Dodaj do ulubionych

Co może BOR

15.03.15, 09:02
W PRL odpowiadałem w administracji za sprawy przemysłu. W 1976 roku "Delię" wizytował Sekretarz Gierek. Widziałem jak działała ochrona Gierka. Otoczony był wianuszkiem ochroniarzy.
Obserwowali oni wszystkich wokół. Na szwalni "krawcowe" stały przy swoich miejscach pracy a Gierek szedł głownym przejściem na hali. Zapamietałem taki incydent. Kiedy orszak przechodził
jedna ze szwaczek zrobiła krok do przodu. Została natychmiast mocno odepchnieta przez dryblasa z ochrony, odleciała kilka kroków , omal się nie przewróciła. Wszyscy w orszaku i sam Gierek udali, że tego nie widzieli. Nie wspomniały o tym także lokalne gazety.
To tak było.
Porównuję z tym co jest teraz. Okazuje się , że BORowcy działają podobnie. Krzyczący uczestnik spotkania Komorowskiego zostaje zatrzymany, sprowadzony do parteru , zaklejonomo mu usta i wyprowadzono. Od kilku dni media opozycyjne do PO trąbią o naruszeniu wolności osobistej, prawa do wypowiedzi, o bezprawiu, metodach ubeckichz czasów PRL.
Przyznam, że nie mam twardego zdania w tej sprawie. Wydaje mi się, że interwencja była
za ostra i zbyt asekuracyjna. Uważam jednak, że można było zatrzymać rozrabiakę i próbować z nim rozmawiać a nie rzucać go na glebę i zaklejać mu gębę.
W sieci i na portalu BOR nie mogę znaleźć wyjaśnienia takiego postepowania . Stwarza to okazję dla ludzi PiS do ataku na kandydata Komorowskiego.

Ciekawym zdania forumowiczów.
Obserwuj wątek
    • czuk1 Bezpieczeństwo Polaków 15.03.15, 09:11
      Rozmawiamy teraz - jak to jest, w PRL odprowadzaliśmy dzieci do żłobka czy przedszkola i zabierali bez żadnego nadzoru (raz ojcie drugi raz dziadek innym razem stryj) , nie było żadnych przypadków i złych zdarzeń. Teraz mamy ochronę, kamery, ogrodzenia i teraz raptem zdarzają się ciągle różne porwania, pobicia,....
      Naród jest ten sam a jego bezpieczieczeństwo w wolnej Polsce wyraźnie pogorszyło się.
      Jak to jest ? Co się stało ?
      • czuk1 Co może BOR 15.03.15, 09:15
        Drugi mój wpis umieściłem tu pomyłkowo . Dotyczy nowego tematu. Przeniosłem go dlatego do właściwego, nowego wątku.
    • plater-2 Re: Co może BOR 15.03.15, 11:30
      I za PRL zdarzały sie dziwne historie i porwania> Chociazby sprawa syna Piaseckiego albo zabicia przez seksualnego wampira kuzynki samego Gierka.
      • czuk1 Re: Co może BOR 15.03.15, 13:15
        W sieci i media opozycyjnych trwa nagonka na Komorowskiego , że tłumi wolność wypowiedzi, wolnośc słowa, że przyzwala na brutalne i niedozwolone interwencje BOR.
        Sam zdziwiłem się takim sposobem interwencji
        W TVN dziś rano pokazano co innego, oryginalny filmik z kamery w budynku. Okazuje się, że w Rzeszowie BORowcy nie zaklejali ust zakłócającemu spotkanie z Prezydentem RP. Widać to na filmiku i słychać cały czas krzyk delikwenta. W sieci natomiast pokazano inny przebieg interwencji, mianowicie pokazano spreparowany (chyba) filmik . Widzimy ostrą interwencję BOR. Obalonemu delikwentowi zaklejano taśmą usta.

        Gdyby pierwszy filmik był oryginalny, nie przyłączałbym się do grupy krytykantów BOR.
        • a_weasley Re: Co może BOR 17.03.15, 11:00
          Czuk1 napisał:

          > W TVN dziś rano pokazano co innego, oryginalny filmik z kamery w budynku. [...]
          > W sieci natomiast pokazano inny przebieg interwencji, mianowicie pokazano
          > spreparowany (chyba) filmik.

          I rozplątuj tu człowieku, co spreparowane, a co oryginalne.
    • a_weasley Co mógł BOR 17.03.15, 10:58
      Dokładnie to nie wiadomo, bo nie było komu tego pokazać. W ogóle wzmianki w oficjalnych mediach o tym, że coś takiego jest, pamiętam dopiero z lat 80-tych.
      Opisaną przez Ciebie scenę ze sprzątaczką dziś pewnie jakaś TV by pokazała, a jeśli nawet nie, na pewno można by to zobaczyć na YouTube, a wtedy kto to miał pokazać? Parę osób widziało, może powiedziało znajomym - i tyle.
      Za Gomułki czołg rozjechał w czasie defilady kilkoro dzieci i też nikt o tym poza Szczecinem nie wiedział. O obronie Krzyża w Nowej Hucie to ludzie wiedzieli, ale kto słyszał o rozruchach np. w Zielonej Górze?
    • madlam Re: Co może BOR 17.03.15, 17:03
      Dałeś sie złapać na "fejka". Przecież żaden "BORowik" nie ma czasu na jakieś zalepianie ust :-)
      Poniżej masz przykład działania ochroniarzy w Minsku jak dziennikarka rosyjskiej telewizji chciała zadać niewygodne pytanie.
      Przciez wystarczy tylko przytulic kobietę :-)
      www.youtube.com/watch?v=1aizm-bFJIQ
      • czuk1 Re: Co może BOR 18.03.15, 07:47
        Ja zadałem tylko pytanie. Rozplątywanie bądź nie .... zależy od uczestników forum.
        Mialem tez cel by, tu "na forum dyskutujacym o PRL" (przez porównanie z zachowaniami owczesnego BOR) zwrócic uwagę/ przekazac swój pogląd, że fałsz/zatajanie faktów w PRL należalo do oficjalnych mediów rządowych a obecnie prawdopodobnie para się tym głownie opozycja i jej media.
        • a_weasley Re: Co może BOR 21.03.15, 11:27
          Czuk1 napisał:

          > Ja zadałem tylko pytanie. Rozplątywanie bądź nie .... zależy od uczestników for
          > um.
          > Mialem tez cel by, tu "na forum dyskutujacym o PRL" (przez porównanie z zachowa
          > niami owczesnego BOR) zwrócic uwagę/ przekazac swój pogląd, że fałsz/zatajanie
          > faktów w PRL należalo do oficjalnych mediów rządowych

          Zatajanie faktów niewygodnych dla rządu w ogóle, a informacji o nadużyciach władzy w szczególności należy do ulubionych zajęć mediów rządowych i zbliżonych do rządu na całym świecie, tyle że w kraju demokratycznym jest daleko trudniejsze.
          W PRL prawie nie było legalnych mediów niezależnych od rządu. Np. w latach 70-tych były trzy takie czasopisma: "Tygodnik Powszechny" (wówczas jeszcze pismo kościelne), "Gość Niedzielny" i "Przewodnik Katolicki". A i one nie mogły się zajmować informowaniem o nadużyciach, bo była cenzura prewencyjna.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka