chrenata
16.11.06, 21:14
najpierw jako uczestniczka a potem jako wychowawca jeździłam często na
kolonie finansowane przez zakłady pracy.
Pamiętam do dziś tekst, którym powalili mnie Czesi, którzy duzo później niż
my odczuli powiew świeżego powietrza. Oto, jak rozpoczynał się każdy apel:
" K budowani a obranie socjalistyckiej wlasti bud prziprawen - a dzieci darły
się - wżdy prziprawen"