Dodaj do ulubionych

zaklejanie oczka?

17.12.07, 22:03
moj maluch ma 5mcy koryg.2 i zezuje mu prawe oczko.okulistka
sprawdzala dno oczka jest ok kazala przyjsc za m-c i zaklejac raz
jedno raz drugie oczko na 1 godzinke.czy ktoras z was musiala to
robic ze swoim maluszkiem i czy to pomoglo bo ja mam
watliwosci.dziekuje
Obserwuj wątek
    • gk102 Re: zaklejanie oczka? 17.12.07, 22:12
      Dziecko koleżanki (wcześniak z 30tc) ma to samo. Mała ma zaklejane
      oczko już chyba z 5 m-cy i jest znaczna poprawa. Dzisiaj ma roczek i
      oczko prawie nie zezuje. W kazdym razie u niej sa widoczne efekty.
      • ziutka23 Re: zaklejanie oczka? 18.12.07, 10:54
        na pewno wiecej informacji uzyskasz na forum "dzieci słabowidzące".
        Mój syn (obecnie 19 m-cy), jak stwierdziły to dwie okulistki, ma
        zeza skośnego. Wg nich nie nadaje się do zadnego zaklejania, tylko
        do operacji, co jest dla nas-rodziców szokiem, wszak tyle dzieci ma
        zaklejane i są efekty. Podobno przy takim typie zeza, jego wielkości
        (wg nas nie zezuje za bardzo) jedynym rozwiazaniem jest zabiegsad
        Pozdrawiam i zyczę Twojemu szkrabowi dużo zdrowiasmile
    • tabaluga0 Re: zaklejanie oczka? 18.12.07, 10:51
      stosowalismy, pomogło srednio, ale warto sprobowac,
      Kupujesz plasterki w aptece, po godzinie smaruj oliwka i delikatnie
      odklej, na drugi dzien drugie oczko. Moj synek nauczy sobie odklejac
      wiec mielismy problem.
    • klaufil Re: zaklejanie oczka? 18.12.07, 12:38
      Ja też zaklejałam przez ok. pół roku, ale efekty były niewielkie. U
      nas wraz z rozwojem Filipa ( 3 lata) zez się zmniejszał, jak też
      mówiła okulistka. Wynika to też z napięcie mięśni, które z rozwojem
      dziecka i ćwiczeniami rozluźniają się. Filip dziś robi zeza kiedy
      patrzy na coś z bliska, tak normalnie jest ok.
      • ziutka23 Re: zaklejanie oczka? 18.12.07, 15:23
        Możesz coś więcej napisać o tych ćwiczeniach? Kiedy twój synek
        zaczął ćwiczyć i jaki rodzaj zeza ma? Wiem, że do skończenia 3 lat
        mieśnie oka się jeszcze kształtują, dlatego też w tym czasie nie
        można przeprowadzać zabiegu, lecz należy czekać i kontrolować, czy
        wada postępuje. Dlatego chciałabym ćwiczyć jakoś z moim
        półtorarocznym synem, dopóki nie zapadnie ostateczna decyzja o
        operacji. Będę wdzięczna wszystkim mamom za odpowiedźsmile
        • klaufil Re: zaklejanie oczka? 18.12.07, 16:02
          Chodziło mi o ćwiczenia rąk, ramion jakie robiliśmy wg bobatów.
          Okulistka nasza twierdzi, że to ma ogromny związek. Nigdy nie
          chodziłam na ćw wzroku, a może powinnam?!
          • 11anetta Re: zaklejanie oczka? 19.12.07, 00:32
            dzieki dziewczynki.Bede zaklejac mi okulista powiedziala zaklejac po
            1 h dziennie raz jedno raz drugie oczko.A co do cwiczen miesni w
            zyciu bym nie pomyslala ze to moze miec jakis zwiazek.Moj szkrab ma
            slabe napiecie i ccwiczymy vojta juz widze postepy.pa
            • bejman2 Re: zaklejanie oczka?a napięcie mięśniowe 10.01.08, 19:23
              Właśnie przed chwilą przeczytałam ten wątek i mam pytanie czy to
              nieprawidłowe napięcie mięśni może mieć związek z zezem, a pytam
              dlatego, że moja mała córeczka zezuje od 5 mieś, byliśmy u okulisty
              i zaklejanie oczka, bo dno oka w porządku. U neurologa też niby
              wszystko w porządku.Od kliku dni zaobserwowałam jednak, że moje
              dziecko jak siada to skrzywione jest na jedną stronę zawsze na tą
              samą, czy to może mieć jednak związek z tym napięciem. Jak była mała
              to kopała tylko jedną nóżką, i była bardzo płaczliwa. U ortopedy
              bioderka OK miała robione USG. Odpiszcie jak możecie proszę.
              • 11anetta Re: zaklejanie oczka?a napięcie mięśniowe 10.01.08, 22:02
                to ciekawe pytanie i w poniedzialek zadam je mojemu rehabilitantowi.
                ile ma twoja dzidzia
                • traganek Re: zaklejanie oczka?a napięcie mięśniowe 10.01.08, 22:28
                  Zez może być spowodowany obniżonym napięciem mięśniowym a również z
                  asymetrią.
                  Mója córeczka leżąc w szpitalu dostawała dużo leków pacyfikujących.
                  Miała po nich oczopląs. A teraz (21 mc) zaczęło lecieć jej jedno
                  oczko. Wg mnie to ONM powoduje u niej tego zeza. Jutro idziemy do
                  okulisty i zobaczymy.
                • tabaluga0 Re: zaklejanie oczka?a napięcie mięśniowe 11.01.08, 16:39
                  mozliwe, teraz jak mysle ze moj szymek zezuje wiecej lewym okiem ,
                  lewa strone ciala mial zawsze slabszą, i nozka i plecki z lewej
                  strony.
                  • traganek Re: zaklejanie oczka?a napięcie mięśniowe 11.01.08, 18:50
                    Właśnie to samo chciałam napisać. Słyszałam, że wcześniaki zawsze
                    mają słabszą lewą stronę (co wychodzi w chodzeniu, we wzroku etc)
                    podobno wynika to z tego, że w inkubatorze głównie są kładzone na
                    prawym boku i lewa strona jest za bardzo przez to obciążonasad
                    Zosi niestety wzrok się pogorszył. Teraz czeka nas zaklejanie oczek
                    i okularki. Lekko zezuje, leci jej lewe oczko. Do tego okularki +1,5:
                    (((( A muślałam, że dobrze widzisad(((((((((((((((((((((((
                    Chyba już nigdy nie uwolnimy się od tych wcześniaczych powikłańsad(
                    Okulistka zaleciła Zosi iniekcję botulinową ale teraz jak o tym
                    poczytałam jestem pełna obaw i chyba się na to nie zgodzę...
                    • 11anetta Re: zaklejanie oczka?a napięcie mięśniowe 12.01.08, 11:00
                      ja zaklejam nie zawsze udaje mi sie codziennie i zauwazylam,ze teraz
                      drugie oczko mu ucieka.A lewa strona faktycznie slabsza
                      jest.Dziewczyny a wpatruja sie wasze dzieciaki w telewizor bo moj by
                      nonstop sie patrzyl a to chyba nie za zdrowe jest chodzi mi o oczka
                      nie o tresc.
                      • bejman2 Re: zaklejanie oczka?a napięcie mięśniowe 15.01.08, 18:41
                        Przepraszam że się nie odzywałam brak dostepu do komputera. Moja
                        dzidzia kończy rok 25 stycznia czyli ma 11 mieś kor. I co pytałaś
                        lekarza? ja idę do nuerologa i do ortopedy 24 stycznia chcę to
                        sprawdzić gdzie się da żeby czegoś nieprzeoczyć. Jestem bardzo
                        ciekawa co mi powiedzą.
                        Pozdrawiam
                        • bejman2 Re: zaklejanie oczka?a napięcie mięśniowe 15.01.08, 18:48
                          Mi okulistka kazała zakraplać atropinę do zdrowego oka, żeby oko
                          które zezuje pracowało, ale ja zaklejałam oczko, bo stwierdziłam że
                          przez miesiąc nie będe zakraplać, wydaje mi się to jakieś dziwne bo
                          nigdy nie słyszałam o takim leczeniu zeza. Jak zaklejałam też nie
                          codziennie to zauważyłam, że drugie zaczyna uciekać, teraz się
                          zastanawiam nad zmianą okulisty.
                          • traganek Re: zaklejanie oczka?a napięcie mięśniowe 15.01.08, 19:44
                            To atropinę można tak często zakrapiać????
                            Mi powiedzieli w poradni okulistycznej, że nie zakropią przed
                            badaniem atropiny bo córeczka miała zakrapiana 5 mcy temu i tak
                            często nie można. Ale może jest to inne stężenie. Poszłabym do
                            innego okulisty potwierdzić taką terapię
                            • bejman2 Re: zaklejanie oczka?a napięcie mięśniowe 15.01.08, 20:18
                              Ja właśnie chcę tak zrobić tylko nie wiem do jakiego, byłam na
                              niekłańskiej i wydawało mi się, że tam są dobrzy specjaliści ale
                              chyba się pomyliłam teraz myślę nad prywatnym dr Prost jak macie
                              jakiegoś dobrego okulistę z warszawy to dajcie namiary. Też mi się
                              wydaję, że ta atropina to zbyt duże obciążenie dla oka i bałam się
                              wkraplać zwłaszcza że dziecko źle się czuje po niej.
                              • 11anetta Re: dr prost? 15.01.08, 22:21
                                Wejdz sobie na forum zezisko i tam nie sa za przychylne wypowiedzi
                                na temat pani dr.prost niewiem jak jej maz.wiem ze ona wszystkim
                                dziecia chce stosowac botuline a to powazna rzecz.tam znajdziesz
                                duzo informacji jakiego lekarza wybtac. mi moja oklustka
                                powiedziala ,ze atropina niepowinna byc czesto stosowana ale tez
                                zastaawiam sie nad zmian okulistki poniewaz powiedziala ze dziecko
                                ma jeszcze czas aby sie oczko naprostowalo a inni mowia znowu im
                                wczesniej tym lepiej a ja nie chce tego przeoczyc.w poniedzialek ide
                                do mojego rehabilitanta i zapytam o to napiecie a zez
                                • traganek Re: dr prost? 16.01.08, 08:43
                                  Słyszałam, że pan dr Prost jest bardzo dobry. W przeciwieństwie do
                                  żony. Tylko wizyta u niego cholernie droga (ok 300 zł prywatnie- ale
                                  to informacje z drugiej ręki).
                                  • 11anetta Re: dr prost? 16.01.08, 22:36
                                    tak wlasnie jest i slyszac te opinie nie poszlabym do niej.dzisiaj
                                    byl dzien w ktorym zauwazylam,ze synek nie zezowal zobaczymy
                                    nastepne dni.
                                    • bejman2 Re: dr prost? 18.01.08, 12:08
                                      ja też idę do swojej neurolog w czwartek więc zobaczymy co mi powie ?
                                      a jeżeli chodzi o okulistę to jak pójdę to tylko do jej męża.
                                      Jeszcze wejdę na to forum dzięki za namiary.
                                      • tolka11 Re: dr prost? 18.01.08, 12:58
                                        Tylko jak powiesz, że chodzi o zeza to skierują cię do pani Prost, a
                                        nie do jej męża. A o ile profesora polecam z czystym sumieniem, to
                                        panią dr sobie daruj.
                                        • bejman2 Re: dr prost? 18.01.08, 14:15
                                          dzieki za wszystkie rady zapisałam sie do dr.Zamłyńskiej zobaczymy
                                          co ona nam powie.
                                          • traganek zaklejanie oczka 19.01.08, 16:03
                                            A czym zaklejacie oczy? Ja na razie testuję plastry do zaklejania
                                            oczu z apteki ale jakoś dziwnie się odklejają przy nosku i wydaje mi
                                            się, że Zosia patrzy się na to drugim okiem i jeszcze bardziej
                                            zezuje. Ale z plastrem wytrzymuje dzielnie pół dnia.
