ren12 26.11.06, 19:54 Dzieki za pamięc.U Radka wszystko ok.Jutro wyjezdza z mamą na pierwszy w swoim zyciu turnus rehabilitacyjny.Trzymajcie kciuki!!!.Moze po nim zacznie przewracac sie na boczki i nie będzie tak zaciskał lewej dłoni? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tartulina Re: RADEK!!! 27.11.06, 07:04 I my też trzymamy kciuki za Radusia. Serdecznie pozdrawiamy. Odpowiedz Link
ren12 Re: RADEK!!! 28.11.06, 22:21 Radek z mamą juz sie cwicza na turnusie.Zimno tam bardzo,w pokojach prawie wcale nie grzeją! I oczywiscie na mame spadają kolejne decyzje.Rehabilitantka powiedziała,ze to zle,ze Radek był rehabilitowany Voitą.Na turnusie ma Bobath. Co ta biedna mama ma zrobic teraz?Podobno przez Vojte Radek ma mało sprawna lewa stronę.A wszyscy lekarze do tej pory tłumaczyli jej ze Bobath jest dla niego za słaby. Odpowiedz Link
jolantusia1 Re: RADEK!!! 28.11.06, 23:01 kurcze małe dzieci a oni na ich zdrowiu oszczędzają. Oby mama i Radek nie pochorowali się. A co do rehabilitantki to nasza nam powiedziała, że wszystkie wcześniaki czy są zalecenia czy nie powinny być rehabilitowane Vojtą. W końcu działa na mózg. I bądź tu mądry. Trzymam kciuki. Pozdr Odpowiedz Link
tartulina Re: RADEK!!! 29.11.06, 07:23 Niech mama Radusia zgłosi, że w pokojach jest zimno. W końcu turnusy są bardzo drogie(nawet gdy koszty pokrywa fundusz). Tym bardziej , że są tam malutkie dzieciaczki. Co do rehabilitacji to zauważyłam, że każdy fizykoterapeuta chwali tą metodę, którą najlepiej się posługuje. Po met. Bobath u mojej Kamy nie było zbyt wielkich efektów. Dopiero kiedy trafiliśmy na rehabilitantów dobierających wszystko co najlepsze i z Bobathów i z Vojty konkretnie do małej to widać efekty.Pozdrawiam serdecznie. Agnieszka Odpowiedz Link
venla Re: RADEK!!! 29.11.06, 21:27 To prawda, mają grzać, przecież turnus nie jest bezpłatny! Jedni chwala metodę Bobath, inni Vojty. Ja ćwiczyłam z Miłoszem tą drugą metodą i przyznam, że efekty były wielkie. Może ćwiczenia były źle dobrane, może mamie wygodniej było ćwiczyć stojąc np po jednej stronie ciała Radka bardziej niż po drugiej i stąd lepiej wyćwiczona jest tylko jedna strona ciała? Wbrew pozorom to trudne ustawić sobie dziecko i dojść do wprawy, by właściwie wykonywać ćwiczenie. Może tez ta słabsza strona ciała była w ogóle mniej sprawna wcześniej? Rehabilitanci chwalą te metody, którymi pracują, często krytykując inne. Nasza rehabilitantka, po pewnym czasie ćwiczeń Vojtą stwierdziła, że teraz odpowiednia będzie bardziej metoda Bobath'ów, pokazała nam ćwiczenia z piłką i robiliśmy je w domu. Mam nadzieję, że w Waszej sytuacji też jakoś to będzie, i chłopczyk nadal będzie robił postępy. A czy na tym turnusie też usprawniają dzieci metodą Vojty? www.venla.bobasy.pl/ Odpowiedz Link
ren12 Re: RADEK!!! 30.11.06, 12:50 Na turnusie jest tylko metoda bobath. Mam do was kochane prosbe.Potrzebuje adres strony z metoda Vojty.Zeby było opisane jaki sa cicenia oraz wszystkie za i przeciw.Mama Radka chce o tym porozmawiac z pania neurolog,która go prowadzi.Boi sie teraz stosowac Vojte. takie to dylematy. Do pokoju gdzie spi z Radkiem wstawiła sobie piecyk elektryczny i da sie wytrzymac. Dzieki za odzew. Ciocia Renata Odpowiedz Link
