mamusiahanuni
15.01.15, 22:16
Witajcie.
Czy ktos wycinal swojemu wczesniakowi przerosniety trzeci migdal? Nas to czeka w poniedzialejk. Boje sie bardzo, choc podobno nie ma czego mamy ktore to zrobily dzieciom sa zadowolone, ale te mi znane nie byly mamami wcześniaków. Strqcha mam strawznego, porwalabym ja i uciekla, zeby jej nie usypiac. A jednocześnie: od września ma caly czas wieksza lub mniejsza wydzieline, wypycha ja z nosogardzieli, dwa razy od wrzesnia juz miala antybiotyk, stosowalam wszystko,od nasivinu, po avamys, neosine,pompowanie balonikow, inhalqcje, wszystko...w nocy chcac oddychac walczy z gardlem i.nosem,przydusza sie, czasem boje sie, ze nie zlapie oddechu, nie mowac juz jak jest zaglucona, nocamin nie spimy, klepiemy sie, odksztusza, pije bo buzia wciaz oddycha.
Ukladam sobie w glowie,zeby nie ryczec w poniedzialek. Dzis na pobieraniu krwi ( pierwszy raz z zyly, pielegniarka byla.scykorzona,) ja sie pobuczalam, bo pielegniarki zaczely wzdychac nad Hani bliznami po wenflonach na dloniach,a Hania zaspiewala im wtedy piosenke, chcialam ja jej zaspiewac, zeby troche zajac mysli, a ona" nie mamuś, ja zaspiewam"...
Powiedzcie proszę dobre slowo.