fizula
25.06.09, 00:28
Macie pewnie też znajomych lub osoby z rodziny, które ewidentnie
uzależnione są od oglądania TV? Czyli czy się ogląda czy nie-
telewizor gra na okrągło, służy też do zasypiania i innych czynności
życia codziennego. A jak wytłumaczyć to zjawisko uzależnienia
dziecku np. 6-letniemu, 9-letniemu? Zwłaszcza jeśli dotyczy to
bliskich osób: babci i dziadka.
Moim zdaniem, sprawa jest delikatna. Jak naświetlić to dziecku, by
nie wyrażać się źle o własnych rodzicach?- z chęcią wysłucham rad,
pomysłów.
Zawsze mam ogromny dylemat, gdy dziadkowie chcą zaprosić wnuki, na
dzień, dwa, dłużej i wiem, że będą wciagali w to dzieci włączając im
tak jak i sobie nadmiar telewizji. Czy słusznie robię, że ograniczam
tego typu długie spotkania "wnukowo- dziadkowe" właśnie z tego
powodu? A może mimo wszystko powinnam częściej zgadzać się na takie
kilkudniowe pobyty moich dzieci u dziadków wiedząc, że dziadkowie by
sobie tego życzyli?
Czy tłumaczyć dziadkom odmowę? A jeśli tak, to jak to robić, by
ich nie urazić?