Dodaj do ulubionych

wycinanie trzeciego migdala

15.01.15, 22:16
Witajcie.
Czy ktos wycinal swojemu wczesniakowi przerosniety trzeci migdal? Nas to czeka w poniedzialejk. Boje sie bardzo, choc podobno nie ma czego mamy ktore to zrobily dzieciom sa zadowolone, ale te mi znane nie byly mamami wcześniaków. Strqcha mam strawznego, porwalabym ja i uciekla, zeby jej nie usypiac. A jednocześnie: od września ma caly czas wieksza lub mniejsza wydzieline, wypycha ja z nosogardzieli, dwa razy od wrzesnia juz miala antybiotyk, stosowalam wszystko,od nasivinu, po avamys, neosine,pompowanie balonikow, inhalqcje, wszystko...w nocy chcac oddychac walczy z gardlem i.nosem,przydusza sie, czasem boje sie, ze nie zlapie oddechu, nie mowac juz jak jest zaglucona, nocamin nie spimy, klepiemy sie, odksztusza, pije bo buzia wciaz oddycha.
Ukladam sobie w glowie,zeby nie ryczec w poniedzialek. Dzis na pobieraniu krwi ( pierwszy raz z zyly, pielegniarka byla.scykorzona,) ja sie pobuczalam, bo pielegniarki zaczely wzdychac nad Hani bliznami po wenflonach na dloniach,a Hania zaspiewala im wtedy piosenke, chcialam ja jej zaspiewac, zeby troche zajac mysli, a ona" nie mamuś, ja zaspiewam"...

Powiedzcie proszę dobre slowo.
Obserwuj wątek
    • rewolka404 Re: wycinanie trzeciego migdala 15.01.15, 23:57
      My usuwamy 3. lutego, z podcieciem bocznych i przecieciem blony bebenkowej...I juz nie moge sie doczekac! J. (w podobnym wieku co Hania, bo z pazdziernika 2011 ) nie choruje moze jakos bardziej (w zyciu poza oiomem nawet antybiotykow nie bral), ale ma niedosluch od wysiekowego zapalenia ucha i stanal w rozwoju a w mowie a moze i sie cofnal (byl mocno do przodu i dramatu nie ma, ale mowi mniej wyrazniej niz kiedys), bardzo dlugie bezdechy, "chrapanie" za dnia, powtarzajace sie grzybice w jamie ustnej od non stop otwartego buziaka, niedawno doszlo krztuszenie sie wszystkim, co plynem nie jest., w zwiazku z tym gorzej je. Oddycha biedny jak lokomotywa, sapie non stop.

      Bedzie dobrze, bo co ma nie byc? wink Dla mnie to moj syn juz nie jest wczesniakiem. Tylko waga 11,7 kg mi o tym przypomina smile

      Trzymam kciuki za Hanie i czekam na dobe wiesci smile
      • mamusiahanuni Re: wycinanie trzeciego migdala 16.01.15, 00:15
        Dziekuje rewolko. Pozdrawiam Was serdecznie.
    • macumi Re: wycinanie trzeciego migdala 16.01.15, 08:33
      Kotuś, to Ty z Was dwóch jesteś dorosła, jak będziesz ryczeć, to Hania wyczuje Twój lęk i sama sie będzie bardziej bać. A nie ma czego, to naprawdę nie jest jakiś wielki zabieg. Powodzenia i daj znać, jak poszło smile
      • mamusiahanuni Re: wycinanie trzeciego migdala 16.01.15, 23:35
        No wiem MCM, wiem, wiem...ale nie zawsze mozna zapanować nad emocjami.
        Dzięki.
        • macumi Re: wycinanie trzeciego migdala 17.01.15, 06:24
          Tyle już przeszłaś i sobie poradziłaś, z tym też sobie poradzisz smile
          Mała zresztą też, zobaczysz, ze to nic strasznego.
    • kama29 Re: wycinanie trzeciego migdala 17.01.15, 00:06
      Witaj!
      Syn miał wycinany migdał i przycięte boczne w październiku. Jest z 28 tygodnia z maja 2010.
      powiem Ci, że jest SUPER!!!!! Przede wszystkim oddycha cichutko, nie chrapie, nie ma bezdechu, katar, jak już ma, to da sie wyleczyć, lepiej słyszy. Co prawda choruje jeszcze, ale cóż, Dla mnie najważniejsze było to, żeby normalnie oddychał. A! i jest spokojniejszy, bardziej wyspanysmile
      Narkozę zniósł świetnie, trochę go potem bolało więc dostawał środki przeciwbólowe i po dziecku nie było widać, że właśnie jest po zabiegu.
      Nie martw się. Będzie dobrze. Hania przeszła taką drogę, że to teraz to będze dla niej drobiazgsmile
      Dacie radę!
      • mamusiahanuni Re: wycinanie trzeciego migdala 17.01.15, 14:57
        Dziekuje Kama. Na Twoj wpis czekalam smile
        • mamusiahanuni Re: wycinanie trzeciego migdala 19.01.15, 21:54
          Zabieg nie odbyl sie. Anastezjolog mial watpliwosci, bo w tym szpitalu nie ma pediatrii,bal sie gdyby byly jakieś komplikacje. laryngolog zagapiony, mowilam kilka razy o wczesniactwie Hani i nie mial zadnych watpliwosci, a wiem, ze dzieci tam sie duzo przyjmuje na takie zabiegi, tylko pewno nie TAKIE dzieci. No cóż mialam.zrobic. Stres straszny, obudzilam sie z pustakiem w brzuchu, zabieg mial być o 13.00, Hanie zdarlam o 6.30, zeby dac jeśc 6 godzin przed zabiegiem....
          Zaczynam poszukiwania nowego laryngologa i nowego.szpitala.
          • macumi Re: wycinanie trzeciego migdala 20.01.15, 11:38
            Kurka no...
            Szkoda, że nie jesteś z Wrocka sad
    • beatka126 Re: wycinanie trzeciego migdala 31.01.15, 12:05
      nas też straszą zabiegiem... czeka nas kolejna wizyta kontrolna.... młody też chwilami chrapie i słychać glutka, którego nie idzie ani wydmuchać ani nic... dajemy z zalecenia Flixonase i zobaczymy co nam powiedzą na kontroli.... choć wizja szpitala mnie tak samo przeraża....
    • ewik74 Re: wycinanie trzeciego migdala 01.02.15, 20:27
      Mamusiu Hani a skąd jesteś?? Jeśli z KRK to mogę Ci polecić fajnego laryngologa
      • mamusiahanuni Re: wycinanie trzeciego migdala 01.02.15, 22:30
        Ewik74 bardzo proszę, bo my wlasnie z Krk smile
        W prawdzie mysle, ze laryngologa mamy dobrego, ale dawaj.
        • ewik74 Re: wycinanie trzeciego migdala 02.02.15, 10:06
          Naskrobałam Ci strasznie dużo na priva smile
          • mamusiahanuni Re: wycinanie trzeciego migdala 03.02.15, 09:05
            Yyyy....chyba jestem debil, nie wiem gdzie tu szukac PW. Napisz prosze moze na kubekpuch@poczta.onet.pl
            • tratteolo Re: wycinanie trzeciego migdala 04.02.15, 18:03
              Ja mogę polecić dr Zagólskiego, on wycinał 3 migdał i robił drenaż jam bębenkowych (dwukrotnie) naszemu synowi. Młody jest wcześniakiem z 31tc., przy pierwszym zabiegu miał wprawdzie już 7 lat, ale z przerostem męczył się aż 3,5 roku (!) tak go "rewelacyjnie" kilku laryngologów prowadziło... Żałuję, że nie postawiłam na swoim i nie robiliśmy zabiegu wcześniej uncertain A co do dr Zagólskiego to obawiam się, że on akurat wykonuje zabiegi wyłącznie u bonifratrów, choć może coś się zmieniło ("nasz" zabieg był 3 lata temu)
              • mamusiahanuni Re: wycinanie trzeciego migdala 04.02.15, 22:14
                Tratteolo, my wlasnie mielismy zabieg umowiony u dr Zagólskiego sad
                A na dzien dzisiejszy nie wiem co mam robic. Musze ruszyc do Prokocimia chyba.
                • ewik74 Re: wycinanie trzeciego migdala 04.02.15, 22:31
                  Hejka. Dopero teraz zauważyłam, twój wpis że nie czytalaś maila. Wysłaam Ci na podany adres, ale nie wiem czy dotarło bo rzadko wysyłam z maila gazetowego cokolwiek.

                  A wracając do wątku to chciałam tylko dodać, że właśnie doktor zagólski mnie operowal (szczegóły w mailu- ale to tak nawiasem mówiąc). Nie wiedziałam że Zagólski jest też od dzieci smile
                  • mamusiahanuni Re: wycinanie trzeciego migdala 11.02.15, 01:10
                    Ewik74, odpisałam, ale czy to doszlo do Ciebie, nie wiem uncertain


                    Hania 29.05.2011, 26t.c., 750gram, 35cm.
    • beatka126 Re: wycinanie trzeciego migdala 05.02.15, 15:45
      Byliśmy wczoraj na kontroli i dostaliśmy skierowanie na zabieg. Podpowiedzcie jak to u Was wygląda ile czekacie na zabieg? Bo teraz mamusiuhanuni czekacie na nowy termin czy gdzieś Was dopiszą?
      U nas zabiegi na NFZ to sierpień 2016, prywatnie do miesiąca jeśli dziecko zdrowe... koszt usunięcia 3 migdałka i podcięcia bocznych 1500 zł... i teraz mam mętlik z jednej strony odwlekałabym ile się da...ale migdał przytyka trąbkę słuchową i prawe ucho kiepsko wypada w badaniu...do tego ta klucha co jakiś czas i chrapanie.... liczyć na cud, że się obkurczyć chyba nie mam co.... u Was też wszystko odbywa się w ciągu jednego dnia???
      • mamusiahanuni Re: wycinanie trzeciego migdala 05.02.15, 17:08
        Tak,u nas wszystko wyglada podobnie. Nie bylismy wogole w kolejce na NFZ,wiec nie mam pojęcia kiedy bylby termin dla nas. Chcialam zrobic to szybciej za kase, a teraz odpuscilam, sil mi zabraklo chwwilowo...
      • macumi Re: wycinanie trzeciego migdala 06.02.15, 17:45
        Dziewczynki, ja tylko tak na marginesie - nie warto czekać, jeśli trzeba operować. Mój mąż się tak niedosłuchu nabawił od migdałków, a potem mu jeszcze jakieś paskudztwo wyrosło w miejsce trzeciego migdała, podobno też zapalne...
        • mamusiahanuni Re: wycinanie trzeciego migdala 06.02.15, 21:47
          Mcm,oczywiscie. Ale nie mam wyjscia chyba, musze na fundusz, a tu pol roku czekania. Chyba ze znajde w Krk szpiyal prywatny z pediatrią w tle.
          • rewolka404 Re: wycinanie trzeciego migdala 07.02.15, 15:28
            mozesz szukac szpitala, ktory robi i na nfz i prywatnie, sa takie. Przynajmniej u nas na Pomorzu.
            U nas mial byc zabieg we wt, zamiast zabiegu jest pierwszy w zyciu (nie liczak okresu noworodkowego) antybiotyk. Tyle czekania, od polowy grudnia nie chodzil do pla, zeby byl zdrowy i dupa za przeproszeniem sad
          • macumi Re: wycinanie trzeciego migdala 07.02.15, 23:35
            kurcze, no... Współczuję sad
            • mamusiahanuni Re: wycinanie trzeciego migdala 11.02.15, 00:38
              Dzieki MCM, teraz na wsczescie nadszedl okres "dobry", czyli katar nadal.jest, ale nic sie nie dzieje, nosek daje sie wyczyscic, i troszke oddycha przez nos. niedlugo znow zbiore sie w sobie i zaczne dzialac. Dostalam informacje od znajomych, ze w Chorzowie są bardzo dobrzy w tym temacie, zawsze moge podjechac tam na zabieg platny, to nie az tak daleko.
              • macumi Re: wycinanie trzeciego migdala 11.02.15, 08:43
                Jak inaczej się nie da... Całe szczęście, że jeszcze cena jakaś w miarę do udźwignięcia, we Wrocku coś koło 3 tys. chyba. chociaż i tak to wkurza, bo w końcu macie ważniejsze wydatki.
                Trzymaj sie!
                • mamusiahanuni Re: wycinanie trzeciego migdala 17.02.15, 00:28
                  Ewik74, czy dotarla do Ciebie e moja wiadomosc na priv? Odpisalam, ale czy doszło? uncertain
                  • ewik74 Re: wycinanie trzeciego migdala 21.02.15, 23:28
                    Oczywiscie doszło, tylko że ja poczty nie sprawdzałam uncertain bo rzadko sprawdzam maila gazetowego. Juz Ci odpisałam.
                    • rewolka404 Re: wycinanie trzeciego migdala 01.04.15, 13:59
                      Dzis sie udalo przeprowadzic zabieg u nas. Mlody bez migdala, po prsyciecii bocznych i nacieciu blonu w obu uszach.
                      • ewik74 Re: wycinanie trzeciego migdala 12.05.15, 16:19
                        Rewolka napisz czy są efekty operacji i po jakim czasie się pojawily
                        • beatka126 Re: wycinanie trzeciego migdala 12.05.15, 16:40
                          My już też po młody miał 27 kwietnia usunięty 3 migdał, podcięte boczne i nacięte błony.... generalnie stresu było więcej u rodziców niż u małego..... wyszłyśmy z kliniki tego samego dnia, Wiki na drugi dzień już dawno zapomniał, że miał zabieg.... Strasznie się zapowiadało jak się naczytałam wcześniej a było naprawdę ok.... bez antybiotyku po zabiegu - lekarz powiedział, że ślina jest najlepszym preparatem odkażającym.... byliśmy już na wizycie kontrolnej niby wszystko oki - piszę niby bo nie mieliśmy badania słuchu - mamy mieć za 2 miesiące... ale ja już widzę, że słuch jest lepszy, kicho śpi i przede wszystkim zaczął wyraźniej mówić, sińce pod oczami też są mniejsze, zaczął ładniej jeść i jeśli jakiś katarek na polu go złapie bo jest alergikiem to jest w stanie porządnie wszystko wydmuchać - co też uważam za wielki plus zabiegu...
    • misiekjasiek Re: wycinanie trzeciego migdala 12.05.15, 17:07
      Dziewczyny, czy którakolwiek z Was spotkała się z trzeciakiem, który nie powoduje chorób uszu ale pogłębia astmę, nasila infekcje i powoduje resztę typowych objawów typu chrapanie, gęsty glut tkwiący między nosem a gardłem?
      My właśnie jesteśmy po konsultacji laryngologicznej, mamy zrobić RTG żeby uniknąć badania przez nosogardziel ale to będzie tylko formalność potwierdzająca to, co wiemy.
      Jak laryngolog tłumaczył zawiłości trzeciaka wyłączyłam się zupełnie myśląc "cholera!!! znowu odwleczemy operację spodziectwa!" i wiem tylko, że u Micha są kłopoty z podniebieniem gotyckim i przerost trzeciego migdała jest "jakiś tam" i nawet jeśli nie ma problemów z uszami, wskazany jest zabieg.
      Pomyslałam sobie "zaje....ście". Cały czas mi świta, że zabieg jest sporym ryzykiem dla utraty mowy, ale ten temat na forum trochę podnosi mnie na duchu.

      Rewolka, o ile dobrze kojarzę, jesteście z 3miasta. Mogłabyś napisać, gdzie robiliście zabieg itd? My mamy świetnego laryngologa z naszych okolic ale pewnie będziemy musieli puścić oko w stronę Gdańska. Będę wdzięczna za wszelkie informacje.
      W lipcu kładziemy się całą trójcą na alergologię i choroby płuc na Polankach i może coś tam wymyślą, chociaż nie mam już nadziei.W to, że przestanie chorować po zabiegu nie wierzę, ale może pozbędziemy się tego obleśnego gluta.
      • beatka126 Re: wycinanie trzeciego migdala 12.05.15, 18:11
        misiekjasiek możliwe, że migdał nie jest aż tak wielki aby przytykał ujścia trąbek słuchowych??? my zanim zrobiliśmy zabieg odwiedziliśmy kilku lekarzy byliśmy m.in w Katowicach gdzie pani doktor na dosłownie sekundę wsunęła przez nos malutki drucik zakończony kamerka i zrobiła zdjęcia na którym było porządnie widać co i jak.... dziwi mnie, że macie skierowanie na RTG - ponoć to bardzo przestarzała metoda, która nie zbyt precyzyjnie pokazuje przerost i nie słyszałam żeby ktoś ją stosował.... lekarze których odwiedziliśmy badali 3 migdal przy pomocy tego małego lusterka lub paluchem no i w Katowicach kamerką...
        z tego co się naczytałam i wypytałam alergie nasilają wzrost migdałka, ciągle podrażniona śluzówka nie ma się jak obkurczyć i stąd też ciągłe infekcje bo katar spływa zamiast być wydmuchany i to takie błędne koło.... dziecko oddycha buzią więc często "łapie" zimne powietrze, które w dodatku może być zanieczyszczone i choróbsko gotowe...
        Misiekjasiek odwiedź kilku specjalistów niech obejrzą i ocenią....bo rozumiem, ze mieliście wykonane badanie słuchu skoro piszesz że uszy są ok???
        • ewik74 beatka126 13.05.15, 17:37
          A jesteś w stanie mi napisać kiedy te pierwsze efekty zauważyłaś?? U nas narazie nic nie widać (oprecja 2 dni temu). Lekarka wprawdzie mówiła że za kilka dni ale wiesz jak to jest jak sie ma duuuuże nadzieje .....
          • beatka126 Re: beatka126 14.05.15, 12:18
            Cicho spał już w tą noc po zabiegu...... nos porządnie musiał wydmuchiwać zaraz po zabiegu aby wewnątrz wszystko się oczyszczało.... zabieg mieliśmy w poniedziałek w czwartek kontrolę i wtedy była już poprawa mowy - ale tak na dobre to po tygodniu....
            wiesz wszystko też zależy do dziecka... koło nas leżał chłopiec był już po zabiegu jak przyszliśmy i jego widok mnie porządnie zaniepokoił bo miał coś w nosie i na policzku....był to balonik - bo młody dostał krwotoku, do tego ciężko mówił, oddychał i ciągle coś mu z tego nosa leciało..... nasz zaraz po zabiegu był marudny chciał pić a nikt mu nie chciał dać.....a jak mu już dali to zasnął i spał może godzinkę po następnej godzinie puścili nas do domu.....
          • beatka126 Re: beatka126 14.05.15, 12:18
            Cicho spał już w tą noc po zabiegu...... nos porządnie musiał wydmuchiwać zaraz po zabiegu aby wewnątrz wszystko się oczyszczało.... zabieg mieliśmy w poniedziałek w czwartek kontrolę i wtedy była już poprawa mowy - ale tak na dobre to po tygodniu....
            wiesz wszystko też zależy do dziecka... koło nas leżał chłopiec był już po zabiegu jak przyszliśmy i jego widok mnie porządnie zaniepokoił bo miał coś w nosie i na policzku....był to balonik - bo młody dostał krwotoku, do tego ciężko mówił, oddychał i ciągle coś mu z tego nosa leciało..... nasz zaraz po zabiegu był marudny chciał pić a nikt mu nie chciał dać.....a jak mu już dali to zasnął i spał może godzinkę po następnej godzinie puścili nas do domu....
            • ewik74 Re: beatka126 17.05.15, 13:48
              Hhe to nas trzymali 2 doby po zabiegu i dobrze bo strasznie bałam się krwotoku. U nas efektów zupełnie na początku nie było ale teraz po niecałym tygodniu zauważam maleńką poprawę (puk puk w niemalowane żeby nie zapeszyć) i mam nadzieję że to dopiero początek smile
              Zdrówka dla Twojego Wiktorka
        • ewik74 Re: wycinanie trzeciego migdala 13.05.15, 17:40
          U nas był podobno "ogromy " a mimo to nie zatykał ucha. Lekarz powiedział że rozrósł się w inną stronę smile Niestety cały nos był zatkany i młody do tej pory (ma 5 lat) nie nauczył się dmuchać do chusteczki bo po prostu nie da rady wydmuchiwać nosa uncertain Więc reguły nie ma a tylko ryzyko
      • ewik74 Re: wycinanie trzeciego migdala 13.05.15, 17:33
        Justyna po pierwsze trzeci migdał nie musi od razu powodowac kłopotów z uszami. My od 1,5 rż mieliśmy podejrzenie przerośnięcia migdała, potwierdzone badaniem dopiero niecały rok temu (jak dziecko miało 4,5 lata). Uszy miał badane przez cały okres średnio co 3/6 miesięcy-zawsze badanie wychodziło OK. Więc jak widzisz "zalane" uszy nie są konieczne. U nas migdał powodował w zasadzie wszystko co wymieniłaś z wyjątkiem pogłebiebia astmy (nie mamy zdiagnozowanej astmy żeby była jasność) + bezdechy będące efektem chrapania (ale migdał jak to określiła lekarka był ogromny - cokolwiek to oznacza). I to ze względu na bezdechy operacja z trybu oczekiwania normalnego przeszła w cito. (nawiasem mówiąc cito rozeszło się na pół roku przez infekcje, które młody ciągle miał a to z kolei dyskwalifikuje cie do zabiegu).
        Z tego co się orientuję bardziej dokładną metodą niż RTG jest fiberoskopia - czyli ta może mało przyjemna dla dziecka - na szczęscie trwa krótko i jest zupełnie bezpieczna dla dziecka (czego o RTG nie powiem).
        Następna kwestia to napisałaś o utracie mowy (???) Powiem szczerze że nie bardzo wiem, z czego mogłaby ona wynikać??
        Co do efektów zabiegu nie wypowiem się jeszcze bo zabieg był dopiero 2 dni temu smile i narazie efektów brak. Dlatego też zaytałam tutaj dziewczyn kiedy pojawiły się pierwsze efekty (wiesz, mam syndrom - ja bym chciała już tongue_out)
        • misiekjasiek Re: wycinanie trzeciego migdala 14.05.15, 08:51
          U nas uszy są na pewno ok, to jest bardziej kwestia gotyckiego podniebienia i rozrośniętego migdała uciskającego na okolice nosa.
          RTG mamy zrobić dlatego, że laryngolog mógłby go zbadać przez nosogardziel ale stwierdził, że nie będzie młodego stresował, badanie będzie dla niego nieprzyjemne i woli tego uniknąć. To jest doświadczony laryngolog, bardzo dobry specjalista. Dr wie, że mały będzie na oddziale i tam mu zrobią fiberoskopię. W zasadzie po sposobie podnoszenia (?) podniebienia wie, że na pewno trzeciak jest - nawet mi pokazywał różnicę, jak to wygląda (prawidłowo) u Jasia a na czym polega problem u Michała. RTG ma to tylko potwierdzić.

          Jeśli chodzi o utratę mowy, to ja po prostu naoglądałam się programów na TLC o operacjach i wryło mi się w pamięć, że podczas operacji może dojść do uszkodzenia strun głosowych - spokojnie, laryngolog wybił mi to z głowy wink

          Ewik, mam nadzieję, że u Was efekty będą. Ja na efekty u nas nie liczę, nie wiem, po prostu jestem już zmęczona tymi chorobami, wieczną szarpaniną i nie mam nadziei, że to się jakoś spektakularnie poprawi. Jakoś tak stoję obok, ręce mi już dawno opadły. Moim celem nr 1 jest to, żeby Michał się nie udusił, żeby infekcje przebiegały w miarę łagodnie ze świadomością, że się nad nimi panuje - nawet nie liczę na to, że zmniejszy się ich ilość. Immunolog chyba widziała moje zwątpienie, bo nawet tego nie ukrywam, dlatego zaordynowała (kolejną) hospitalizację. Zmieniła nam też leczenie wziewne, bo od paru miesięcy nie dawało efektów.
          Zresztą, jak się dowiedziałam, że na 10 dni przed terminem pójścia na oddział mam odstawić leki p/histaminowe to mnie śmiech pusty ogarnął, bo jeden dzień bez leków to cyrk a co dopiero 10.
          • gajmal Re: wycinanie trzeciego migdala 14.05.15, 09:02
            Ordynator laryngologii dziecięcej u dziecka z podniebieniem gotyckim moich znajomych też odradzał wykonanie usunięcia trzeciego migdału ze względu na ryzyko utraty mowy.
