrotnie.smile
    • fred2011 Re: nowa 10.01.11, 15:07
      Zapisałam się już do psychiatry do którego chodzilam.
      On wtedy swterdzil ze mam zaburzona osobowość i bralam depralin.
      Przestalam brac po 4 miesiacach i jakoś wytrwalam.
      Jak jest teraz? Caly czas mysle o smierci , mysle ze nie jest to dla mnie problem.
      Nigdy nie bylam szczesliwa i mysle iz nigdy nie bede.
      Ale.. mam dziecko. I chce sprobować dla niej.
      A teraz napisze o mani,
      Dziwne ale lekarz nie drazyl tego tematu.
      Rok 2008-zaczelam sie odchudzac i intensywnie ciwczylam. Mialam wyobrazenie o sobie ze swietnie sobie dam rade i wszystko mi sie uda.
      Niestety podejmowalam kontakty seksualne ktorych teraz zaluje.
      Klocilam sie z najblizszymi i uwazalam ze jestem nieomylna i ze dam sobie SAMA rade.
      Slowotok, niespanie, pobudzenie ruchowe-ciagle gdzies chodzilam.

      Ten okres trwal od marca do listopada, a potem powolutku dol.
    • fred2011 Re: nowa 10.01.11, 15:16
      A i jeszcze jedno ważne chyba.
      Od 4lat sama pracuje czyli jjestem przedsiebiorca. Jest ciezko.
      Kryzys i te sprawy. Mam dosc juz czekania na wlasne pianiądze i oroszenia sie o nie.
      Jeden z moich klientów zachowywal sie wobec mnie podle. cos jakby mobinng. czy to moglo wplynac na te chorobę?
      Mam 37lat , od urodzenia sama wychowuje dziecko. Klopoty w zwiazku, klopoty z rozstaniem.
      Szarpania, bawantury, rekoczyny. (bylam bita po glowie)
      W pracy twarda, kompetentna babka usmiechnięta i cierpliwa.
      Bliskie mi osoby pomagaja tylko na swoich warunkach- jest ciezko.
      Jestem postrzegana za tą która sobie zawsze da radę.

      • quaxo Re: nowa 10.01.11, 21:53
        Oprócz "witaj" powiem jeszcze "a może warto skonsultować się z innym lekarzem?"
        • fred2011 Re: nowa 11.01.11, 07:36
          z jakim? nie jestem domyslna
          • czareg Re: nowa 11.01.11, 08:31
            Z innym psychiatrą. Najlepiej nie informuj, że masz już diagnozę (zasugerujesz), a najlepiej jak będzie przekonany, że jesteś pierwszy raz u głowologa. Tylko nie kłam, jak zapyta wprost - nie warto, bo może się okazać, że bardziej będzie Ci pasował niż dotychczasowy - a wzajemne zaufanie jest dość ważne (bez względu na nasze jazdy chorobowe).

            Choć, po postach sądząc, może psycholog wystarczy - ale też wypadałoby ze dwie, trzy niezależne opinie pozyskać.

            A jazdy z nieterminowymi płatnikami to norma. Wielu "przedsiębiorców" ma taki sposób na dodatkowy zysk - jedyna metoda na nich do brudna zagrywka (coś jak zainteresowanie Urzędu Skarbowego lub odnalezienie i "pochwalenie" u najlepszego klienta wierzyciela). Każdy biznes ma swoją specyfikę - ale parę kolców musisz mieć na podorędziu. Potem nawet nie trzeba ich stosować, wystarczy, że kontrahenci zdają sobie sprawę o istnieniu takowych.
            • quaxo Re: nowa 11.01.11, 20:08
              A tak na marginesie, czareg, jest więcej dialogów Joe / Szalony Pączek?
              • czareg Re: nowa 11.01.11, 21:08
                W użyciu 3 - o ile pamiętam było trochę więcej, ale gdzieś mi się zagubiły.

                Sam patent jest Joanny Kołaczkowskiej i Władysława Sikory z Potem (Szalony Pączku, ajlowiu), reszta to adaptacje co bardziej grzecznych a purnonsensowych dialogów wychwytywanych z netu (głównie bash).
                Jak masz ochotę, nikt nie broni Ci też w to się pobawić.
                smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja