nchyb
19.11.11, 09:00
kupując dzieciom książi przez te lata obserwuję fale mody. Były czary, były wampiry i anioły, była mitologia, teraz czas naświat po katakliźmie. Chociażby wspominane przeze mnie Igrzyska śmierci.
Przypadkiem natknęłam się też na kolejną pozycję w tym stylu, adresowaną raczej do nastoletnich czytelników. Enkalawa, autorstwa Ann Aguirre.
Czytał ktoś z Was Metro 2033 i Metro2034 Głuchovskiego? To znajdzie tu podobne klimaty, ludzie żyjący po katastrofie w tunelach pod ziemią. W naszej Enklawie Collegue (jednej z podziemych osad), żyje sobie grupka ludzi, gdzie pełnoletność osiąga się w wieku 15 lat (to czas nadania imienia), a najstarsi osiągają zawrotny starczy wiek zaledwie dwudziestu kilku lat...
Główna bohaterka po otrzymaniu upragnionego imienia trudni się zdobywaniem pożywienia dla mieszkańców enklawy. Zdobywa mięso. Ciekawe, jakie to mięso biega po tunelach metro tak przy okazji? W międzyczasie zdobywa też wiedzę, którą każdy z nas dorosłych zdobywa z czasem, dotyczącą uczciwości i sprawiedliwości. A ponadto walczy z tzw. Dzikimi, mutantami kanibalami.
Z opisu dowiedziałam się, że to pierwszy tom kolejnej serii, moje dziecko czyta, ja już po. My jesteśmy na tak :-)
Czekamy na kolejny tom i może ekranizację...