lavynya
11.11.08, 02:02
wiadomo, że każdy człowiek dąży do szczęścia. każdy stara się być w życiu
szczęśliwy i spełniony. dlatego niezmiernie dziwi mnie, kiedy ludziom
bezdzietnym zarzuca się.. egoizm. między bezdzietnością a egoizmem nie ma
żadnego związku, lub jeśli ktoś woli inaczej: między bezdzietnością a egoizmem
jest dokładnie taki sam związek jak między dzietnością a egoizmem.
jeśli nazywa się egoistą osobę nie chcącą mieć dzieci, to trzeba też nazwać
tak osobę chcącą i posiadającą potomstwo (chyba, że wyrzekłaby się posiadania
dziecka, mimo czucia ogromnej potrzeby).
nie sztuką jest sprowadzić na świat drugiego człowieka. sztuką jest wychować,
zapewnić odpowiednie warunki materialne i dać dużo miłości. sam fakt, że
przychodzimy na świat nie jest jeszcze powodem do radości.
niby to wszystko takie oczywiste, ale czytając co niektóre komentarze odnoszę
wrażenie, że niestety wielu ludzi ma problem z najbardziej oczywistymi rzeczami.