fryzzia
05.07.09, 14:54
moj Krzysiek od kilku tygodnie codziennie o tej samej porze mniej
wiecej zaczyna plakac. to jest tak ok 19 i trwa do ok 22-23. chce
niby jesc ale kazdy lyk ktory wpada do brzuszka powoduje bol i
slychac takie chlupotanie w brzuchu. strasznie w tym brzuchyu mu sie
przewraca. probowalismy juz chyba wszystkiego: sab simplex, infacol,
esputicon, bio gaie, lakcid, bobotic, diclofor 30, ciepla
kapiel,cieple oklady, suszarka, masaze, i chyba nic nie pomaga.
strasznie sie chlopina meczy a ja juz nie wiem co robic.
jedyna metoda to przetrwac: daje mu smoka i nosze na takim rogalu do
karmienia z okladem na brzuchu. Krzysiek ciumka smoka strasznie
nerwowo, ma zacisniete piastki i taki w ogole caly spiety jest .
niedlugo mu stuknie 2 miesiace korygowane
moze cos podpowiecie ? juz strasznie mnie to psychicznie wykancza