            • gajmal Sprostowanie 14.05.15, 12:31
              To dziecko nie miało podniebienia gotyckiego tylko podzielony ten języczek w buzi. Przepraszam za zamieszanie
          • ewik74 Re: wycinanie trzeciego migdala 17.05.15, 13:53
            Justyna przykro mi jak czytam to co napisałaś... a powiedz mi czy immunolog czy inny lekarz widzi szansę że po prostu wyrośniecie z tych problemów (nie mówię o astmie bo to narazie nieuleczalne-sama mam i wiem że leki póki co to do końca życia). Chłopcy z tego co pamietam mają teraz około 6-7 lat....??
            • misiekjasiek Re: wycinanie trzeciego migdala 19.05.15, 20:43
              W tym roku kończą 6 lat. Ten rok był trudny, bo pierwszy raz poszli do grupy rówieśniczej i pewnie dlatego non stop łapali coś nowego, ale też połowa z tych infekcji zaczynała się w domu - np. w przerwie świątecznej i nie było mowy o "złapaniu" od innych dzieci.
              Boję się przyszłego roku szkolnego, bo chłopcy są odroczeni od obowiązku szkolnego i będą ponownie w zerówce, ale tym razem w przedszkolu. Teraz chodzą do grupy przedszkolnej zorganizowanej w szkole, mają osobną salę, swoje dzwonki i nie stykają się z dziećmi z klas 1-3. Od września pójdą do przedszkola, gdzie jest zupełnie inaczej i tam jest mieszanka wybuchowa chorób.
              Nie wiem, czy wyrosną. Być może Jasiek - ale Michał? Na razie nie ma takiego tematu. Jeździmy do naszego doktora, wiekowego, schorowanego ale z ogromnym doświadczeniem. Ostatnio powiedział mi, że u Michała jedyne wyjście to wyciąganie płuc na noc, kąpanie ich w antybiotyku i poranna instalacja. Makabryczna propozycja i nierealna, ale już wszystkie możliwości wykorzystaliśmy.
              Jeśli na oddziale stwierdzą, że usuwamy trzeciaka i to pomoże, to z wielkim strachem ale usuniemy. Może chociaż skończy się katar, dla przykładu tydzień spokoju od skończonej kuracji Cipronexem na ropne katarzysko, dzisiaj przylazł ze szkoły z zielonym gluciorem po pas i od nowa zaczynamy, żeby nie zlazło niżej. Z tym, że nie mam wielkiej nadziei, bo już słyszę świsty. Dobrze, że nie napaliłam się na jakieś spektakularne efekty po Seretide, bo chociaż nie jestem jakoś specjalnie zawiedziona.
              • misiekjasiek Re: wycinanie trzeciego migdala 19.05.15, 20:47
                A no i cały czas słyszę "wytrzymajcie jakoś do lipca", "macie to i tamto, żebyście jakoś przeciągnęli do lipca" i "matko nie ma rady, ale w lipcu..." ale chyba nadzieję na cudowne ozdrowienie w lipcu na oddziale mają tylko lekarze, bo ja na pewno nie.
              • ewik74 Re: wycinanie trzeciego migdala 22.05.15, 09:51
                Nie fajnie, aż nie wieadomo co powiedzieć....daj znać po wakacjach jak sprawy się mają bo wtedy będziecie (chyba) po tych wszystkich badaniach, nowych diagnozach i może po tym zabiegu....z nadzieją jedak że będzie lepiej!!
                Jak nie chcesz na tym forum to możesz na priva albo na tym zamknetym forum.
                Zdrówka dla dzielnych chłopaków
      • rewolka404 Re: wycinanie trzeciego migdala 14.05.15, 21:55
        Misiekjasiek, zabieg mielismy w Copernicusie, dawny Wojewodzki. Spedzilismy dwie noce w szpitalu, pierwsza doba po byla ciezka. Nie byl to taki lajt, na jaki sie nastawilam, ale J. mial infekcje, ktorej ani ja ani 3 lekarzy go badajacy nie wykryli.

        Jakosc zycia po zabiegu zupelnie inna i nie wiem, czy jakis zaiwazek z zabiegiem to ma, ale przybral od zabiegu wiecej niz normalnie przybiera w rok. Wazyl 11,5 a teraz prawie 13 kg smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka