traganek
25.09.08, 08:39
Mój Antoś nie radzi sobie z emocjami. W ciągu dnia często się
buntuje. Wystarczy, że ktoś mu czegoś zabroni a się obraża, czasami
wścieka. Najgorsze są jednak noce. Budzi się od jakiegoś czasu z
krzykiem i wpada w histerię. Krzyczy, że chce spać z nami w łóżku.
Nie jesteśmy w stanie go uspokoić. Nie wiem już co mam robić. Podaję
mu przed snem melisę, jak się obudzi siedzę przy nim. I nic nie
działa. Nie chcę go brać do naszego łóżka. Za parę dni czeka nas
przeprowadzka do nowego domu. Dzieci będą miały wreszcie oddzielny
pokój. Boję się, że noce mogą stać się wówczas koszmarem. Macie
jakieś sposoby na uskojenie takiego dziecka?