Dodaj do ulubionych

Kto był lub jedzie na rekolekcje KD

04.07.06, 15:06
My wybieramy sie drugi raz. W ubiegłym roku bylismy w Rokitnie. W tym roku
jedziemy do Glotowa 17 lipca na 5 dni. W ubiegłym roku- porażka.Duzo teori,
ludzie spięci,prowadzący niemrawi, ja zbuntowana, bo nastawiałam sie na
wielkoe bum. W tym roku sie nie nastawiam, co będzie to będzie. Opiszcie swoje
wrażenia z takich rekolekcji i gdzie się wybieracie.
Iwona
Obserwuj wątek
    • direta Re: Kto był lub jedzie na rekolekcje KD 06.07.06, 12:48
      30i napisała:

      > My wybieramy sie drugi raz. W ubiegłym roku bylismy w Rokitnie. W tym roku
      > jedziemy do Glotowa 17 lipca na 5 dni. W ubiegłym roku- porażka.Duzo teori,
      > ludzie spięci,prowadzący niemrawi, ja zbuntowana, bo nastawiałam sie na
      > wielkoe bum. W tym roku sie nie nastawiam, co będzie to będzie. Opiszcie swoje
      > wrażenia z takich rekolekcji i gdzie się wybieracie.
      > Iwona

      Jeśli KD to Kościół Domowy, to my bywamy. W Rokitnie byliśmy z 7 lat temu. Ale
      my raczej jeździliśmy na 15 dniowe.
      W tym roku bylismy w marcu na weekendowym ORARze i latem nie wybieramy się na
      rekolekcje.
      A o jakie wrażenia najbardziej Ci chodzi?
      • barbie-torun Re: Kto był lub jedzie na rekolekcje KD 07.07.06, 10:27
        my jedziemy pierwszy raz
        wcześniej dzieci za małe brali tylko od 7 lat w zwyż
        teraz nawet z półroczniakiem

        16 sierpnia na 8 dni "8 błogosławieństw"
        wieś koło Chełmna (woj. kuj.-pom.)
        • direta Re: Kto był lub jedzie na rekolekcje KD 07.07.06, 11:00
          barbie-torun napisała:

          > my jedziemy pierwszy raz
          > wcześniej dzieci za małe brali tylko od 7 lat w zwyż
          > teraz nawet z półroczniakiem
          >
          > 16 sierpnia na 8 dni "8 błogosławieństw"
          > wieś koło Chełmna (woj. kuj.-pom.)

          A co to za dziwne rekolekcje gdzie nie biorą z niemowlętami?
          My byliśmy i jeszcze bezdzietni i z małym w brzuszku (właśnie w Rokitnie) i z
          dziesięciomiesięczniakiem, a były mamy z zupełnymi maluszkami, takimi, które
          jeszcze nie siadały nawet same i z raczkującymi i co tam akurat komu wypadło.
          NIGDY nie spotkałam się z jakimiś ograniczeniami co do dolnego wieku dzieci, co
          najwyżej przy górnym była delikatna sugestia żeby powyżej ...nastego roku
          raczej jechały na ODB czy oazę młodzieżową, ewentualnie muszą się liczyć z tym,
          że będą pomagać w opiece nad mniejszymi dziećmi.
          • 30i Re: Kto był lub jedzie na rekolekcje KD 09.07.06, 20:36
            O jakie wrażenia mi chodzi?
            Czy byliście zadowoleni z prowadzących,z jedzenia, miejsca?
            My mieliśmy pecha ,bo prowadzący z ubiegłorocznych wakacji obecnie s ą odsunięci
            od prowadzenia, bo były skargi (nie ode mnie) na to,że nie prowadzili oni tylko
            ksiądz i tak faktycznie było.
            Nawet jak był czas na dzielenie, ktos zadawał pytanie, a ksiądz dawał godzinny
            wykład. Na szczęście nie był to czas stracony, bo poznałam fajną dziewczynę,
            która namówiła mnie na powrót do NMRP, codziennej modlitwy (i pozareligijne -0
            zakupu zmywarki). Super tez było małżeństwo spiewająco-grające. Poza tym
            jedzenie okropne, ksiądz za dużo politykował i wykładał, prowadzący mili, ale
            niemrawi, wstydzili sie np. przerwać monolog księdza. Pogoda była świaetna i
            kąpalismy sie codziennie w pobliskim czystym i ciepłym jeziorze.
            Dwa poznane małżeństwa mocno zraziły sie do rekolekcji i w tym roku nie jadą, my
            probujemy dalej.
            Pozdrawiam
            • 30i Re: Kto był lub jedzie na rekolekcje KD 12.07.06, 23:41
              Kobitki, nie straszcie mnie, może jednak ktos był na dobrze prowadzonych
              rekolekcjach i jeszcze nie miał okazji się pochwalić. Śmiało mamy,śmiało. W
              niedzielę wyjeżdżamy.
              • direta Re: Kto był lub jedzie na rekolekcje KD 19.07.06, 22:41
                My byliśmy i to kilka razy, ale dużo by pisać a czasu nie staje, więc
                zwlekałam. No i widzę, że co się odwlecze to uciecze, bo wyjechałaś. Trudno...
                W takim razie czekam(y?) na Twoje wrazenia a potem podzielę się ewentualnie
                swoimi jesli bedzie zapotrzebowanie
    • 30i Re: Kto był lub jedzie na rekolekcje KD 14.07.06, 21:55
      Cóz nikt nie był. Pojutrze rano wyjeżdżam, napiszcie jak ktoś był. W zamian
      obiecuję,że opisze jak było na moich po powrocie.
      • mader1 Re: Kto był lub jedzie na rekolekcje KD 14.07.06, 23:07
        napisz i tak smile)) nawet jakbym kogoś znalazła naprędce, Marzka nie ma i nie
        będzie go kto miał przyjąć oficjalnie na forum smile))))
        Mam nadzieję, że na przekór wszystkiemu, będzie dobrze smile
    • monikadz Re: Tylmanowa 17.07.06, 08:24
      Bylismy w 2000 właśnie w Tylmanowej koło Krościenka - jeszcze w 4, przy czym
      najmłodszy miał 6 m.
      Było super - i jak głosiło nasz rapowany przebój "tylmanowa, tylmanowa - to
      odnowa twa duchowa"
      No i te Sudety wkoło....
      A jesteśmy ze Szczecina!
      • monikadz Re: Tylmanowa 17.07.06, 08:32
        Moze jeszcze dodam: prowadzący byli super, ksiądz Darek też, wykład miał np.
        Jacek Pulikowski, franciszkanin o. Możdrzeń.
        A i Boża Obecność namacalnie obecna - np. mamy iść na drogę krzyżową -
        oczywiście trasa górska - a tu nagle zaczyna lać i to potężnie. My chwila
        wachania, czy iść, ale byliśmy twardzi - idziemy! Po dotarciu do podnóża góry z
        naszą Drogą - przepiękne słońce!
        I takich "numerów" było kilka!
        A u nas wyjazd zaowocował jeszcze ... Stasiem!
        Chciałabym jeszcze pojechać, ale mąż ma zbyt krótkie urlopy...
      • kasia_ol1 monikadz 20.07.06, 09:13
        urodziłam się w Sudetach, ale Krościenko to nie Sudety na 100% wink to nie te
        rejony smile))

        pozdrawiam
        • mamalgosia wyjaśniam 20.07.06, 14:16
          Nie wiem nic na temat rekolekcji, ale Krościenko to miejscowość w Pieninach,
          nad Dunajcem - zwie się Krościenko n/Dunajcem. i jeszcze jest drugie
          Krościenko - gdzies obok Ustrzyk (Ustrzyków?), czyli Bieszczady.
          • 30i Re: wyjaśniam 27.07.06, 22:48
            Byłam,wóciłam, zadowolonam!
            Oczywiście z duszą marudy dałoby sie do czegoś przyczepić. Jeden wniosek. Każde
            rekolekcje mają coś pozytywnego, jakby to "cos " połączyć to człowiek pękłby ze
            szczęścia na tych super rekolekcjach.
            Szczegóły może innym razem jak mniej spać mi sie będzie chciało.
            Tyle pozytywów słyszałam o o Pulikowskim, że sobie muszę gdzieś o nim poczytać.
            Moja koleżanka była kiedyś, kiedyś na rekolekcjach prowadzonych przez
            Gózewiczów. Podobno było tak świetnie,że ludzie zamiast na "czas wolny" to
            męczyli prowadzących o jakieś zajęcia.
        • monikadz Kasiu - ups! 03.08.06, 08:23
          Miałam na myśli Pieniny!
          a Sudety się przyplątały bo w tym roku tam jedziemy!
          Taki przeskok myślowy
          no biję się w pierś!
          • luccio1 Re: Kasiu - ups! 07.08.06, 21:01
            Gorce (Pasmo Lubania) - a na przeciwległym brzegu Dunajca Beskid Sądecki (Pasmo
            Radziejowej - stoki Dzwonkówki). Pieniny zaczynają się na południe od
            Krościenka.
    • yezyk Re: Kto był lub jedzie na rekolekcje KD 28.07.06, 14:10
      teraz mogę napisaćsmile
      ja byłam w tym roku na 15-dniowych rekolekcjach DK w Rościnnie. był to II
      stopień. wiedziałam czego się spodziewać, bo jeździłam też na rekolekcje
      młodzieżowe. było bardzo dobrze i owocnie zarówno dla mnie, jak i dla naszego
      małżeństwa.
      ludzie byli otwarci, świetni prowadzący, atmosfera fantastyczna i okolica
      piękna. było też trudno ale ja rozumiem, że na drodze "przemiany" nie jest
      łatwo.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka