Dodaj do ulubionych

Kursy na prawo jazdy LOKu

24.11.06, 19:09
robilem cos takiego majac dopiero co skonczone 17 lat ( na Mokotowskiej w
Warszawie) - 6 tygodni i prawko na samochod i motocykl.Wymienilem je pozniej
bez problemow na holenderskie i jezdze do tej pory praktycznie bez
wypadkowo.Nauczyli LOKowcy jednak nie najgorzej.
Obserwuj wątek
    • babiana Re: Kursy na prawo jazdy LOKu 24.11.06, 22:21
      Ja nie robilam prawka w LOK-u, ale za darmo byl kurs w pracy mojego meza
      Instalu. Najmniejszym samochodem jakim dysponowala firma byl Zuk. Jazdy wiec
      mialam w Zuku. Strasznie sie tym jezdzilo. Jak skonczylam ten kurs to jednak
      musialam brac prywatne jazdy u instruktora poniewaz nie tolerowalam mezowskich
      pouczen. Kiedy przesiadlam sie z Zuka do malucha to wydawalo mi sie, ze sam
      jedzie a nawet wrecz plynie. W Kanadzie prowadzilam nawet vana dostawczego wiec
      tez pewnie z tego Zuka cos mi pozostalo.
    • babiana Re: Kursy na prawo jazdy LOKu 25.11.06, 03:19
      Mniej wtajemniczonym nalezy wyjasnic, ze LOK to byla Liga Obrony Kraju. Czym oni
      oprocz prowadzenia kursow samochodowych zajmowali sie, to nie bardzo pamietam.
      • goskaa.l Re: Kursy na prawo jazdy LOKu 22.12.06, 12:19
        LOK nie "był", a jest nadal. Oprócz kursów na prawo jazdy (nadal prowadzi)
        prowadzi m. in. kursy nurkowe, na stopnie żeglarskie i motorowodne, organizuje
        rejsy, prowadzi sekcje strzeleckie (sport).
    • hajota Re: Kursy na prawo jazdy LOKu 25.11.06, 13:01
      Też przymierzałam się do kursu w tym samym LOKu, ale mądra szkoła (liceum im.
      Żmichowskiej) w przedmaturalnej klasie zamiast robót ręcznych zorganizowała nam
      kurs na prawo jazdy w Pałacu Młodzieży. Później co prawda wiele lat nie
      jeździłam, ale wystarczyło kilkanaście lekcji z instruktorem, żeby odnowić
      umiejętności.
      Fascynowały mnie też kursy krótkofalarskie w LOKu, ale się na to nie zdobyłam.
      • uyu Re: Kursy na prawo jazdy LOKu 23.12.06, 22:53
        Z prawem jazdy zrobionym w LOK-u przejechalam pol swiata.
        Pamietam instruktora, starszego pana, ktory tumaczac, ze nie nalezy kurczowo
        trzymac kierownicy, mawial do pan tak: kierownice nalezy trzymac ak jakby to
        bylo kremowe ciastko. Natomiast tlumaczac to samo panom zastepowal ciastko g...
        Moze nieco skatologiczne ale bardzo skuteczne. Pamietam po 35 latach.
      • trajlajlaj Re: Kursy na prawo jazdy LOKu 23.03.08, 14:17
        Do hajota.Ja też jestem po Żmichowskiej.Można wiedzieć w którym roku miałaś maturę?
        • hajota Żmichowska 23.03.08, 22:50
          Rok ów, pamiętny rok 1968.
          A wiesz o dorocznym spotkaniu absolwentów Żmichowskiej w piątek, 28 marca?
          Szczegóły na naszej-klasie.
          • trajlajlaj Re: Żmichowska 24.03.08, 09:36
            Dzięki za informacje.Ja matura rocznik 1966.
    • mister1 Re: Kursy na prawo jazdy LOKu 24.12.06, 09:49
      na lOKowskim kursie jezdzilem glownie warszawa 203, a takze pare razy antyczna
      warszawa-garbusem a raz nawet syrenka 104 ( wydawala sie pojazdem super
      zrywnym). Od tego czasu przejechalem tak z milion km (takiego przebiegu zdaje
      sie i kierowca TIRa by sie nie powstydzil) nie robiac specjalnie zadnych
      spustoszen...
      • szpulotek Re: Kursy na prawo jazdy LOKu 11.12.07, 20:46
        Ja slyszalam za to niezbyt pochlebne i swinskie zarazem haslo "Chcesz
        miec zone szersza w kroku, zapisz ja na kurs do LOK-u"
        ---szpulotek---
        "Helena, po co do tego wracac"
        - powiedzial maz do zony, gdy ta chciala mu pokazac slubne zdjecia
        • sequndant Re: Kursy na prawo jazdy LOKu 17.12.07, 13:26
          Kursy prawka w LOK-u miały swoje uroki.U nas egzamin, to była prawdziwa komedia.
          Teoria-testy, które wypełniało się tylko ołówkiem, a to dlatego, żeby później
          można było odpowiedzi wymazać i wykorzystać je do innej/następnej grupy.
          Niestety,ale miejsca gumowane były tak widoczne, że tylko się zakreślało
          odpowiedzi. Praktyka-dwa okrążenia dookoła parku,z tym,że jedno maluchem,a
          drugie motocyklem. I prawko jest na dwa pojazdy.
          • mister1 egzamin na "SKRZE" 17.12.07, 14:50
            egzamin na motor zdawalem na stadionie "Skry" w sniezyce -
            wystarczylo przejechac sie 50 m, wystawic lape (tj.kierunkowskaz),
            zmienic bieg i po bolu. Na jazdy nie chodzilem, bo mi sie nie
            chcialo, instruktor podpisal mi wszystkie 5 minut przed egzaminem.
    • czekolada72 Re: Kursy na prawo jazdy LOKu 05.03.08, 08:42
      Ja co prawda prawko robiłam w PZMocie, ale w LOKu nauczyłam sie
      strzelać z wiatrówki.
      A kurs na maluchu z zepsutymi drzwiami i sprzeglem - wspominam
      bardzo miło :))
    • fettinia Re: Kursy na prawo jazdy LOKu 05.03.08, 11:02
      Tez robilam w LOKu:)Zdezelowanym maluchem zima:)A "cwiczylam"stara Syrenka wujka:)
    • cromwell1 Re: Kursy na prawo jazdy LOKu 05.03.08, 12:36
      pamietam jak dyrektor szkoly oglosil wszystkim
      ze nie dopusci do matury ucznia bez prawa jazdy
      kosztowalo grosze
      wszyscy zdali:)

      pzdr.


Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka