07.01.14, 05:30
padre.info.pl/prl-wspomnienia/
Obserwuj wątek
    • asdaa Re: hi-hi 07.01.14, 21:10
      wow!

      "Pytka – umiejętnie splecione kabelki.''

      wg mojej pamięci to raczej początek nowego stulecia

      dodałabym: hot-dog z pieczarkami - wydrążona podłużna bułka na ciepło z rozciapanymi pieczarkami zamiast parówki

      co jeszcze?
      • matylda1001 Re: hi-hi 08.01.14, 13:31
        asdaa napisała:

        > dodałabym: hot-dog z pieczarkami - wydrążona podłużna bułka na ciepło z rozciapanymi pieczarkami zamiast parówki<

        Prawdę mówiąc to były w tym jakieś śladowe ilości pieczarek, ale głównym wypełniaczem była poczciwa cebula.
        • grrrrw Re: hi-hi 08.01.14, 23:07
          Moja mlodosc to oranzada w proszku albo lemoniada w sklepie PSS z butelki z kapslem.
      • trevistas Re: hi-hi 10.01.14, 00:44
        asdaa napisała:

        > wow!
        >
        > "Pytka – umiejętnie splecione kabelki.''
        >
        > wg mojej pamięci to raczej początek nowego stulecia
        >
        >I tak I nie, mniej wiecej z polowy lat 60 - tych.
        Pojecie kabelka sugeruje, ze byly to oslony plastykowe z zawartoscia metalowego przewodu.
        Tak nie bylo, pytki byly wlasnorecznie splatane z samych oslon plastkowych. Bylo szereg roznych splotow ktore mozna bylo wykorzystac. Te plastykowe oslony mozna bylo kupic na metry w Wwie w sklepie ''Chemia'', ( na rogu Nowogrodzkiej I Brackiej).
        • matylda1001 Re: hi-hi 10.01.14, 13:57
          trevistas napisał:

          >Te plastykowe oslony mozna bylo kupic na metry. <

          Te osłonki nazywane były żyłką.

          • plater-2 Re: hi-hi 10.01.14, 14:52
            Pytke wyplatalo sie na dwa sposoby - kwadratowa lub pokragla.
          • trevistas Re: hi-hi 11.01.14, 00:02
            matylda1001 napisała:

            > Te osłonki nazywane były żyłką.
            Mozliwe, ale nie nalezy tej oslony mylic z zylka wedkarska
    • marcin_95 Re: hi-hi 09.01.14, 00:20
      web.archive.org/web/20031011011751/http://gnu.univ.gda.pl/~grzes/klimaty/klim.htm – oryginał. Najstarsza zachowana kopia z 2003 r., ale wydaje mi się, że istniała jeszcze wcześniej, może nawet w końcu XX w.? Pamiętam, jak pierwszy raz znalazłem tę stronę, wróciły wspomnienia sprzed lat. Potem ktoś to rozbudował, o tu: web.archive.org/web/20060620160628/http://kultowa.korbatz.com/index2.html Cudne wspomnienia, obie strony jak widać nie istnieją, ale od czasu do czasu ktoś wygrzebie jakąś kopię i wrzuci.
      Inne ciekawostki z bardzo dawnych lat: web.archive.org/web/19970715122159/http://www.embl-hamburg.de/~Wojtek/scp.html i podstrony.
      Bo dawniej nawet nostalgia była lepsza ;-)
      • trevistas Re: hi-hi 10.01.14, 00:29
        Bardzo ciekawe strony:)
        • wirujacypunkt Re: hi-hi 20.01.14, 20:56
          Fajne wspomnienia, ale mała poprawka, na Babmbino można było także odsluchować
          czarne krążki, nie tylko pocztówki.
          Byly studia w których można było nagrać się na pocztowkię i wysłac zyczenia n.p. do kogoś
          znajomego albo sympatii, podkładem do życzeń była muzyczka.
          • aqua48 Re: hi-hi 23.01.14, 18:15
            Barbapapa, barbamama i ich barbadzieci to były ludki z waty cukrowej. Dlatego miały takie, hm opływowe kształty :)
            • minerwamcg Re: hi-hi 27.01.14, 01:20
              One wyglądały raczej jak z gumy do żucia.
          • horpyna4 Re: hi-hi 23.01.14, 20:47
            Na Bambino można było też odsłuchiwać stare płyty, te 78 obr/min. Miało toto trzy ustawienia obrotów na minutę: 33, 45 i 78.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka