kakui 29.08.05, 14:01 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=777&w=26323852 Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
o_ll_a Re: Blok - wyciagnięte z galeri potraw 16.11.05, 11:39 o rany!!! to jest PRAWDZIWY blok:-) Odpowiedz Link
cereusfoto Re: Blok - wyciagnięte z galeri potraw 21.11.05, 14:40 Swoim wyglądem nie zachęca do spożycia... Odpowiedz Link
o_ll_a Re: Blok - wyciagnięte z galeri potraw 25.11.05, 10:12 teraz są towary opakowane prześlicznie, tylko co do jakości tychże można mieć zastrzeżenia... Odpowiedz Link
zoraz Re: Blok - wyciagnięte z galeri potraw 25.11.05, 16:22 zrobiłam - lipa, tamten blok był inny, bardziej kruchy,pudrowy, ten wychodzi trochę gumowaty. Odpowiedz Link
tamsin Re: Blok - wyciagnięte z galeri potraw 26.11.05, 04:48 nie przypominam sobie tego bloku, moze nawet i lepiej.. Odpowiedz Link
o_ll_a Re: Blok - wyciagnięte z galeri potraw 26.11.05, 10:25 szkoda:-( zapamietam w takim razie smak z dzieciństwa... Odpowiedz Link
kuba_halford Re: Blok - wyciagnięte z galeri potraw 22.12.05, 13:44 pamietam !!!! moja matka mi takie cos robila ale nie pofalowane tylko takie kostkowate, super :) Odpowiedz Link
maslany.rogalik Re: Blok - wyciagnięte z galeri potraw 27.12.05, 23:54 Klasa sama w sobie. Słodki niemożliwie, ale się jadało w dzieciństwie;))) Odpowiedz Link
horpyna4 Re: Blok - wyciagnięte z galeri potraw 30.12.05, 10:03 Teraz takiego bloku nie da się zrobić. Nie ma już w sprzedaży tej najpaskudniejszej margaryny. A niepowtarzalność smaków PRL polegała na odpowiednim doborze surowców, he, he... Odpowiedz Link
maslany.rogalik Re: Blok - wyciagnięte z galeri potraw 09.01.06, 02:00 Faktycznie. Masz rację Horpyno. Ostatnio byłem w domu u rodziców, mama zapodała blok. Przełknąłem i... nie ten smak! Gremialnie doszliśmy do wniosku, że to chyba nie takie mleko w proszku co kiedyś. Jakieś nie tego. ;-/ Ale do czekoladopodobnych wyrobów wracać jednak nie chciałbym. Chociaż ostatnio natknąłem się na jakiś wafelek kakaowy w polewie czekoladopodobnej (sic! tak dumnie front opakowania obwieszczał - chociaż za szczerość punkty!;))) Przypuszczam, że nie zuważyłbym go w zalewie słodkości, gdyby nie ta "polewa czekoladopodobna".. ;))) Odpowiedz Link
horpyna4 Re: Blok - wyciagnięte z galeri potraw 09.01.06, 16:29 Rzeczywiście może chodzić o mleko w proszku. To, które było za komuny w normalnych sklepach spożywczych, nie było zalecane dla niemowląt ze względu na zbyt dużą zawartość przypalonego proszku. Stąd pewnie ten niepowtarzalny smak. Odpowiedz Link
maslany.rogalik Re: Blok - wyciagnięte z galeri potraw 09.01.06, 17:51 A tego akurat nie wiedziałem;))) Ale może i tak. Taki karmelowy posmak blok zyskiwał. Przez tę przypaleniznę oczywiście! ;))) Odpowiedz Link
maary5 Re: Blok - wyciagnięte z galeri potraw 04.07.06, 10:01 Powodowana nostalgia kupiłam blok czekoladowy z Wawela,pieknie zapakowany,ale smak zupełnie nie ten,niestety.Chociaz bardziej smakował mi blok jasny z kawałkami herbatników,kupowało sie go na wagę i nie kruszył sie tak jak ten dzisiaj.I jeszcze taka galatetke sie kupowało na wagę,wielokolorową,tez sie nie rozlatywała :) Odpowiedz Link
ollus Re: Blok - wyciagnięte z galeri potraw 20.01.06, 12:32 o Pani... dawali to na podwieczorek w przedszkolu, od przedszkola już się z tym nie spotkałam Odpowiedz Link
tamsin Re: Blok - wyciagnięte z galeri potraw 20.01.06, 16:06 u mnie w przedszkolu dawali cieple mleko z korzuchem..brrr.. Odpowiedz Link
gradowa Re: Blok - wyciagnięte z galeri potraw 20.01.06, 16:54 w zamierzchłej podstawówce roznosili po klasach metalowe skrzynki przykryte gumą, a w nich w butelkach po śmietanie (ćwiartce) ciepłe mleko z kożuchem, a jakże Odpowiedz Link
maslany.rogalik Re: Blok - wyciagnięte z galeri potraw 20.01.06, 17:10 tamsin napisała: > u mnie w przedszkolu dawali cieple mleko z korzuchem..brrr.. U mnie też dawali. Aaaa nie, ja w przedszkolu mleko z koŻuchem dostawałem..;))) Ale szpinaku, zrobionego obrzydliwe, jakimś trafem, nie. Może dlatego nie zdążyłem się zniechęcić;))) Odpowiedz Link
tamsin Re: Blok - wyciagnięte z galeri potraw 20.01.06, 21:40 cos mi sie te "r" wcisnelo niepotrzebnie ;-) Mnie w przedszkolu tez nie karmili szpinakiem, ale pamietam za to do picia czesto byl rozwodniony kisiel albo budyn. W ogole chodzilo sie bardzo spragnionym w przedszkolu, a nie daj boze jakby pani wychowawczyni zobaczyla, ze ktos pije wode z kranu! Odpowiedz Link
samica1 Re: Blok - wyciagnięte z galeri potraw 21.01.06, 01:40 Masz 100 procent racji z tym piciem. Wydaje mi się, że byliśmy totalnie odwodnieni wszyscy! Ksiel do picia pokutował jeszcze, kiedy mieszkałam w bursie w średniej szkole, obowiązkowo ze dwa razy na tydzień - polska norma jakaś?! Kompoty nigdy nie były w całym kubku (pomijając, że kubki były ponadgryzane). Na koloniach znów pamiętam olbrzymie gary ze słodką herbatą i kolejki, a właściwie dzicz wokół nich po dyskotekach. Odpowiedz Link
nolwen58 Re: Blok - wyciagnięte z galeri potraw 15.08.06, 18:19 blok to pamietam waniliowy z orzechami ziemnymi, ciemny to malo pamietam-pozny Gomulka, a zkolonii pamietam oogromne tace z pajdami chleba z pastami - rybna i zdajsie jajeczna, na sniadanie zupy mleczne - blee, obrzydliwa slodka i czarna herbate tez, no i sztucce z aluminium po ktorych mialam wieczne zaja, do czekoladopodbnych sie nie przyznaje bo ich nie znosilam Odpowiedz Link