mama-cudownego-misia
28.02.13, 19:30
Dobry prywatny spec od USG z porządnym sprzetem mi potrzebny, ale taki, co sie zna na dzieciowych brzuszkach, niekoniecznie taki, co to dobre USG przezciemiączkowe robi.
Młoda mi się od 1,5 tyg. skarży na ból brzucha. Myslałam, że to z obżarstwa, bo je więcej, niż niejeden dorosły, ale dzisiaj wróciła z przedszkola i może tylko pić, co zje, to zwymiotuje. Jednocześnie gorączki nie ma, zaparć tez nie, brzuch ma miękki i nie boli bardziej w żadnym miejscu, o dziwo żwawa jest i wesoła.
Jedyne, co mnie niepokoiło już wcześniej, to że zaczęła chudnąć, mimo że pochłania jakieś 2500-3000 kcal dziennie. Ale się okazało, ze przy tym chudnięciu bardzo szybko rośnie wzwyż, więc też nie świrowałam.
Dla uspokojenia jej chciałam USG zrobić, ale nie mam pomysłu, gdzie.