venla Re: RADEK!!! 30.11.06, 13:24 Tak myślałam, że na turnusie nie stosują metody Vojty, dlatego też jej nie proponują. Wejdź na google, tam jest mnóstwo stron na ten temat. Pozdrawiam Odpowiedz Link
ren12 Re: RADEK!!! 30.11.06, 20:49 A Wy jak myślicie?Mają pozostac przy Vojcie.Oni juz sa przerazeni opinią rehabilitantki z turnusu.Jak juz pisałam pani neurolog Radka od początku jest za Vojta.Nie widac u niego spektakularnych efektów,ale moze dlatego ze to dziecko z falatna przeszłoscia przeciez? Odpowiedz Link
ren12 Re: RADEK!!! 30.11.06, 20:50 A i jeszcze,czy jest sens pozostawac na turnusie nawet jesli jest tam tylko Bobath? Odpowiedz Link
venla Re: RADEK!!! 30.11.06, 21:05 Uważam, że jak najbardziej jest sens zostać na turnusie. Taki odpoczynek poprzez rehabilitację inną metodą z pewnością będzie pozytywny dla Radzia. Przecież metoda Vojty to naprawdę wyczerpująca praca dla dziecka i dla mamy. Ja jestem zwolenniczką tej drugiej metody, biorąc pod uwagę doświadczenia Miłosza, ale wiem, że są i przeciwnicy Vojty. Niektóre mamy rezygnują też z niej już na początku ze względu na płacz dziecka, to prawda, że serce boli. Ktoś napisał wcześniej, że u wcześniaków i donoszonych noworodków jest przede wszystkim zalecana, to prawda, dlatego, że najłatwiej pracuje się nią u malutkich dzieci. Potem jest już problem z ułożeniem protestującego dziecka i utrzymaniem go przez minutę. Trudno powiedzieć co robić, na pewno warto skonsultować te opinie z turnusu z Waszą panią doktor, która prowadzi Radka na co dzień. Przecież zna go najlepiej, łącznie z jego historią, tempem postępów, trudnościami, na jakie napotyka on i mama podczas rehabilitacji. Pozdrawiam Cię, ciociu Ren! Odpowiedz Link
jolantusia1 Re: RADEK!!! 30.11.06, 21:10 Renatko moim zdaniem jak najbardziej zostać na turnusie. Radek z mamą odpoczną trochę od Vojty a po powrocie skonsultować to z waszym rehabilitantem i lekarzami. Oni najlepiej znają Radka i najlepiej doradzą. Pozdr Odpowiedz Link
hankam Re: RADEK!!! 30.11.06, 21:11 Ren, bobath ma to do siebie, ze na pewno nie zaszkodzi. Jest tez przyjemniejszy dla dziecka. Ile trwa ten turnus? Moze taka przerwa w Vojcie nie zaszkodzi? A zobaczycie jakie sa efekty? przy ciezkich problemach neurologicznych raczej stosuje sie Vojte. Ktos go przeciez zakwalifikowal na ten turnus, prawda? Nie wiedzial, jaka bedzie metoda rehabilitacji? A jak w ogole rozwija sie Radek? Jest z nim kontakt, interesuje sie otoczeniem, robi postepy? Bo z tego, co opisalas, jest chyba w normie, a rokowania byly zatrwazajace. Odpowiedz Link
tabaluga0 Re: RADEK!!! 30.11.06, 23:10 My cwiczylismy Bobath, sa efekty, wszystko jest w porzadku. Pytalam o inne metody i powiedziano nam ze kazda jest dobra o ile cwiczy sie systematycznie, wiec polecam rowniez bobath, jedna metoda nie powoduje przeciwskazan do stosowania drugiej. Jak rowniez nie przeszkadza w osiagnieciu efektow. Piszesz ze nie ma wielkich efektow po vojcie, to wrecz wskazane jest sprobowanie drugiej metody, moze nie bedzie innej okazji do tego. jesli po tym zauwazycie ze Radek sie"cofa" to nie bedziecie tego kontynuowac, a moze akurat bedzie zwrot i Radek zacznie sie lepiej rozwijac. Nie rezygnujcie z turnusu! Odpowiedz Link
ren12 Re: RADEK!!! 01.12.06, 10:44 Radem z mama zostną na turnusie do konca.Jeszcze przez dwa tygodnie.Moze faktycznie Bobath bedzie dla niego lepsza?Ostatnio po Vojcie az mu popekały zyłki w oczkach i jakos dziwnie drgała mu nóżka.Lekarza neurologa mają beznadziejnego.W ogóle w Płocku nie ma specjalisty dla dzieci takich jak Radek. Zdobyli jakis tel.do neurolog w Łodzi i maja jechac po turnusie. Kontakt z Radkiem jest fantastyczny.Smieje sie,gaworzy,uwielbia tanczyc.Tylko ruchowo nie bardzo,lezy jak zabka. Własnie teraz jest rehabilitowany pod kontem,aby nauczył przewracac sie na boki i podnosic na łokciach. Odpowiedz Link
ren12 Re: RADEK!!! 01.12.06, 10:50 U na nie ma niestety tak jak Wy to opisujecie.Lekarz nie przejmuje sie Radkiem. To rodzice sami walczyli o turnus(ja go w dodatku zasugerowałam).Nikt im nawet nie wspomniał o takiej moliwosci.Jak ida do jednego specjalisty,to ten pyta tylko o opinie jakie wydał jakis inny specjalista.Nie ma rozmow tego typu ze moze to bedzie dobre a moze to.Kazdy z lekarzy zachowuje sie jakby bładził w ciemnosci.W ogóle nie maja do nich szczescia.Opisuje tu relecje rodziców Radka. Moze wreszcie trafia na KOGOS? Odpowiedz Link
hankam Re: RADEK!!! 01.12.06, 11:05 Wiesz, jestem pewna, ze ten turnus wiele mu pomoze. Mysle, ze rodzice Radka powinni sie nastawic na wiecej takich wyjazdow. To cudownie, ze Radek gaworzy i umyslowo rozwija sie dobrze. Odpowiedz Link
beataklaudia Re: RADEK!!! 02.12.06, 10:22 Witaj ren podczytuję Was od początku ale raczej żadko cos tu piszę..bardzo się cieszę, że udało sie mamie Radka już pojechać na turnus, to dla małego bardzo ważne...bo oprocz tego że solidnie poćwiczy to jeszcze matka będzie miała okazje porozmawiać z rożnymi specjalistami..co do metod..nie każde dziecko idzie na Vojtę, ale warto skonsultować decyzję o przejściu na bobathy na stałe jeszcze z kimś..nie da sie ukryć , że Vojta jest bardzo skuteczną metodą i zazwyczaj daje efekty szybciej niż bobathy..my ćwiczymy bobathami bo z innych wzgldow medycznych nie mogliśmy stosować Vojty i cały czas sie zastanawiam jakby to było gdybyśmy mogli od początku stosować Vojte..życzę Wam dużo wytrwałości i cierpliwości Pozdrawiam,Beata Odpowiedz Link
tabaluga0 Re: RADEK!!! 01.12.06, 14:20 Ja wierze ze bedzie dobrze, sledze historie Radka od samego poczatku, pamietam jak mowili ze nie ma szans, ze lepiej znalezc jakis dom opieki, gdzie ma powoli"umierac", ze nie ma mozgu, itd. Nie wierzylam w to co mowili i nadal nie wierze!!!! Wiem to po sobie, po moim synku, wiem tez ile musial sie nameczyc, naplakac i nacierpiec ale teraz mam zdrowego chlopaka w domu, ktory ma energii za kilkoro dzieciakow. I gdyby nie retinopatia, to nie mial by zadnych pozostalosci po wczesniactwie. Od samego poczatku cwiczylimy z nim metoda bobath, od czasu kiedy wazyl 1700g, codziennie w szpitalu, potem w domu i na zajeciach w osrodku 1-2 razy w tyg. Do tej pory jezdzym tam raz w tygodniu, chodzimy na hipoteriapie, u nas jest jeszcze hydroterapia ale nas nie skierowali i dogoterapia.Jendak Szymek nie lubi miekkich zwirzateki nie zapisalismy sie. Na poczatku bylo ciezko:placz, kolki nie pozwalay na spokojne cwiczenia, ale nie poddalismy sie. zrobilismy przerwe 2 miesieczna w wakacje a po nich Szymek cwiczył jak ta lala. w swoje 1 urodziny(9.5m korygowanego) juz stal i chodzil przy meblach, raczkowal. 13 m siedzial i siadal,wchodzil na kanape i schodzil tylem, 17 m chodził.a teraz biega, gada jak najety i odbiega od swoich rowiesnikow ale na duzy plus.Tylko z jedzeniem mamy prblemy ale wzrost i waga wcale nie taka mikra(86cm, 12kg) Neurolog zadowolona. szczerze mowiac nikt nie wierzyl ze bedzie az tak dobrze.Tylko ja czytajac historie innych wczesniaczkow (szczegolnie Igorka) nie poddawalam sie i nie zalamywalam. I wy tez nie mozecie sie poddawac, nie zalamywac tym co mowia lekarze, ktorzy jak widac nie znaja sie na wczesniakach, musicie szukac inych kontaktow, lekarzy, ktorzy wiedzą co robic, a nie sciemniają, ze cos tam wiedzą, bo oni maj kontakt ze zdrowymi dziecmi i inne przypadki to juz nie dla nich. kurde ale sie rozpisalam koncze papa Odpowiedz Link
ren12 Re: RADEK!!! 08.12.06, 17:38 Radek był dzis na wizycie u pani neurolog.Powiedziała,że muszą zostac przy Vojcie,przynajmiej do roku. Kazała zrobic tez EEG głowki,bo podejrzewa padaczke.To właśnie ta drgająca nóżka.Kolejna zła wiadomosc i stres. A rehabilitantki na turnusie są bardzo zadowolone z Radka.Mówią ze robi duze postepy i ze jest taki kontaktowy. Odpowiedz Link
jolantusia1 Re: RADEK!!! 08.12.06, 18:12 mam nadzieję, że badanie jednak nie potwierdzi padaczki. A na pocieszenie dodam, że znajomej córka też ma padaczkę jest ustawiona na lekach i nie ma ataków. Bardzo się cieszę, że Raduś robi postępy. Oby tak dalej. Odpowiedz Link
ren12 Re: RADEK!!! 08.12.06, 19:21 Drogie mamy,mam do Was jeszcze jedno pytanie! Rehabilitantka na turnusie twierdzi ze jesli cwiczac metodą Vojty,przestanie sie cwiczyc chociaz na jeden dzien to przynosi to bardzo duze szkody.Prawie nie do nadrobienia.Co o tym sądzicie?Przeciez takie przerwy są!!!Jak dziecko jest chore lub miało szczepienie,to sie przeciez nie cwiczy! To jak to jest?Kazdy wydaje inną opinie. Odpowiedz Link
venla Re: RADEK!!! 08.12.06, 21:09 No to z niej jest naprawdę fachowiec! To nieprawda. Robi się przerwę w ćwiczeniu kiedy dziecko jest chore, przez trzy dni nie ćwiczy się też po szczepionce polio (czy coś takiego, nie pamiętam dokładnie), która może wpłynąć na złe samopoczucie dziecka, gorączkę itp. Gdy zaczęłam ćwiczyć z Miłoszem, początkowo rehabilitacja ta była dla niego bardzo wyczerpująca. Stał się bierny, apatyczny, słaby. Wtedy zalecono nam zmniejszyć częstotliwość ćwiczeń z 4 na 3 razy dziennie. Kiedy powrócił do swojego rytmu, wcześniejszego zachowania znów ćwiczyliśmy 4 razy. Kiedy ćwiczy się nieregulernie, rehabilitacja nie przynosi efektu, trudności dziecka mogą się wtedy pogłębić przez brak rehabilitacji właśnie, bo metoda Vojty to przede wszystkim systematyczność. Jestem pewna, że to, że teraz Radek nie jest usprawniany tą metodą nie zaszkodzi mu, bo przecież ma w zamian za to coś innego np metodę Bobath'ów. Jak wcześniej napisałam, trochę odpocznie od Vojty i potem znów będzie nią intensywnie rehabilitowany. Powodzenia Odpowiedz Link
beataklaudia Re: RADEK!!! 09.12.06, 12:27 no niestety przy problemach neurologicznych często jeszcze przytrafia sie padaczka ostroznie z Vojta przy padaczce..dzieci z padaczka moga ćwiczyć Vojtą, ale..jesli będziecie widziec , że po ćwiczeniach mały ma napady padaczkowe to jednak skonsultujcie się z neurologiem.. Odpowiedz Link
ren12 Nowe wiesci! 22.12.06, 20:39 Dziś Radek był w Instytucie w W-wie.Kolejne USG wykazało,że mózg rośnie(mówiąc obrazowo).Z zastawką wszystko ok.,rozwija sie prawidłowo.Jest bardzo towarzyski, uwielbia się śmiac i gaworzyc.Bardzo lubi łaskotki i jazde na barana. Jeszcze nie miał robionego EEG,bo po turnusie ma duzy katar.Rehabilitują sie teraz Bobathem,ze wzgędu na podejrzenie padaczki. Mam do Was pytanie:czy orientujecie sie gdzie znajde liste albo jakiś spis rzeczy jakie przysługują dziecku niepełnosprawnemu,a które są refundowane przez Pefron? Odpowiedz Link
mamaemmy Re: Nowe wiesci! 22.12.06, 21:20 Super,że z Radusiem wszystko ok Zyczymy Wam radosnych swiąt Bozego Narodzenia) Odpowiedz Link
ren12 Re: Nowe wiesci! 22.12.06, 21:27 Bardzo dziekuję za zyczenia. Dla Wszystkich równiez WESOŁYCH ŚWIĄT!!!!!!!! Odpowiedz Link
venla Re: Nowe wiesci! 22.12.06, 22:14 O możliwościach dofinansowania przedsięwzięć pisałam Ci już tu: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=15302&w=51420690&a=51425525 Korzystajcie z tego, bo naprawdę warto. Dodam jeszcze że jest więcej możliwości, niz te, o których napisałam. Odpowiedz Link
ren12 Re: Nowe wiesci! 23.12.06, 09:22 Dzięki Venla.Pamiętam post od Ciebie.Chodzi mi o taką listę jaką posiadają np. rehabilitanci.Bratowa mi mówiła ze pani rehabilitantka wyciągnęła zeszyt i szykałą np. jaki fotelik przysługuje Radkowi,czy jaki wózek.Nie chciała jakos powiedziec co jeszcze.Wiem ze istnieją jakies specjalne zabawki,moze jakis specjalny sprzęt?Wszystko to potrzebne jest rodzicom Radka,zeby wiedzieli o co ewentualnie prosic. Dziekuje i pozdrawiam. Odpowiedz Link
jolantusia1 Re: Nowe wiesci! 23.12.06, 09:44 cieszę się że z Radkiem ok. A Tobie Rodzicom Radka i Radkowi życzę dużo zdrówka i sił do rehabilitacji. Odpowiedz Link
beataklaudia Re: Nowe wiesci! 24.12.06, 11:09 Ren, nam najlepiej powiedziała co Klaudii przysługuje Pani sprzedająca w sklepie rehabilitacyjno - medycznym..oni z tym obcują na codzień, poza tym też zależy im żeby sprzedać więc chętnie udzielaja informacji Pozdrawaim, Beata Odpowiedz Link
ren12 Wedrujące jajeczka? 30.12.06, 16:42 Ostatnio lekarka stwierdziła cos takiego u Radka.Co to jest,czym to grozi? Powiedziała jeszcze,że chłopcom nie mozna zakładac rajstopek.Co o tym sądzicie? Odpowiedz Link
mathiola Re: Wedrujące jajeczka? 30.12.06, 19:18 O rajstopkach nie wiedziałam, a swojemu zakładam. Wędrujące jądreka sa normalne u chłopców do któregoś tam miesiąca życia, nie wiem czy nie do drugiego roku nawet. Mojemu starszemu zeszło do moszny kiedy miał ponad rok, albo w okolicach roku, już nie pamiętam, krótka jest moja pamięć ) Odpowiedz Link
venla Re: Wedrujące jajeczka? 30.12.06, 20:26 Nie słyszałam o tych rajstopkach, zakładam je Miłoszowi. Co do problemu, o którym piszesz, to też kiedyś zauwazyłam to u synka. Lekarka powiedziała, żeby zsuwać je z dołu brzuszka tak lekko w dół, teraz jest wszystko dobrze. Myslę, ze to samo przejdzie. Odpowiedz Link
ren12 Nowe wiesci!! 17.01.07, 19:24 Radek miał zrobione EEG i dzis byli z wynikiem u pani neurolog.Okazuje sie ze Radek ma jednak padaczke,norka jest przekroczona trzykrotnie(nie wiem co to znaczy).Ale pani doktor powiedziała ze trzeba próbowac leczyc.Dostał jakis syropek,zobaczymy.Od jakiegos czasu ciagle sie przeziebiał i teraz po tym ma bardzo powiększone węzły chłonne,jutro idą na USG.Czy Waszym dzieciom tez to sie przydazyło? Odpowiedz Link
tartulina Re: Nowe wiesci!! 17.01.07, 19:55 Smutne te nowe wieści. Liczyłam na same dobre i radosne. Mam nadzieję, że padaczka da się zaleczyć. A przeziębienia to chyba z braku zimy(wirusy lataja w powietrzu). Życzę Radusiowi dużo, dużo zdrówka. Ren 12 napisz jak Raduś wygląda, ile waży, mierzy, czego nowego się nauczył, jak przebiega rehabilitacja(jeśli możesz, oczywiście).Gorąco pozdrawiam. Agnieszka Odpowiedz Link
ren12 Re: co słychać u Radusia?? n/t 23.04.07, 19:56 Nie pisałąm długo,przepraszam! Ale az sie nie chce ,niestety.Radek jakby zatrzymał sie na etapie 4 miesięcznego dziecka.Nie potrafi się przewracac na boki(a co dopiero siedziec). Rehabilitacja cały czas intentywna, bo i Voyta,Bobath,piłka,masaze.Kilka razy dziennie.Od soboty raz w tyg.jezdzi na basen i bardzo mu sie podoba.A jeszcze ma tez w domu matę ozonową(podobno na rozluznienie mięśni). Ma taką smutną buzkę,chociaz dosyc często się uśmiecha.Z pozytywnych rzeczy:nauczył się robic brawo na zawołanie i takze na polecenie wyrzuca zabawkę z wózka. Niestety ma tez stwierdzoną padaczkę.Podobno wynik badania był tak zły ze pani doktor jeszcze takiego nie widziała.Mimo silnych leków i tak drżą mu nóżki dosyc często. Także rodzina troczę przybita,chociaz niezrezygnowana. Mama Radka nawet nie pozwoliła wyprawic mu urodzin! Ach!szkoda ich wszystkich Odpowiedz Link
ania.silenter Re: co słychać u Radusia?? n/t 24.04.07, 08:34 Z całej siły trzymam kciuki aby Raduś ruszył z miejsca i zadziwił lekarzy swoim rozwojem... Odpowiedz Link
tartulina Re: co słychać u Radusia?? n/t 24.04.07, 10:46 Życzę Radusiowi dużo zdrówka.Może Raduś potrzebuje więcej czasu na opanowanie niektórych umiejętności, w końcu tak wiele przeżył. Mocno trzyma kciuki, żeby wszystko było w porządku. Pozdrawiam. Agnieszka Odpowiedz Link
jolantusia1 Re: co słychać u Radusia?? n/t 24.04.07, 13:36 mam nadzieję że Radek jeszcze zadziwi wszystkich i nadrobi zaległości. Mozno trzymam kciuki żeby tak się stało. Pozdrawiam Odpowiedz Link