                                            • 11anetta Re: zaklejanie oczka 19.01.08, 20:44
                                              chusteczka higi.a na niej plasterek ale mi kazala zaklejac po
                                              godzienie na jedno oczko pol dnia to kupe czasu dla dziecka pewnie
                                              probuje odrywac?od kilku dni zauwazylam ze maly nie zezuje i niewiem
                                              czy dalej zaklejac.pa
                                              • bejman2 Re: do 11anetta. 23.01.08, 11:20
                                                I jak pytałaś swojego neurologa o to napięcie mięśniowe czy jest to
                                                zwiazane także z okiem.?
                                                • 11anetta Re: do 11anetta. 23.01.08, 16:13
                                                  niestety nie pytalalam bo nie moglam pojsc ide dopiero w
                                                  poniedzialek to napewno dam znac.
                                                  • bejman2 Re: do 11anetta. 23.01.08, 20:25
                                                    ja ide jutro więc się zapytam. Bo moja niunia cos krzywo siada i idę
                                                    z tym też. Ciekawe co to? Ide jeszcze do ortopedy żeby się upewnić o
                                                    co chodzi.
                                                  • 11anetta Re: do 11anetta. 23.01.08, 22:19
                                                    a w jakim wieku jest twoja dzidzia i w ktorym tyg.sie urodzila?bo
                                                    moj maluch ur.sie w 26tc teraz ma 6mcy.Rehabilituje go vojta bo na
                                                    brzuszku do tej pory nie podnosi glowki jedynie nia obraca i troche
                                                    mnie to martwi a moze on poprostu ma jeszcze czas na to?.jak trzymam
                                                    go na raczkach to glowe fajnie trzyma.a jak bylo z twoim szkrabem?no
                                                    zapytaj o te oczka bo jestem ciekawa pozdr.
                                                  • traganek Re: do 11anetta. 24.01.08, 08:29
                                                    W wieku 6 mcy (26 tc) moje bliźniaki ledwo trzymały głowę na
                                                    brzuszku. Obroty pojawiły się dopiero ok 10 mca. Też vojta (ale
                                                    zaczęty dużo później).
                                                    Krzywe siadanie to albo asymetria albo złe napięcie mięśniowe.
                                                    Ortopeda w tym względzie niewiele pomoże bardziej doświadczony
                                                    rehabilitant.
                                                  • 11anetta Re: do traganek 24.01.08, 10:04
                                                    pamietam,ze pisalas kiedys ze cwiczys vojta.ja cwicze od.1.5mca i
                                                    powoli mam dosc kiedys cwiczylam 4 razy na dzien teraz ledwo 3.cz ty
                                                    tez tak mialas i czy widzisz efekty bo ja na poczatku widzialam a
                                                    teraz to juz nieweim czy to cwiczenia czy poprostu rozwoj
                                                    dziecka.jak napisalam na forum awla zawitkowskiego to odpisal,ze
                                                    wczesniaki maja swoj wlasny rozwoj
                                                  • traganek Re: do traganek 24.01.08, 18:52
                                                    Akurat Zawitkowski nie jest dla mnie żadnym autorytetem. Super, że
                                                    pokłada aż taką wiarę we wcześniaki. Ale nie każdy wcześniak będzie
                                                    się prawidłowo rozwijał bez rehabilitacji. Moje na pewno wymagały
                                                    rehabiliatcji dlatego z nimi ćwiczyłam przez rok. Z córeczką już
                                                    kończymy ćwiczenia bo od dwóch miesięcy chodzi przy meblach.
                                                    Widziałam, że ćwiczenia przynoszą efekty. Jak robiliśmy przerwę w
                                                    ćwiczeniach nie było żadnych postępów. Też miałam już czasami dość.
                                                    Zosia nigdy nie polubiła ćwiczeń i zawsze darła się, że aż ściany
                                                    pękały i to było dla mnie najgorsze. Ale widok ładnie prawidłowo
                                                    rozwijającego się dziecka przynosił wielką radość. Wg mnie ćwiczyć
                                                    warto.
                                                  • 11anetta Re: zaklejanie oczka 24.01.08, 20:02
                                                    dzisiaj cwiczylam tylko raz ale jutro postaram sie conajmniej3.wiem
                                                    ze trzeba ale nie jest latwo ani dla mamy anni dla dziecka.
                                                  • marlena11111 Re: zaklejanie oczka 24.01.08, 21:42

                                                    Kochane mamy!!!
                                                    Szymek 13 miesięcy 26 tydz. tez trochę mi zezuje sad Do tej pory chodziliśmy do
                                                    doktora Prosta a jak był mały zupełnie malutki do Centrum Zdrowia Dziecka
                                                    byliśmy też w Katowicach (tam kazali zaklejać) . Mały ma nadzwroczność +2.
                                                    Doktor Prost teraz skierował nas do swojej żony. Tylko mnie podłamaliście
                                                    (wizytę ma na 17 lutego) ponieważ piszecie że do niej nie warto chodzić. Wiec
                                                    teraz jestem na etapie poszukiwania okulisty dla małego. Neurolog powiedział ze
                                                    może neetropil na zeza. Prost powiedział że to nic nie daje. ( więc sama już nie
                                                    wiem) Przypomniałam też sobie słowa Prosta, kiedyś powiedział - że jak mały
                                                    będzie siedział to zez ustąpi. ale on już dawno siedzi. Teraz chory był na
                                                    zapalenie płuc wiec rehabilitacje odpuściliśmy na jakiś czas, a tak to przez
                                                    cały rok dwa razy w tygodniu. Mi osobiście wydawało sie że gdy uczęszczał na
                                                    rehabilitacje mniej zezował.A może w przyszłości sam zez ustąpi??? Pytanie do
                                                    matek z większym stażem i nie tylko.. jak to jest u tych wcześniaków. Wiec
                                                    jestem w punkcie wyjścia. Pozdrawiam Was wszystkie gorąco
                                                  • 11anetta Re: zaklejanie oczka 25.01.08, 17:57
                                                    wejdz na forum zezisko tam jest temat dla mam dzieci zezujacych moze
                                                    ci poradza jakiegos lekarza.apropos twojej dzidzi piszesz,ze jest z
                                                    26tc i ma 13tyg pamietasz kiedy ci zaczal siedziec i czy juz chodzi?
                                                    a rehabilitacja to pewnie bobath u ciebei co?bo ja mam vojte i jest
                                                    to uciazliwe 3,4 razy ciagu dnia.jak wogole rozwija sie twoj maluch
                                                  • 11anetta Re: do bejman2 25.01.08, 17:58
                                                    i co tam dowiedzialas sie cos o oczkach naszych maluszkow?
                                                  • bejman2 Re: do bejman2 25.01.08, 19:06
                                                    Tak jeżeli chodzi o moją córeczkę wszystko jest w porządku i nie ma
                                                    żadnego napięcia,więc ten zez jest spowodowany słabymi mięśniami
                                                    oka.Może być taka ewentualność, że zez jest spowodowany przez słabe
                                                    napięcie. Ciekawe co tobie powie lekarz? Moja neurolog nie chce już
                                                    nas oglądać, bo dziecko już nadrobiło.
                                                    Pozdrawiam
                                                  • 11anetta Re: do bejman2 25.01.08, 21:05
                                                    dzieki za odp.a co w koncu zamierzasz robic z oczkiem?moze jednak to
                                                    zklejanie oczka cos daje.wiem jedno,ze nie ma na co czekac i trzeba
                                                    sie za te zeziki wziasc hihi.ja w poniedzialek dam znac po wizycie pa
                                                  • marlena11111 11 anetta 25.01.08, 21:40
                                                    Dziewczyny a do jakiego lekarza sie wybieracie ?? ja zaraz wejdę na forum
                                                    zezisko smileco do rehabilitacji to nie wiem anettko ile Twoja dzidzia ma ale wiem
                                                    ze Voytą należy rehabilitować do roku czasu maksymalnie tak mówią neurolodzy i
                                                    rehabilitanci. A co do siedzenia Szymka to naprawde nie pamietam kiedy siedział
                                                    ale pamiętam ze nie było to tak wcześnie (bynajmniej stabilne siedzenie). Teraz
                                                    Szymek podnosi sie przy łóżęczku itp. i wstaje i stoi ale samodzielnie nie stoi.
                                                    Buziaki. pozdrawiam gorąco
                                                  • 11anetta Re: 11 anetta 26.01.08, 13:11
                                                    dziekuje bardzo za odpowiedz.ja w poniedzialek ide do mojego
                                                    rehabilitanta od vojty i sie go troche podpytam a we wtorek ide
                                                    okulisty i tez nie omieszkam zapytac,.caluskixa
                                                  • bejman2 Re: 11 anetta 28.01.08, 14:57
                                                    Idziemy do dr.Zamłyńskiej 7 lutego Zobaczymy co ona powie.
                                          • mona07 Re: dr prost? 13.05.08, 11:51
                                            bejman2 napisała:

                                            > dzieki za wszystkie rady zapisałam sie do dr.Zamłyńskiej zobaczymy
                                            > co ona nam powie.
                                            i co byłaś u dr.Zamłyńskiej i jaka jest?
                                            • bejman2 Re: dr prost? 13.05.08, 12:16
                                              Dr Zamłyńska jest bardzo miła, tylko wiesz u nas nie było wielkiego
                                              problemu, poczytaj posty wcześniejsze albo zajrzyj na forum zezisko
    • marlena11111 Re: zaklejanie oczka? 28.01.08, 15:14
      jA SIE UMOWIłAM DO DOKTOR SEROCZYńSKIEJ. Jeśli zdecyduje sie tam jechać podzielę
      sie z Wami informacjami jak wrócimy z wizytę - mamy umówione na 5 lutego.
      Przyjmuje w Klinice Arka chyba że kochane wiecie ze jeszcze w innym miejscu
      przyjmuje. do Warszawy mam 200 km i mam wizytę na 18.00 martwię sie że mały
      będzie marudny. Wolałabym wcześniej wizytę mieć umówiona. Doktor Prost odesłał
      nas już do żony więc ... Kto jeszcze jest dobry ?? Kraków lub Warszawa tam myśle
      sie wybrać. a polecono mi jeszcze Kraków doktor Wójcik (Kraków - Witkowice.
      Jakoś instykt mi nie podpowiada gdzie jechać ?? pomóżcie?? Pozdrawiam gorąco
      • 11anetta Re: zaklejanie oczka? 28.01.08, 18:13
        slyszalam,ze krakow witkowice do dobry szpital specjalizuja sie w
        zezach.ja dzisiaj bylam z malym na rehabilitacji i pytal czy slabe
        napiecie miesniowe moze powodowac rowniez zeza dostalam,ze moze i
        tym bardziej trzeba cwiczyc.Powiedzial mi rowniez ze wszystkie
        wczesniaki ktore urodzily sie do 1500kg musza byc bezwzglednie
        rehabilitowane a jesli dziecko nie jest skierowane przez lekarza na
        rehab.to wczesniej czy pozniej trafi na lekarza ,ktory powie
        mamie,ze dziecko potrzebuje rehab.Troche sie zakrecilam sorki za
        to.wiem,ze na forum sa mamy,ktore nie rehabilituja dzidzie i jest
        ok.oni poprostu sie boja ze wczesniaczki moga miec pozniej porazenie
        mozgowe i trzeba cwiczyc od najwczesniejszego wieku.jutro ide do
        okulisty zapytac o zezika


        • bejman2 Re: jak po wizycie u okulisty? 29.01.08, 10:43
          • 11anetta Re: jak po wizycie u okulisty? 29.01.08, 22:55
            okulistka powiedziala,ze z tym to ciezko powiedziec.rhabilitant
            natomiast,ze ja najbardziej mozliwe.kazala zaklejac oczko raz jedne
            raz drugie po godzinie.sprawdzac przy okazji czy nie zaklejone oczko
            widzi podobnie.mozna w ten sposob wychwycic czy dziecko widzi dobrze
            na oba lub slabiej na jedno.ja wczesniej zaklejalam i po tygodniu
            przestal zezowac ale teraz znowu zaczal i musze zaklejac pozdro
            • 11anetta Re: jak po wizycie u okulisty? 30.01.08, 18:28
              dzisiaj bylam jeszcze u innego rehabilitanat i zapytalam o
              zezowanie .on odpowiedzial,ze jak w gornych partiach ciala jest
              wzmozone napiecie to ma ono wplyw na zeza.moj synek ma u gory slabe
              napiecie w barkach i przez to nie podnosi glowi na brzusiu.
              • bejman2 Re: jak po wizycie u okulisty? 02.02.08, 11:31
                Dzieki za odpowiedź. My idziemy 7 lutego do okulisty ciekawe co
                będzie u nas. Jak byłam na niekłańskiej to nie stwierdziły żadnej
                wady tylko słabe mięśnie, teraz idę już prywatnie do dr.Zamłyńskiej
                zobaczymy co ona powie. U mojej małej nie stwierdzili żadnego
                napięcia wzystko było w porządku, przynajmniej tak twierdzi
                neurolog. Idę jeszcze do rehabilitanta na żelazną do IMiD, bo moja
                niunia jak siada to ma krzywe posladki i chcę sprawdzić czy to nie
                jakaś asymetria, a przy okazji sprawdzi czy dobrze sie rozwija.
                Chociaż neurolog była z niej bardzo zadowolona, że tak szybko
                nadrobiła. Ide jeszcze sprawdzić to do ortopedy, żeby wszytsko
                wykluczyć i spać spokojnie. Nic nie zaszkodzi sprawdzić.
                Pozdrawiam
                • 11anetta Re: jak po wizycie u okulisty? 02.02.08, 16:55
                  to daj znac co i jak jak bedziesz po wizycie bo ja mam tylko kleic
                  oczko narazie a moze powinnam juz inaczej dzialac.nie chce tego
                  przegapic pap
                  • bejman2 Re: jak po wizycie u okulisty? 02.02.08, 19:18
                    dam znać na pewno.
                    • bejman2 Re: po wizycie u okulisty! 09.02.08, 18:54
                      Pani dr.Zamłyńska, powiedziała, że Weronika ma zeza obustronnego ,
                      czyli zezuje naprzemian raz jednym raz drugim, powiedziała, że to
                      lepiej, bo to znaczy że widzą tak samą. weronika ma bardzo małe
                      oczka i to może czasem dawać złudzenie, że ona zezuje chociaż wcale
                      tak nie jest. Powiedziała, że jakby się pogarszało to wtedy ponownie
                      umówić się na leczenie, teraz nie widzi takiej potrzeby, gdyż wada
                      jest bardzo mała i może sama przejdzie. Nawet z mężem ostatnio
                      zwróciliśmy uwagę, że chyba mniej zezuje. Z resztą dr powiedziała,
                      że ona nie zezuje non stop, jak wodzi oczkami za jakimś przedmiotem
                      to wtedy nie zezuje. Kazała na razie obserwować. pytała tez o
                      problemy neurologiczne, ale weronika takich nie miała. Powiedziała ,
                      że obniżone napięcie może mieć wpływ na zeza.ostatnio byłam też u
                      rehabilitanta , a on powiedział że niunia rozwija się bardzo dobrze.
                      Trochę odetchnełam. Oby tak dalej!!!!!!!!!!!
                      Pozdrawiam Iza.
                      • 11anetta Re: dzieki 09.02.08, 21:11
                        no to pocieszajace.moj synek zezuje jak bierze zabawke i patrzy na
                        nia czasmi jak spoglada na mnie ale nie nonstop.A zaklejac oczka
                        kazala?A czy twoja corcia ma slabe napiecie w szyi ,raczkach bo moj
                        syn tak i dlatego nie podnosi jeszcze glowki na wyprostowanych
                        raczkach na brzuszku.
                        • marlena11111 do doktor Markuszewskiej?? 09.02.08, 22:05
                          Dziewczyny ja jeszcze u okulisty nie byłam Szymuś miał zapalenia garda i
                          wszystko się opóźniło.Może faktycznie naszym dzidziom gdy beda silniejsze minie
                          ten zez. Szymek to cały czas nie zezuje ale jak patrzy daleko wówczas bardziej
                          zezuje. Czasami wogóle nie zezuje patrząc na coś a czaaami bardzo to właśnie
                          jest dziwne. Prost powiedział jak nie zezuje ciągle cały czas to minie. Miałam
                          też wrażenie ze gdy chodziliśmy na rehabilitację cześniej to mniej zezował. ale
                          to moje spostrzeżenia. Poza tym chyba sie w poniedziałek umówię do doktor
                          Markuszewskiej do Wrocławia. Słyszałyście coś o niej. podono dobra i chyba
                          spróbuje małemu soczewki założyć bo ma nadzwrocznosc 1.5. Pozdrawiam gorąco
                          • bejman2 Re: do doktor Markuszewskiej?? 10.02.08, 15:11
                            Moja mała nigdy nie miała problemu z napięciem mięśni. ani
                            rehabilitant ani neurolog tego nie stwierdzili, tak więc nas ten
                            związek nie dotyczy. pani dr. niekazała zaklejać oczka, tylko czekać
                            bo powiedziała że to bardzo mała wada i trzeba dać czas, może byc
                            tak że zez znikinie, ponieważ mała zezuje tylko wtedy kiedy się
                            patrzy prosto i to też nie zawsze. Ja znam tylko tego okuliste. Ale
                            możesz wejść na strone zezisko tam znajdziesz jakieś namiary. a
                            nadwzroczność jak mi mówiła dr.Zamłyńska to narazie normalne, że to
                            każde dziecko ma do jakiegoś wieku. Może jest to uzależnione od
                            stopnia.
                            Pozdrawiam
    • 11anetta Re: zaklejanie oczka? 11.04.08, 21:17
      przedwczoraj bylam u znanej okulisty od zeza dr.johan z moim
      synkiem.Zerknela na niego powiedziala ze zezuje raz jednym raz
      drugim oczkiem i zeby poczekac jeszcze do 1.5 roku zycia.powinno byc
      oki.Powiedzialam jej ze poprzednia okulistka kazala zaklejac oczka
      raz jedno raz drugie a ona na to aby tego nie robic gdyz oczka maja
      pracowac obuocznie.
      • bejman2 Re: zaklejanie oczka? 12.04.08, 00:30
        Widzisz to tak samo jak u nas. Tak jak pisałam , to że dziecko zezuje dwoma to
        znak, że dobrze widzi i że ani jedno ani drugie oko się nie wyłącza. Takim
        dzieciom daje sie jeszcze czas. Muszę Ci powidzieć, że ja nie zaklejałam i zez
        minął. Zresztą możesz sama ocenić na zdjęciach.
        pozdrawiam i życzę zdrówka dla malutkich oczek.
        • traganek Re: zaklejanie oczka? 12.04.08, 15:31
          Ja chyba też się wybiorę do tej pani dr. Ale to drugi koniec Polski
          więc mnie trochę przeraża ta podróż. Nam każą zasłaniać oczka. I
          straszą, że Zosia już zawsze będzie w okularkach. Ma wadę +4 w lewym
          oku i +3 w prawymsad(((
          • marlena11111 Re: zaklejanie oczka? 12.04.08, 22:28
            My jedziemy 28 kwietnia do doktor Markuszewskiej. Za wizyta czekamy miesiąc
            takie terminy. Jak wrócę to zdam relacje. Szymek dużo mniej zezuje czasami
            zdarza sie jemu wogóle nie zezować. Jak jest bardziej zmęczony i senny to
            bardziej zezuje. Do targanka - ja byłam w Katowicach, Centrum Zdrowia Dziecka, u
            Prosta, Seroczyńskiej i pierwsze słyszę że taka nadzwroczność jak piszesz jak ma
            Zosia jest nie do wyleczenia a dwóch lekarzy mowilo ze taka nadzwroczność moze
            nawet sama przejść gdy dziecko bedzie wieksze. Wiec głowa do góry. Buziaki dla Was.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka