Dodaj do ulubionych

Witajcie..miło mi was poznac...

08.11.07, 12:33
Czytałam wcześniej wasze posty, i czuje się jakbym była wśód ludzi
którzy bardzo dobrze mnie rozumieją.. ja ostatnio byłam u
psychiatry, od dziecka cierpie na jakies nerwice i depresje, ale
dopiero od dzisiaj zaczełam brac leki, nie wiem czy to chad,
czytałam o tym dużo, to była moja pierwsza wizyta u psychiatry, więc
watpie ze może na podstawie godzinnej rozmowy od razu postawic
trafną diagnoze, poszłam do niego po ataku który miałam, nagle
zrobiło mi sie goraco, uderzenia zimna i ciepła, kłopoty z
oddychaniem, szybko bijace serce myslałam ze mi wyskoczy i zaczełam
tracic przytomnnośc wylądowałam w szpitalu dostałam zastrzyk i
odleciałam.. bardzo bałam sie guzów i innych rzeczy, ale po badaniu
lekarz stwierdził ze to nie jest to..Całe życie wzmagam się.. z
lękami stanami depresyjnymi.. czasami mam takie twórcze dni ze
popadam w euforie a pozniej znowu w nostalgie, nie mowiac juz o moim
chwiejnym humorku..to jest naprawde męczące. Nie wiem czy tez to
odczuwacie, ale ja np. idąc ulicą czuje ze wszystko mi zwalnia,
czuje sie jakby mnie tu nie było.. i nagle zaczynam odczuwac ból a
gałkach ocznych takie jakgdyby ciśnienie wtedy mam nogi jak z waty
widze i słysze wszystko wyraźniej!! to naprawde dziwne uczucie..
Chciałabym was poznac bliżej szczególnie miriam Pozdrawiam was kiss**
Obserwuj wątek
    • 17.a Re: Witajcie..miło mi was poznac... 08.11.07, 12:39
      Hello smile

      Miriam pewnie będzie później, tymczasem - gdy czytałam
      Twój post pomyślało mi się, że może nerwica albo jakieś
      zaburzenia lękowe. Może ChAD, niewykluczone.

      Pytasz, jakie my miewamy odpały wink
      Kiedyś myślałam, że zwariuję, gdy ktoś w pociągu, autobusie
      na mnie patrzył. Jeszcze gorzej się robiło, gdy pociąg stanął.
      Błagałam niebiosa, aby ruszył smile Nie byłam w stanie jeść, pić
      przy ludziach. Nawet w domu jadłam sama. Zwykła fobia społeczna.
      Minęło. Jakieś tam ślady nieśmiałości i lęków mam do dziś.

      Czuj się tu dobrze.
      I pisz.
      • miriam11 Re: Witajcie..miło mi was poznac... 08.11.07, 13:58
        Miriam to zaraz zmyka do pracy - dzisiaj "nocna zmiana bluesa" wink
    • poetkam Re: Witajcie..miło mi was poznac... 08.11.07, 13:33
      Witaj Mortycjo i rozgość się.
      Diagnozę może postawić jedynie lekarz. My to możemy jedynie gdybać.
      Ale jeśli masz niepokojące objawy to jak najbardziej chodź do
      lekarza psychiatry. A i tak musi Cię trochę pobserwować, aby ustalić
      diagnozę.
      A co do lepszego słyszenia, to owszem mam tak. A z 17.a. zgadzam
      się, że możesz mieć nerwicę. Może jakaś forma psychoterapii dobrze
      Ci zrobi? Poradź się lekarza.
      • poetkam dopisek ode mnie 08.11.07, 15:05
        Mam nawał pracy, więc na raty piszę. Jeśli chodzi o uderzenia zimna
        i gorąca- ja tak miałam. Mdlałam , nawet przy otwartm oknie,
        dokładnie tak jak piszesz: serce wali jak młot, pot na calym ciele,
        gorąco, zimno, utrata przytomności. Kiedy upadałam potłukłam sie
        cała. Tak jak u Ciebie: badania nic nie wykazały. Lekarka zwaliła to
        na stres.
        • 17.a Re: dopisek ode mnie 08.11.07, 15:12
          mnie się to jeszcze kojarzy z zespołem lęku uogólnionego
          i z jakąś paniką. liznęłam psychopatologii na studiach,
          więc chociaż odrobinę dla hecy, ale "śmieszne diagnozy"
          czasem stawiam. potraktuj to, co tu piszemy o dg z dużym
          przymrużeniem oka.

          aha.

          lęk: boisz się i nie wiesz, czego
          strach: wiesz, czego się boisz
          • poetkam Re: dopisek ode mnie 08.11.07, 15:26
            A., jeśli to nie tajemnica, jakie to były studia?
            • 17.a Re: dopisek ode mnie 08.11.07, 18:47
              niestety, nieukończone
              psychologia na UW
          • miriam11 Re: dopisek ode mnie 08.11.07, 17:03
            17.a napisała:

            > lęk: boisz się i nie wiesz, czego
            > strach: wiesz, czego się boisz

            Bardzo mi się podoba ta definicja. Konkretna jest. I sensowna.
    • miriam11 Re: Witajcie..miło mi was poznac... 08.11.07, 13:57
      Witamy na forum, zostań jeśli Ci tu miło smile
      Na pewno po jednej wizycie to Ci nikt ChAD nie zdiagnozuje, bo to podstępne
      bydlę o wielu obliczach sad Podobnie na forum, diagnoz nie stawiamy. Rozchwiania
      humoru mogą być spowodowane także cyklotymią albo banalnie - cyklem
      miesiączkowym. Ja bym się bardzo cieszyła, gdybyś miała "tylko" depresję, bo
      myślę, że to o wiele łatwiej wytłuc no i jest szansa, że już nie wróci, czego o
      chad powiedzieć niestety nie można...
      Te objawy, które opisujesz to mogą być po prostu objawy nerwicowe albo
      somatyczne objawy depresji, ja np. w silnej depresji mam duszności, zawroty
      głowy i bóle brzucha. Na razie więc bez paniki, grzecznie jedz lekarstwa i
      cierpliwie czekaj na efekty. Będzie dobrze.
      • 1.mortycja Re: Witajcie..miło mi was poznac... 08.11.07, 15:37
        Cieszę sie ze tak szybko zareagowałyście na moje przybyciesmile
        niestety zaraz spadam z pracyyyy ale bede sie odzywać tak czesto jak
        to tylko mozliwe. Psychiatra jak narazie powiedział, że to silna
        depresja i nerwica lękowa.. zobaczymy jak podziałają tabletki jak
        wróce do domu napisze jakie leki bioresmileTylko niestety.. ale na
        pierwszej wizycie nie chciałam mowić o pewnych urojeniach które mam
        od jakiegos czasu, ciężko jest mi sie uzewnętrzmiać przed osobą
        której zupełnie nie znam, na forum czuje sie inaczej nie chodzi o
        anonimowośc, ale o to ze mnie rozumiecie dziekuje
        • 17.a Re: Witajcie..miło mi was poznac... 08.11.07, 18:53
          Trudno w to uwierzyć, ale tuż po diagnozie "depresja"
          nabiegałam się po necie w poszukiwaniu info i jako
          pierwsze znalazłam publiczne f Depresja. Dowiedziałam się
          więcej niż od lekarza. Nie pytałam raczej o leki, ale
          o to, "z czym to jeść". Pomagało. Potem powstało to forum
          i jest jeszcze lepsze, bo nie dość, że kameralne to konkretne.
          Jeśli o urojeniach powiedziałaś tu, nam, zrobiłaś tu próbę
          (zaliczona smile za chwilę powiesz lekarzowi. Bo może warto?
          Zaradzi w jakiś sposób temu. Boisz się, że może psychiatryk?
          W przypadkach skrajnych.
    • 1.mortycja Re: Witajcie..miło mi was poznac... 08.11.07, 18:27
      Hehhhhhh i jestem juz w domu.. ten brak czasu na cokolwiek jest
      naprawde wkurzający teraz tak patrze na leki, seronil i
      hydroxyzinum.. wszystko było by ok, gdybym nie wygadała sie w aucie
      jak jechałam ze starszym, że byłam u psychiatry, bo niestety ten
      pracoholik juz postawił mi diagnoze - "nienormalna" nie bede tu
      wypisywać o kłopotach rodzinnych.. mieszkam z narzeczonym, ale
      trudno jest sie uwolnic od ojca dosłownie tyrana, który zwala moj
      stan na czytanie ksiazek o platonie, bądz tez witkacym, kazdy ma
      inne zainteresowania. Odczuwam dusznosci pewnie przez ta
      niepotrzebna rozmowe cóz moja wina.Miriam wydaje mi się że..masz w
      sobie wiele siły o której nawet nie masz pojecia, wiem że jestesmy w
      stanie przezywciezyć wszystko nie tylko miriam, ale również wy
      wszyscy, pozdrawiam wassmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka