16.09.07, 15:10
Czy mając CHAD mogę być wierna?Czy potrafię kochać tak do bolu?

Od kilku miesięcy zadaje sobie te pytanie i przyznam szczerze-odpowiedzi
zmieniają sie jak chorągiewka na wietrze....dlaczego?
Obserwuj wątek
    • asiuniaa36 Re: Wiernosc 16.09.07, 21:57
      Przepraszam,ze taki temat zaczęłam...tak mnie naszło,a zaśmiecam tylko forum.
      Pozdrawiam cieplutko
      • aurelia_aurita Re: Wiernosc 16.09.07, 22:17
        nie zaśmiecasz. temat ciekawy i ważny. ja akurat się nie wypowiem, bo w temacie
        związków nie mam doświadczenia. mam nadzieję, że kiedyś będzie mi dane sprawdzić
        w praktyce, czy potrafię być wierna...
        • lolinka2 Re: Wiernosc 17.09.07, 09:40
          nie wiem, czy potrafię...
          na ogół "technicznie" tak, kiedyś przez kilka tygodni 'zaniepotrafiłam', potem
          teoretycznie wszystko do normy wróciło, teraz... teraz technicznie też, tzn.
          sypiam wyłącznie z własnym mężem, o innych w tym kontekście nie rozmyślam, ale
          jest to zdecydowanie kwestią świadomego wyboru i pracy nad sobą niż porywu
          serca. Nie wiem, czy tak to miało wyglądać, czy inaczej, bo nie potrafię być
          obiektywna niestety.
          W każdym razie w kontekście emocjonalnym... z tą wiernością bywa różnie.
    • obecna57 Re: Wiernosc 17.09.07, 19:32
      Witam! Ciągle jestem jeszcze w szoku po Twoim wpisie dotyczącym
      dzieci, zwłaszcza 3 letniej córeczki. To chyba nad tą miłością
      trzeba popracować. Może na siłę udawaj czułość a uczucie przyjdzie z
      czasem. Wybacz szczerość.
      • asiuniaa36 Re: Wiernosc 17.09.07, 20:10
        Obecna57-szczerość przede wszystkim.Ale chyba mnie źle zrozumiałaś...Nie chce
        sie tłumaczyć.Kocham moje dzieci najbardziej na świecie-są sensem mojego życia,a
        dwójkę starszych wychowałam sama(po śmierci męża).Odkąd nie pije mam z nimi
        doskonały kontakt,jak i z najmłodsza milusińską.Post o którym mówisz pisałam w
        depresji...Od dwóch tygodni biorę antydepresant i czuje sie lepiej.Pozdrawiam smile
        • obecna57 Re: Wiernosc 18.09.07, 09:24
          No to się cieszę.
          • cassandrax Re: Wiernosc 18.09.07, 10:28
            masz rację, nie zawsze można zachować wierność, kiedy na około tle
            pokus, zwłaszcza kiedy nastaną epizody manii,kiedy wydaje się, że
            świat masz u stóp....chwilowe oderwanie się od
            rzeczywistości,ucieczka....kiedy wydawało mi się, że nikt nie jest w
            stanie mnie kochać (co sobie wymyśliłam i twardo się tego trzymałam)
            nie potrafiłam dochować wierności,porzucałam partnera....teraz od
            roku na szczęście jest spokoj....lecz różne myśli chodzą po
            głowie....jedną osobę mogę jednego dnia kochać ponad życie , a
            następnego odwracam się do niej plecami....
    • gasiennicaaa Re: Wiernosc 22.09.07, 20:04
      asiuniaa36 napisała:

      > Czy mając CHAD mogę być wierna?Czy potrafię kochać tak do bolu?

      Potrafię - na krótko, na dłużej brak mi sił witalnych, wykańcza się po prostu, bo
      to co pali się zbyt intensywnie, szybko się wypala
      Ale czy to wina ChADu? Pytanie bez odpowiedzi sądzę
    • com_sui Re: Wiernosc 23.09.07, 10:45
      nie umiem odpowiedzieć na pytanie

      gdy jestem kochana i kocham (to oczywiste) -
      100% wierność.
      zdradzam, gdy ktoś jeszcze jest ze mną, ale
      w 2%...
    • niewierzacy_w_to Re: Wiernosc 08.10.07, 00:33
      warto by pamiętać, że miłość w związku się zmienia i z czasem zasadza na innych
      aspektach niż na początku.
      jakaś tendencja do zdrady (szukania nowego, wybicia z monotonii) pojawia się
      nawet tam, gdzie chadu nie ma.
      nasilenie tej tendencji w stanie manii może doprowadzić do częstszych załamań
      wierności w związku ubarwionym chadem, niż w 'normalnym' związku.
      oszukiwać się nie ma co, wszak jedną z cech manii jest nawiązywanie przelotnych
      (często ryzykownych) kontaktów seksualnych.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka